Obrona biblioteki. Płocczanie, to jest nasz czas

05.04.12, 20:51
Jedno nie ulega kwestii - biblioteka musi istnieć! By do tego nie dopuścić i miasto powinno w okresie kryzysowym wysupłać trochę grosza. Można przecież zamknąć wcześniej Rok Broniewskiego i pieniądze, które do końca roku będą wyrzucane w błoto przeznaczyć na bibliotekę. Jest wiele innych tego typu akcji w mieście, które możnaby zakończyć i skupić się na bibliotece. Jednocześnie podziękować tym, którzy doprowadzili do takiej sytuacji. Mogli by sami honorowo podziękować za lata pracy, tylko czy mają tyle odwagi?
    • bondzik9 Obrona biblioteki. Płocczanie, to jest nasz czas 05.04.12, 21:48
      Dlaczego ten złośliwy komentarz dla przyjezdnych? Dlaczego stwierdzenie, ze przyjezdnym zależy tylko na zakupach w auchan, a dlaczego nie ma komentarza, że Płocczanom również zależy na tych zakupach? Dlaczego rozgraniczenie ze względu na miejsce zamieszkania? Chyba autor ma jakieś kompleksy. Czytałem kiedyś artykuł w Gazecie Stołecznej na temat remontu Teatru Dramatycznego w Płocku i kilku "pomniejszych inwestycji w pomniejszych (a nawet padło określenie prowincjonalnych) miejscowości" Wniosek w tym artykule był taki,że szkoda pieniędzy w województwie warszawskim (nie mazowieckim) na prowincję (bo ośrodkiem kultury jest Miasto Stołeczne W-wa. Ale widzę że Płocczanie (przez innych uważani z mieszkańców prowincji) sami Innych uważają za mieszkańców prowincji. Szkoda, że autor ocenia na podstawie miejsca zamieszkania. Myślę że problemy Biblioteki im. Zielińskich wynikają ze z takiego samego sposobu myślenia co prezentuje Autor (ten co nie robi zakupów w Auchan). życzę Jemu a także wszystkim czytelnikom tego portalu Wesołych Świąt.
    • gogowislago Obrona biblioteki. Płocczanie, to jest nasz czas 05.04.12, 22:46
      Właśnie czytelnicy tej prowincjonalnej biblioteki, do których z dumą siebie samego zaliczam z powodzeniem studiowali w przeszłości w takich miastach jak; Warszawa, Łódź, Poznań, Kraków, czy Gdańsk, żeby nie wspomnieć już o prowincjonalnym Lublinie, czy Toruniu. Dla mnie to było coś wielkiego i wspaniałego zarazem, gdy po lekcjach biegałem do Zielińskich, żeby czytać Tatarkiewicza, potem Platona, Freuda i innych wielkich myślicieli. A w przerwach między semestrami studiów i w czasie wakacji, gdy wpadałem do Płocka mogłem liczyć tylko na Zielińskich i ich wspaniały księgozbiór naukowy, żeby nie umrzeć z nudów i podtrzymywać swoje szare komórki w ciągłym ruchu. Dlatego gorąco popieram ratowanie tej placówki. Płock bez Zielińskich będzie jeszcze bardziej prowincjonalny niż jest. I być może pomysłodawcom odebrania nam tej biblioteki właśnie o to chodzi. Tyle, że zgody na to naszej, Płocczan być nie może. Wierzę, że Pan Prezydent Andrzej Nowakowski myśli podobnie.
      • Gość: heh Re: Obrona biblioteki. Płocczanie, to jest nasz c IP: *.plock.mm.pl 05.04.12, 22:55
        Jak dla mnie nalezy zamknac. Pare razy potrzebowalem ksiazek i jak zwykle skonczylo sie na warszawskich bibliotekach. Nie warto dla garstki ludzi ladowac pieniedzy....
        • Gość: do heha Re: Obrona biblioteki. Płocczanie, to jest nasz c IP: *.095.c88.petrotel.pl 06.04.12, 00:29
          dla mnie to ty powinieneś zamknąć swe mądre usteczka.Pewnie wolisz pieniądze wywalane na mireczkowo szaro burą kulturkę .Tak oto doczekaliśmy się efektów wrzaskliwej promocyjki Płocka.Najciekawsza jest ta twoja informacyjka na końcu.Otóż uczony z płocka rodem/?/ co to wyemigrował do miasteczka Warszawa napisał,że "pare razy potrzebowałem ksiazek i jak zwykle skonczylo sie na warszawskich bibliotekach".Jak to dobrze ,że wylądowałeś w Warszawce.Jak to dobrze.Widać efekty nauki w Warszawie i odwiedzania bibliotek w Warszawie/pare razy/.
          • Gość: heh Re: Obrona biblioteki. Płocczanie, to jest nasz c IP: *.plock.mm.pl 07.04.12, 09:03
            "dla mnie to ty powinieneś zamknąć swe mądre usteczka.Pewnie wolisz pieniądze wy
            walane na mireczkowo szaro burą kulturkę .Tak oto doczekaliśmy się efektów wrza
            skliwej promocyjki"

            otoż odpowiadam: bla bla bla, bla. Bla bla bla, bla bla! Mam nadzieje, ze moja odpowiedz Cie usatysfakcjonowala.

            a tak sie sklada, ze pare razy, bo chodzilem do bibl wtedy kiedy nie moglem potrzebnych mi ksiazek nigdzie dostac czyt. kupic.

            chyba nie znasz nikogo kto studiowal bo wszyscy moi znajomi piszac prace szukali wejsc do buwu, albo bilbiotek w lodzi bo w tutejszej blibliotece napotykali brak potrzebnych ksiazek.

        • bondzik9 Re: Obrona biblioteki. Płocczanie, to jest nasz c 06.04.12, 06:10
          I oczywiście w Warszawie mają też pierwsze wydanie Kopernika. Nie zapominajcie o księgozbiorach, które nie są dostępne dla zwykłych śmiertelników (dziwne gdyby były) a decydują o wartości tej biblioteki. A może wszystko przeniesiemy do Warszawy (łącznie z Orlenem) tam przecież tak fajnie jest. Mieszkałem tam kilka lat i z chęcią wróciłem do Płocka.
          • Gość: ja Re: Obrona biblioteki. Płocczanie, to jest nasz c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 09:17
            szczerze mówiąc, ja też nie rozumiem tych zachwytów nad dostępnością zbiorów, bo wielu rzeczy, i to z humanistyki, tam po prostu nie ma. Do warszawskich bibliotek naukowych Zielińscy nie mogą się porównywać. No i uprzejmość pracowników też pozostawia sporo do życzenia. Co nie zmienia faktu, że bibliotekę w Płocku trzeba ratować.
            • Gość: gewu Re: Obrona biblioteki. Płocczanie, to jest nasz c IP: *.084.c76.petrotel.pl 06.04.12, 10:03
              mam osobisty wielki sentyment do tej biblioteki ale nalezy przyznac ze ta instytucja od lat sie nie rozwija , zasób biblioteczny pozostawia wiele do życzenia nie wiadomo wedle jakiego klucza dokonuje sie zakupów bo na pewno nie pod katem miejscowych uczniow i studentow, nie wiadomo po co wydaje sie tyle na prase w tym jakies kolorowe tygodniki - to bezsens, nie jest to ani biblioteka publiczna ani naukowa ani uczelniana wiec nie wiadomo jaka . wynajmuje pomieszczenia a to na kancelarie a to na apteki knajpy etc .
              mam powazne watpliwosci czy najcenniejsza czesc zbiorów jest przechowywana w odpowiednich warunkach .
              bezwzglednie powinna dalej istniec i to jest bez dyskusji ale ta "akcja" gazety - żenująca- wy piszcie listy a my je wyslemy do ministerstwa - moze sie zlituje . obciach
              • Gość: znajomy prakseolog Re: Obrona biblioteki. Płocczanie, to jest nasz c IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.12, 11:36
                Nie byłoby ściemnianai i obciachu gdyby GW:
                1. zwięźle przedstawiła zestawienie kosztów funkcjonowania biblioteki i jej źródeł dochodów
                2. pozostałe źródła finansowania bibiloteki
                3. zarys biznesplanu TNP w zakresie dotyczącym biblioteki
                4. merytitum i uzasadnienie wniosku o grant oraz kryteria/regulamin przyznawania grantu
                5. meritum uzasadnienia odmowy przyznania grantu
                6. pomysł zarządu TNP na dlasze fukcjonowanie biblioteki

                bez rzeczowego mertorycznego podejścia i racjonalnego działania biznesowego wszelkie inne dzialania (jak pisanie i wysyłanie listów z poparciem lub protestacyjnych, organizoeanioe marszów, procesji, pielgrzymek, odmawianie litanii, modlitw w intencji, itp pod patronatem GW. ) pomogą tyle samo co zapalenie gromnicy i oczekiwanie na cud.
                Tu jest potrzebne podejscie pragmatyczne i prakseologiczne.
                • Gość: Merc Re: Obrona biblioteki. Płocczanie, to jest nasz c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.12, 16:53
                  Poddaję pod rozwagę dla myślących: w szkołach zmniejszają lekcje hist., zamykają biblioteki, zamykają księgarnie, walczą z kościołem, kłamią, nie liczą się z narodem.
              • Gość: poeta Re: Obrona biblioteki. Płocczanie, to jest nasz c IP: *.30.16.87.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.04.12, 22:09
                Skoro sytuacja jest tak dramatyczna może GW podsunęła by pomysł rezygnacji z jakiegoś jednego kichowatego pseudofestiwalu. Przecież to wystarczy dla uratowania biblioteki. W zeszłym roku o ile pamiętam sprzedano około 200 wejściówek na Regelland. Czy warto dla 200 , głównie przyjezdnych z innych miast poświęcać dziedzictwo kulturowe miasta?
                I koniecznie miasto powinno pomyśleć o zmianie zarządu TNP. Dzisiaj taką instytucją musi kierować zdolny manager, nie ponad przeciętny czytelnik, nie znający realiów rynku
Pełna wersja