Dlaczego autobusy jeżdżą stadami?

23.12.10, 08:48
Przecież wystarczyłoby puścić autobus Grabówką, który objeżdżałaby CAŁE Podolszyce...
Myślę, że warto zastanowić się nad takim pomysłem...

...ups, przecież Grabówka będzie zamknięta jeszcze jakieś 1/2 roku ;-)
    • gibki Re: Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? 23.12.10, 09:05
      kolego prezesie DA SIĘ
      zatrudnij mnie na wice, a ja się tym zajmę i wszyscy będą zadowoleni
      • Gość: Płocczanka Re: Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 09:51
        droga gazeto nie bardzo rozumię dlaczego dopiero poruszasz tą sprawę bo ja przy okazji róznych artykółów o KM poruszałam temat rozkładu jazdy Panie Prezesie nie ma Pan racji że puszcza autobusy na raz bo inne miejsca końcowe i własnie gdzy sie niezdąży przed nosem odjeżdża 19, 22, 30, 29 to potem czykam marznę przez 20 - 30 min na autobus a jesli były by odstępy 10 min od nich to mimo że odpowiada mi 19 wsiadła bym i w 22 i przeszła 2 ulice by dotrzec do domu a nie czekam 30 min. Pisałam nawet meila do KM oczywiście bez odpowiedzi Troche rozsondu ale jak sie wozi pupę swoim autem to co obchodzą inni
        • Gość: płocczanin Re: Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? IP: 46.186.26.* 23.12.10, 10:24
          No i widzicie. Tramwaj by to załatwił.

          Ja o tym piszę już 20 lat. KM nie reformowalna. Puste przebiegi itd.

          Do końca świata będą jeździły razem, bo KM przyjęła opcję ROZWIEŹĆ PASAŻERÓW.

          A ja bym chciał , żeby KM ZAWIOZŁA mnie , gdzie potrzebuję.

          Tak samo kasowniki. Pytałem się ich dlaczego nie nalepiają naklejki na suficie autobusu tam , gdzie jest kasownik, wszyscy by widzieli...

          ONI nic nie chcą, tylko świętego spokoju........ nie przemian.
          • Gość: Olo Re: Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? IP: *.adsl.inetia.pl 23.12.10, 11:14
            Jak tramwaj pojedzie Sienkiewicza i Kolegialną to jestem za.
            • Gość: aplauzo Re: Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 11:19
              A ja jeśli pojedzie przez Guentera(przystanek przy numerze 3 ) Mickiewicza i Szopena, a potem na molo żebym mógł sobie pochodzic! i na groby niemieckich bohaterów walki o Polskę niepodległą w byłym pawilonie jaków po zlikwidowanym jako miejsce pamieci ZOO logu!
          • Gość: towwieslaw Re: Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? IP: *.072.c91.petrotel.pl 23.12.10, 13:39
            plocczanin tak chce tego tramwaju bo chce sie pod niego rzucić! juz go rozgryzlem .
            plocczanin zbliza sie do fazy w ktorej przezyje kolejne nawrocenie
            bylo juz z marksizmu -leninizmu na katoliko-buddyzm teraz bedzie z katoliko-buddyzmu na tramwajo-milewskizm !
        • caracordata Popieram koleżankę w całej rozciągłości. 23.12.10, 10:53
          A pisanie mejli do KM nic nie da, jasno mają zapisane w regulaminie, że wszelkie uwagi/zastrzeżenia/skargi należy składać na piśmie. Każda inna forma komunikowania się pozostanie bez odpowiedzi.
          • Gość: BBB @ .pl Re: to jest XXIw a nie IXX i mail jest pismem... IP: 80.48.4.* 29.12.10, 18:49
            Popieram koleżankę w całej rozciągłości
    • dziadek030265 Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? 23.12.10, 10:36
      a gdzie ekspert ds logistyki KM były radny Rady Miasta Andrzej Burnat.
      Jeżeli dalej Prezydent swoim radnym będzie wręczał stołki za nic nie robienie logistyka związana z przyjazdami autobusów na przystanki tak właśnie będzie wyglądać.
      Niestety jako mieszkaniec lewobrzeżnej części miasta chciałbym aby autobusy tak często przyjeżdzały na przystanki zlokalizowane na moim osiedlu. Niestety autobusy linii 7 i 10 jeżdzą co 30 minut, a jak jest zima to przerwy stają się dłuższe. I nie przeszkadza to prezesowi który mieszka na osiedlu w Górach, lecz niestety z komunikacji nie korzysta.
      • Gość: ze-zorro Re: Dlaczego autobusy ..odp dla plocczanina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 11:02
        Gość portalu: płocczanin napisał:
        >
        > Do końca świata będą jeździły razem, bo KM przyjęła opcję ROZWIEŹĆ PA
        > SAŻERÓW.
        >
        > A ja bym chciał , żeby KM ZAWIOZŁA mnie , gdzie potrzebuję.
        >
        > Tak samo kasowniki. Pytałem się ich dlaczego nie nalepiają naklejk
        > i na suficie autobusu tam , gdzie jest kasownik, wszyscy by widzieli...
        >
        > ONI nic nie chcą, tylko świętego spokoju........ nie przemian. Człowieku jesteś po prostu bezczelny arogant. Chcesz żeby CIEBIE KOMUN IKACJA WOZIŁA GDZIE POTRZEBUJESZ?
        To kup sobie autobus albo i całe przedsiebiorstwo. Co za idiotyczne oczekiwania. Kim pan jestes że cos takiego żądasz?

        • Gość: płocczanin Re: Dlaczego autobusy . IP: 46.186.26.* 23.12.10, 11:27
          Człowieku. Sa rozkłady jazdy i potrzebujący wsiada do do linii, gdzie potrzebuje.
          Przypominasz konia z klapkami na oczach. I tak z problemu miejskiego ciągle brniesz w osobowe.
    • Gość: Pasażer Re: Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 13:14
      Osoba wypowiadająca się w artykule nie ma racji. Linie 8, 19 i 29 nie "spotykają się" na ulicy Kwiatka, ale mają identyczne trasy na odcinku prawie 6 km od szpitala na Winiarach aż do rogatek.
      Wiele linii autobusowych w Płocku ma identyczne trasy na bardzo długich odcinkach i wielkość miasta nie ma nic do rzeczy do nieumiejętności synchronizacji rozkładów tych linii. Fakt, że prawie wszystkie linie jadą ciągami Kolegialna-Kwiatka/Sienkiewicza lub Alejami powinien ułatwić ułożenie rozkładu.
      Niestety, jest to bardzo trudne (ale nie niemożliwe) bo sytuację komplikuje ilość linii kursujących w dużych odstępach a do tego nieregularnie.

      Według mnie trzeba przeanalizować potrzeby mieszkańców i stworzyć rozkłady jazdy im odpowiadające. Należy zlikwidować najmniej popularne linie i skierować pozyskane w ten sposób autobusy na najbardziej obciążone linie tak, żeby częstotliwość kursowania nie zmuszała pasażerów do czekania na następny autobus kilkadziesiąt minut, co jest szczególnie uciążliwe zimą, gdy temperatura sięga grubo poniżej zera.

      Mam nadzieję, że nowe władze miasta sprostają temu zadaniu i ułatwią życie codzienne większości mieszkańców Płocka.
      • Gość: vig To non problem,gdyby za Milewskiego tak jeździły IP: *.adsl.inetia.pl 23.12.10, 13:24
        to by było źle, ale teraz to zaleta
        • Gość: płocczanin Re: To non problem,gdyby za Milewskiego tak jeźdz IP: 46.186.26.* 23.12.10, 13:44
          Ale nie zarabiają na biletach,ponieważ każdy następny zabierze wszystkich i kolejne jada bez nowych pasażerów. Widać dotacje wystarczają na trwanie w marazmie. Nie zależy im.
          • Gość: 1234 do plocczanin Re: To non problem,gdyby za Milewskiego tak jeźdz IP: *.161.c68.petrotel.pl 23.12.10, 14:43
            Szanowny, przemiły inaczej panie, powiem szczerze że komu jak komu , ale panu to ja sie dziwię. Przecież to nie kto inny jak pupil szanownego , przemiłego inaczej pana podobno prezydent MM zarządzał tym bałaganem przez 8 , powtórze OSIEM lat. I co ? Nie dał rady zrobić przez te OSIEM lat porządku ?
            Czy skierował tam ( oprócz dotacji) prawdziwych fachowców , którzy by cos z tym zrobili, czy zaproponował jakies rozsądne rozwiązanie ?
            NIE , wysłał tam kolesi partyjnych , w podziekowaniu za poparcie w radzie, kolesiów kolesi itd.
            Zakładem rządzili przez te lata ludzie , którzy nie potrafili nic z tym zrobić. Z tym bałaganem.
            Ten bałagan trwa już od wielu lat, można to sprawdzic w archiwum GW ile razy i kiedy ten temat był podnoszony.
            Pamietam też pewna konferencję , na której MM był zdziwiony i obiecywał zmiane , ze w Plocku bilety są droższe niż np. w Warszawie. I co i nic nie zrobił ten "fachopwiec" , szanownego , przemiłego inaczej pana pupil , no tak ale on ( jak to szanowny , przemiły inaczej pan artykułuje) JEST NASZ .
            Dla przykładu : w Płocku bilet miesięczny na JEDNĄ linie kosztuje 60 zł. a w Warszawie Miesięczny na wszystkie linie 50 zł.
            • Gość: płocczanin. Re: To non problem,gdyby za Milewskiego tak jeźdz IP: 46.186.26.* 23.12.10, 15:41
              MM nie może być moim pupilem. Nie stanowię żadnej władzy. Nie mam żadnego wpływu na to co się dzieje z rządami w mieście. Przecież to ja pisałem o tragedii zlikwidowania N.Rynku.Likwidacji Schodów koło mostu itp.
              To ja pisałem o haniebności zakładania krat na skraju Tum....

              Problem jest w czym innym. Polska jako Struktura Państwa , niszczy polskość , ludność polską. I to jest tragedia. I nikt nie pomaga ograniczyć wpływy Obcych w Polsce.

              NIE MA żadnej partii, która dbałaby o Dzieje Polski , tradycję, MPNarodowej.

              Więc o co chodzi? To proste. MM nigdy dla siebie nic nie chciał I tym się od was różni.
              A KM ?

              Zawsze była Złem. Zawsze.
            • Gość: janisz Re: To non problem,gdyby za Milewskiego tak jeźdz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.12.10, 15:43
              plocczaninie przestan zrzędzić jak potłuczony. Kup sobie jak normalny człowiek furkę. Masz chyba kasę? Nie prepijasz chyba całej orlenowskiej merytury, a akcji chyba nie przetraciłes na panienki lkkich obyczjów? Zamożny człowiek jesteś chyba także jako potomek hrabiów val go Desko
    • waldo11 Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? 23.12.10, 22:04
      Jak się czyta takie bzdury, które wypowiada nie jakiś tam przybłęda, a DYREKTOR DS. LOGISTYKI KM to niestety skomentować można tylko w jeden sposób: „żal d**ę ściska”.

      Twierdzenia typu „Staramy się tak dostosować rozkład jazdy, żeby autobusy nie jeździły stadami” to jakaś groteska.
      Po pierwsze: starania te zdaje się trwają już kilka lat a efekty żadne.
      Zwłaszcza poza godzinami szczytu kuriozalne jest aby tuż po sobie jeździły (przez dużą część miasta tą sama trasą) linie 19,22 a często nakładają się jeszcze 8 i 29. Efekt jest taki że po „kumulacji” następuje przerwa ok. 20 minut do najbliższego kursu, czasem więcej. To na pewno nikogo nie zachęca do korzystania z komunikacji miejskiej, a efekt jest taki że większość płocczan nie bierze usług KM poważnie i wybiera samochód, w szczycie i poza nim.
      To jest podstawowa przyczyna korków w mieście a nie wydumany brak obwodnic. Działa tu teoria świadomego czy nieświadomego „wygaszania popytu”.
      Nieatrakcyjna komunikacja publiczna traci pasażerów, wpływy z biletów, a więc ogranicza kursy, a więc staje się jeszcze bardziej nieatrakcyjna. Zainteresowanym, urzędnikom miejskim oraz zarządowi KM Płock polecam lekturę literatury fachowej – może się w głowach coś rozjaśni wreszcie.

      Wychodzi na jaw podstawowa prawda:
      Władze Płocka nie maja wizji zrównoważonego transportu w mieście. Nie rozumieją istotności posiadania w mieście wielkości Płocka SYSTEMU TRANSPORTU PUBLICZNEGO, którego rolą podstawową w dzisiejszych czasach jest stworzenie atrakcyjnej dla osób podróżujących w granicach miasta alternatywy wobec samochodu osobowego.
      Podstawowym celem Komunikacji Miejskiej w roku 2010 nie powinno być zapewnienie mobilności tylko dla osób nie posiadających własnego auta (oprócz młodzieży takich osób jest przecież niewiele), ale zachęcenie posiadaczy samochodów do rzadszego ich używania w mieście, a tym samym ograniczenie w pewnym stopniu ruchu samochodów w celu utrzymania za wszelką cenę płynności ruchu w godzinach szczytu.
      Należy w to po prostu zainwestować trochę pieniędzy.

      Aby taki system zaistniał muszą być spełnione podstawowe warunki:

      1. Organizacja ruchu w centrum miasta (autobusy nie jeżdżą obwodnicami) musi wykorzystywać 100% przepustowości ulic. W tym celu należy zlikwidować wąskie gardła w postaci źle zaprojektowanych skrzyżowań – to one limitują w chwili obecnej przepustowość ulic.
      Pisałem o tym parę razy ale powtórzę z uporem maniaka podstawy organizacji ruchu: każde skrzyżowanie powinno mieć co najmniej dwa pasy wjazdowe (z separacją dla lewoskrętów) a skrzyżowania ulic dwujezdniowych powinny mieć w Płocku cztery pasy wjazdowe (jeden w lewo, jeden w prawo , dwa na wprost). Tylko respektowanie tych zasad ogranicza powszechne w Płocku blokowanie wjazdu na skrzyżowania przez pojazdy czekające na skręt w lewo.
      Sieć ulic w Płocku jest całkiem niezła i ma jeszcze rezerwy. Organizacja ruchu na skrzyżowaniach woła o pomstę do nieba. Kuriozalne jest to że wiele ulic w ostatnich latach otrzymało nowy asfalt, ale nie zmodernizowano żadnego skrzyżowania (O pardon – zmodernizowano skrzyżowanie przy Stanisławówce tyle że z trzech pasów wyjazdowych w kierunku Podolszyc zostały dwa !!!!!!!!!!)

      2. Należy stworzyć SYSTEM KOMUNIKACJI PUBLICZNEJ poprzez

      - oparcie go na czterech podstawowych (głównych) liniach: 3,19,22,26. Linie te powinny kursować ze stała częstotliwością co ok. 15 minut. Oznacza to konieczność dołożenia pewnej liczby kursów na liniach 22 i 26 w celu wyrównania ich częstotliwości do linii 3 i 19. Autobusy wielkopojemne powinny kursować wyłącznie na liniach 3 i 19, krótsze – na liniach 22 i 26.
      Ponieważ częstotliwości tych czterech linii będą jednakowe – można będzie je łatwo zsynchronizować na odcinkach powtarzających się i uzyskamy efektywną częstotliwość co 7,5 minuty. Skończą się problemu z długim oczekiwaniem na autobusy, wzrośnie dostępność i atrakcyjność komunikacji miejskiej.

      - wsparcie przez inne linie (8,18,29). Przez małe korekty rozkładów jazdy da się dostosować do głównego szkieletu komunikacji tak aby kursowały mniej więcej w połowie odstępów między kursami linii głównych.

      - podniesienie atrakcyjności Komunikacji Miejskiej poprzez zrewidowanie taryf: Konieczne jest wprowadzenie niedrogiego biletu miesięcznego na cała sieć miejską w celu umożliwienia łatwego przesiadania się pasażerów między liniami. W ten sposób potencjalny pasażer uzyskuje dostęp do CAŁEJ SIECI, a nie jak obecnie DO JEDNEJ LINII.
      Bilety sieciowe obecnie są bardzo drogie: klasyczny kosztuje aż 134 zł, a na karcie miejskiej 102 zł. Tymczasem np. w Warszawie bilet sieciowy kosztuje 78 zł i walnie przyczynia się do popularności Komunikacji Miejskiej w tym mieście.
      Konieczne jest wprowadzenie w Płocku biletu miesięcznego sieciowego w cenie poniżej 80 zł w celu przyciągnięcia z powrotem pasażerów do komunikacji miejskiej i wykształcenia „zachowań społecznych”: więcej podróżujących KM oznacza mniejsze korki i korzyści dla wszystkich: tych podróżujących Komunikacją Miejską i tych nadal korzystających z samochodów.

      Dla niedowiarków i oponentów obniżania ceny takiego biletu ciekawostka: obniżenie ceny biletów sieciowych miesięcznych w Gdańsku spowodowało....WZROST wpływów tamtejszego ZTM. Po prostu więcej osób zaczęło jeździć komunikacja miejską bo stała się bardziej atrakcyjna.

      Jak się już to zadzieje można zacząć z pozostałych środków budować obwodnice.
      I zapomnieć o tramwaju, ponieważ koszt jego budowy jest porażający, a skutkiem byłaby tylko koncentracja transportu miejskiego w jednym ciągu ulic. O atrakcyjności takiego rozwiązania dla potencjalnych pasażerów nie ma nawet co mówić: większość i tak wybrałaby samochód powiększając korki
      • Gość: f anka [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 23:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • hrabiapotocki Re: Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? 29.12.10, 12:24
        waldo11 napisał:

        > Jak się czyta takie bzdury, które wypowiada nie jakiś tam przybłęda, a DYREKTOR
        > DS. LOGISTYKI KM to niestety skomentować można tylko w jeden sposób: „ża
        > l d**ę ściska”.
        >

        Problem, który poruszasz, już kiedyś ja też opisywałem na jednym z wątków. Pozostaje jeszcze sprawa pustych przebiegów autobusów zjeżdżających i wyjeżdżających na trasy. Przecież można wprowadzić rozwiązanie, które stosuje ZTM w Warszawie, aby WSZYSTKIE autobusy zjeżdżające i wyjeżdżające z zajezdni OD RAZU "wchodziły" w rozkład jazdy na NAJBLIŻSZYM przystanku i zamiast mieć pusty przebieg np. z Przemysłowej na Podolszyce (19, 22, 26, 29, 30, 33, 35) wyjeżdżały na trasę od Gwardii Ludowej (22), Tysiąclecia (19,29,30), Łukasiewicza (33,35). Podobnie przy zjeździe do zajezdni. Kursy "zjazdowe" wystarczy oznaczyć innym kolorem tablicy (np. różowe cyfry) oraz podać OSTATNI PRZYSTANEK dla danej linii, a zjazd do zajezdni odpowiednio oznaczyć na rozkładzie jazdy.
        Ważną sprawą jest także oznaczenie linii mających CZASOWĄ ZMIANĘ TARASY. Wystarczy na wyświetlaczu podać informację "czasowa zmiana trasy" oraz rozkłady takich linii wydrukować np. na ŻÓŁTO. Oczywiście z odpowiednią korektą. Wtedy KAŻDY potencjalny pasażer będzie miał informację, czy dana linia jedzie po swojej, czy też zmienionej trasie. Nie są to sprawy skomplikowane. Wystarczy tylko TROCHĘ POMYŚLEĆ. Tylko, czy można si spodziewać procesów myślowych od prezesa, który był wcześniej pracownikiem "okienka" w banku, a dyrektor ds. logistyki pracował na warsztacie (podobno w kanale)? Jedynym "sukcesem" tej ekipy jest kupowanie "złomów" (ostatnio osiem sztuk kupiono w Pile) i podmienianie części do innych autobusów. Ci "specjaliści" od komunikacji nie wiedzą jednak, że obecne autobusy to nie stare Jelcze czy Ikarusy. Wymiana jakiegokolwiek podzespołu w "Solarisie" czy "MANie" powoduje rozsypanie się całej elektroniki. I potem wymiana np. silnika w autobusie, z którego wyjęto np. sterownik do innego autobusu powoduje KONIECZNOŚĆ ponownego resetowania komputera, co nie jest ani proste ani tanie. Dla panów Kamińskiego i Burnata pojęcie ZRÓWNOWAŻONY TRANSPORT jest równie skomplikowane ja TEORIA KWANTOWA.
    • Gość: pan samochodzik Re: Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? IP: *.181.77.230.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.12.10, 19:57
      Ja sam raz byłem światkiem jak jechał jeden autobus i mrugnął do drugiego a ten pojechał za tym pierwszym.
      • Gość: kolesie Re: Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.10, 13:13
        rozwiązać KM,
        • hrabiapotocki Re: Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? 04.01.11, 15:19
          Gość portalu: kolesie napisał(a):

          > rozwiązać KM,

          Nie rozwiązać KM, tylko ROZWIĄZAĆ problem, tj. NATYCHMIAST ODWOŁAĆ prezesa Kamińskiego i odesłać z powrotem do kanału warsztatowego specjalistę od "rozwożenia" pasażerów Burnata. Pasażerów się PRZEWOZI. Rozwozić to można towar do sklepów panie Burnat. Ale czego można chcieć od gościa, który kończył jakieś studia (podobno logistyczne) i dostał "fuchę" za właściwe głosowanie w poprzedniej radzie.
          CZAS NA ZMIANY!!
          • Gość: abc Re: Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.11, 18:43
            polecam ciekawy artykuł
            adamfularz.salon24.pl/189871,rewolucjonizujmy-uklad-komunikacji-miejskiej-w-polskich-miastach
            • Gość: płocczanin Re: Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? IP: 46.186.26.* 07.01.11, 19:39
              u nas nie da się.
    • 5.element Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? 13.01.11, 03:27
      Odpowiedź jest prosta: Bo autobusy to stadne pojazdy, żyją w stadach i poruszają się w stadach.
    • Gość: kolo Re: Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.11, 18:35
      zebys mial wybór
      • Gość: nm Re: Dlaczego autobusy jeżdżą stadami? IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 21:59
        no i
Inne wątki na temat:
Pełna wersja