pijzemna
01.03.11, 23:45
Mam pytanie: kto jest odpowiedzialny za tak "skonstruowaną" sygnalizację przy skrzyżowaniu Jachowicza z Kilińskiego (to przy ZUS)? Ile to już razy zdarzało mi się uciekać przed nadjeżdżającym samochodem jadącym od Politechniki albo Kilińskiego... I to nie tylko przed samochodami na obcych rejestracjach (kierowcy z innych miast mogą nie orientować się, że takie coś istnieje), ale nawet przed autobusami komunikacji miejskiej i "naszymi" autami. czy na serio ktoś musi kogoś przejechać, żeby dostrzeżono ten problem??