azjmaj
17.03.12, 14:15
Uderz w stół a nożyce się odezwa. Jedna stacja KM wywołuje drżenie nóg prywatnej branży stacji diagnostycznych. Tajemnica poliszynela jest, że na wielu prywatnych stacjach diagnostycznych, za badanie z samochodem płaci sie 50 zł a za badanie bez samochodu 70 zł. Większość stacji dodaje najróżniejsze bonusy takie jak olej wraz z wymiana, płyny do spryskiwaczy do szyb, przeglady i sprawdzanie innych układów i te praktyki nie wzruszja Prezesa Izby. Może dlatego, że w stacji KM trzeba mieć sprawne auto, żeby uzyskać pozytywny wynik badania. Niech żyje konkurencja!!!!