Korki na Wyszogrodzkiej. Czerwone, więc jazda!

29.07.10, 21:12
rzady tej formacji dostarczają scenariusza na tragi-komedię każdego
dnia. Dziwię się, ze 100 silnych Panów nie weszło jeszcze do urzedu
powaznie porazmawiac z wasatym debilem i jego zastępcami. w tym
miescie jest i straszno i smiesznie.


czemu ten remont nie jest prowadzony 24/7?

pozdr
    • sokrates1976 Pora zmienić ekipę włodarzy miejskich 29.07.10, 21:30
      myślę, iż już pora zmienić ekipę rządzącą w Płocku. Widać rządzą już za wiele
      sezonów. Dajmy teraz "pole do popisu" innej ekipie. W sprawie dróg i ich
      oznakowań to ta ekipa sobie nie radzi. Narobili świateł, nastawiali znaków i
      siedzą przyrośnięci do stołków.
    • Gość: marek20000 Re: Korki na Wyszogrodzkiej. Czerwone, więc jazda IP: *.049.c93.petrotel.pl 29.07.10, 21:35
      Cóz ten
      człowiek opowiada - kiedy wprowadzili światła na Korczaka - można
      spokojnie jechać w obydwie strony!!! Całe szczęście, że bzdety
      będzie mówił tylko do jesieni.
      • Gość: taki Re: Korki na Wyszogrodzkiej. Czerwone, więc jazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 21:54
        Niech gazeta się przyjrzy ilu pracowników i jak długo (do której godziny) pracuje przy remoncie Wyszogrodzkiej. Dzisiaj około godziny 12.00 przejeżdżałem remontowanym odcinkiem i zauważyłem raptem około 5-8 pracowników niezbyt mocno angażujących się do pracy. Później około 16.35 ponownie przejeżdżałem tą samą drogą i już żadnych pracowników nie było. Praca na dzień dzisiejszy została już zakończona, a przecież do wieczora pozostało jeszcze kilka godzin. Pogoda ładna, aż się prosi, żeby prace wykonywać do zmierzchu, ale w płocku pracuje się przecież do 16- tej. Niech ludzie stoją w korkach. Kogo to obchodzi?
        W takim tempie tego remontu nie skończą do listopada!
        Proszę się przyjrzeć szczegółowo tym pracusiom!
        • Gość: rok Re: Korki na Wyszogrodzkiej. Czerwone, więc jazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 22:57
          Gazeta się nie przyjrzy gdyż jest organem rządzących w tym miescie.
          • Gość: RaStaN Re: Korki na Wyszogrodzkiej. Czerwone, więc jazda IP: *.plock.mm.pl 30.07.10, 01:29
            dajcie życ ludziom - są wakacje.. a jak chcesz zapierdzielać za marne gorsza do
            wieczora.. to zgłoś się na ochotnika.. i to najlepiej za darmo .. od razu
            roobota ruszy z kopyta!
          • Gość: Pan Re: Korki na Wyszogrodzkiej. Czerwone, więc jazda IP: 91.212.223.* 30.07.10, 06:53
            prezydent Zawidzki mówi,że nie mają telefonów w tej sprawie do
            ratusza.A po co dzwonić i tak nic nie zmienicie.Mam w tym
            doświadczenie.Do was można gadać latami a wy i tak swoje zrobicie tj
            nic nie zmienicie.Nieromylni inaczej."Najmundrzejsi"{
        • Gość: sdff Re: Korki na Wyszogrodzkiej. Czerwone, więc jazda IP: 195.117.230.* 30.07.10, 08:35
          przejeżdżam przez ten odcinek codziennie i z niedowierzaniem stwierdzam, że po
          południu nikogo na budowie nie ma. Możliwe chyba tylko w Płocku... ręce opadają :(
    • Gość: mieszkaniec Re: Korki na Wyszogrodzkiej. Czerwone, więc jazda IP: 91.212.223.* 30.07.10, 07:03
      Chciałbym dodać że na ulicy Korczaka prace trwają już chyba 2 lata !!
      Zadanie przerosło wykonawcę !
      Czemu z racji dużej uciążliwości dla mieszkańców wykonawca nie
      pracuje dłużej niż 8 godzin / dzień. Wiem, że ludzie są zmęczeni że
      cięzka praca ale to kwestia organizacji. Dziwi nas to że jeżdżący tą
      drogą zarządzający tym miastem tego nie widzą. No ale cóż, to Płock
      właśnie ...
    • Gość: Karol Re: Korki na Wyszogrodzkiej. Czerwone, więc jazda IP: *.class144.petrotel.pl 30.07.10, 08:27
      To ja postuluje, żeby wziąć się jeszcze z remont Otolińskiej. Wtedy wylot na
      Imielnice, Gulczewo i Słupno będzie konkretnie zablokowany.
      Dlaczego zaczęto remont Wyszogrodzkiej podczas gdy Korczaka (z Grabówką jest
      mini obwodnicą Podoli) nie jest jeszcze gotowa ??
      Poza tym jaki termin w umowie ma wykonawca ul. Korczaka ??
      Przecież żeby dojechać gdziekolwiek na wschód trzeba zasuwać gruntówkami przez
      Gulczewo lub Imielnice !!
    • Gość: Xyxyryxy Niedziela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.10, 09:22
      Ale w niedziele bedzie zabawnie jak Warszawiacy rusza na koncercik. Korek do
      slupna albo i dalej.
      • Gość: w Re: Niedziela IP: *.019.c70.petrotel.pl 30.07.10, 22:18
        Płocku to będzie wesoło już od piątku przyszłego tygodnia.Rozpoczyna się
        festiwal zagłuszania sumień urzędników i miłościwie nam panujących.Nie
        zagłuszycie swej indolencji mości Panowie tym łomotem.Oliwa sprawiedliwa na
        wierzch wypływa.Wasza niekompetencja też wypływa.
    • Gość: pilot Re: Korki na Wyszogrodzkiej. Czerwone, więc jazda IP: *.c149.petrotel.pl 30.07.10, 09:24
      o 16 stej to już dawno nikogo nie ma na budowie - mało tego o 15 stej też juz
      tam nikt nie pracuje! Może najlepiej wogóle zostawić to w takim stanie jak jest
      - po remontować?? pan prezydent będzie przecinał wstęgę na wyremontowanym odciku
      w dniu wyborów czy jak??Apeluję o pracę co najmniej na dwie zmiany! Jeszcze
      jedno - jest taka gruntowa droga między Harcerską a ul. Gościniec - tuż za górką
      z Imielnicy - jeśli czyta to ktoś z ratusza - puśćcie tam jakiś spych czy coś -
      niech wyrówna tą drogę, ruch tam jest duży, a przy intensywności prac na
      Wyszogrodzkiej jeszcze trochę to potrwa.
      • Gość: Maciek Re: Korki na Wyszogrodzkiej. Czerwone, więc jazda IP: *.class144.petrotel.pl 30.07.10, 09:30
        Masz racje, tam praca odbywa się tylko 8 godzin, albo i mniej i
        maksymalnie na budowie kilku pracowników zmęczonych życiem. Po co
        pracować na trzy zmiany? Przecież lepiej, jak droga będzie rozkopana
        przez 2 lata, jak ta w Borowiczkach przy szkole. Przyjda wybory i
        ludzie was rozliczą. Banda złodzieji. A pan milewski to którędy do
        pracy i do domu dojeżdża? Mieszka chyba w Borowiczkach?? Nie widzi
        co się dzieje? Chyba, że nadzoruje budowę molo? Jego sztandarowy
        projekt.
        • Gość: a Re: Korki na Wyszogrodzkiej. Czerwone, więc jazda IP: 91.212.223.* 30.07.10, 10:11
          Milewski mieszka w Imielnicy niedaleko remontowanej drogi, pewnie
          dolatuje tam helikopterem.

          Co do tej polnej drogi, to dobry pomysl by ja chociaz wyronac, dobry
          skrot jesli chce sie ominac korki na Korczaka, do tego zaoszczedza
          sie z 2 km, tylko minus jest taki ze jest bardzo nie rowna... szkoda
          zawieszenia.
    • 17henry Socjalizm nie ludzie. 30.07.10, 09:53
      Proszę zobaczyć jak budowano drogi czy koleje bez udziału państwa, w wolnym
      kraju - na przykład XIX-wiecznej Ameryce.
      Dzisiaj w mafijnym socjalizmie (lub kapitalizmie kompradorskim) nie ma
      znaczenia jaka ekipa będzie zasiadać w ratuszu, bo większość zabranych ludziom
      pieniędzy (tzw podatki) przejada państwo socjalne.
      Jedno, co wychodzi bardzo dobrze "włodarzom" Płocka, to rozdymanie samego
      urzędu do granic absurdu (już pewnie kilkanaście budynków i z 700
      "pracowników"). I zmiana "ekipy" nic tu nie da.
      Natomiast za dwie jednoczasowe mijanki (Wyszogrodzka i Borowiczki) w czasach
      honoru poleciałyby głowy i zapełniły się więzienia.
      • Gość: Kierowca Re: Socjalizm nie ludzie. IP: *.066.c67.petrotel.pl 30.07.10, 10:54
        Puste gadanie, ze policjanci mają inne zadania związane z hitami.
        Otóż przedwczoraj gdy na wyszogrodzkiej działy się cuda widziałem 2.
        policjantów z drogówki jak stali na otolińskiej za torami i łapali
        na radar. Czy widzicie w tym sens - bo ja już nie.
    • Gość: zalamany Re: Korki na Wyszogrodzkiej. Czerwone, więc jazda IP: *.166.c84.petrotel.pl 30.07.10, 12:06
      Sam nie jezdze tym odcinkiem Wyszogrodzkiej ale musze przyznac ze kierowcy robia
      bardzo dobrze jezdzac juz "na czerwonym" po remontowanym odcinku. Takie
      zachowanie mimo iz niezgodne z przepisami znacznie skraca korek. Po prostu czas
      jaki trzeba odczekac miedzy zielonym dla przeciwnych kierunkow ruchu jest tak
      dlugi aby pojazd wolnobiezny ktory wjechal jeszcze za sygnalizator spokojnie
      zdazyl przejechac caly remontowany odcinek. Efekt w 95% taki iz przez kilka
      minut z zadnej ze stron nikt nie jedzie.
      Jedyne o czym trzeba pamietac to o zachowaniu umiaru(aby nie zjezdzac z remontu
      juz na zielonym dla przeciwnej strony), a przy takich korkach niestety bywa z
      tym ciezko.

      Ul Korczaka remontowana juz kilka lat... smiech na sali... a raczej czarna
      rozpacz...

      A wystarczyloby postawic 2 robotnikow z lizakami i bylby spokoj... ale co tam
      przeciez o tym wiedza wszyscy plocczanie tylko nie ci w ratuszu. Oni zawsze
      wiedza lepiej, patrz- lewoskrety na Jachowicza o ktore plocczanie nie moga sie
      doprosic od kilku lat.

      Ale niedlugo skonczy sie proszenie i zacznie rozliczanie!!!
      • Gość: Sokar Re: Korki na Wyszogrodzkiej. Czerwone, więc jazda IP: 91.212.223.* 30.07.10, 13:34
        Nóż się w kieszeni otwiera...
        Wszyscy są winni - rząd, Milewski, wykonawcy... A to że barany łamią
        przepisy i za nic sobie mają fakt, że ktoś mimo zielonego nie może
        przejechać bo panisko jedzie do się na wiochę albo z wiochy to już
        jest inna bajka?
        Jak popatrzę na tych idiotów, to stwierdzam że myślenie jednak boli
        i jest to faktycznie proces złożony niedostępny dla daltonistów.
      • Gość: kbic13 prośba o Rozliczenie Urzędnika(ów) !!!! IP: *.c153.petrotel.pl 30.07.10, 13:47
        Witam
        Szanowna gazeto bardzo proszę o uczciwe i profesjonalne a przede
        wszystkim rzetelne zajęcie się tematem remontu kanalizacji na
        ulicach: Korczaka, Harcerskiej i Borowickiej, to się dzieje na tych
        ulicach już trzeci rok nie jest nawet żenadą. To jest kpina i
        bezprawie.
        Nawierzchnia z płyt, ciągłe rozkopywanie, zakopywanie, dziura
        zasłania dziurę, zasypywanie dziur żwirem itd.
        Fakty są następujące: Na ulicy Korczaka obecnie od kliku miesiećy (
        na wysokości szkoły nr.20 ) pracuje jedna koparka, kilku pracowników
        o godz 15-16 fajrant i do domciu. To samo na Borowickiej.
        I najważniejszy sprawa, zaczął się remont ul.Wyszogrodzkiej na
        odcinku od Rosicy do Imielnicy, że oznacza to paraliż dojazdów do
        osiedli w tej części miasta czyli Gulczewa, Imielnicy, Parceli,
        Borowiczek, oraz wyjeżdżających do Słupna, Biłobrzeg i w stronę
        Warszawy wie każdy kto mieszka w Płocku minimum 2 miesiące. Cały
        czas od kilku miesięcy na jedynej równoległej ulicy czyli Korczaka
        są również prowadzone nieustające „wykopki”. Pytam się czy nie można
        było przerwać ( a najlepiej zakończyć prace ) na ul.Korczak przed
        rozpoczęciem remontu ul.Wyszogrodzkiej, po to aby jedna z ulic
        wylotowych była drożna ???? Osoba, która jest odpowiedzialna za fakt
        że obydwie ulicę są rozkopane i jest na nich ruch wahadłowy powinna
        ponieść konsekwencje prawne, może nauczyłoby to urzędników w Płocku
        że dzięki naszej ciężkiej pracy i naszym podatkom mają pracę.
        Pozdrawiam
        • Gość: taki Re: prośba o Rozliczenie Urzędnika(ów) !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 19:46
          No i dzisiaj to samo! Przejeżdżałem remontowanym odcinkiem około godziny 14.30 i
          to samo co wczoraj. W sumie naliczyłem siedmiu pracowników, dwie koparki z czego
          pracowała tylko jedna. Druga podobnie jak wczoraj tylko stała i asystowała. Od
          wczoraj na remontowanym odcinku niewiele się zmieniło. Przybyło kilka
          wbetonowanych krawężników.
          Jednym słowem totalna żenada. Opieprzanie się na całego! Nie ktoś się w końcu za
          to weźmie!
          • Gość: Karol Re: prośba o Rozliczenie Urzędnika(ów) !!!! IP: *.241.c73.petrotel.pl 30.07.10, 21:48
            Ja już nawet nie sprawdzam czy jest korek czy nie na Wyszogrodzkiej.
            Jeśli muszę załatwić coś na Podolu to po prostu zasuwam tym skrótem ala Dakar od
            gościńca do Harcerskiej. Jak jadę z centrum to wybieram objazd przez Rogozino.
            Masakra...
Pełna wersja