Tropem naszych interwencji. W aucie strażników ...

21.03.12, 23:05
No proszę gratuluję Pani redaktor Orłowskiej bo wychodzi na to, że dzięki jej heroicznej postawie udało się osiągnąć prawdopodobnie z góry zakładany przez Panią redaktor cel.
„Nieźle mi się dostało, ale w sumie cel został osiągnięty” Misterna intryga polegała na tym ,że Pani Orłowska podłożyła się ze swoim kontrowersyjnym komentarzem dla dobra humanitaryzmu mówiąc górnolotnie.
Po pierwsze… „Kilka dni temu dostaliśmy jednak list, który faktycznie zmienił mój pogląd na sprawę.” ludzką rzeczą jest się mylić i błądzić, ale jeżeli ktoś przyzna się do błędu i przeprosi to zasługuje na szacunek, a Pani Orłowska nie dość, że nie przyznała się do błędu nie przeprosiła to jeszcze oznajmia, że jej się biednej dostało, ale wywalczyła cokolwiek… godność. Brawo, chyba powinniśmy nominować Panią redaktor do tytułu płocczanina roku.
Nic a nic Pani nie zrozumiała… problem polegał, abstrahując od opisywanego przypadku pijanego człowieka na tym, że jeśli ktoś w komentarzach by napisał to co Pani zamieściła i uznała za stosowne to trudno, ale takie prawo komentarzy. W Pani przypadku to było żenujące bo zapachniało to segregacją na lepszych i gorszych, a co za tym idzie chyba nie muszę tłumaczyć bo przykładów z przeszłości jest wiele, ale to że dopuszczono taki „komentarz” w wydawałoby się „normalnej” gazecie jest poniżej krytyki.
Druga sprawa może słabo to robię, ale szukam tego artykułu i jakoś nie mogę go znaleźć… czyżby został usunięty??? Oooo a czemuż to czyżbyście się go wstydzili? Być może już go nie ma ale pamiętam co Pani tam wystrugała w komentarzu i niech Pani teraz nie zamydla oczu bo pisze teraz Pani, że „W komentarzu napisałam, że nie pochwalam wożenia ludzi w bagażniku. Pozwoliłam sobie jednak zauważyć, że z pewnością sam przewożony nawarzył sobie piwa i że jakoś poradzi sobie z tą ujmą na honorze.” NIE tam napisała Pani że ten człowiek już dawno sam pozbawił się honoru a nie że poradzi sobie z tą ujmą na honorze, a to trochę różnica.
Myślałem, że to ja taki przewrażliwiony, ale rozmawiałem z wieloma znajomymi i wszyscy byli tym komentarzem mega zniesmaczeni. Dalej… „No i rzeczywiście - wrzucając wszystkich do jednego bagażnika, łatwo się pomylić. I zapakować kogoś, kto znaleźć się tam ewidentnie nie powinien.” I tu szczyt hipokryzji niby pogląd się zmienił a jednak nie bo można dalej wrzucać do bagażnika ale nie wszystkich!!!
Po trzecie… „Dostało się i mnie (przy okazji - internaucie o nicku "Joanna" obiecuję, że kiedy tylko zdarzy mi się "tarzać na trawniku po firmowych imprezkach" z pewnością tego nie zataję i natychmiast o tym poinformuję).” Znowu wzmianka jak to się dostało Pani Orłowskiej, ale bardziej interesująca jest tu prywatna wycieczka obrażonej Pani redaktor do internautki „Joanna”… W pompie mamy czy Pani będzie pisać o swoim sponiewieraniu… ale jakby się Pani poczuła jakby ktoś opisał to i dodał komentarz, że w sumie sama pozbawiła się Pani honoru i powinno się Panią wykluczyć poza jakikolwiek nawias i wywieźć w bagażniku z firmowej imprezki.
Z niecierpliwością czekam na kolejne artykuły dziennikarstwa śledczego z cyklu "Tropem naszych interwencji"!!!
    • biust75d Mnie najbardziej rozbawiło poszukiwanie sponsora 22.03.12, 08:48
      na nowy samochód. Sponsor juz jest z urzędu - Nowakowski, jako "właściciel" straży miejskiej. Wystarczy zwolnic kilku kolesów z Peło i zaoszczędzone pieniadze przeznaczyć na samochód. A ile kasy zostanie jak zlikwoduje się spółeczke Inwestycje miejskie.... Ale tego nie da się zrobić? No właśnie, kumple z Peło nie pozwolą. Najtrudniejsza rzecz to oderwać "ryj od koryta".
      • Gość: płoczanin0 Re: Mnie najbardziej rozbawiło poszukiwanie spons IP: *.dynamic.mm.pl 22.03.12, 09:20
        Nie rozumiem. Jeżeli SM wynalazła radar , to kasa idzie. Przecież można wynajmować karetki pogotowia z obsługą fachowców Ratowników. Z noszami do przewozu chorych. Opieka, nie spadną itd.
        Tylko jeden warunek .


        Po drodze, jeżeli nie zagraża życie.. do umywalni , może być w SM aby do szpitala nie wozić ludzi z kalem na sale chorych.

        Czy tego Nadzór Funduszu Zdrowia , nie widzi ani xxx komisje etyki lekarskiej?
        • Gość: menel Re: Mnie najbardziej rozbawiło poszukiwanie spons IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.12, 10:18
          Ja proponuję trochę dopracować i lekko rozwinąc sposób zastosowany przez SM w Płocku juz kilka lat temu - został opisany wtedy przez red MO z GW bez słowa komentarza.
          Proponowana dopracowana i rozwnięta już procedura.
          spisac dane delikwenta z dowodu osobistego lub zapytać o nazwisko trzeźwiejszych koleżków, pobrać odciski linii papliranych, zrobić zdjęcie, wrzucić na pakę wyłoiżoną grubą folią i przywiązać do zamocowanego tam fotela z odzysku ze szrotu, odwieźć gdzieś na dzialki albo w inne ustronne miejsce i niech dochodzi do siebie spokoju.
          Dojdzie do siebie, to się jakoś pozbiera , ogarnie i do następnego razu.
          Nie dojdzie do siebie, to ...... a pozyskane wcześniej dane bardzo ułatwią i przyśpieszą robotę SM i Policji.
          W żadnym wypadku nie wozić na żadną myjkę a tym bardziej do szpitala i narażać niewypłacalnego i bez tego delikwenta (lub raczej miasto) na koszty.
    • ogrodnik1234 Tropem naszych interwencji. W aucie strażników ... 22.03.12, 10:14
      jeżeli otrzymujemy informację od pani Orłowskiej że zaproszenie do bagażnika to złamanie przepisów, to dlaczego pani Orłowska nie zapytała pana komendanta jakie konsekwencje zostaną wyciągnięte od osób łamiących określone przepisy. Czy strażnicy nie podlegają prawu???? Czy stoją ponad prawem i przepisami które obowiązują zwykłych ludzi????? Jak widać w naszym kraju, mieście itp prawo jest inne dla równych i równiejszych. Zobaczymy jak w powyższej sprawie zadziała prokuratura.
      • Gość: płoczanin0 Re: Tropem naszych interwencji. W aucie strażnikó IP: *.dynamic.mm.pl 22.03.12, 10:21






        www.tvn24.pl/najnowsze_informacje.html"600, 700 akcji w ciągu roku. Pomyłki to jeden procent"
        09:43
        BADAJĄ SPRAWĘ FATALNEJ AKCJI ANTYTERRORYSTÓW
        • Gość: Julcia Re: Tropem naszych interwencji. W aucie strażnikó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.12, 10:51
          Oj ja też bym cie zbadała ale ścierą przez łeb, za robotę w chałupie byś się wziął, obiboku jeden.
          • Gość: savi Re: Tropem naszych interwencji. W aucie strażnikó IP: *.205.26.171.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.03.12, 10:59
            Pani hmmm "redaktor"... Już Waćpanna niech kończy, wstydu sobie oszczędzi...
            • Gość: Julcia Re: Tropem naszych interwencji. W aucie strażnikó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.12, 11:03
              Żadna ze mnie redaktor, pod zły adres napisałeś, mam dość wypocin tego lenia, który głupoty wypisuje od rana, zamiast za porządki świąteczne się wziąć i kobicinie pomóc
              • Gość: 1234 Re: Tropem naszych interwencji. W aucie strażnikó IP: *.176.c82.petrotel.pl 22.03.12, 11:45
                Miałem cos napisac w komentarzu do tego artykułu , ale viking w swoim wpisie ( zresztą b. dobrym) zawarł wszystko co chciałem rzec.
                To po pierwsze.
                Po drugie. Nadal czekam na zabranie głosu w tej sprawie, która przypomne dot. łamania prawa przez funkcjonariuszy podległej temu gościowi co to ... formacji. Ale jak widze nie rychliwy on jest , albo nikt nie zadał mu jeszcze pytania a nasze zamieszane tu na forum olewa co jest dowodem jego arogancji .
                Po trzecie. Jak przeczytałem wpis naszego Kolumba to znów doznałem olśnienia , otóz dowiedziałem sie ze nasza sm tak tu krytykowana wnisoła niebywały wkład w bezpieczeństwo publiczne. Otóż jak pisze tenże Kolumb oni to wynaleźli radar .
                Tak więc szanowna gawiedzi "czapki z głów" . Dziwię sie że do tej pory nikt tego faktu nie nagłosnił bo może załapali by sie na jakiegos Nobela :).
                I na koniec.
                Jak upewniłem sie wczoraj łamanie prawa nie jest problemem dla waaadców naszego miasta. Otóż własnie wczoraj ( całkiem zresztą przez przypadek na antenie lokalnej tv kablowej , której staram sie unikac z obawy co bym nie napotkał na jakowes wypociny w wydaniu Kolumba) oglądnałem wywiad prowadzony przez dziennikarke Czasu Płocka z przedstawicielem władz ( nie doczytałem kto to był , a gościa nie znam) Wisły Płock , który m.in komentował wydarzenia z ostatniej soboty , gdy to grupa kibiców z Elbląga rozrabiała przed stadionem. W tym komentarzu gościu ten stwierdza m.in. ze nawet nie wiedział że cos takiego dzieje sie w najbliższym otoczeniu stadionu, o sprawie dowiedział sie po. To raz. Drugie , stwierdził , że gdyby ci kibice nawet pijani zachowywali sie spokojnie to on wpuścił by ich na stadion, nawet ( powtórze) jakby byli pijani.
                Tak więc gościu ten jawnie , przed kamera stwierdził , że postapił by wbrew zapisom ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, która jednoznacznie określa zakaz wstepu osób będących pod wpływem akloholu na impreze masową. Ponadto , ustawa ta stanowi tez , że za bezpieczeństwo na takiej imprezie odpowiada jej organizator. Więc zapytam , jak ma odpowiadac jak on nawet nie wiedział że jest zadyma przed stadionem, że dla niego wazniejszy był mecz a nie bezpieczeństwo.
                A więc , dla mnie jest to ewidentny kolejny przykład nie przestrzegania prawa , żeby nie powiedziec jego lekceważenia w wykonaniu aktualnie bedących u waaadzy i zarządzających spółkami miejskimi . Aha , gościu ten zapowiedzial też że na nastepmnym meczu bedzie można na stadionie "chlapnąć" sobie piwko albo dwa , legalnie zresztą - życze sukcesów w utrzymaniu porządku .
                Treśc wypowiedzi można chyba znaleźć na łamach portalu Czas Plocka ( jak mi ktoś nie wierzy mozna sprawdzić) .
                Czy nie czas aby ktos wreszcie przyjrzał sie takim własnie przypadkom lekcewazenia prawa?
                • Gość: płoczanin0 Re: Tropem naszych interwencji. W aucie strażnikó IP: *.dynamic.mm.pl 22.03.12, 12:06
                  8 15 12, nie masz co robić? wiesz , co to jest skrót myślowy? Przecież o radarze , co i jak wiedzą wszyscy.....

                  Ciebie 19,20, bawi samo plepanie.

                  Ludzi chorych a takimi są pijani, wozi się w systemie ratownictwa wg przepisów . i tyle.

                  • Gość: do dżoli Re: Tropem naszych interwencji. W aucie strażnikó IP: *.084.c76.petrotel.pl 22.03.12, 12:37
                    an Dżola milczy !
                    wypad !
                    • Gość: 1234 Re: Tropem naszych interwencji. W aucie strażnikó IP: *.182.c71.petrotel.pl 22.03.12, 16:09
                      Czwartek mija , a w sprawie cicho, cicho , cichuteńko nikt z ratusza geby nie otwiera , no ale cóz sie spodziewać po kims kto przez przypadek zasiadł na tronie .
                      • Gość: 1234 Re: Tropem naszych interwencji. W aucie strażnikó IP: *.222.c93.petrotel.pl 23.03.12, 14:53
                        Piątek mija , a w sprawie cicho, cicho , cichuteńko nikt z ratusza geby nie otwiera , no ale cóz sie spodziewać po kims kto przez przypadek ...
                        • Gość: kaziulek Re: Tropem naszych interwencji. W aucie strażnikó IP: *.c157.petrotel.pl 25.03.12, 20:13
                          No i gdzie info , chociaż krótki komentarz faceta zajmującego chwilowo etat prezydenta?
                          Czyli, wszystko w normie, psy poszczekały a karawana ...
                          • Gość: dajcie spokój Re: Tropem naszych interwencji. W aucie strażnikó IP: *.095.c88.petrotel.pl 25.03.12, 21:27
                            psom.One nie odpowiedzą na pytania zadawane przez internautów.Na pytania powinien odpowiedzieć komendant,prezydent od straży i radni.Czyżby ci aktualni także bezradni?.Co za choroba toczy radnych bezradnych.Gdzie ich wrażliwość na problemy plebsu.Gdy zbliżą się wybory będziecie głowy nam zawracać i mamić obietnicami by na was głosować.A poszli w chol...ę.
                            • Gość: 1234 Re: Tropem naszych interwencji. W aucie strażnikó IP: *.class96.petrotel.pl 26.03.12, 14:21
                              Kolejny przykład arogancji władzy .
Pełna wersja