Targ staroci zostaje przy al. Kobylińskiego

01.09.11, 08:59
A co z pchlim targiem w Płocku...?
Może pomyślmy o zorganizowaniu czegoś takiego na wzór Kutna w porannych godzinach sobotnich lub porannych godzinach niedzielnych we Wlocławku...
Miejscowości te już słynną z pchlich targów...
Czemu nie w Płocku?? , coś na wzór wystawek - opróżnijmy sowje piwnice i strychy...
To napewno przyciągnie ludzi i będzie głośno o Płockim pchlim targu...

Pozdrawiam
    • sp46 Re: Targ staroci zostaje przy al. Kobylińskiego 01.09.11, 13:49
      Bardzo dobra decyzja o pozostawieniu targu przy al. Kobylińskiego
      • Gość: patrzący Re: Targ staroci zostaje przy al. Kobylińskiego IP: 80.50.141.* 01.09.11, 13:53
        A dlaczego nikt nie napisał, że ta bardzo dobra decyzja została okupiona 100% podwyżką za dzierżawę powierzchni dla sprzedających? za to się brawa dla Rynexu absolutnie nie należą, a raczej zdrowe cięgi.
        • Gość: płocczanin 0 Re: Targ staroci zostaje przy al. Kobylińskiego IP: *.dynamic.mm.pl 01.09.11, 14:06
          Głupie pytanie . A dlaczego ziomki od tych samych dostali N.Rynek po 2 zł? naszych można cyckać.
          • Gość: do płocczanina 0 Re: Targ staroci zostaje przy al. Kobylińskiego IP: *.037.c71.petrotel.pl 01.09.11, 17:27
            bardzo dobre pytanie drogi Panie z tym Nowym Rynkiem.Czy pamiętacie Płocczanie kto wtedy był gospodarzem miasta?.
            • Gość: straganiarz z rynk Re: Targ staroci zostaje przy al. Kobylińskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.11, 17:46
              Gospodarzem naszego grodu był wtedy kolega od 35 lat naszego forumowego sprawiedliwego ,wzorca postaw patriotycznych i KK oraz sprawcy sprzedazy za zolke WPHW dla kapitalistów z korzeniami spod góry piasku z juesej. Nietórzy źli ludzie, stacja z fankowicza oraz dzeki zarzucają że wziął za to z kosza z odpadami produkcyjnymi portki i za dobra współpracę mieszkanie z patronatu zetemes. Dżeki twierdzi ze ma na to zdjecia. Dziwie sie że pytek plocczanin0 nie wie o tym co zrobil jego kolega.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja