roman_j
26.03.12, 21:46
I wielkie dzięki za obniżenie stawek, które do tej pory w praktyce nie obowiązywały. W tym zacytowanym stwierdzeniu jest błąd logiczny, bo stawki jak najbardziej obowiązywały, tylko właściciele lokali uchylali się od ich uiszczania. I pewnie dlatego, zgodnie z zasadą leges bonae ex malis moribus procreantur, Rada Miasta uszczelniła przepisy.
Zastanawia mnie natomiast jedna rzecz. Mianowicie dlaczego, a tak wynika z artykułu, pracownicy kompanii piwowarskich podpuszczają właścicieli lokali sugerując im, że teraz ich koszta znacznie wzrosną sugerując, że opłaty będą obejmowały znacznie większy zakres niż w rzeczywistości? Może chodzi o to, żeby odwrócić uwagę od siebie? Przecież te reklamy, które znajdują się na parasolach i sprzęcie, promują nie lokal, którego właściciel będzie musiał za nie płacić, ale właśnie te kompanie piwowarskie. Może więc one powinny partycypować w tych opłatach?