List do redakcji. Policja zbyt łagodna dla pies...

12.03.12, 10:21
"(...) monitoring też widzi co się dzieje i nie reaguje."

To może wprowadźmy obowiązek rejestracji pieszych? Kiedy każdy pieszy będzie miał z tyłu i z przodu tablicę rejestracyjną, to monitoring będzie nie tylko "widział", ale i "reagował". ;-))
    • marcin_1333 List do redakcji. Policja zbyt łagodna dla pies... 12.03.12, 10:23
      Tylko, że na tych światłach bardzo trudno jest przejść na jednej "zmianie" światła. Samochody ruszają kiedy dla pieszych jest jeszcze zielone - w tym samym momencie miga zielone dla pieszych i jak ktoś szybko ruszy spod świateł to trąbi na schodzących z pasów pieszych. To nie wina pieszych tylko świateł. Problem by był rozwiązany jeśli piesi mieliby chociaż 3 sek więcej na zejście, albo samochody ruszałyby 3 sek później. List do redakcji pisany był pewnie przez kierowce samochodu, który nigdy tamtędy nie przechodził na pasach.
      • firstkaktus Re: List do redakcji. Policja zbyt łagodna dla pi 12.03.12, 10:42
        > Tylko, że na tych światłach bardzo trudno jest przejść na jednej "zmianie" świa
        > tła. Samochody ruszają kiedy dla pieszych jest jeszcze zielone - w tym samym mo
        > mencie miga zielone dla pieszych i jak ktoś szybko ruszy spod świateł to trąbi
        > na schodzących z pasów pieszych. To nie wina pieszych tylko świateł.

        Odpowiedź imbecyla ! Jak ci się nie uda przejść to stoisz i czekasz ! Nie gnasz na złamanie karku na czerwonym , na spotkanie ze śmiercią bo nie udało ci się przebrnąć przez jezdnię . To nie wina świateł ty "gupku " !!!!!! To twoja wina , żeś nieprzystosowany do miastowego życia .
        • Gość: Gość Re: List do redakcji. Policja zbyt łagodna dla pi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.12, 10:48
          Miastowe życie. Litości. W Płocku? Tym zaścianku? Ale nie o tym.

          Rocznie przejeżdżam jakieś 70tys km i z każdym kilometrem i każdym wypadkiem jaki widzę rośnie szacunek do człowieka, który jest bez szans w starciu z moim autem. Nie mówimy o wtargnięciach czy wbiegnięciach na jezdnie, ale drodzy koledzy i koleżanki, wasze miejskie ego nie ucierpi jeżeli poczekacie 5 sek aż ktoś zejdzie z pasów albo przejdzie przez ulicę.
          Zapraszam do Londynu, Paryża albo Mediolanu żeby zobaczyć jak wygląda wielkomiejskie przestrzeganie świateł przez pieszych.
          • firstkaktus Re: List do redakcji. Policja zbyt łagodna dla pi 12.03.12, 10:51
            Bywałem , bywaałem . A wiesz jak wygląda przestrzeganie tych przepisów przez kierowców ? Spróbuj w Lądku nie ustąpić pieszemu na oznakowanym przejściu dla pieszych !
          • Gość: do tirowca Re: List do redakcji. Policja zbyt łagodna dla pi IP: *.podkarpacki.net 12.03.12, 10:58
            Gość portalu: Gość napisał(a):

            > Rocznie przejeżdżam jakieś 70tys km

            czyli statystycznie prawie 200 km dziennie,
            nic dziwnego, że twoje życie to kabina pojazdu, a na nic więcej nie masz czasu
        • marcin_1333 @firstkaktus 12.03.12, 21:55
          firstkaktus napisał:

          > Odpowiedź imbecyla !
          ty "gupku " !!!!!!

          Również Cię pozdrawiam.
      • Gość: xsl Re: List do redakcji. Policja zbyt łagodna dla pi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.12, 10:53
        Kilka spraw.
        1. Nie ma obowiązku przejścia dwóch przejść na jednej zmianie świateł.
        2. Pieszy, który wchodzi na drugie przejście na czerwonym świetle na ogół świetnie się chowa za słupkiem dachowym pomiędzy szybą czołową i boczną samochodu skręcającego w lewo.W czasie zderzenia z rozpędzającym się samochodem nie ma wielkich szans.
        3. Być może warto przytrzymać samochody zjeżdżające z Jana Pawła o 3 s dłużej (chociaż czerwone trwa tam 90 s).
        4. Często spotykam się z sytuacją opisaną w liście (jako kierowca bo jako pieszy nie łażę po pasach na czerwonym świetle). Czasem muszę zatrąbić na desperatów, którzy próbują się wedrzeć na pasy mimo czerwonego światła. Do tej pory pomagało i nie trafiłem na głuchego. Czasem mam ochotę zatrzymać się i poprosić by delikwent zabił się w jakiś inny sposób, najchętniej bez mojego udziału.
        4. Mieszkałem wcześniej w innym mieście (samochody jeździły tam zdecydowanie szybciej) i zauważam, że w Płocku mimo powolnej jazdy wielu kierowców nie przepuszcza pieszych na pasach. Sam widziałem co potrafią zrobić niektórzy z nich. Wchodzę na pasy. Daleko z prawej strony nadjeżdża samochód. Wiem, że mógłby zdjąć nogę z gazu, ewentualnie delikatnie przyhamować i nasze tory poruszania nie przecięłyby się. Co robi kierowca z Płocka? Jedzie z taką samą szybkością i dopiero gdy zaważa, że nie zatrzymam się na środku jezdni, żeby mógł przejechać mi po palcach u nóg, zaczyna hamować, czasem aż piszczą opony.
        Ulica Czwartaków, przejście za przejściem a niektórzy jadą z przekonaniem, że samochód ma pierwszeństwo. Żeby nie było, sam jeżdżę autem i doskonale wiem, kiedy można spokojnie zahamować by przepuścić pieszego.
        Wielu kierowców z lenistwa albo swoistego przekonania, że pieszy może czekać bo ważniejsi są ludzie w samochodach, nie ustępuje pierwszeństwa chyba, że ktoś z pieszych je sobie wyegzekwuje. Podobne zwyczaje można zobaczyć w miastach rosyjskich.
        • Gość: Pikuś Re: List do redakcji. Policja zbyt łagodna dla pi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.12, 15:41
          "nie ustępuje pierwszeństwa chyba, że ktoś z pieszych je sobie wyegzekwuje" - niestety tak wygląda poruszanie się pieszych w Płocku (w zdecydowanej większości). Szczególnie często widzę to na przejściu na Bielskiej przy Nadleśnictwie.
    • Gość: mieszkaniec Re: List do redakcji. Policja zbyt łagodna dla pi IP: *.113.c77.petrotel.pl 12.03.12, 10:45
      Ta akcja policji to propaganda sukcesu. Przeczytajcie dzisiejszy artykuł o tym jaka jest obecnie polityka informacyjna policji.
    • pelargonia88 List do redakcji. Policja zbyt łagodna dla pies... 12.03.12, 12:30
      Pieszy ma nie przechodzić jednorazowo przez dwa przejścia... może poczekać, chociaż wchodząc na drugie przejście widzi zielone światło. A gdzie tam jest wskazanie "Przejście w dwóch etapach"
      Taki Warszawiak, który będzie pierwszy raz w Płocku pewnie wie, że w w tym mieście nie wchodzi się jednorazowo na dwa przejścia jednocześnie...??? Żenada
      • Gość: qaz Re: List do redakcji. Policja zbyt łagodna dla pi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.12, 12:37
        Gwoli wyjaśnienia.
        W tym miejscu są dwa przejścia dla pieszych, co wynika z "Prawa o ruchu drogowym".
        Sądzę, że w żadnym mieście nie wchodzi się "jednorazowo na dwa przejścia jednocześnie". Cokolwiek to miało znaczyć.
        Droga pelargonio, jasność wypowiedzi nie jest Twoją mocną stroną.
    • pelargonia88 List do redakcji. Policja zbyt łagodna dla pies... 12.03.12, 12:47
      A co powiecie o przejściu na tym samym skrzyżowaniu. Przejście od McDonald'a do Mazowi. Piesi mają zielone dość długo(zdążą przejeść jednorazowo), ale co z tego... wchodząc na pierwsze przejście rozpoczyna się "dziki" skręt samochodów, jadących z centrum na Podole Pn. (skręcają w lewo). Niejednokrotnie piesi na "swoim"zielonym stoją i czekaja na na nstępne... Już dawno miałam to zgłosić, ale zawsze coś... Ostatnio w ostatniej chwili złapałam kobietę za rękę bo zostałaby z niej mokra plama
    • citymen Re: Po kulturze kierowców łatwo poznaje się kulturę miasta! 12.03.12, 19:28
      [b]Z kulturą kierowców w Płocku na tle innych miast Polski jest całkiem dobrze. Jeździmy w miarę bezpiecznie i CO JEST WYZNACZNIKIEM KULTURY STOSUNKOWO WOLNO, mając na względzie odpowiedzialność, wyobraźnię i świadomość swojej przewagi bezpieczeństwa nad pieszymi. ALE do kultury Paryża czy Londynu mimo że mam jeszcze trochę brakuje to przy odrobinie dobrych chęci możemy śmiało doszusować, trzeba tylko nadrobić słabe punkty tj. PRZEPUSZCZANIE PIESZYCH NA PASACH jako główny nasz mankament. Prowadząc samochód na prawdę mamy przewagę bezpieczeństwa i czasu nad pieszymi. Jeśli kierowcy będą bardziej wyrozumiali to i piesi przestaną zachowywać się jak "święte krowy" przyzwyczajeni do wymuszania zatrzymywania się samochodów na pasach poprzez nagłe wwtargnięcie na pasy itp nawyki powstające nawet podświadomnie i automatycznie.[/
      b]
      A K C J A DROGI DLA PŁOCKA I REGIONU
Pełna wersja