Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie

19.08.10, 23:18
Witam
Temat psich kup jest dyskutowany od dawna. Skoro likwiduje się
pojemniki na psie odchody w mieście może wskazać miejsca, gdzie psy
mogą się wypróżniać bez ograniczeń - adresy naszego uwielbianego
przez naród prezydenta i jego zastępców. Niech walą tam bez
ograniczeń! A nie w piaskownicę przed moim blokiem - też miejską!
Zamiast te darmozjady ze straży miejskiej zajmować się żle
zaparkowanymi samochodami (o czym nie mają zielonego pojęcia!) niech
się zajmą psimi gównami (to nawet debil rozpozna) i ukarzą
odpowiednimi mandatami!
Tłumaczenie szanownego pana dyrektora Milika jest beznadziejne -
jego bezradność wskazuje na konieczność rezygnacji ze stanowiska -
nie daje sobie rady - zdarza się! Wzór rezygnacji prześlę na
życzenie! Apeluję! Nie zajmuj miejsca dla ludzi z jajami. Zasil
grono bezrobotnych!
    • firstkaktus Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie 20.08.10, 08:01
      Hmmm..... Czyż nie po to płacimy ( posiadacze czworonogów ) coroczny haracz za posiadanie przyjaciela aby dostać coś w zamian ? Co miasto daje nam , właścicielom psów ? Mandaty za spacer bez smyczy , za zanieczyszczenie trawnika lub chodnika , zakazy wstępu , wyprowadzania , szczekania . A co miasto winno dawać ? W dobie "" polskiego kapitalizmu "" ( to taki z wilczą twarzą ) przede wszystkim - POSPRZATAĆ - bo za to pobierają podatek !!!!

      Zapraszam do dyskusji !!!! Czy pobieranie podatku za psa , rodzi obowiązek po stronie skarbu miasta ? A jeśli tak to jaki ? ( Ja osobiście widzę obowiązek jedynie po stronie płacącego , Miasto nie robi nic )
      • Gość: dago Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.plock.mm.pl 20.08.10, 08:11
        Psy na smyczy i w kagańcu.Sprzatać kupy obowiązkowo!!!!!!!!!!!!!! Jeśli nie to
        płacic podatek w wysokosci pensji dla sprzatajacego!Jest jeszcze jedno wyjście
        .Kupić działkę ogrodzić i biega,srac do woli ze swoim pieskiem!!!!!!!!!!!!!!!!
        • firstkaktus Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie 20.08.10, 08:16
          A jakbyś napisał to jakoś kulturalniej to by ci nie ubyło ?
        • Gość: Psiara Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 08:52
          Jak czytam Twoje wypociny, to Tobie przydałby się kaganiec i torebka
          na jad. Chcę wiedzieć, dlaczego płacę podatek za psa a nie za kota,
          czy inne zwierzę.
          • Gość: michał Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.class144.petrotel.pl 20.08.10, 09:14
            a ja apeluje!!!! mieszkam na dworcowej 37.Jeśli jeszcze raz jakiś
            kundel nasika do windy to ja obiecuje że nasram na wszystkie
            wycieraczki właścicieli psów w tym wierzowcu.Dziękuje za uwagę.
            • firstkaktus Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie 20.08.10, 09:29
              Cóż ? Sądząc po Twojej kulturalnej i wyważonej wypowiedzi w temacie nie mam już nic do dodania ponadto , że Psy są jednak od Ciebie mądrzejsze .I na pewno bardziej cywilizowane .

              Ps. Skąd wiesz , że zrobił to pies ? Wielu " ludzi " załatwia się w windach !!!
              • Gość: tr Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.10, 09:37
                wielu właścicieli psów nie posiada kultury
          • Gość: Jannek Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: 99.198.127.* 20.08.10, 09:57
            Kota nie wyprowadzasz na smyczy i nie robi kloców gdzie popadnie.Jak nawali to w
            kuwetę wywali się do kibla i pójdzie tam gdzie powinno czyli do szamba.Zadam ci
            pytanie masz załóżmy działkę a na niej psa a on sra sra i sra a ty nie
            sprzątasz.Będzie ci fajnie jak w to wdepniesz? Jak sprzątniesz po nim to
            będziesz mieć czyściutką trawkę.To że płacisz nie zwalnia cię z obowiązku
            sprzątania po nim.Typowe myślenie psiarzy.W domu jak ci nawali na dywan też
            żądasz aby ktoś po nim posprzątał bo płacisz podatek? Płacisz psi podatek bo jak
            byś zapłaciła srogą kasę to byś szczotkę i szuflę przy tyłku nosiła.
          • malkontent_i_sceptyk Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie 20.08.10, 13:20
            Ponieważ mój kotek nigdy nie opuszcza domu, robi tylko do kuwetki, którą
            regularnie czyszczę. Nie brzydzę się wziąć jego kupkę w papierek i wyrzucić
            natychmiast jak się załatwi - w przeciwieństwie do właścicieli psów, którzy
            kupują pieski dzieciom na potęgę w ramach prezentu, a efekty widać prędko -
            zapchane schroniska, zasrane trawniki.

            Zwiększyć podatki za psy, zrobić mandaty po 1000zł za nieposprzątanie po swoim
            pupilu. Zabrać straży miejskiej fotoradary, a zamiast tego niech pilnują trawników.

            Polska byłaby zdecydowanie lepszym krajem do życia.
            • Gość: marki Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.232.c67.petrotel.pl 21.08.10, 21:26
              Też mam kota i potrafię po nim sprzątać - popieram Cię choć czasem widać że ktoś
              sprząta po pupilku ale to jest sporadycznie - reszta to chamy sam widziałem jak
              taki się złościł jak jego dziecko weszło w taką kupeczkę :) ale był zły , a może
              to była jego przyjaciela :) Pozdrawiam... :)
      • Gość: Jannek Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: 99.198.127.* 20.08.10, 09:51
        Wszyscy płacimy za coś podatek.Chyba nie jest to dla ciebie nowością.Ale nie
        oczekuj że ktoś będzie sprzątał psie kupy bo właściciel pupila jest na tyle
        nieodpowiedzialny żeby po nim posprzątać.Płacę podatek np za wywóz śmieci ale
        nie znaczy to że mogę rzucać pod nogi wszystkiego co popadnie.Inaczej pod twoim
        domem było by wysypisko śmieci.Przyjemnie by ci było?.
        • firstkaktus Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie 20.08.10, 10:04
          Zapłata za wywóz śmieci nie jest podatkiem tylko zapłatą za wykonaną usługę . To różnica . Płacisz podatki do skarbu państwa i otrzymujesz wzamian opiekę zdrowotną , szkolnictwo , opiekę służb mundurowych nad twoim spokojnym snem itp itd.... A co ci daje miasto z tytułu zapłaty podatku od posiadania psa ? I dla czego tylko opodatkowuje psy ? Osobiście widziałem już na miejskich trawnikach ,wyprowadzane tam przez właścicieli koty , króliki , fretki a nawet jedną świnkę koreańską na smyczy . O chomiczkach i świnkach morskich nie wspomnę .
          Oczekuję by za wpłacane przez lata pieniądze , właściciele psów otrzymywali konkretną usługę od beneficjenta tych wpłat . Nie w formie pozorowanych działań , w postaci śmiesznych koszyków na psie kupki .
          • Gość: Jannek Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.de.com 20.08.10, 10:27
            Co daje mi miasto z tytułu zapłaty podatku od posiadania psa? Daje mi możliwość
            spokojnego acz nie do końca snu że nie wdepnę w nim w psie odchody.Jak na razie
            nie stać mnie na pucybuta żeby czyścił mi ufajdane w łajnie zakupione obuwie
            które utonęły w psim łajnie w parku! gdzie każdy szanujący się obywatel psa nie
            powinien wprowadzić swojego pupila wiedząc iż jest to miejsce gdzie ludzie
            przyszli sobie spokojnie odpocząć a nie oglądać wybieg dla czworonogów.Skoro
            uświadamiasz mnie że opłata za wywóz śmieci jest usługą to proponuję wprowadzić
            opłatę dodatkowo prócz podatku za sprzątanie po psach.Proponuję taką opłatę
            dołożyć żeby właściciele się bardziej garbili niż psy gdy załatwiają swoje
            potrzeby.Według ciebie całe ZOO ludzie na trawnik wyprowadzają.Szkoda bo ja mam
            rybki i chyba je też wyprowadzę na trawnik.Ja też płacę podatki i nie chcę
            kolejnego płacić na ludzi którzy będą sprzątać kloce po twoim psie.
            • firstkaktus Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie 20.08.10, 10:44
              Gość portalu: Jannek napisał(a):

              > Co daje mi miasto z tytułu zapłaty podatku od posiadania psa? Daje mi możliwoś
              > ć
              > spokojnego acz nie do końca snu że nie wdepnę w nim w psie odchody.


              Wobec powyższego w czym przejawia się działanie miasta abyś nie wdepnął w owe odchody ???? Jeśli jest działanie , to skąd problem psich kupek ? Ja nie widzę żadnych działań w tym kierunku oprócz mniej lub bardziej represyjnych posunięć typu nakazy i zakazy . Nie płacę podatku na pana Strażnika Miejskiego czy urzędasa UM by mi nakazywał , że sam muszę coś wykonać bo jak nie to mandacik lub sąd grodzki . Wtedy należałoby nazwać ów podatek , podatkiem od posiadania Straży Miejskiej i administracji Urzędu Miasta . Instytucja podatku polega na tym , że podatnik płacąc odpowiednio ustaloną kwotę , otrzyma z tego tytułu określone świadczenie na jego rzecz . Zadaniem beneficjenta podatku jest tak ustalić wysokość podatku by mógł on wystarczyć na wykonanie świadczenia , którego się od niego oczekuje . To się nazywa projektowanie budżetu .
              • Gość: Jannek Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: 209.172.34.* 20.08.10, 11:07
                "Jeśli jest działanie , to skąd problem psich kupek?" To właściciel psa powinien
                działać aby nie utrudniać innym życia.Nie płacisz na urzędasa czy strażnika aby
                ci nakazywał?? Ha to może posprzątają po twoim psie bo płacisz na "wszystkich"
                Może prezydent,premier,poseł,senator i cała śmietanka polityczna zawinie rękawy
                do akcji pod pseudonimem "Psia kupa obywatela X który na nas płaci" Oni ci nie
                nakazują nie musisz sprzątać.I tyle razy się wam powtarza a wy ja gów..em o
                mur.Jesteś odpowiedzialny za to co posiadasz czyli psa i to w twoim obowiązku
                jest zadbanie o to aby było czysto.Nie oczekuję od ciebie porad podatkowych co
                do czego itp.Pamiętaj jak cie napadną to nie uciekaj tylko daj się zlać.W końcu
                płacisz na Policję więc czekaj na nich.Tak właśnie wygląda twoje rozumowanie.
                • firstkaktus Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie 20.08.10, 11:30
                  To ty nie zrozumiałeś intencji . Postaram się to wyjaśnić .

                  Moje pytania brzmią :

                  1. Dlaczego miasto ( spółki miejskie ) nie sprząta należącego do siebie terenu . ( i proszę nie pisać , że sprząta !!!)
                  2.Dlaczego miasto opodatkowuje właścicieli psów , nie dając nic wzamian a tylko stwarzając nowe bariery ?
                  3.Dlaczego miasto , wzorem Sopotu (najświeższy przykład !) nie zatrudni kilkunastu pracowników z odkurzaczami.
                  4.Dlaczego miasto nie sporządzi założeń do swojego budżetu uwzględniających wpływy z podatku od posiadania psów , wydatki na sprzątanie i nie ustali kwoty podatku realnie finansującej zadania miasta w kwestii usuwania nieczystości .

                  Jestem gotów taki podatek zapłacić bez szemrania. Kto płacić nie chce nie będzie posiadał w mieście psa i temat zamknięty . Kupek nie będzie , ludzie będą mieli pracę , nieopłacane psy zostaną skutecznie wyegzekwowane przez sądy a bezpańskie ( i tych może być bardzo dużo )zostaną w cywilizowany sposób poddane eutanazji ( proszę się nie oburzać ale wszyscy to robią )
                  • Gość: Jannek Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.onlinehome-server.info 20.08.10, 12:27
                    Nadal dążysz uparcie do tego aby miasto było jedną wielką sralnią dla twojego
                    psa.Nie tędy droga ciesz się że nie mieszkasz w bardziej cywilizowanym kraju.Tam
                    wierz mi dostałbyś za nieposprzatąnie taki mandat że byś następnym razem psowi
                    nocnik przy tyłku nosił.Znasz takie przysłowie "Mów do słupa a słup jak du.."
                    właśnie tak się zachowujesz.Czy uważasz że możesz chodzić po każdym trawniku z
                    psem i brzydzić czy nie wstyd ci jak pies narobi a ty odejdziesz ze stoickim
                    spokojem.Wzorem Marka Kondrata w filmie "Dzień Świra" powinni iść i narobić pod
                    drzwi wejściowe."Dlaczego miasto , wzorem Sopotu (najświeższy przykład !) nie
                    zatrudni kilkunastu pracowników z odkurzaczami" Może im tak sam wstyd sprzątać
                    czyjeś łajna a może raczej wstyd za brudoasowatych właścicieli.Sam się zatrydnij
                    do takiej roboty.Zakupię ci nawet odkurzacz.Gdzie tacy ludzie jak ty mają kulturę?
                    • firstkaktus Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie 20.08.10, 13:11
                      Kulturę zawsze mam przy sobie , w przeciwieństwie do Ciebie ( bo chyba niezbyt kulturalne są epitety pod moim adresem przez Ciebie napisane ? ). Właśnie pokazałeś mi kim właściwie jesteś . User Labrador napisał właśnie następną , świętą prawdę w sprawie psiej kupy . Ona spłynie z deszczem , rozpuści się i użyźni twój trawniczek . Twoje butelki , folie , plastiki i inne skarby tylko nieestetycznie trawniczek przyozdobią . Ani z kupkami ani z wyżej wymienionymi śmieciami miasto ( czytaj spółki miejskie ) sobie nie radzi . Z dwojga złego wolę KUPKI . Ekologicznie i na czasie . a co do sprzątania ! Płacę i wymagam . Proste !
                      • Gość: Jannek Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.onlinehome-server.info 21.08.10, 11:56
                        Nie sądzę abyś miał kulturę przy sobie i nie użyłem pod twoim adresem
                        epitetów,tylko ogólnego sformułowania takich czystych właścicieli psów.I tak
                        łagodne w/g mnie.Ja wiem kim jestem,na pewno nie tym który czeka aż jego psiak
                        nabrudzi pod oknami innych i odejdzie jak gdyby nic.Problem śmieci jest innym
                        jak jest kosz to wyrzucam śmieci a czy jest właściciel psa który zabierze łajno
                        swojego psa do kosza? Był swego czasu artykuł o kobiecie (z Płocka)
                        która kupiła sobie psa i postępowała jak należy a mianowicie wyrzucała do kosza
                        psie odchody.To co słyszała z ust przechodzących właścicieli innych psów
                        wprawiło ją w otępienie "Głupia,wariatka" to tylko miękkie słowa które
                        słyszała.Ja wiem jak użyźniać swój trawniczek na pewno nie psimi kupami
                        połączonymi z deszczem.Polecam artykuł "PSA ŁATWIEJ NAUCZYĆ NIŻ JEGO
                        WŁAŚCICIELA" -
                        wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,78999,6351781,Psa_latwiej_nauczyc_niz_jego_wlasciciela.html
                      • Gość: Echhh Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.11, 13:28
                        "firstkaktus User Labrador napisał właśnie następną , świętą prawdę w sprawie psiej kupy . Ona spłynie z deszczem , rozpuści się i użyźni twój trawniczek."

                        A chodniczek tez? Bo jakos idac co dzien do pracy i lawirujac miedzy psimi odchodami tego nie zauwazylem... Problem lezy nie w zwierzetach tylko wlascicielach i ich bezmyslnosci. Kropka.
                        • firstkaktus Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie 17.01.11, 15:06
                          Dziwne masz chodniki . U mnie leżą paczki po chipsach , potłuczone butelki po piwie , plastiki , papiery , rozpierniczone torby ze śmieciami bo blokersi wolą do śmietniczki niż do śmietnika ( bo trzeba pójść 10 kroków nie w tę stronę ) a skanerzy śmietnikowi rozpirzają wszystko w poszukiwaniu surowców . A kupki ? Są ! Na trawniczku ! Pięknie rozpłynięte .
                        • Gość: anka Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.plock.mm.pl 17.01.11, 15:49
                          To wielkie chamstwo by pozwalać psu wysr... się na chodniku po własnymi nogami! Mój pies zawsze robi to w krzakach, skrycie.
                          • firstkaktus Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie 19.01.11, 10:29
                            Bo ty wiesz , że piesek musi się wybiegać i puszczasz go ze smyczy aby się bezstresowo załatwił . A kupki na chodnikach należą niestety do właścicieli psów . Właśnie tak ! Przykład ? Bardzo proszę ! Idzie sobie paniusia w średnim wieku i na krótkiej smyczy/pejczu prowadzi sobie amstaffa ( obowiązkowo w kagańcu - opakowany jak Anthony Hopkins w Milczeniu Owiec ) . Boi się go puścić , bo albo psy albo ludzi pozagryza , albowiem synek owej paniusi skrzywił jego psią psychikę . I co taki pies może ? Siusiu pod nogi właścicielki i kupkę w zasięgu smyczy/pejcza czyli wali na chodnik , bo paniusia bucików na trawniku nie zabrudzi . To decyzja tej paniusi a nie bogu ducha winnego psa , że kupka ( a raczej spory kloc ) pozostaje na chodniku . Równie dobrze mogłaby się sama tam wypróżnić .
                            • firstkaktus Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie 19.01.11, 10:32
                              ps. Powyższy przykład podpatrzony rankiem na osiedlu Międzytorze . A paniusia z tzw. "dobrego domu " .
                              • Gość: taaa Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.cdma.centertel.pl 19.01.11, 17:05
                                > ps. Powyższy przykład podpatrzony rankiem na osiedlu Międzytorze
                                ojjj to Międzytorze . Kupki same spływają, pieski w krzaczkach srają :)))))
          • Gość: x Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 10:33
            placimy podatki, to jeszcze po nas powinni sprzatac...
            masz psa, jak walnie kupe to zbierasz i do kosza. jak zalatwilby sie w
            mieszkaniu to tez bys czekal az ktos wejdzie albo samo sie posprzata?
            za te podatki panstwo kazdemu powinno kupic lopatke
            • Gość: Labrador Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: 91.212.223.* 20.08.10, 11:58
              A potłuczone szkła, porozrzucane folie i papiery, pety, puszki i
              inne świństwa na trawnikach wam nie przeszkadzają?

              Mały deszcz i psiej kupy nie ma, a cała reszta tego świństwa
              pozostawiona przez "kulturalnych" nieposiadaczy psów zostanie!
              • roman_j Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie 21.08.10, 18:03
                Gość portalu: Labrador napisał(a):

                > Mały deszcz i psiej kupy nie ma,

                Gdyby tak było, to nie byłoby problemu. Widocznie jest jednak inaczej i gówna
                nie chcą same cudownie znikać po małym deszczu. Chyba, że te rzadkie. A przecież
                nie każdy pies ma rozwolnienie...
              • Gość: ja Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: 178.56.130.* 22.08.10, 09:27
                Gość portalu: Labrador napisał(a):
                > Mały deszcz i psiej kupy nie ma
                hahaha to mnie rozbawiłeś, od razu widać, że mieszkasz w bloku, twój
                pies wali gdzie popadnie na osiedlowych trawnikach, a ty po nim nie
                sprzątasz.
                Mamy poza Płockiem bardzo duży, prywatny teren, gdzie nasze psy
                wychodzą na spacery i załatwiają swoje potrzeby. Nawet śnieg, czy
                gradobicie nie zdziałały cudów. Kupy leżą dopóki ich nie sprzątniemy.
              • roman_j Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie 22.08.10, 09:46
                Przyszło mi jeszcze do głowy, że skoro "mały deszcz" ma tak zbawienny wpływ, to
                nie odmówisz chyba mi drobnej uprzejmości i będziesz od teraz wychodził z psem i
                z... konewką. Konewką będziesz symulować ten wspomniany "mały deszcz". Na
                wypadek, gdyby kupy nie znikały po jednym "deszczu", zapamiętaj, gdzie Twój pies
                je zostawił i polewaj je w czasie każdego spaceru aż do skutku. ;-))
          • Gość: Piotr Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.121.c83.petrotel.pl 04.12.10, 11:19
            mimo ze płacisz podatki z których masz zapewnioną opiekę zdrowotną, szkolnictwo, .....policje nie zwalnia Cię to z obowiązku dbania o wlasne zdrowie, nauki (no chyba ze chcesz byc GŁĄB) i
            zamykania drzwi. to dlaczego podatek za psa ma cie zwalniac od obowiazku sprzatniecia KLOCA po swoim piesku
            • Gość: aps Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.11, 15:09
              no i ? warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8951174,Odwilz__Psie_kupy_w_rekordowych_ilosciach.html
      • Gość: do firstkaktus Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.035.c67.petrotel.pl 20.08.10, 16:28
        firstkaktus napisał:

        > Hmmm..... Czyż nie po to płacimy ( posiadacze czworonogów )
        coroczny haracz za
        > posiadanie przyjaciela aby dostać coś w zamian ?
        60 zł (sześcdziesiąt) na rok uważasz za haracz wzamian za który
        chcesz dostac cos w zamian?? To mniej niz 6 zł na miesiąc.
        Ciekawa jestem czy jakby miasto zrezygnowało z pobierania podatku od
        psa, wszyscy właściciele czworonogów naraz zaczęli by sprzątac.
      • Gość: marki Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.232.c67.petrotel.pl 21.08.10, 21:20
        Wg. Ciebie i Twojej teorii jeśli ja płacę podatki to też mam sr... na trawniku ?
        trochę śmieszne jest to co piszesz .A ciekawe co mówisz jak sam wdepniesz w taką
        niespodziankę - na pewno się cieszysz z tego powodu .... Pozdrawiam ...
    • mikiejad Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie 20.08.10, 13:13
      Co się wszyscy przyczepili do psich kup? Przecież pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Pies, jak każde stworzenie ma swoje potrzeby fizjologiczne i natury nie oszuka. Owszem właściciel powinien sprzątnąć po psie ale po co ma to robić skoro płaci podatek od takiego luksusu, jakim jest przyjaciel pies. Dlaczego nikt nie czepia się gołębi które zasrywają trawniki, dachy, srają gdzie popadnie. To samo tyczy się innego ptactwa. Dzikie koty też są skazane na produkcję kupy. A co z rybami, ryba też załatwia się do wody a my się kąpiemy i w jeziorach i w rzekach. Nawet ludzie których przypili potrzeba czy to w lesie czy nad jeziorem robią co swoje gdzie popadnie i jeszcze zaśmiecają swoje miejsce przyjemności, papierem do dupska. BO TAKA JEST WSZYSTKICH NATURA!!!!!!!! GÓWNO TO NIE PCV CZY SZKŁO I ROZKŁADA SIĘ PO TYGODNIU!!!!!!!1-go WRZEŚNIA LEKCJE BIOLOGII ZACZYNAJĄ SIĘ W GIMNAZJACH. MĄDRZY Z RATUSZA POWINNI SIĘ DO EDUKOWAĆ.

      BO ŚWIAT OPARTY JEST NA GÓWNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: gość Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 23:53
        Najlepszym pryjacielem człowieka jest kobieta! Sra gdzie należy
        itp. Pomijam psy, koty i chomiki! Ludzie - trochę rozsądku!
        DZ
      • roman_j Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie 21.08.10, 18:01
        mikiejad napisał:

        > Co się wszyscy przyczepili do psich kup?

        Może dlatego:
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8276499,Wojna_o_brytyjskie_psie_kupy.html
        > GÓWNO TO NIE PCV CZY SZKŁO I ROZKŁADA SIĘ PO TYGODNIU!!!!!!!

        Nie krzycz. A poza tym wystarczy się rozejrzeć wokół, żeby zobaczyć, że albo ten
        tydzień to gruba przesada, albo "podaż" gówna jest kilkakrotnie wyższa niż tempo
        rozkładu...
    • Gość: ubawiony Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.219.c88.petrotel.pl 20.08.10, 13:47
      Problem kulturalnych właścicieli srających psów i uważających, że ktoś za nich
      powinien posprzątać, bo płacą podatki(śmieszni jesteście dla mnie) jest banalnie
      prosty do rozwiązania:
      - wprowadzić mandaty za zanieczyszczanie w wysokości 500 zł i je egzekwować
      lub/i(dla posiadaczy domów z działką, aby nie srali poza nią)
      - zakazać mieszkającym w blokach posiadania psów. Oczywiście za złamanie zakazu
      też jakiś mandacik np 1000 zł, który będzie bezwzględnie ściągany.

      nie pozdrawiam właścicieli psów, którzy nie sprzątają i nie widzą w tym nic
      wstydliwego i się oburzają, jak ktoś im zwróci uwagę i tak można wymieniać w
      nieskończoność...
    • best-bubu Dlaczego nie sprzatają. 22.08.10, 11:26
      Jedni nie sprzatają bo:
      - mają małe pieski z kupkami małymi jak "dropsik" i nie ma nawet czego
      sprzątać....rada: rozetrzeć własnym butem przecież nawet nie zaśmierdzi, nie
      zababrze skoro takie to małe i rozkoszne
      - mają za duże psy i wielkie kupska do których raczej łopata byłaby bardziej
      przydatna niż woreczek... rada: niech pies wypróżnia się w domu, to łopaty nosić
      nie trzeba będzie a i chęci do sprzątania się znajdą
      -nie sprzątają bo nie, bo płacą psi podatek, bo inni też tego nie robią, bo nie
      mogą przejść się kawałek do kosza, a kupki są nieszkodliwym nawozem ...... dla
      niech zastosowania ma rada nr 1 i 2 czyli niech pies w domu załatwia swoje
      potrzeby, następnie roztarcie o dywan i umieszczenie w doniczkach.
      Ile w płocku powinno być ludzi z odkurzaczami aby mogli nadążyć obejść wszystkie
      chodniki, trawniki, place zabaw przynajmniej raz na 3 dni?

      • Gość: ubawiony Re: Dlaczego nie sprzatają. IP: *.100.c70.petrotel.pl 22.08.10, 12:57
        Ja się tylko nad jednym zastanawia. Przecież te pieski biegają głównie po
        trawnikach, gdzie gó... gównem pogania. Taki piesek nie patrzy przecież czy nie
        wdepnie. A potem ten sam piesek wyleguje się na kanapie. Ohyda.
        • best-bubu Re: Dlaczego nie sprzatają. 22.08.10, 15:35
          Gość portalu: ubawiony napisał(a):

          > Ja się tylko nad jednym zastanawia. Przecież te pieski biegają głównie po
          > trawnikach, gdzie gó... gównem pogania. Taki piesek nie patrzy przecież czy nie
          > wdepnie. A potem ten sam piesek wyleguje się na kanapie. Ohyda.

          Kiedyś był artykuł w stylu "pies też nie chce wdepnąć" czyli chyba psy nieco
          omijają "miny przeciwpiechotne". Raz rozgoryczona właścicielka psa opisywała jak
          bezdomny załatwił się na trawie w parku a pies się w tym wytarzał ;) oczywiście
          została wezwana policja i ogólnie straszny skandal był ;/ Nie przypominam sobie
          deklaracji tej pani że ona po swoim psie sprząta raczej oburzenie że te
          wszystkie odchody to na pewno ludzkie.

          Wylegiwanie się na kanapie to jeszcze nic, spanie w jednym łóżku, lizanie się
          psa po odbycie a potem po twarzy a nawet ustach właściciela to jest to ;p
          To oczywiście nie wina psa, pupkę jakoś wyczyścić z resztek kału musi a
          chusteczek nawilżających używać nie potrafi a że chwilę później okaże pańci
          miłość... co kto lubi ;p
          • Gość: ja Re: Dlaczego nie sprzatają. IP: 178.56.136.* 22.08.10, 16:54
            że tez chce wam się siedzieć na forum i pisać, taką ładną pogodę
            mamy. Nie zniechęcicie ludzi, będą mieli psy, które dalej będą
            zasrywały trawniki, chodniki, place zabaw dla dzieci itd.

            Ja tam swoje pieseczki wykąpałam w mydełku FA, doopki im podtarłam
            chusteczkami zapachowymi, a języczki poucinałam co by nie zlizywały
            sobie kału z odbytów. Teraz mogę całować je bez obaw i spędzać z
            nimi upojne chwile w łożku.
    • firstkaktus Podsumowanie tematu 23.08.10, 07:39
      No cóż ! Troszkę przewrotnie sprowokowałem temat podatków za psa . W założeniu chciałem byście wypowiedzieli się jak to jest , gdy ktoś płaci za nic . Ale mocno się na swoim założeniu przewiozłem bo okazuje się , że biorąc pod uwagę powyższe wypowiedzi , naród w Płocku bogaty , lubi wydawać niepotrzebnie pieniążki i tylko gó... mu w głowie . A JA GŁUPI CHCIAŁEM POWALCZYĆ Z SYSTEMEM !!!!!

      Sorry ! Nie w tym miejscu i nie z tymi ludźmi !
    • Gość: Płocczanka Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.10, 14:56
      Edukacja nic nie da, mieszka na osiedlu domków mój pies wypróżnia
      się u mnie na posesi - oczywiście sprżatm ją co dzień myje itd-
      natomiast większośc moich sąsiadów wychodzi z pupilkiem przd dom
      sasiada nie jestem lubiana bo zwracam uwagę - Tak więc edukacja nic
      nie da Ale mandat na pewno by cos dał a byłam świadkiem
      załatwiającego sie psa Pan Lekarza a za nim szli straznicy miejscy i
      nic - MANDATY jak ktos dostanie po kieszeni to się nauczy !!!
      • best-bubu Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie 24.08.10, 15:17
        W sklepach zoologicznych są preparaty np w granulkach odstraszające swym
        zapachem psy i koty. Wysyp ten preparat przed posesję gdzie załatwiają się obce
        psy, na kilka tygodni powinien problem być mniejszy.... bo psy unikają tych miejsc.
        Słyszałam że straż miejska daje mandaty za zanieczyszczone trawniki psimi
        odchodami.....właścicielowi posesji nawet jeżeli psa nie posiada.... bo ma dbać
        o czystość wokół domu....

        byłam świadkiem
        > załatwiającego sie psa Pan Lekarza a za nim szli straznicy miejscy i
        > nic - MANDATY jak ktos dostanie po kieszeni to się nauczy !!!

        W tej sytuacji powinnaś się cieszyć że tobie mandatu nie wlepili bo nie dbasz o
        czystość własnego trawniczka.... ogólnie paranoja ale przecież w Polsce jesteśmy. ;p
      • Gość: ja Re: Psie kupy wracają do koszy. Teoretycznie IP: *.cdma.centertel.pl 30.08.10, 12:08
        Gość portalu: Płocczanka napisał(a):

        > Edukacja nic nie da, mieszka na osiedlu domków mój pies wypróżnia
        > się u mnie na posesi - oczywiście sprżatm ją co dzień myje itd-
        > natomiast większośc moich sąsiadów wychodzi z pupilkiem przd dom
        > sasiada nie jestem lubiana bo zwracam uwagę

        Popełniasz błąd. Jesteś kulturalna, grzecznie zwracasz uwagę,
        chamstwo nie rozumie o co ci chodzi więc cię nie lubi. Powinnaś
        zrobić to samo co sąsiad.
        Bierzesz własnego psa na smycz zgodnie z przepisami (możesz mu
        jeszcze kaganiec założyć) i idziesz pod płot sąsiada. W momencie gdy
        pies stawia klocka patrzysz w niebo, po skończeni z uśmiechem na
        twarzy podziwiasz kupencję swojego piesia, a następnie szczęśliwa
        odchodzisz i wszyscy są zadowoleni:
        Ty bo masz czysto na własnej posesji, nie musisz sprzątać
        pies bo wykupkany i po spacerku
        oraz sąsiad bo ma klocka pod płotem.

        Jak by co to daj namiary na tych swoich sąsiadów, zawiozę im pod
        płoty swoich 7 psów, będą mieli cały zestaw klocków. W ostateczności
        mogę jeszcze skombinować posiłki.
    • Gość: sowa [...] IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.10, 11:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: baba klozetowa zmioany w urzedzie IP: *.066.c79.petrotel.pl 20.01.11, 10:18
        czy tytuł niniejszego wątku nawiązuje do zmian kadrowych w UMP?
        • Gość: ot Re: zmioany w urzedzie IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.11, 19:31
          naucz sie pisać cieciu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja