roman_j
29.11.11, 21:43
To był bardzo zły wybór... Prędzej czy później płocka PO będzie tego wyboru żałować. I tego, że nie pozbyła się ze swoich szeregów człowieka, któremu ambicja i zadawnione urazy nie pozwalają grać wspólnie z drużyną, do której formalnie należy. Uśmiech radnego Milewskiego też jest znamienny, bo wydaje się, że obaj panowie już kiedyś byli dość blisko. Na początku poprzedniej kadencji. Może wcale nie aż tak wiele ich dzieli...