"Koliber" - nietypowe autko - śmiga już po Płocku

28.09.11, 20:51
Fajny, nowy płocki Pan Samochodzik.
    • Gość: gadzet Re: "Koliber" - nietypowe autko - śmiga już po Pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 21:36
      wieśniacki, widać w nim fiata 126p, nie ma nic z terenówki
      dodał mu tylko trochę wagi tymi rurami
      ogólnie syf, nie cacko
    • felis_s_catus_variatus Re: "Koliber" - nietypowe autko - śmiga już po Pł 29.09.11, 07:25
      marcin_ek77 napisał:

      > Fajny, nowy płocki Pan Samochodzik

      Raczej "podpłocki" ! REJ. WPLPG01 !!!!!!!!!! . A tak na serio , to lepiej wykonanych , lepiej pomyślanych przeróbek popularnego jeszcze do niedawna malucha jeździ bardzo wiele . Nie ma się czym podniecać . Każdy ledwie mechanikowaty z dużą ilością wolnego czasu może sobie taką maszkarę wydłubać . A tak swoją drogą to co oni robią w tej elektrociepłowni , że koleś ma czas podłubać przy aucie ? Ja z dwójką dzieci już od miesiąca próbuję znaleźć czas na wymianę przepalonej żarówki !
      • Gość: zez Re: "Koliber" - nietypowe autko - śmiga już po Pł IP: 195.187.14.* 29.09.11, 08:41
        Zazdrościmy troszeczkę, co? Najlepiej by było, żeby mu się zepsuł, prawda?
        • felis_s_catus_variatus Re: "Koliber" - nietypowe autko - śmiga już po Pł 29.09.11, 09:25
          Ależ skąd . Zapewniam że nie ma czego zadrościć . Dowodem są zdjęcia owego brzydactwa .
          • Gość: szkoda pisać Re: "Koliber" - nietypowe autko - śmiga już po Pł IP: *.021.c71.petrotel.pl 29.09.11, 13:40
            > Dowodem są zdjęcia owego brzydactwa

            pokaz swoje zdjecie, napewno masz sie czym pochwalic i nikt ci nie napisze zes brzydactwo
      • Gość: szkoda pisać Re: "Koliber" - nietypowe autko - śmiga już po Pł IP: *.021.c71.petrotel.pl 29.09.11, 09:23
        > A tak swoją drogą to co oni robią w tej elektrociepłowni , że koleś ma czas
        > podłubać przy aucie ?

        pracuja, nie 24h na dobe przeciez, gosc ma czas wolny ktory poswieca na hobby
        ile ty masz lat ze takich prostych rzeczy nie ogarniasz ?

        > Ja z dwójką dzieci już od miesiąca próbuję znaleźć czas na wymianę przepalonej
        > żarówki !

        bos ci... ktora nie potrafi sie zorganizowac
        • felis_s_catus_variatus Re: "Koliber" - nietypowe autko - śmiga już po Pł 29.09.11, 09:30
          @szkoda pisać - to po co piszesz ? Z organizacją to u mnie jest ok. Z czasem niestety dużo gorzej . Jest praca i praca i skoro tego nie rozumiesz to po co piszesz ? Wiem jak wygląda praca w Orlenie i spółkach . Stąd wtrącenie o dużej ilości czasu wolnego .
          • Gość: szkoda pisać Re: "Koliber" - nietypowe autko - śmiga już po Pł IP: *.021.c71.petrotel.pl 29.09.11, 13:42
            > @szkoda pisać - to po co piszesz ?

            brak argumentow - czepianie sie nickow ?

            > Z organizacją to u mnie jest ok

            napewno, jest tak ok ze nie ogarniasz wymiany zarowki
        • Gość: tylko ELF Re: "Koliber" - nietypowe autko - śmiga już po Pł IP: *.plock.mm.pl 29.09.11, 13:44
          Nie rozumiem jak można kochać ślinik od "malucha". On jest gorszy od każdego silnika pompy p.pożarowej. Dwa tłoki pracuje w tym samy m cyklu - przecież to prymityw!
          • Gość: 1234 czy to SAM ? - wątpię IP: *.244.c67.petrotel.pl 29.09.11, 15:49
            Zacznę od tego , że zgodnie z obowiązującymi przepisami SAM jest to pojazd zbudowany przy wykorzystaniu nadwozia, podwozia lub ramy konstrukcji własnej. To jest definicja z ustawy.
            Z artykułu wynika, że w tym pojeździe z "malucha" pozostały : podłoga,zawieszenie,siedzenia,kierownica,silnik,układ napędowy. Czyli musimy skonstruować podwozie i do niego dołożyc ( mówiąc w skrócie) inne [podzespoły posiadające odpowiednie homologacje.
            Widać więc tu rozbiezność. Pojazd nie posiada podwozia własnej konstrukcji podwozia ale zostało tu zaadaptowane podwozie malucha.
            Tak więc w mojej ocenie ten pojazd to nie SAM lecz "zmodyfikowany" maluch, nie może wiec mieć w dowodzie wpisane jako markę że to pojazd własnej konstrukcji SAM.
            Powiem szczerze, że tak duża ingerencja w konstrukcję malucha ( bo tak to nalezy moim zdaniem interpretować) jako pojazdu budzi moje watpliwości czy jest podstawa prawna do poświadczenia dopuszczenia do ruchu, ja gdybym był diagnosta nigdy bym takiej nie potwierdził. Ciekawe tez czy ten pojazd został wyposazony w podzespoły posiadające takie homologacje, czy np. umieszczenie na zewnątrz ( nazwijmy to) elementy konstrukcyjne (ramy) sa zgodnie z przepsiem zapewniającym bezpieczeństwio osób w przypadku "spotkania sie" z nimi, a przepisy takiego montopwania takich elementów zabraniają.
            A na koniec , nie neguję hobby pana "konstruktora" i zyczę mu szerokiej drogi,
            • Gość: samsam Re: czy to SAM ? - wątpię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 21:25
              oo i to jest konkretny komentarz !!!
              jest dokładnie tak jak piszesz, te rurki srurki nie maja prawa bytu, chyba ze diagnosta to kumpel

              nasłać Policję należałoby, zanim komuś albo sobie krzywdę zrobi !
              • Gość: kij Re: czy to SAM ? - wątpię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 00:30
                W tym mieście jeżdżą o wiele ciekawsze pojazdy i to robione od podstaw. Takich przerobionych maluchów już u nas było kilka. Ja nie wiem czym się kolesie z gazety jarają. Którego to znajomy przyznać się.
    • Gość: bat Re: "Koliber" - nietypowe autko - śmiga już po Pł IP: 151.88.22.* 30.09.11, 10:21
      WPL... i wszystko jasne... :-P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja