Wisła Płock - Lech Poznań 4:4 (2:2)

IP: *.proxy.aol.com 28.03.04, 18:28
Opis dwoch ostatnich minut przypomina mi niestety "pilkarski poker". Czy
ktos, kto widzial ten mecz na zywo moze mi powiedziec, czy to jest mozliwe?
    • Gość: olek Re: Wisła Płock - Lech Poznań 4:4 (2:2) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 18:48
      Może masz i rację.Po meczu byłem wściekły Na Kapsę,ale teraz myślę,że
      przemeblowanie obrony które do tej pory nie straciła bramki nie było
      przypadkowe.Myślę też,ze Kuba wiedząc co się święci nie chciał zagrać w tym
      meczu.Oczywiście to moja prywatna teoria spiskowa,która może być różna od
      rzeczywistości i krzywdząca dla wielu osób..
    • Gość: kibicc Re: Wisła Płock - Lech Poznań 4:4 (2:2) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 19:44
      witam

      niech mi tylko ktos powie... jesli zawodnik przeciwnej druzyny ( w tym wypadku
      Wisly Plock ) lezy na murawie czy gra nie powinna byc wstrzymana przez
      sedziego, badz tez zawodnicy druzyny przecinej nie powinni wybic pilke poza
      boisko? niby sedzia mogl nie widziaec jak zawodnik zwija sie z bolu bo to bylo
      po drugiej stronie boiska, ale pilkarze Lecha dobrze to wiedzieli... mimo tego
      kontynuowali gre... Czy to ma byc fair play? Wygrana... za wszelka cene? Duzy
      minus dla Lecha wedlug mnie
      • Gość: Pcheła Re: Wisła Płock - Lech Poznań 4:4 (2:2) IP: *.icpnet.pl 28.03.04, 21:05
        Może być ale nie musi. Mogą ale nie muszą, wszystko zależy od sytuacji. Weź pod
        uwagę, że to była końcówka meczu. Na co Lech miał czekać? Wg zasady, że za
        każdym razem jak ktoś leży wykopujemy piłkę wystarczy strzelić jedną bramkę i
        się kłasć - byle do końca. A czy symulowanie rzutu karnego jest fair play? Taka
        próba ze strony Jelenia była w tym meczu i uważasz, że gdyby sędzia dał się
        nabrać Wisła by tego karnego umyślnie przestrzeliła aby być fair play. Stara
        zasada mówi, że gra się do gwizdka i jeżeli umiesz liczyć to licz na siebie!
        Pretensje Wisła może mieć tylko do siebie a nie do Lecha. Pozdrawiam!
      • Gość: dada Re: Wisła Płock - Lech Poznań 4:4 (2:2) IP: 193.59.95.* 29.03.04, 11:32
        Chciałem zauważyć, iż piłakrze w niebieskich stojach również nie przejmowali
        sie Jeleniem - atakowali szybko tracąc piłkę w środku pola.
    • Gość: marcin Re: Wisła Płock - Lech Poznań 4:4 (2:2) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 21:52
      za ta akcje lecha w ostatnich minutach jak Jelen zwijal sie z bolu a oni nie
      wybili punktu zero szacunku dla lecha.widac lech juz zaczyna sedziow
      przekupywac bo sami nie daja rady grac.mieli szczescie ze kapsa bronil bo gdyby
      gral Kuba napewno by nie wygrali
      • Gość: ja piłkarski poker IP: 217.96.48.* 14.04.04, 23:16
        a mi sie wydaje ze mecz z lechem był poprostu sprzedany!i to jest prawda!!!
        sprzedawczyki!!!
    • Gość: Ochódzki Re: Wisła Płock - Lech Poznań 4:4 (2:2) IP: *.zep.com.pl 29.03.04, 08:17
      Wisła już nie raz pokazała, że nie potrafi wygrywać. Dobrze że coś strzelili
      ale.... smutno.:-(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja