bemami
30.04.12, 11:07
'mieszkanka Żychlina wykorzystując nieobecność konkubenta wyprowadziła się z ich mieszkania, zabierając z domu meble, lodówkę, serwis obiadowy oraz sprzęt HiFi i odtwarzacz DVD o łącznej wartości 7,7 tys. zł'...
każdy ma prawo zabrać rzeczy kiedy się wyprowadza... nie rozumię czemu sprawa trafiła na policję?... czyżby wszystkie rzeczy zabrane z domu były tylko wyłącznie konkubenta??? nie sądzę!
wkurza mnie to!!