roman_j
10.10.10, 19:30
Z pierwszego zdania artykułu powiało optymizmem. Niestety, rozwiał się on już po przeczytaniu drugiego zdania. Co to za sposób na zrywane rozkłady? Czy dzięki temu nie będą one już więcej zrywane? Jakoś wątpię. A fakt, że można je sobie ściągać na komórkę na pewno nie ucieszy np. ludzi starszych, którzy z telefonami są zwykle obyci na tyle, że umieją wybrać numer, odebrać rozmowę i ewentualnie SMS wysłać lub odebrać. Gros tych, którzy z tej nowinki mogliby skorzystać, będzie ją miała w nosie, bo ludzie Ci jeżdżą samochodami. I to bynajmniej nie z tak prozaicznego powodu jak zrywane z przystanków rozkłady jazdy.