5nawsi
30.05.12, 09:16
Ten jeden dzień hałasów to chyba metafora, gdyż w rzeczywistości trwało to dłużej.
Po za tym: Czy złamanie prawa dotyczącego norm hałasu ( wobec dzieci ) tylko na jeden dzień, nie jest złamaniem prawa? Czy remontu szkoły nie można wykonać nie łamiąc prawa?
I jeszcze jedno w sprawie monitorowania budowy przez władze szkoły: może by ktoś poprosił panów robotników o nieużywanie niecenzuralnego języka, a jeśli już muszą to niech wybiorą język migowy!