Dodaj do ulubionych

Kampania czy nie kampania?

06.11.10, 21:59
Jeden z kandydatów na radnego (nazwisko litościwie zmilczę, ale na pewno ktoś je tu napisze) wywiesił koło Kauflandu bilbord ze swoim popiersiem i wielkimi literami napisanym imieniem oraz nazwiskiem. Na pierwszy rzut oka - bilbord wyborczy. Ale po dłuższych oględzinach można nabrać wątpliwości, bo na bilbordzie zamiast nazwy komitetu wyborczego, pozycji na liście, itp. znajduje się nazwa firmy tegoż kandydata. Gdyby nie forma bilbordu, można by pomyśleć, że ktoś reklamuje swoją firmę.
Zastanawiam się, czy ten człowiek nie próbuje w ten sposób ominąć przepisów dotyczących finansowania kampanii wyborczej? Co ciekawe, na innych, tym razem bez wątpienia wyborczych, materiałach reklamuje się hasłem o przejrzystych zasadach. Nie wiem, jak inni wyborcy, ale ja nie chciałbym, żeby taki ktoś otrzymał w Płocku mandat radnego. :-))
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka