Targowa pójdzie na pierwszy ogień

28.07.10, 21:24
Znowu jedno wielkie gufno a nie przebudowa!!! Powinny być 2 pasy więcej od Piłsudskiego do granic miasta! Zamiast zbudować drugą nitkę tejże ulicy i znacznie usprawnić ruch to papraki tylko przebudują..

"Zakończenie robót - być może już za dwa lata. A wtedy, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w Płocku zrobi się luźniej i bezpieczniej"

Haha, dobre.. Jakoś po Mickiewicza lepiej się nie jeździ..

"Koszt budowy takiej estakady podrożyłby inwestycję o 20-25 mln zł - wyjaśniał Mirosław Milewski. - A to ponad nasze możliwości. Dlatego przejazd będzie w tym roku jedynie naprawiony"

Noo jakże by inaczej.. Ta sama śpiewka - nie ma kasy.. daj troche tych pieniedzy które zdążyłeś przez te 8 lat nakraść!! Wtedy będzie na wszystko!!

Żałosny Miłoszenko...
    • Gość: IcE Re: Targowa pójdzie na pierwszy ogień IP: *.centertel.pl 28.07.10, 21:49
      Jeśli dobrze liczę druga od 8lat inwestycja do której dołoży się EU.
      Nie powala skuteczność w pozyskiwaniu środków zewnętrznych ale
      pochwalić wypada.
    • Gość: do MM Re: Targowa pójdzie na pierwszy ogień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 21:53
      Brak wiaduktu nad górką rozrządową kolejna porażka Miluszenki.Szkoda 20 mln na wiadukt a jest 15 mln na molo.Myślenie panie prezydeńcie nie boli.
    • Gość: lamp0 Re: Targowa pójdzie na pierwszy ogień IP: *.2.116.22.user.mdi.pl 28.07.10, 22:03
      to zamiast tej modernizacji (choć jest niezbędna bo niedługo samochody będą się
      na otolińskiej same przewracać) wybudujcie tam wiadukt albo wywalcie stamtąd
      tych niedorobionych kolejarzy!!!

      Chcecie zrobić tam namiastkę obwodnicy??
      Jak?? Jaka to obwodnica na której między 9 a 10 rano stoi się w sumie około 30
      min bo kolejarze jeżdżą raz w jedną raz w drugą stronę bo nie maja innej
      możliwości przepięcia wagonów!!!

      Gdyby PKP rozsądniej (w odpowiednim momencie) zamykała swoje przejazdy to w
      Płocku nie było by żadnych korków. Żadnych!

      Na słonecznej automat zamyka przejazd na ok 60-90s. przed przyjazdem pociagu. Na
      Piłsudzkiego czy Otolińskiej dróżnik zamyka go 5-7min przed przyjazdem pociągu -
      to po co on tam siedzi??

      Remont otolińskiej jest konieczny ale dopóki PKP odstawia tam te swoje jaja to
      nawet bilion euro pomocy unijnej nie pomoże...
    • roman_j Targowa pójdzie na pierwszy ogień 29.07.10, 07:22
      Pan Milewski twierdzi, że wydanie 20-25 mln na wiadukt przekracza możliwości
      miasta. Może warto w związku z tym przytoczyć kilka faktów:
      - nie przekraczało możliwości miasta wydanie 15 mln złotych na molo, które
      jest nam tak potrzebne, jak rybie rower;
      - nie przekracza możliwości miasta, jak pan Milewski stwierdził niedawno,
      dołożenie 20 mln złotych do budowy nowej siedziby policji, choć zadanie jej
      sfinansowania powinno w całości spoczywać na budżecie państwa (a dokładniej
      policji);
      - dla budżetu nieistotną kwotą (tzw. jałmużną) jest kwota 10 mln złotych, o
      czym pan Milewski swego czasu publicznie nas poinformował.

      W świetle tego chciałbym zapytać, jaki jest prawdziwy powód rezygnacji z
      budowy wiaduktu nad torami, bo ten podany w artykule jest wyłącznie wymówką.
      Nie twierdzę, że takiego poważnego powodu nie ma, ale chciałbym, żeby rządzący
      w tym mieście nie uważali rządzonych za głupszych niż są i, nazywając rzecz
      kolokwialnie, nie wciskali im kitu. Nawet jeśli wciskanie kitu jest jedyną
      umiejętnością, którą w Ratuszu opanowano do perfekcji. :-))
    • Gość: bat Re: Targowa pójdzie na pierwszy ogień IP: 151.88.22.* 29.07.10, 07:36
      "Milewski jednocześnie zwrócił uwagę na równie kluczową dla układu
      drogowego miasta ul. Targową. - To też jeden z elementów
      przedsięwzięcia - dodawał prezydent. - Pod ul. Otolińską będzie
      budowany system kanalizacji deszczowej i sanitarnej. Kolektory te
      muszą być poprowadzone w kierunku ul. Bielskiej (a to ok. 2,3 km),
      co oznacza, że trzeba od nowa zbudować ul. Targową. I to od niej już
      na wiosnę przyszłego roku planujemy rozpocząć prace."

      Najpierw Panie Milewski proszę przekazać jakiś teren dla CNH pod
      parkingi dla pracowników, aby można było w końcu raz na zawsze
      zakończyć ten temat (bardzo dobrze zna go Pan, bo przewija się przez
      Ratusz od ponad 15 lat). Wybudowanie parkingów dla pracowników CNH
      (i innych mniejszych firm z Targowej) pozwoli na pozbycie się
      samochodów z pasów zieleni, poszerzecznie (choć patrząc na inne
      inwestycje w Płocku w to akurat wątpię, bo wy wolicie zwężać) dróg,
      zbudowanie chodników z prawdziwego zdarzenia.
      Skasoweć te pasy zieleni, na co komu w dzielnicy przemysłowej 1 czy
      1,5 metra błota (bo trawy tam nigdy nie było) i zrobić w tym miejscu
      ścieżkę dla rowerów.

      Widzisz Pan jak to niewiele potrzeba, żeby zrobić coś dla
      mieszkańców - chęć szczera i trochę pomyśleć zanim zacznie się NASZE
      pieniądze wydawać.
      Ale wątpię, żeby było tak ładnie, jak mi się marzy.

      Pewno zerwiecie asfalt, położycie nowy na resztki tego co zostanie
      zfrezowane, pójdą nowe krawężniki - obowiązkowo wyższe, żeby
      pracownicy (różnych firm, bo tam przy Targowej parkują swoje
      samochody pracownicy wielu firm) nie mogli wjechać na pas zieleni (z
      nazwy bo to teraz błoto). Potem postawicie zakaz i naślecie na nas
      straż wiejską.

      Tak na jednym ogniu upieczecie 2 pieczenie: tanio (bo to
      najważniejsze) "wyremontujecie" Targową i zapewnicie sobie stały
      dochód (z mandatów) do kasy miasta.
      A ludzie? W du..ie z nimi, nich sobie sami radzą.
    • rezyser.hoffander Targowa pójdzie na pierwszy ogień 29.07.10, 09:02
      >>>Ale żeby doszło do jej rozpoczęcia, magistrat musi teraz do listopada
      uzupełnić dokumentację. Chodzi m.in. o pozwolenie na budowę, studium
      wykonalności. - Im szybciej miasto dostarczy brakujące dokumenty, tym lepiej
      dla inwestycji

      Nie ma się na razie co cieszyć (chociaż by się chciało).Do listopada którego
      roku ? Zanim te gamonie cokolwiek przygotują to trzeba będzie zakupić
      transporter do podróżowania po Otolińskiej.

      >>>>Bez wsparcia unijnego sami nie dalibyśmy rady rozbudować ul. Otolińskiej.
      Pewnie ograniczylibyśmy się do modernizacji kilku odcinków.

      widać myślenie wizjonera. Pan prezydent przez małe "p" nic innego nie potrafi
      w swoim małym rozumku rozkminić.Widać dlatego różnicę jak wygląda prezydent a
      jak nasz metka zajmujący tylko o stanowisko.Zero wizji ,zero śmiałych
      projektów - tylko po łepkach. eeech.

      >>>>Sama Otolińska nie zmieni się bardzo

      i wszystko w temacie. A ja miałem nadzieję na śmiały projekt na najbliższe 30
      lat - rozbudowa do 2 pasów na drogę z prawdziwego zdarzenia.Gdyby był
      konkretny projekt , było by tez większe dofinansowanie. Ale lepiej aplikować o
      grosze i pier.....ić o tramwajach.

      >>>>Najwięcej zmian będzie widać za przejazdem kolejowym, bo stąd aż do ul.
      Boryszewskiej powstanie droga z krawężnikami, chodnikami, ścieżką rowerową i
      oświetleniem. Na tym odcinku pas drogowy zostanie poszerzony o kilkadziesiąt
      centymetrów.

      kilkadziesiąt centymetrów ? to rewelacja po prostu.Przez chwilę poczułem się
      jak w bajce.Ale na ziemię sprowadza mnie pytanie - jak zostanie rozwiązany
      ruch zaraz za przejazdem przy skręcie w pierwszą i drugą do Budmatu/Wektry
      drogę - oraz wylot z tejże ? Dzisiaj gdyby nie wzajemna uprzejmość ruch
      zakorkował by się na amen.Rad byłbym ujrzeć projekt tej modernizacji która
      będzie pewnie wyrzuceniem 40 baniek w błoto jako kosmetyka jedynie a nie
      rozbudowa.Dodatkowo nie wiedziałem ,że krawężniki są luksusem w 2010 roku.
      Brawo ;)

      >>>>Przy okazji wyjaśniło się, dlaczego nie będzie wiaduktu nad Otolińską. -
      Koszt budowy takiej estakady podrożyłby inwestycję o 20-25 mln zł - wyjaśniał
      Mirosław Milewski. - A to ponad nasze możliwości.

      fakt. jak na budżet 600 coś to rzeczywiście - jedna z głównych wylotówek/droga
      tranzytowa nie jest taka najważniejsza.Niech na stoją na przejeździe i jeżdzą
      po dziurach.Nie stać nas na to co u innych jest standartem (oczywiście jak się
      myśli).

      >>>>Po wybudowaniu ul. Granicznej powstanie świetny skrót umożliwiający
      przejazd ze wschodniej do przemysłowej części miasta. - A po zrealizowaniu
      pierwszego etapu obwodnicy północno-zachodniej, a zakładam, że będzie to za
      trzy lata, posłuży także jako skrót do PKN Orlen

      Daj boże żeby ten bajkopisarz jak najszybciej opuścił stanowisko na które los
      go nieopatrznie przez pomyłkę postawił.A nas niech niebiosa uwolnią od tej
      niekompetencji, braku myślenia, wizji i wdrażania śmiałych rozwiązań.Krew
      zalewa jak się czyta takie artykuły.
    • artimansee Targowa pójdzie na pierwszy ogień 29.07.10, 10:08
      Totalna porażka!
      Ręce, nogi, uszy opadają.

      Targowa jako produkt zastępczy niewygodnego tematu obwodnicy?
      Wg mnie jest to pokazanie małym kosztem, że coś się niby robi (kiełbasa
      wyborcza jak się patrzy).

      Wybory się zbliżają co widać gołym okiem - rozkopane ulice po całym Płocku -
      jakby się tak działo w ciągu ostatnich 8 lat to byśmy siłą rzeczy mieli
      wszędzie "nowsze" (co nie znaczy, że lepsze) ulice.
      Szkoda, że większość jak się zaczęła to się bardzo wydłuża, a jakość
      wykonanych robót ma wiele do życzenia.

      Sprawa ścieżek rowerowych jakoś ucichła po krytyce m.in. internautów - a miały
      być podobno budowane wszędzie tam gdzie będą modernizowane drogi. Takie było
      tłumaczenie Pana MM. I gdzie te ścieżki są? Na razie na ulotkach były
      obietnice... i przez 8 lat nic się nie poprawiło.

      Piłsudskiego - pomijając fakt jak kiedyś ładnie się starali i napracowali
      usypując wzniesienie aby wyrównać ulicę do torów (zamiast zrobić np. wiadukt
      pod) to kwestia tworzących się potężnych korków w czasie oczekiwania, wydaje
      się że nie jest do niezauważenia.
      Niestety Pan MM i jego ekipa w ciągu 8 lat nie zauważyli, a nawet jak
      zauważyli to widać, że olali temat, jak większość zresztą.

      Dlaczego ponad setka pojazdów każdorazowo ma czekać na przejazd "ekspresu" do
      Kutna? Ile to paliwa się marnuje, jakby przeliczyć to koszt jednorazowego
      postoju jaki kierowcy ponoszą czekając na tym jednym przejeździe jest
      wielokrotnie wyższy niż dojazd tych 3-5 osób do Kutna!
      Inna sprawa, że przejazd zamykają zanim ekspres ruszy ze stacji, co chyba jest
      zrozumiałe przy prędkości bliskie TGV.

      Nie dość, że płacimy drożej za paliwo (to też jest zrozumiałe, gdyż mamy
      komfort być w pobliżu uszlachetniającego powietrze Orlenu i mamy lepsze paliwo
      niż te, które idzie na Polskę hehe), to Orlen i PKP dają nam możliwość
      szybszego pozbycia się zalegającego paliwa w bakach samochodów.

      Powódź była na rękę Ratuszowi - ucichły inne sprawy, teraz tłumaczą, że nie
      mogli zrobić wielu rzeczy w tym czasie. Ach ta pogoda, oni tak się starali -
      chcieli wszystko zrobić co obiecywali w jednym czasie a tu powódź...

      Piłsudskiego część druga - przed wiaduktem zostały naprawione (odtworzony
      dawny stan używając "płockiej" technologii - ścięcie kawałka nawierzchni i
      napaćkanie nowego) kawałki drogi - czemu akurat te i czemu tylko te? Dlaczego
      to tragiczne połączenie wiaduktu z drogą, ten wyskok nie został "chociaż"
      ścięty? Czemu za wiaduktem w stronę Podolszyc są takie straszne doły i
      pozostały? Czemu nie zainteresowano się koleinami i dziurami po prawej stronie?
      Jak w/w porobić coś w kawałkach, żeby sprawić że dużo się dzieje i dużo się
      robi... A znaki poziome do tej pory nie zostały namalowane.

      Czemu są znaki kierujące na Ciechanów, wg których jadąc dotarło by się do
      Kutna (czyli w zupełnie innym kierunku)? Po cholerę kierowca ma przejeżdżać na
      drugą stronę Wisły (na południe) kiedy droga na Ciechanów jest w odwrotną
      stronę (na północ przez Bielsk, Drobin...)?

      Ostatni aspekt - jak rowerzysta ma przedostać się na drugą stronę Wisły? Na
      starym moście jest zakaz, a mini chodniczek nie pozwala na bezpieczne
      poruszanie się (od ulicy barierka z ostrymi i niebezpiecznymi elementami, na
      które często ludzie wpadają - wiatry na moście potrafią nieźle dmuchnąć, a z
      drugiej strony barierka szybko "łapie" za kierownicę. Jak nie ma wiatru (co
      nad Wisłą bardzo rzadko występuje) i nie ma ludzi i innych rowerzystów do
      minięcia to nie ma problemu. W praktyce zawsze jest problem.

      Nowy most - gdzie są ścieżki rowerowe prowadzące do mostu? Jak był problem
      dróg dojazdowych to teraz pozostał jeszcze problem dojazdu rowerów na most...
      Po przejechaniu rowerem przez most, chcąc jechać np. w stronę jezior, ładnych
      terenów turystycznych co ma rowerzysta zrobić z rowerem?
      Płock i okolica Płocka jest anty-turystyczna pod względem rowerów - wystarczy
      spojrzeć co na dachach wożą turyści i można szybko skojarzyć/pomyśleć (usługa
      niedostępna w Ratuszu?), że jest to przeważająca forma odpoczynku (w Płocku i
      pobliżu można tylko zapakować na dach rower).

      Jak myślicie czy ja i większość Płocczan i Płocczanek zagłosuje na tą super
      zorganizowaną i udaną "ekipę na jabłka" z MM na czele?

      Dobrze to np. Pan WH ujął - CZERWONA KARTKA DLA PREZYDENTA PŁOCKA.

      To mi się spodobało ;)
      • Gość: hehu Re: Targowa pójdzie na pierwszy ogień IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 11:54
        brawo artimansee !! Nic dodac nic ując..tzn dodac to jeszcze można
        wiele.. Lecisz ,Mirek,lecisz... jak te liscie z drzew na wietrze w
        listopadzie :))
Pełna wersja