Czy Kisiel odejdzie z Wisły?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 21:13
Nie moze tak byc.Krzysiek Kisiel zna Wiselke jak nikt inny i niech trenuje
Wiselke jako pierwszy trener.
    • Gość: magnat Re: Czy Kisiel odejdzie z Wisły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 22:01
      Zgadzam się z przedmówcą takiego trenera (zawodnika) z taką przeszłością trzeba
      w Płocku zatrzymać, w dodatku człowiek z miastem związany, a nie jakiś
      najemnik. A wszystkim świadczą jego wyniki. Nie dwóch zdań nie mozna łatwo
      rezygnować z takich wartościowych ludzi. Krzysiek musi być blisko zespołu!
      • Gość: wychowanek Zostań ! Proszę ! IP: *.lodz.msk.pl / 80.51.224.* 18.05.04, 13:26
        Krzysiek musisz zostac bo bedziesz stawiac na wychowankow ktorzy w Płocku sa najlepsi w Polsce
    • Gość: jozek Krzysiek przemyśl to i .... zostań!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 23:05
      Jesteś jednym z najbardziej zasłuzonych ludzi dla tego klubu, a na dodatek
      znasz wielu zawodników od lat. To własnie Ty powinienes poprowadzic zespół, bo
      potrafisz motywowac drużynę i poprowadzić do wielu sukcesów ( o czym dobitnie
      świadczy fakt zwyciestwa w Kielcach). Poza tym przed tym sezonem mielismy
      powrocic do starego "systemu", czyli graniem wychowankami klubu oraz mowa była,
      że trenerem powinien zostac ktos z Płocka, związany z miastem i klubem (
      pozostał jednak Kowalczyk i z całym szacunkiem dla niego, ale mysle ze nie
      pasuje tutaj) i ta posada jest w sam raz dla ciebie. Niestety znając ""sposób"
      myslenia naszych wspaniałych działaczy okazja zostanie zaprzepaszczona...
    • Gość: łukasz Re: Czy Kisiel odejdzie z Wisły? IP: *.isko.net.pl / *.k1.isko.net.pl 19.05.04, 13:05
      Nie wyobrażam sobie, by klub mógł dopuścić do odejścia Pana Krzyśka. Jasne, że
      propozycja ze Śląska, który być może stanie wreszcie na nogi i poważnie włączy
      się do walki o mistrzostwo, jest kusząca. Jeśli więc Pan Krzysztof zdecyduje
      się pracować we Wrocławiu, to nam pozostanie życzyć mu szczęścia i
      wicemistrzostwa (mistrzostwo oczywiście rezerwujemy sobie:) ). Na tym jednak
      nie koniec. Gdyby nasz człowiek odszedł, pozostałby w nas żal. Do kierownictwa
      klubu. Bo takich ludzi, jak słusznie mówili moi przedmówcy ("przedpiscy"), nie
      powinniśmy wypuszczać. Ja ciągle widzę jak w oczach Pana Kisiela kręci się
      łezka wzruszenia po wygranym meczu z 8 maja. Wierzę, że jeśli nasi działacze
      będą chcieli, to dojdą do porozumienia z Panem Kisielem, i wiem, że takie
      porozumienie wyszłoby nam wszystkim na dobre.
      Panie Krzysiek, zostań Pan z nami:)
      Szefowie klubu, do roboty:)
      PS Uważam, że trener Kowalczyk powinien zostać. Według mnie nie jest on złym
      trenerem i na pewno ma duży wkład w mistrzostwo. Najlepiej byłoby zostawić
      ławkę trenerską w spokoju.
Pełna wersja