Letnie ogródki przy restauracjach pod znakiem z...

26.03.12, 21:46
I wielkie dzięki za obniżenie stawek, które do tej pory w praktyce nie obowiązywały. W tym zacytowanym stwierdzeniu jest błąd logiczny, bo stawki jak najbardziej obowiązywały, tylko właściciele lokali uchylali się od ich uiszczania. I pewnie dlatego, zgodnie z zasadą leges bonae ex malis moribus procreantur, Rada Miasta uszczelniła przepisy.
Zastanawia mnie natomiast jedna rzecz. Mianowicie dlaczego, a tak wynika z artykułu, pracownicy kompanii piwowarskich podpuszczają właścicieli lokali sugerując im, że teraz ich koszta znacznie wzrosną sugerując, że opłaty będą obejmowały znacznie większy zakres niż w rzeczywistości? Może chodzi o to, żeby odwrócić uwagę od siebie? Przecież te reklamy, które znajdują się na parasolach i sprzęcie, promują nie lokal, którego właściciel będzie musiał za nie płacić, ale właśnie te kompanie piwowarskie. Może więc one powinny partycypować w tych opłatach?
    • Gość: kleik Re: Letnie ogródki przy restauracjach pod znakiem IP: *.centertel.pl 26.03.12, 22:14
      Dokładnie!!!
      poza tym jeżeli nie będzie chętnych na otwarcie ogródków, chętnie ja otworzę taki biznes. Od wielu lat ciężko sie wbić w temat, bo wszystko jest zajętę. Więc Panowie, szczerze, policzcie, zrezygnujcie, wiele osób czeka na Wasze miejsce. Trzymam Was za słowo!
      • Gość: Salomon Re: Letnie ogródki przy restauracjach pod znakiem IP: *.118.c84.petrotel.pl 27.03.12, 00:25
        BARDZO DOBRY POMYSŁ ABY PŁACIĆ ZA NAPISY!!! Stawka powinna wynosić przynajmniej 1000 zł dziennie za jeden napis na parasolu. Wyobraźcie sobie Stary Rynek z pięknymi parasolami w kolorze kremowym, zielonym białym, czerownym, bez napisów, po prostu miejsce nie skalane nazwami reklamowanych sików, bo cięzko je nazwać piwami. Ładnie, schludnie, tak jak to się robi w wielu europejskich miastach.
        • Gość: do Salomona Re: Letnie ogródki przy restauracjach pod znakiem IP: *.095.c88.petrotel.pl 27.03.12, 00:50
          też marzę by tak było.Ciekawe co na to konserwatorka miejska.Biuro by musiała zlikwidować bo nie było by potrzeby wystawiać papierkowych zezwoleń na te paskudztw w tzw piwnych ogródkach.
    • Gość: marcin Re: Letnie ogródki przy restauracjach pod znakiem IP: *.class147.petrotel.pl 26.03.12, 23:14
      kampanie piwowarskie partycypuja w kosztach - dajac parasole, stoliki, krzesla za darmo. nie musza tego dawac, ale restaurator sam wtedy za to musi zaplacic - jego decyzja.
    • biust75d Oj wystawią, wystawią ogródki. Już urabiają grunt 27.03.12, 08:43
      przed drożyzną w tych ogródkach. A sprzedaja "mocz od wsciekłej klaczy", a nie piwo. Sikacze dostarczane przez kompanie piwowarskie są obrzydliwe. Ja wybrałam piwa z małych browarów, których jeszcze nie skolonizowano w molochy.
      • Gość: E Re: Oj wystawią, wystawią ogródki. Już urabiają g IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.12, 09:37
        Odkąd mieszkam w Płocku,to jedyny taras jaki wybieram na relaks w słońcu,to taras jednej z restauracji hotelowych - nikt nie zaczepia,nie prosi o 2 złote. Widok przepiękny,już 2 tygodnie temu można było zjeść obiad w słońcu, jak komuś zimno w nogi - proszę bardzo kremowy pled do okrycia. Ceny te same co w Rynku, nikomu nie trzeba tłumaczyć co to danie dla dziecka, są w karcie. Dzieci dostają kredki i kolorowanki, dzięki czemu rodzice mogą wypić kawę po obiedzie.

        Problem z logo i opłatami za nie? Problem z opłatami za użytkowanie mebli browarów?
        Mnie to dziwi, że szanujące się restauracje używają jeszcze tych straganiarskich, obciachowych parasoli, mebli. Zakupcie swoje własne, bez logo browarów. Zresztą chyba nawet któraś z restauracji już to zrobiła. Przestańcie narzekać i marudzić, ruszcie głową. Ja bym się wstydziła pójść z takim problemem do prasy. Przecież to oczywiste, że za umieszczanie reklamy w przestrzeni publicznej się PŁACI. Ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości?
        • Gość: OK Re: Oj wystawią, wystawią ogródki. Już urabiają g IP: 91.212.223.* 27.03.12, 10:14
          I ten głos podoba mi się w dyskusji najbardziej. Nareszcie konstruktywna krytyka, a i rada dobra. Widoki też ładniejsze z tarasu hotelowego. Myślę, że przyłączę się w jakiś słoneczny weekend.
Pełna wersja