terapia2007
19.02.11, 09:46
Jestem terapeutą od wielu lat dzieci niepełnosprawnych, przeczytawszy ten artykuł jestem zbulwersowana zachowaniem poradni, jest to złamanie podstawowych praw dziecka, dziecko zostało skrzywdzone, dziecko nie miało szans na obronę, jak mozna badać dziecko niesłyszące które porozumiewa się j.migowym bez znajomości j.migowego tego nie jestem w stanie zrozumieć, te panie nie zdają sobie sprawy z tego co uczyniły dziecku i rodzicom. Podstawowe pytanie to jak badały???