Gość: Kess IP: *.acn.waw.pl 10.12.11, 10:48 To już Nielby mamy się bać ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: tur Nafciarze zagrają z Nielbą w Wągrowcu. Nie będz... IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.11, 16:07 I to z chorą ekipą na pół amatorską. Oj nie będzie łatwo. Tytuł rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: co za wstyd ważne że jest punkt znowu sędziowie? IP: 80.48.4.* 10.12.11, 19:58 Co teraz napisze naczelny organ ORLENU Wisła? Znowu sędziowie, czy parkiet nierówny? Głaszczcie dalej te pseudogwiazdy........... Pompujcie balon Kolejna kompromitacja z kelnerami w lidze kelnerów! 6 punktów straty do Kielc! To jest nokaut, klęska, pogrom i wstyd dla przypadkowego ale jednak mistrza Polski. Ktoś ten mega bogaty klub sprowadził do poziomu ligowego średniaka w dramatycznie słabej lidze. Pewnie Wenta i sędziowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Nafciarze zagrają z Nielbą w Wągrowcu. Nie bę IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.12.11, 11:59 tak, Mistrz Polski miał się bać przerzedzonej Nielby. na czyje zamówienie są takie artykuły??? wydaje się zasadnym, żeby działacze odpoczęli, bo jak na to wszystko patrzę to najważniejsze, żeby imprezy VIP-owskie z tyłu trybun dobrze wypadły, a nie gra szczypiornistów. z taką Nielbą remis to możemy osiągać w krajowym składzie i to złożonym na dodatek z wychowanków, a nie z grupą zawodników z całej grupy, którzy dostają zapewne nieliche wynagrodzenia. Panowie Miszczyński i Janicki - może nie warto oszczędzać i czas zaprosić do współpracy osobę od przygotowania fizycznego, bo w tej rundzie od początku widać, że zawodnicy mają siły na 15 minut gry w meczu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u45u Re: Nafciarze zagrają z Nielbą w Wągrowcu. Nie bę IP: *.plock.mm.pl 11.12.11, 13:57 Nie rozumiem czemu nikt nie wyciaga wnioskow. Kolejny blamaz w lidze... Czemu sprowadzono zagranicznych zawodnikow ? Zeby nie potrafili wygrac z Olsztynem czy Nielba albo meczyli sie z Jurandem czy Miedzia ? Szkoda naszych wychowankow. Szkoda mlodego Mokrzkiego,niedluygo pewnie i Paczkowski sie zmarnuje majac kolo siebie takich leni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: handball Re: Nafciarze zagrają z Nielbą w Wągrowcu. Nie bę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.11, 14:00 Każdy remis na wyjeździe to sukces:):):) Strasznie jestem ciekawy wypowiedzi Prezesa Miszczyńskiego. To, że sędziowie nam zabrali zwyciestwo to już wiadomo. Co jeszcze? Potem się wszyscy dziwią że hala pusta. Kto takich dziadów za mega kasę będzie chciał oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rr Nafciarze zagrają z Nielbą w Wągrowcu. Nie będz... IP: *.154.c84.petrotel.pl 11.12.11, 14:21 Prezes tak pięknie napisał a teraz sam ma to bagno. Wolni jak żółwie zawodnicy z Puław zdobyli w pierwszej połowie 19 bramek, tylko o jedną mniej niż rozpędzony MIĘDZYNARODOWY ZESPÓŁ VIVE! Zbyt długo już żyję, zbyt dużo w życiu widziałem, aby dać się nabierać na tę farsę, którą ostatnio zawodnicy Wisły prezentują w obronie. - krytycznie ocenia występ Wisły w Puławach Andrzej Miszczyński. Zapraszamy do lektury nowego wpisu pt. "Kto mieczem wojuje, od miecza zginie". KTO MIECZEM WOJUJE, OD MIECZA ZGINIE Poniższego tekstu nie przetłumaczyłem na język angielski, ponieważ nie chcę działać na szkodę dobrego wizerunku Wisły na arenie międzynarodowej. Po Kielcach milczałem, po Gdańsku jak ostatni kretyn pisałem o katharsis i polemizowałem z kibicem na temat jego oskarżenia rzuconego w kierunku piłkarzy, ale po Puławach mówię DOSYĆ. Przepraszam za użycie kilku niecenzuralnych słów. One muszą paść, ponieważ nie lubię jak mnie ktoś robi w konia. Wisła przestaje być zespołem, żeby nie powiedzieć, że już nim nie jest. Jedni wychodzą na parkiet i czują się oszukani, inni wyzyskiwani, jeszcze inni wyglądają jakby byli pokrzywdzeni przez trenera, ławka rezerwowych przypomina grupę zombi, a tak nieoficjalnie to niech zapie.....ją Ci co mają najwięcej kasy . Gratuluję profesjonalnego podejścia do wykonywanego zawodu i respektowania podpisanych kontraktów. Jako kibic, nie wnikam w to czy Jensena przerosło zadanie, którego się podjął. Jako kibic, nie wnikam w to czy Jensen dobrze przygotował zespół czy nie. Jako kibic, nie wnikam w to czy piłkarze realizują to co Jensen do nich mówi. Jako kibic, nie wnikam w to czy Jensena zwolnią czy nie. Jako kibic, nie wnikam w to czy w Wiśle polecą głowy czy nie. Jako kibic, nie wnikam w to, kto gdzie się urodził i kto ile zarabia. Mnie jako kibica Wisły interesuje tylko i wyłącznie, aby wszyscy którzy zakładają koszulkę Wisły i wybiegają na parkiet walczyli o zwycięstwo od pierwszej do ostatniej minuty meczu. Kto nie ma ochoty walczyć bo uważa, że uzgodnił i podpisał zbyt niski kontrakt, niech nie zakłada koszulki, nie wybiega na parkiet, nie oszukuje siebie, kolegów z drużyny i kibiców. Miejscem załatwiania takich problemów jest gabinet prezesa, a nie mecz ligowy!!! Jest takie polskie powiedzenie - na złość mamie odmrożę sobie uszy, a na złość tacie nasr..m sobie w gacie, niech się martwią, niech ich boli i niech mają za swoje. Z taką właśnie filozofią zagrali niektórzy zawodnicy Wisły w Puławach (a wcześniej w Kielcach). OŚMIESZYLI tym nie sponsora, nie właściciela, nie trenera, nie kibiców, ALE SAMYCH SIEBIE! W Kielcach, w Puławach kibice na trybunach szydzili z nazwisk piłkarzy, które w Płocku coś dla kibiców znaczą! Nie rozumiem tych, którzy na markę swojego nazwiska pracowali ciężko przez całą karierę, aby teraz rozmieniać ją na drobne. Wolni jak żółwie zawodnicy z Puław zdobyli w pierwszej połowie 19 bramek, tylko o jedną mniej niż rozpędzony MIĘDZYNARODOWY ZESPÓŁ VIVE! Zbyt długo już żyję, zbyt dużo w życiu widziałem, aby dać się nabierać na tę farsę, którą ostatnio zawodnicy Wisły prezentują w obronie. Po cudownym odzyskaniu woli walki w meczu z szybkimi akademikami z Gdańska (bo przed własną publicznością nie wypadało inaczej), mecz z "żółwiami" z Puław był po prostu groteskowy. Kto twierdzi, że jest to tylko i wyłącznie wina trenera Jensena, oszukuje sam siebie. Frustracja finansowa niektórych zawodników sabotuje walkę Wisły o Mistrzostwo Polski, i to jest dla mnie fakt. Nie rozumiem logiki postępowania tych graczy, którzy podpisali kontrakty w 2007/2008, które ich obowiązują do czerwca 2010 roku. W 2009 roku Wisła sprowadzając piłkarzy zagranicznych dała krajowym piłkarzom bardzo czytelny sygnał, że ma klub pieniądze i najlepsi piłkarze mogą i będą zarabiać więcej (ale tylko najlepsi). Doświadczył już tego Adam Twardo. Taki sam mechanizm zadział kilka lat temu, kiedy do Płocka przyszli Szmal, Lijewski, Jurasik, Wleklak. To właśnie dzięki "przyjezdnym etatowym reprezentantom Polski" znacząco wzrosły nowo podpisane kontrakty pozostałych zawodników z Płocka. Dlaczego piłkarze, którym kończą się kontrakty we Wiśle, nie chcą się postawić w lepszej pozycji negocjacyjnej? Takimi meczami jak w Puławach najzwyczajniej obniżają swoją wartość rynkową i rujnują własną pozycję negocjacyjną z Wisłą. Profesjonalny piłkarz ręczny o tej porze roku albo ma już gwarancję podpisania kontraktu w innym klubie i gra o prestiż swojego nazwiska, które zagwarantuje mu wysoki kontrakt w innej drużynie albo zaczyna "gryźć parkiet tu gdzie jest", żeby zagwarantować sobie przedłużenie kontraktu w dotychczasowym klubie na wyższym poziomie niż ma. Innej drogi zawodowy piłkarz po prostu nie ma (chyba, że nosi się z zamiarem zakończenia kariery sportowej). Dlatego zachowania niektórych zawodowych graczy Wisły są całkowicie pozbawione logiki. Te "kalkulacyjne" gierki prowadzone wewnątrz drużyny, które odbijają się na wyniku sportowym Wisły, idą w świat i prędzej czy później doprowadzą ICH DO "SPORTOWEGO SAMOBÓJSTWA"! Wisła Anno Domini 2009/2010 jest skazana na współpracę tych zawodników, którzy byli w Płocku z tymi, którzy w tym sezonie do Płocka przyszli. Tylko ZJEDNOCZONA MIĘDZYNARODOWA WISŁA ma szansę nawiązać równorzędną walkę z MIĘDZYNARODOWĄ EKIPĄ BOGDANA WENTY. Kto tego nie rozumie, i działa w imię partykularnych interesów, ten działa na szkodę Wisły, na szkodę właściciela, na szkodę sponsora. PS. Kto mieczem wojuje od miecza zginie. Miecz ma dwa ostrza i nie zawsze uderza tam gdzie się zaplanowało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiktor Re: Nafciarze zagrają z Nielbą w Wągrowcu. Nie bę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.11, 19:45 Super tekst. Wystarczy tylko zmienić daty i nazwy naszych przeciwników. Brawo Panie Prezesie. Co wymyśli Pan teraz, ale już wyłącznie na swoją obronę. Może by tak zająć się trochę wiecej dobrze płatną funkcją prezesa Wisełki, a prowadzenie swojego byznesu zlecić jakiemus prokurentowi albo po prostu wynajetemu menagerowi. Do roboty Prezesie. Larum grają! Odpowiedz Link Zgłoś