Spektakl o "Draculi" w płockim Teatrze Dramatyc...

14.04.12, 10:18
To w końcu mamy teatr czy kino? Bardziej interesowałoby mnie, gdyby aktorzy na żywo wyszli i raz jeszcze zagrali Drakulę. ALE najwyraźniej dla dzisiejszych aktorów to sztuka za trudna. Powoli nasz teatr zmienia się w instytucję bez aktorów. Scenę wypożycza się objazdowym trupom aktorskim z innych miast, puszcza się filmy, robi przedszkolne, czy szkolne akademie. A aktorzy niby są na stałe, otrzymują wynagrodzenie, opowiadają o sobie w gazetach kreując swój fałszywy wizerunek. Ale w imię czego? Może ktoś mnie oświeci...
    • Gość: poeta Re: Spektakl o "Draculi" w płockim Teatrze Dramat IP: *.205.89.214.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.04.12, 12:55
      Kto mi odpowie, co robią aktorzy z naszego teatru, kiedy nic się nie dzieje z ich czynnym udziałem?
    • Gość: aaa Re: Spektakl o "Draculi" w płockim Teatrze Dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.12, 18:09
      życie przeroslo kabaret; od biedy zrozumiałbym jeśli wyświetlaliby spektalk unikatowy, bardzo trudny do zaprezentowania, ze scenografia wartą miliony etc. ale na Boga nie coś co było grane jeszcze kilka lat temu na tych samych dechach.
      Na dobrą sprawę to po czorta ten teatr,, nagrajmy wszystkie spektakle na VHS (o nie przepraszam teraz to już blureje są) i dołączajmy do weekendowego wydania wyborczej, każdy z przyjemoscią łyknie kultury w przerwie między saga rodu foresterów a tańcem z kometami
      • Gość: poeta Re: Spektakl o "Draculi" w płockim Teatrze Dramat IP: *.205.72.51.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.04.12, 22:16
        ...A już totalnym ignoranctwem jest, że nikt z teatru na forum nie zabierze głosu, nie pokaja się, nie naobiecuje, że skończą się wakacje i zaczną coś przygotowywać. Najważniejsze jest zawsze to, że miasto na utrzymanie teatru zabezpieczyło wystarczającą kwotę pieniędzy, to można bezpiecznie cały rok odpoczywać. I jeszcze sobie nagrody wręczają, tylko za co? I jeszcze o swojej genialności opowiadają w GW. Niech redaktorzy obiektywnie podejdą do tematu. Niech nie unoszą się euforią jak jakiś aktor przyjdzie do teatru i odpali wideo ze starym przedstawieniem. To tragiczne oblicze naszego teatru i najwyższy czas zacząć o tym pisać!!!!!!
Pełna wersja