Olewnikowie: To nie my jesteśmy podejrzanymi

25.04.12, 15:54
Ale możecie być
    • Gość: loled Re: Olewnikowie: To nie my jesteśmy podejrzanymi IP: *.056.c87.petrotel.pl 25.04.12, 22:00
      Jak słyszę OLEWNIK to po prostu rzygam!
      DOŚĆ!!! OLEWNICY DOŚĆ!!!
      • Gość: dan Re: Olewnikowie: To nie my jesteśmy podejrzanymi IP: *.ip.netia.com.pl 25.04.12, 22:18
        nie maja prawa walczyć o sprawiedliwość ? ona powinna być bez walki dziki hunie, bestio
        • Gość: mozecie mi skoczyc a co chcecie cale te bandyckie panstwo oskarzac IP: *.dynamic.mnet-online.de 25.04.12, 22:56
          episkopat i reszte tych rzezimieszkow,hochsztaplerow,zlodziei i oszustow ?
          a moze sam "autorytet wojtyly" lub bartoszewskiego chcecie obrazac ?
          o adamie michniku & co, przez to,ze jestem gosciem na jego portalu
          wspominal nie bede
          i mozecie mi skoczyc wszyscy razem i kazdy osobno i wiecie gdzie i dlaczego !
          • Gość: 1234 do P. Dantuy IP: *.120.c90.petrotel.pl 26.04.12, 13:16
            Mnie w tej całej sprawie zastanawia jeden tylko fakt, otóz jak to jest , ze P.Danuta nie "pamiętała" , "pomyliła się" co do określenia miejsca pobytu w czasie gdy miało miec miejsce "porwanie". Najpierw zeznawała ( pod sankcja przewidziana w kpk) , ze w czasie gdy Ś.P. Krzysztof był "porywany" była ona ze znajomymi w Warszawie, za jakis czas okazało sie , ze nie w Warszawie ale w Płocku.
            Naprawdę , bez złośliwości i snucia podejrzen o cokolwiek , ale nie wyobrażam sobie sytuacji aby az tak sie "pomylić". Tego typu własnie niejasności powodują , ze mam co do tej sprawy "mieszane" uczucia. Oczywiście uważam , ze rodzina ma pełne prawo dochodzić prawdy , poszukiwac winnych śmierci najbliższej osoby. Nawet ( choć nie wiem ni nie sugeruję nic) gdyby to było jak niektórzy uważają , w pierwszej fazie "samouprowadzenie" to nie zdejmuje odpowiedzialności , że gdyby ktoś nie dał plamy ( czyt. policja) to może "porwany" by żył, najwyżej miał by "cos na sumieniu" , ale by zył.
            Ale te niejasności o którcyh wspomniałem na wstepie , budza u mnie naprawdę wiele watpliwości , które trzeba koniecznie wyjaśnic .
            • Gość: do1234 Re: do P. Dantuy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.12, 12:38
              Jakoś jeszcze większe wątpliwości niż tu przytoczyłeś, nie budzą Twoich wątpliwości w sprawie Smoleńska. Widzę Ty to tak na zasadzie Kalego?
    • Gość: Tuskoland Re: Olewnikowie: To nie my jesteśmy podejrzanymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.12, 13:23
      Brzoza rozbiła w drobny mak samolot, Olewnik sam się porwał i zabił a 3 zgony sprawców w więzieniach to przypadek, Blida strzeliła sobie w łeb bo była uczciwa i nie miała się czego bać, Papała zginął przez przypadek, bo zawodowy złodziej luksusowych aut zapragnął jego starego daewoo espero itd. Coś nie halo? Tak ma być i już ciemniaki!
      • Gość: 1234 Re: Olewnikowie: To nie my jesteśmy podejrzanymi IP: *.169.c72.petrotel.pl 27.04.12, 12:47
        Proponuję przeczytać jeszcze raz , a może jeszcze ze dwa razy to co napisałem , ale tym razem ze zrozumieniem.
        • Gość: dw ójka Re: Olewnikowie: To nie my jesteśmy podejrzanymi IP: *.084.c76.petrotel.pl 27.04.12, 13:28
          nareszcie przełom ! okazuje sie bowiem ze olewnik sam się porwał a nie wykluczone iż również sam się zabił i zakopał . podobnie w sprawie papały - moze sie okazac iż to on chcial ukraść własny samochód i w trakcie tej czynnosci smiertelnie sie postrzelił . ireneusz sekuła jak powszechnie wiadomo strzelił sobie aż trzy razy w brzuch . oczekujemy na informację iż lepper strzelił sobie trzy razy w plecy z łuku w kiblu .

          sadze tez ze sprawa z pewna poslanka i agentem miala sie zupelnie inaczej - agent wreczyl jej kase za stosunek a ona sie zgodzila i to wlasnie on sie dał w ten sposób skorumpować bo przecież kasa była państwowa .

          idzie nowe!
Pełna wersja