fajny.mariuszn
02.04.12, 22:25
Biblioteka powinna istnieć, ale problem z brakiem funduszy jest głębszy.
O ile mnie pamięć nie myli pierwotnym powodem odmowy przyznania dotacji był mało fachowo sporządzony wniosek. Dzisiaj niestety rzeczywistość narzuca znajomość przepisów dotyczących tej sfery. Czy nadal kwestiami związanymi ze sporządzaniem wniosków kieruje ta sama osoba, która doprowadziła do takiej sytuacji? Jeżeli tak to nie wróżę nic dobrego w kwestii przyszłości biblioteki. Dziwi mnie jedynie upór w zajmowaniu niektórych stanowisk. Boję się, że tylko zamknięcie biblioteki spowoduje, że takie osoby odejdą. Czy takie stanowiska muszą być dożywotnie?