fajny.mariuszn
11.04.12, 18:17
Nie rozumiem dlaczego są to unikatowe twarze. Czy to członkinie stowarzyszenia są aż tak unikatowe czy autorki bądź co bądź znanego o wieków pomysłu. Bo ilu z nas ma pamiątkę z wakacji w postaci zdjęcia planszy z dziurą do której wkłada się głowę? Powiem więcej, nie trzeba jechać na wakacje, wystarczy przejść się do naszego ZOO i tam zrobić sobie fotkę małpki z własną twarzą.
A tak na marginesie... Czy przypadkiem TNP nie szuka pieniędzy na Bibliotekę Zielińskich? Bo nie chce mi się wierzyć, że wystawa zorganizowana była bezkosztowo...