hektorbarbossa
24.07.11, 21:11
Nowy plac zabaw dla dzieci na południowych Podolszycach. Ogrodzenie, w środku ochroniarz i conajmniej 4 kamery. Fajnie jest, spokój i porządek. Ale 20 m dalej, na ławkach w tzw. parku krzyki, hałas, piwko i inne ciekawe historie niemalże każdego dnia wieczorem, czasami do póżnej nocy. Czy planiści nie pomyśleli o mieszkańcach pobliskich bloków i i chełpią się tylko supernowoczesnym placem zabaw? Może tu przydałoby się kilka kamer i odwiedzin strażników miejskich, czy też policjantów, którzy owszem spacerują się czasem w biały dzień pilnując chyba wespół z ochroniarzem i rodzicami gromadki dzieci na placu.