Vox Juventutis - chóralni ambasadorzy miasta

17.07.11, 22:17
Pogratulować i cieszyć się! Miło jest czytać, że w końcu o Płocku słychać pozytywnie, a nie tylko mosty daleko od szosy, molo (chociaż molo akurat mnie sie podoba, całkiem fajnie się po nim spaceruje, cieszy oko i duszę) i inne zasługi na złotą muszlę (klozetową).
    • Gość: tanie państwo Re: Vox Juventutis - chóralni ambasadorzy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 08:51
      Jesteśmy chyba jednym z ciekawszych towarów eksportowych rodzinnego miasta na arenie międzynarodowej, prawda?

      Nie prawda, BZDURA! Stary, towarem to ty możesz być jak się sprzedasz, ale nie produkuj za publiczne pieniądze tylko za swoje, wyjeżdżaj za swoje to zobaczysz kto będzie chciał cię kupić. Pamiętaj ZA SWOJE!
      • Gość: orka Re: Vox Juventutis - chóralni ambasadorzy miasta IP: *.centertel.pl 18.07.11, 13:00
        Kto zapłacił za pobyt Pana Redaktora? stąd te kilka miłych artykułów??
        • Gość: henio Re: Vox Juventutis - chóralni ambasadorzy miasta IP: *.084.c82.petrotel.pl 18.07.11, 13:56
          no i mozna Płock promować bez miliona dopłaty od miasta? Można. Trzeba coś umieć jednak .

          ps
          proponuję pisać ambasadorowie zamiast ambasadorzy
        • Gość: Andy Re: Vox Juventutis - chóralni ambasadorzy miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.11, 15:29
          Nikt nie zapłcił ,na takie splendory trzega sobie zapracować .Pamiętam Panie Robercie koncert Ricka Wakemana i chóru ,dla mnie to był majstersztyk.Gratulacje!
          • Gość: tyska Re: Vox Juventutis - chóralni ambasadorzy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 20:22
            Kurczę, to miłe andy, że pamiętasz! Śpiewałam z chórem wtedy ten koncert!!! Potem plany życiowe mi nie pozwoliły na chórowanie się, a teraz zazdroszczę tych emocji, które im towarzyszą. Nigdy nie zapomnę tych wspólnych chwil i wyjazdów: Praga była the best! Kocham was kocham Voxy!
            • Gość: Andy Re: Vox Juventutis - chóralni ambasadorzy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 21:11
              W tej chwili nie pamietam, ktory to utwór zrobił na mnie wrażenie ,ąle na pewno była to jedna z sześciu części 'Sześciu żon Henryka VIII.Tutaj chór zaśpiewał tak perfekcyjnie ,że w pewnym momencie skojażyłem sobie ten kawałek z chórkiem w utworze' Atom heart mother Pink Floyd .Prosze posluchaj jesli będziesz miała taka możliwość.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja