Płockie dziewczyny nie mają gustu

07.05.04, 19:54
Widać na ulicy jak się ubierają - bal przebierańców. Makijaż tragedia.
    • w_starym_kinie Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu 08.05.04, 10:39
      100% prawdy, niestety... :/

      bardzo rzadko mozna spotkac gustownie ubrana osobe, i nie tyczy sie to tylko
      plci pieknej...
      tayger rzadzi, ale coz poradzic, skoro nie ma ani porzadnego zaopatrzenia w
      sklepach ani kasy, za ktora moznaby sie dobrze ubrac...
      dziny+bluza+badziewne adidasy jeszcze dlugo beda rzadzily wsrod panow
      • Gość: tede Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu IP: 148.81.8.* 08.05.04, 11:07
        Juz kiedyś wspominałęm, ze co druga to Jennifer Lopez hehe gwiazdy lokalu
        prosto z bazaru jał jał:P
      • legal.alien Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu 11.05.04, 14:46
        Nie tylko kobiety, ale i mezczyzni sa w Plocku fatalnie ubrani. Generalnie
        Plock jest miastem bezguscia. Widac to nie tylko po ubiorze mieszkancow, ale i
        po wystroju ulic, wygladzie domow, szyldach itp.
        Jesli chodzi o plocki handel to jest on bandycki ze wzgledu glownie na ceny,
        wybor i jakosc towarow oferowanych. Generalnie jest to bardzo drogi handel
        bazarowy mimo, ze odbywa sie on w sklepach, a nie na swiezym powietrzu.
        W Plocku jest duzo drozej niz np. w Toruniu, gdzie wybor jest duzo wiekszy.
    • Gość: anka Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 12:26
      problem twki w tym ze w plocku nie ma porzadnego sklepu we wszytkich jest tak naprawde to samo dlatego ja jezdze po ubranka do Lodzi a tam zawsze mozna znalezc cos innego i gstownego . a tak apropo dziewczyn z Plocka to mam pewne spostrzezenia po wczorajszym spacerku bylam przerazona ich wygladem nei chodzi tutaj juz o sam sposob ubierania ale makijaz fryzury tragedia no i kazda dla szpanu chyba z papierosem w reku odpychajace sa poprostu
      mam nadzieje ze chodziaz niektore przeczytaja ten watek i sie nad soba zastanowia..
      • Gość: merro rozwińmy temat IP: *.chello.pl 08.05.04, 12:44
        nie przesadzałbym z tym brakiem dostępu do ciuchów
        myślę, że to bardziej problem estetyki, dobrego smaku i gustu niż brak sklepów.
        Ostatecznie bilet do łodzi czy warszawy nie kosztuje majątku
        tak styl JLo młode lolidki z dupami na wierzchu, wszystkie w tej samej
        konwencji drapieżnej dziewicy

        ciekawy wątek, rozwińmy go może...
        czy jesteśmy modnym społeczeństwem ?
        • w_starym_kinie Re: rozwińmy temat 08.05.04, 13:48
          Gość portalu: merro napisał(a):
          > nie przesadzałbym z tym brakiem dostępu do ciuchów
          > myślę, że to bardziej problem estetyki, dobrego smaku i gustu niż brak sklepów.

          oj oj oj
          jedno laczy sie z drugim, tzn. asortyment wielu sklepow zawiera tylko oczojebne
          laszki, nadajace sie byc moze na parade hedonistyczna ale nie na codzienne
          ciuchy - takie moje zdanie...
          przejdz sie do do plockich sztandarowych ubieralni: taygeru i tss, zobacz co
          jest na manekinach - sadze, ze to wlasnie gust sprzedawcow przeklada sie na styl
          ubierania sie mlodych dziewczat bez wyksztalconego stylu...
          swoja droga viva i moda na HH tez lansuje taka mode, a ze mlodziez pragnie
          utozsamiac sie ze swoja grupa... a, dalej nie pisze, bo zaden ze mnie socjolog ;]

          > Ostatecznie bilet do łodzi czy warszawy nie kosztuje majątku

          ale polozenie sklepow tez trzeba znac, w ciemno nie ma co jechac, bo nic sie nie
          kupi niestety...

          > tak styl JLo młode lolidki z dupami na wierzchu, wszystkie w tej samej
          > konwencji drapieżnej dziewicy

          lepiej bym tego nie ujal :]

          > czy jesteśmy modnym społeczeństwem ?

          w plocku, czy polsce?
          jesli to pierwsze, to stwierdzam, ze absolutnie nie!
          a problem wlasnie w braku dobrych sklepow oferujacych ubrania bedace trendy (nie
          cierpie tego slowa, ale musialem go uzyc)
          porownalem niedawno zawartosc reserved i diverse w plocku i warszawie - bieda w
          zaopatrzeniu az bije po oczach, serio...

          a bycie modnym nie jest w plocku modne :]
          wystarczy przejechac sie 35 o siodmej 40 z podol do trzeciego: z jednej strony
          wiksa, z drugiej - nic
          dziny, nijakie adidaski, jakas niewyrozniajaca sie kurtka (szara lub niebieska)
          sa ubiorem dla ca. 90% chlopakow...
          sam sie zastanawiam, czy to aby nie nasza typowo plocka przypadlosc, widac to na
          forum, ze nie wykorzystujemy swojego prawa do zabrania glosu, a dajemy sie
          sterowac rzadzacym jak dziecko za reke, lykamy co tylko nam laskawie
          zaproponuja... moze to za duzo powiedziane, ale moja teoria jest taka, ze
          eksresja swojego wygladu laczy sie w jakis sposob z indywidualnoscia i pewnoscia
          siebie...
          zdaje sobie sprawe, ze moglem tu napisac kompletne banialuki, ale zachecam do
          dyskusji :]
          • maryska303 Re: rozwińmy temat 13.05.04, 16:19
            Najgorsze jest chyba to, ze styl ubierania plockich dziewczat (oraz plockich
            chlopcow i mezczyzn) nie dosc ze jest bardzo zly to na dodatek jest taki sam! A
            kto odbiega od standardu ten D..A. Przepraszam za takie banalno-ordynarne
            okreslenia ale tak kojarzy mi sie Plock ( w ktorym mieszkalam 19 lat). Swoja
            droga - to prawda ze w Plocku naprawde wszedzie jest to samo w sklepach... Ale
            zakladam, ze jesli kogos stac/chec jechac do np Warszawy an dyskoteke to rownie
            dobrze moze tak jechac zeby sie ubrac. Adresy sklepow? Przy Marszalkowskiej,
            Chmielnej (to tylko przyklady) jest ich pelno. Poza tym adresy zawsze mozna
            znalezc na przyklad w internecie.
            Nie sadze jednak zeby chodzilo tylko o brak opowiednich ubran w sklepach. Bo
            jesli ktos by chcial to ubranai te mozna: kupic w innym miescie, uszyc samemu,
            uszyc u krawca, kupic na tzw ciuchach( polowa mojej garderoby jest w plockich
            lumpexow, moje ukochane kurtki, swetry, NIGDZIE nie ma takiego wyboru fajnych
            urban w lumpexach jak w Plocku wlasnie). To tylko niektore sposoby. A moze
            plockie dziewczeta boja sie wygladac inaczej niz ich kolezanki (tez kiedsy sie
            troche balam bo... ubierajac sie tak jak sie ubieram nie zostalabym
            spostrzezona przez zadnego plockiego chlopca- ploccy chlopcy starsi i mlodsi
            gustuja w standardowych plocczankach niestety!).
            Standardowa plocczanka:
            -opalenizna solarniana
            -fryzura w zalaznosci od aktualnie panujacej mody: blondynka lub brunetka
            (+odrosty)
            -ubranie jakiekolweik by nie bylo MUSI byc takie, zeby a) dziewczyna/kobieta
            kojarzyla sie z niewinna dziewica ktora tylko "niechcacy" wyglada tak,ze ma sie
            ja ochote na miejcu przeleciec. (zaklamana lolita?) b)nikt jej przypadkiem nie
            pomyslal ze w tym ubraniu jest jej wygodnie, w koncu kobieta musi cierpiec np z
            zimna albo z powodu butow na zbyt wysokich obcasach ale musi wygladac jak damo-
            krolewna.
            -makijaz: przede wszystkim musi byc rzucajacy sie w oczy. Bo jak sie nie rzuca
            to najwidoczniej go nie ma! A kobieta bez makijazu.. no wogole nie powinna sie
            ruszac z domu

            Ale co tam, polecam Radom na przyklad. To taki Plock do potegi:)))) Moze z
            powodu wiekszej despreracji (determinacji?).

            Bardzo uogolniajac plocki styl to nie tylko sposob ubierania sie, popatrzcie na
            wasze (nasze) puby, na sposob myslenia, na ksiegarnie (a raczej ich brak),
            na "kawiarnie" ( a raczej ich brak). No a moze ja po prostu zbyt dlugo nie
            bylam w Plocku. Cos sie zmienilo?

            sposob ubierania, rozmawiania, spedzania czasu, nauki w szkolach ... jest taki
            bardzo.. plocki (w wiekszosci chyba wyraza brak odwagi na zrobienie czegos
            innego nzi reszta, po co myslec jesli ktos podsuwa ci gotowe wzory...)



            • w_starym_kinie Re: rozwińmy temat 13.05.04, 17:21
              maryska303 napisała:
              > Ale co tam, polecam Radom na przyklad. To taki Plock do potegi:)))) Moze z
              > powodu wiekszej despreracji (determinacji?).

              ło matko! to może być jeszcze... płocczej/bardziej płocko? :]

              > Bardzo uogolniajac plocki styl to nie tylko sposob ubierania sie, popatrzcie na
              > wasze (nasze) puby, na sposob myslenia, na ksiegarnie (a raczej ich brak),
              > na "kawiarnie" ( a raczej ich brak). No a moze ja po prostu zbyt dlugo nie
              > bylam w Plocku. Cos sie zmienilo?

              użyłaś obok siebie słów: Płock oraz zmiana...
              a teraz zastanów sie, czy to aby do siebie pasuje ;]

              nie, nic sie nie zmienilo... :[
              nno, mogę powiedzieć kilka dobrych słów o Blues Cafe, ale tylko ze względu na
              muzyke i, powiedzmy, klimat wnętrza (kibel to standard niewiele odbiegający od
              Grodzkiego, który to pub i tak strasznie lubię, jaki by nie był - za inność)

              > sposob ubierania, rozmawiania, spedzania czasu, nauki w szkolach ... jest taki
              > bardzo.. plocki (w wiekszosci chyba wyraza brak odwagi na zrobienie czegos
              > innego nzi reszta, po co myslec jesli ktos podsuwa ci gotowe wzory...)

              mam ten sam punkt widzenia na ten temat...

              wiesz, co jest najgorsze?
              z powodu tego, że zdecydowana większość reprezentuje model opisany przez ciebie
              powyżej, żadna pozytywna inicjatywa ma małe szanse przebicia, bo nie chwyci z
              powodów finansowych (dres/klon nie wejdzie nigdzie, gdzie nie grają jego
              ulubionej wiksy/pop-shitu)
              nie mam jakiegokolwiek pomysłu, jakby tą sytuację poprawić (wjechać koparami i
              spychami, zrównać z ziemią i postawić miasto od nowa, a ludzi rozegnać po całej
              polsce, ale to raczej scenariusz s-f ;P )
              • maryska303 Re: rozwińmy temat 13.05.04, 18:10
                w_starym_kinie napisał:

                > maryska303 napisała:
                > > Ale co tam, polecam Radom na przyklad. To taki Plock do potegi:)))) Moze z
                >
                > > powodu wiekszej despreracji (determinacji?).
                >
                > ło matko! to może być jeszcze... płocczej/bardziej płocko? :]

                Jak wyjezdzalam z Radomia to plakalam z radosci ze jednak w Plocku mieszkalam.

                popatrzc
                > ie na
                > > wasze (nasze) puby, na sposob myslenia, na ksiegarnie (a raczej ich brak),
                >
                > > na "kawiarnie" ( a raczej ich brak). No a moze ja po prostu zbyt dlugo nie
                >
                > > bylam w Plocku. Cos sie zmienilo?
                >
                > użyłaś obok siebie słów: Płock oraz zmiana...
                > a teraz zastanów sie, czy to aby do siebie pasuje ;]

                A ja nawet przez chwile myslalam zeby do Plocka wrocic. Ale ta chwila trwala
                jakies 2 tygodnie kiedy to wlasnie wydawalo mi sie, ze moze da sie cos zmienic.
                No i...tak:) zburzyc i postawic od nowa:)

                ale nad-wisla plocka i tak mi sie sni po nocach....
                >
                > nie, nic sie nie zmienilo... :[
                > nno, mogę powiedzieć kilka dobrych słów o Blues Cafe, ale tylko ze względu na
                > muzyke i, powiedzmy, klimat wnętrza (kibel to standard niewiele odbiegający od
                > Grodzkiego, który to pub i tak strasznie lubię, jaki by nie był - za inność)
                No wlasnie , grodzki. Jedyny punku zaczepienia w tym miescie (to byl, kiedys).
                Kiedy weszlam tak po dlugim czasie nieobecnosi w pl miasteczku ...Nic juz nie
                jest takie samo po zmianie grodzkiego...

                > z powodu tego, że zdecydowana większość reprezentuje model opisany przez
                ciebie
                > powyżej, żadna pozytywna inicjatywa ma małe szanse przebicia, bo nie chwyci z
                > powodów finansowych (dres/klon nie wejdzie nigdzie, gdzie nie grają jego
                > ulubionej wiksy/pop-shitu)

                Dlatego tez wlasnie w Plocku nie zostalam. Bo jedyna zsansa na utrzymanie sie (
                w sensie ekonomicznym - czyli zarobienie pieniadzy na zycie) bylo.. zalozenie
                kolejnego dresiarzowego pubu. nie uwierzylam ze taki moj, taki o jakim zawsze
                marzylam zeby byl w Plocku zarobi na siebie.

                > nie mam jakiegokolwiek pomysłu, jakby tą sytuację poprawić (wjechać koparami i
                > spychami, zrównać z ziemią i postawić miasto od nowa, a ludzi rozegnać po
                całej
                > polsce, ale to raczej scenariusz s-f ;P )
                • w_starym_kinie Re: rozwińmy temat 13.05.04, 21:02
                  maryska303 napisała:
                  > ale nad-wisla plocka i tak mi sie sni po nocach....

                  tak...
                  jedna z niewielu pieknych, nieprzemijajacych rzeczy...

                  > Kiedy weszlam tak po dlugim czasie nieobecnosi w pl miasteczku ...Nic juz nie
                  > jest takie samo po zmianie grodzkiego...

                  nie kumam - znaczy, po tym jak sciany wymalowali na czerwono?

                  da sie wytrzymac, serio...
                  ostatnio bywam tam coraz czesciej (niech sie gupi zywiec skicha, a w nim nie
                  usiade! a co! a jak! :] ) i zauwazam, ze stara gwardia wykrusza sie coraz
                  bardziej :/
                  ostatnio musielismy wyjsc o 2.30 w piatek, bo bylismy jednymi z ostatnich
                  klientow i zamykali - kiedys to bylo nie do pomyslenia, ludzie stali bo nie
                  mieli gdzie siadac!

                  > Dlatego tez wlasnie w Plocku nie zostalam. Bo jedyna zsansa na utrzymanie sie (
                  > w sensie ekonomicznym - czyli zarobienie pieniadzy na zycie) bylo.. zalozenie
                  > kolejnego dresiarzowego pubu. nie uwierzylam ze taki moj, taki o jakim zawsze
                  > marzylam zeby byl w Plocku zarobi na siebie.

                  a z czego zyjesz w Radomiu, jesli wolno spytac? i jak tam jest, jesli chodzi o
                  prace?
                  • akozio Re: rozwińmy temat 14.05.04, 09:25
                    w_starym_kinie napisał:


                    > > Kiedy weszlam tak po dlugim czasie nieobecnosi w pl miasteczku ...Nic juz
                    > nie
                    > > jest takie samo po zmianie grodzkiego...
                    >
                    > nie kumam - znaczy, po tym jak sciany wymalowali na czerwono?

                    Nie:) po tym jak weszlam (no, raczej chcialam wejsc) i zamiast moich ukochanych
                    chlopcow z dlugimi wlosami i w skorach zobaczylam chlopcow z bardzo krotkimi
                    wloskami (albo bez) i w dresach!
                    Ale to bylo naprawde bardzo dawno temu (chyba z 7 lat temu) i od tego czasu
                    moglo sie zmienic.
                    >
                    > da sie wytrzymac, serio...
                    > ostatnio bywam tam coraz czesciej (niech sie gupi zywiec skicha, a w nim nie
                    > usiade! a co! a jak! :] ) i zauwazam, ze stara gwardia wykrusza sie coraz
                    > bardziej :/
                    > ostatnio musielismy wyjsc o 2.30 w piatek, bo bylismy jednymi z ostatnich
                    > klientow i zamykali - kiedys to bylo nie do pomyslenia, ludzie stali bo nie
                    > mieli gdzie siadac!

                    taaaaak:)

                    > a z czego zyjesz w Radomiu, jesli wolno spytac? i jak tam jest, jesli chodzi o
                    > prace?

                    Na pewno tragicznie. Na szczescie tam nie mieszkam (chyba z pol Radomia
                    wynioslo sie do Warszawy)
                    • w_starym_kinie Re: rozwińmy temat 14.05.04, 10:22
                      akozio napisała:
                      > Nie:) po tym jak weszlam (no, raczej chcialam wejsc) i zamiast moich ukochanych
                      > chlopcow z dlugimi wlosami i w skorach zobaczylam chlopcow z bardzo krotkimi
                      > wloskami (albo bez) i w dresach!
                      > Ale to bylo naprawde bardzo dawno temu (chyba z 7 lat temu) i od tego czasu
                      > moglo sie zmienic.

                      oj, rozczarowalabys sie...
                      towarzystwo - mieszane, ale bardzo czesto sa sytuacje podobne do tej, jaka miala
                      miejsce podczas mojej ostatniej wizyty: okolo pierwszej (zajete moze trzy
                      stoliki, kilka osob przy barze) weszlo z osmiu nastolatkow w butach sportowych i
                      szerokich spodniach, kilku kupilo piwo, po czym zaczeli grac w lotki... grali
                      tak, robiac raban na caly lokal, z pol godziny i poszli...

                      > > klientow i zamykali - kiedys to bylo nie do pomyslenia, ludzie stali bo nie
                      > > mieli gdzie siadac!
                      > taaaaak:)

                      to byl klimat...
                      ech, rozmarzylem sie :]
                  • akozio Re: rozwińmy temat 14.05.04, 09:26
                    aha, no i jeszcze cos. Przeciez ty chyba z Poznania nie z Plocka jestes co?:)
                    znaczy teraz.
                    • w_starym_kinie Re: rozwińmy temat 14.05.04, 10:13
                      akozio napisała:
                      > aha, no i jeszcze cos. Przeciez ty chyba z Poznania nie z Plocka jestes co?:)
                      > znaczy teraz.

                      nie!
                      skad ten wniosek? :]
                      chyba, ze mnie z kims mylisz ;]
                      • maryska303 Re: rozwińmy temat 14.05.04, 14:56
                        przepraszam, to przez w_starym_kinie

                        skojarzyl mi sie z Poznaniem (nazwa klubu w Poznaniu)
      • Gość: mjk Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 18:18
        Najgorsze to jest jak klijentka idzie z fajkiem i jeszcze w obścisłej bluzce a
        spod niej wylewa sie tłuszcz ale co tam ma dziewczyna wysokie mniemanie o
        sobie :) Szkoda że niektóre naprawde ładne dziewczyny się nie za ładnie
        ubierają :/ Eeee to chyba ze mną nie jest tak źle nike+jeansy wranglera+bluza
        mustanga+jak pogoda jest odp. to kurteczka a la amerykańkie bejsbolówki - białe
        skórzane(z tego co wiem to w Płocku można tylko z materiału kupić)rękawy +
        czarna reszta :] No i włosy na żel :) A wy jak sie ubieracie ??
        • Gość: merro Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu IP: *.chello.pl 08.05.04, 18:22
          a jak dla Ciebie jest ładnie ?
          Jak powinny się ubierać dziewczyny wg. MJK ?
          • pinch Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu 08.05.04, 18:35
            Sprawa nie taka prosta, bo w jednej gazecie napisali ze Galeria Mokotow jest
            trendy, a na pewnym forum panie pisza ze Galeria Mokotow nie jest trendy ;-) I
            kto tu ma racje...
            • Gość: merro Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu IP: *.chello.pl 08.05.04, 19:51
              moim zdaniem większość sklepów jest mocno kiepska
              jest kilka rodzynków
              ubolewam nad tym, że w Polsce nie wielu dobrych
              marek, które są chociązby na....Łotwie :)
              nie ma Lacosty, Cat, Hugo, sieciowego O'neila, quiksilvera
              to co jest jest to substytuty, zazwyczaj w jednym rozmiarze u jakiegoś
              pośrednika z kosmicznymi cenami
              zobaczymy
              może niedługo w sklepach będa same biało czerwone krawaty
              • starlo Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu 11.05.04, 17:28
                Gość portalu: merro napisał(a):

                > moim zdaniem większość sklepów jest mocno kiepska
                > jest kilka rodzynków
                > ubolewam nad tym, że w Polsce nie wielu dobrych
                > marek, które są chociązby na....Łotwie :)
                > nie ma Lacosty, Cat, Hugo, sieciowego O'neila, quiksilvera
                > to co jest jest to substytuty, zazwyczaj w jednym rozmiarze u jakiegoś
                > pośrednika z kosmicznymi cenami
                > zobaczymy
                > może niedługo w sklepach będa same biało czerwone krawaty

                Rozumiem że w braku tych marek tkwi przyczyna żenującego wręcz stylu płockich
                dziewcząt.
                Ja sądzę, że istnienie tych marek w Polsce nic by zmieniłao, bo żadnej z tych
                dziewcząt na t-shirt czy sukienkę z Lacosty i tak stać by nie było.
                Zresztą Lacosta od lat ma kilka sklepów firmowych w Polsce.

                To nie dostęp do marek, to zatrważający brak gustu czyni Płockie dziewczyny
                takimi koszmarami.

                Wszechobecna kaszkiety i moda z katalogów wysyłkowych.
                • Gość: merro Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu IP: *.chello.pl 11.05.04, 18:38
                  pewnie masz rację i pewnie nie czytałas
                  tego co wyżej merro napisal :

                  "nie przesadzałbym z tym brakiem dostępu do ciuchów
                  myślę, że to bardziej problem estetyki, dobrego smaku i gustu niż brak sklepów.
                  Ostatecznie bilet do łodzi czy warszawy nie kosztuje majątku
                  tak styl JLo młode lolidki z dupami na wierzchu, wszystkie w tej samej
                  konwencji drapieżnej dziewicy"
    • pinch tak troche obok tematu ;-) 08.05.04, 13:35
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12466151
      • w_starym_kinie Re: tak troche obok tematu ;-) 08.05.04, 13:51
        good one! :]
        • Gość: merro no to się uśmiałem :) IP: *.chello.pl 08.05.04, 17:48
          a wracając do tematu
          może po prostu my nic nie wiemy, a ONI
          już klonują raz lepsze raz gorsze egzemplarze
          i nijakie/cy wszyscy i pogodzone/ei ze swoją nijakością
          bo i po co się wyróżniach to odpowiedzialność w końcu jakaś, inność


          • w_starym_kinie ciesze sie :] 08.05.04, 18:53
            po co?
            dla siebie!
            dla wlasnego dobrego samopoczucia!
            oczywiscie, jesli nie czujesz sie na silach - nawet nie probuj, bo rezultaty
            moga byc komiczne lub zenujace i tylko sobie nagrabisz...
            poza tym, ja rozumiem przez wyroznianie sie nie tyle wyglad, za ktorym kazdy
            oglada sie na ulicy, ale po prostu chodzenie w ciuchach odpowiednich do figury,
            zgrabnych, zgodnych ze stylem danej osoby, schludnych, w ktorych dobrze sie
            czlek czuje... w czyms takim, co sprawia pozytywne wrazenie na pierwszy rzut oka...
    • ciach_spaw_benz niech się wypowie wszechwiedząca Osa (N/T) 08.05.04, 19:15
      • dyrygent Osa proszona o wypowiedź [n/t] 08.05.04, 23:06
    • Gość: bzykacz Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu IP: *.class146.petrotel.pl 11.05.04, 18:53
      I majom tłuste dópska!
      • Gość: Joker78 Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu IP: 80.50.13.* 11.05.04, 20:14
        Ja uważam, że właśnie bycie trendy (brrrr!) jest problemem wiekszości płockich
        pań. To co widzimy na ulicy to pochodna stylu lansowanego np. w programie typu
        Bar tj. wysmażona na solarium foka i cała reszta w/w w postach składników.
        Pozdrawiam
    • Gość: drygent Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu IP: *.class144.petrotel.pl 13.05.04, 16:28
      zapewne ty masz gust, jesteś wzorem jego, wiesz jak należy się ubierać, malować
      oczywiście...etc
      • Gość: drygent Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu IP: *.class146.petrotel.pl 13.05.04, 16:36
        przepraszam dyrygent, uniosłem sie
        • dyrygent Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu 14.05.04, 08:52
          Gość portalu: drygent napisał(a):

          > przepraszam dyrygent, uniosłem sie

          nie ma sprawy Kolego
    • Gość: Alina Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu IP: *.class144.petrotel.pl 12.06.04, 21:10
      Bez przesady, a może Ty jesteś gejem???????????
    • Gość: s Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 10:51
      s
      • Gość: Kufel i sex Re: Płocki moczo nie ma gustu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 19:39
        piszom rzem ciota....
    • Gość: Barbara Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 13.06.04, 21:48
      Wiecie co chłopaki narzekacie jak stare ....... najpierw spojrzcie na siebie.
      Patrząc na chlopakow w Płocku to z reka na sercu moge stwierdzic ,ze dziewczyny
      w Płocku moze i nie sa idealne ,ale chlopaka na ktorym mozna oko zawiesic to
      szukac jak igly w strogu siena .
      • w_starym_kinie Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu 13.06.04, 23:05
        Gość portalu: Barbara napisał(a):
        > w Płocku moze i nie sa idealne ,ale chlopaka na ktorym mozna oko zawiesic to
        > szukac jak igly w strogu siena .

        co racja to racja!
        po sobie wiem, ze zadna dziewczyna jeszcze do mnie sama nie zagadala, o
        powloczystym spojrzeniu nie wspominajac - czemu sie nie dziwie, zwarzywszy ze
        jestem tylko zaplakanym, wiecznie niezadowolonym karzelkiem ;P

        obserwacje osobnicze doprowadzily mnie do wnioskow, ze plockie dziewczyny wola
        byc zdobywane, najlepiej przez szerokobarczastych Hunow o blyszczacych glowach...
        boze bron dosiasc sie do grupy 'kolezanek' - 2 mozliwosci: infantylizm albo
        blacharka...
        • w_starym_kinie Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu 13.06.04, 23:08
          widocznie te fajne dziewuszki siedza w bibliotekach...
          • Gość: Viki Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu IP: *.class144.petrotel.pl 14.06.04, 13:39
            masz rację
            ale nie ma w tym chyba nic złego

            a Ty nie siedź przed komputerem tylko biegnij do czytelni
            powodzenia na łowach
            • w_starym_kinie Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu 14.06.04, 16:39
              Gość portalu: Viki napisał(a):
              > masz rację
              > ale nie ma w tym chyba nic złego

              a kto pisze, że jest?

              > a Ty nie siedź przed komputerem tylko biegnij do czytelni
              > powodzenia na łowach

              hiehiehie, czytelnię to ja mam w domu, pod ręką ;P

              poza tym, panie bibliotekarki gotowe są mordować za najmniejszy nawet szelest, o
              rozmowie nie wspominając...
              • Gość: kufel i sex Re: Płockie dziewczyny mają gust!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 11:27
                i mają w nosie taką ciotę, jak dyrygenciunio
                piszom rzem ciota
                • Gość: Viki do Dyrygenta IP: *.class144.petrotel.pl 16.06.04, 09:41
                  a może napiszesz jak Twoim zdaniem powinna wyglądać dziewczyna (która ma gust
                  rzecz jasna) - i chodzi o kobietę z krwi i kości a nie o jakąś fantasmagorię
                  • Gość: kubunio Płockie tematy IP: *.c149.petrotel.pl 29.06.04, 07:57
                    A tak wyglądają nasze tematy-
                    www.ppsp.uw.edu.pl/buhh9845/buhh2/fajna_dzifka.mp3 baunsuj dziewczynko
                    hehehe pozdro!!!
                    • Gość: merro wakacje się zaczeły ? eeeh n/t IP: 213.17.228.* 29.06.04, 10:07
    • Gość: ¦ Re: Płockie dziewczyny nie mają gustu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 20:18
      <a href="www.pajacyk.pl/" target="_blank"> ¦ </a>
Inne wątki na temat:
Pełna wersja