fajny.mariuszn
18.04.12, 22:23
Kolega wręcza medal koledze partyjnemu... Chyba pamiętam to z historii...Jak godny pochwały to można by powiedzieć chociaż za co...
Zresztą niedaleko pada jabłko od jabłoni. Zawsze mnie zastanawiała sprawa, że przewodniczący PTF wybiera laureatów konkursów fotograficznych z kolegów i koleżanek z Towarzystwa. Widać i tam panuje solidarność.