Kandydat na Płocczanina Roku 2011 - organizator...

04.05.12, 09:54
Jedna z gorszych kandydatur do tego zaszczytnego tytułu. Bo co gród piastowski ma do zjazdu ludzi marzących by przez chwilę ponosić dredy, nie myć się, może zajarać trawkę... Ilu takich marzycieli jest w Płocku? Poza tym nikt nie bierze pod uwagę, że jest to w pierwszej kolejności przedsięwzięcie marketingowe. Głównym celem jest zarobek organizatora. A miasto, na coś, co w swojej konwencji w niczym nie przypomina festiwalu wyrzuca kokosy.
Charytatywnie takiej imprezy Uhrki Burki by nie zorganizowały...
Pełna wersja