Nie 2,5 a 2,8 zł. Szykuje się podwyżka biletów

30.05.12, 21:05
bo KM wprowadza całkowicie nowe możliwości korzystania z jej autobusów.

Więcej... plock.gazeta.pl/plock/1,35681,11833087,Nie_2_5_a_2_8_zl__Szykuje_sie_podwyzka_biletow.html#ixzz1wNhYCKYM


ale brat od rydwanów pie... farmazony, to co w rydwanach będą wino i kobiety podawać
    • panmietek Nie 2,5 a 2,8 zł. Szykuje się podwyżka biletów 30.05.12, 21:12
      "cena za metr kwadratowego wody i ścieków" skąd wy debile się bierzecie
      • Gość: ubawiony Re: Nie 2,5 a 2,8 zł. Szykuje się podwyżka biletó IP: *.131.c72.petrotel.pl 30.05.12, 21:20
        No właśnie. Powinien napisać "cena za metr kwadratowy..." lub "cena za metra kwadratowego..." :)
        • Gość: aaa Re: Nie 2,5 a 2,8 zł. Szykuje się podwyżka biletó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.12, 23:08
          hehe:) redaktorzyna 'dzwon' zagina czasoprzestrzeń czyniąc ścieki dwuwymiarowymi
      • Gość: Marek Re: Nie 2,5 a 2,8 zł. Szykuje się podwyżka biletó IP: 91.217.99.* 30.05.12, 22:50
        Szanowni Państwo, to już druga w tej kadencji podwyżka cen biletów w KM. A mialo byc tak nowocześnie, takie perspektywiczne zmiany. A może poprostu czas opublikować wyniki za 2011 spółek miejskich. Może dowiemy sie o wspanialym zarządzaniu społką KM i co najciekawsze dojdziemy do wniosku, że podwyżka cen to nie efekt wzrostu paliwa a efekt zupelnej nieznajomości tematu wybitnego pana Prezesa. Myślę, iż czas na prawdziwe informacje szanowna gazeto. Miało być tak wspaniale Wisła Płock miała awansować do ekstraklasy a co mamy? Szanowna Gazeta moim zdaniem celowo pomija ten wątek. Może nadszedł czas na rozliczenie nowych prezesów specjalistów. Szanowni Panowie i Panie z GW czas pisać prawdę. Czytając Państwa materiały dochodzę do wniosku, że michnikowszczyzna nadal panuje, co więcej w Płocku rośnie w siłę. Ubolewam, iż w tak dużhym mieście już nie ma uczciwych dziennikarzy.
        Szanowni płoczczanie zgoda na podwyżki cen biletów to zgoda na arogancję obecnego Prezydenta i jego ekipy. nasuwa się pytanie co dalej? czynsze? wywóz śmieci? płatne parkingi? brak ważnych inwestycji drogowych w mieście? likwidacja koncertów? likwidacja placowek kultury? Podsumowując szanowni Państwo nie ma uzasadnienia na coroczną podwyżkę cen biletów. Proszę zweryfikować strony KM i ocenić ile kursów zostało wyciętych w ostatnim okresie min 1 roku.
        Szanowna redakcjo realizując taką politykę nieuczciwej wiadomości będziecie mogi liczyć tylko na czytelników internetowych. Pozdrawiam i życzę wielu przemyśleń
        Marek
        • Gość: nie pitol Re: Nie 2,5 a 2,8 zł. Szykuje się podwyżka biletó IP: *.135.c73.petrotel.pl 31.05.12, 00:32
          Mareczku powiedz ile długów po Mirosławie Mileweskim przejął obecny Prezydent Andrzej Nowakowski.Panu Andzejowi Nowakowskiemu mówino by sporządził bilans otwarcia swych rządów.Nie zrobił tego i musi mieć twardą d...która będą kopać jego przeciwnicy.Nie ma Boże zmiołuj sie Panie Prezydencie Andzeju Nowakowaski.Polityk powinien to wiedziec.
    • Gość: 0878979 Re: Nie 2,5 a 2,8 zł. Szykuje się podwyżka biletó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.12, 21:33
      Bilet 90minutowy upoważniający do jazdy wybrana linią. Nie wiem gdzie będa jeżdzić przez półtorej godziny i po co. W normalnych miastach bilety czasowe sa już od 10 minut i są tansze niz bilet normalny w dodatku mozna korzystać z wielu linii. w Płocku wprowadzmy bilety 3h i 6h na jedna linie, może bezdomni w celu ogrzania się skorzystają :)
      • Gość: do0878979 Re: Nie 2,5 a 2,8 zł. Szykuje się podwyżka biletó IP: *.083.c94.petrotel.pl 30.05.12, 22:03
        Jeszcze nie zrozumial tego co napisano a juz krytykuje.
        90minutowe bilety beda na strefy b i c a jak wiadomo na tych trasach autobusy jezdza duzo rzadziej, a sama podroz zajmuje znacznie wiecej czasu wiec jesli ktos chce najpierw dojechac do Plocka a pozniej przesiasc sie w inny autobus i dotrzec pod konkretny adres to musi miec troche czasu prawda?
        Zgadzam sie ze przydalyby sie bilety na 30min czy mniej ale poczekajmy moze i takie sie pojawia.
        Sam przejazd z Lukasiewicza na Podolszyce zajmuje min 25-30min poza szczytem, a jesli ktos chcialby sie jeszcze przesiasc... Do tego caly czas planowana jest zmiana przebiegu lini z podzialem na glowne i uzupelniajace wymuszajaca przesiadki praktycznie bez wzgledu na to gdzie chcielibysmy sie dostac.
        • Gość: do0878979 Re: Nie 2,5 a 2,8 zł. Szykuje się podwyżka biletó IP: *.083.c94.petrotel.pl 30.05.12, 22:04
          Tak wiec czy te 60min to naprawde az tak aburdalnie duzo?
    • rokitka00 Re: Nie 2,5 a 2,8 zł. Szykuje się podwyżka biletó 30.05.12, 22:10
      Co ma podwyżka cen wody przytoczona na początku artykułu do podwyżki cen biletów? To nasze autobusy na wodę jeżdżą?

      • Gość: jacy Re: Nie 2,5 a 2,8 zł. Szykuje się podwyżka biletó IP: *.135.c73.petrotel.pl 30.05.12, 22:45
        dziennikarzyki takie wiadomości.Boże gdzie was uczyli.Ilości pobranej wody mierzymy w m3 a nie m2.Sprawozdanie z sesji coś takie nijakie.Czy nie były poruszane inne problemy?.Podobno były ciekawe tematy.Pewnie by je poruszono gdyby o nich mówił redaktor Pospieszalski w kościele Św.Jadwigi.Upada nam dziennikarstwo bardzo.
        • Gość: Blockhause C Re: Nie 2,5 a 2,8 zł. Szykuje się podwyżka biletó IP: *.plock.mm.pl 30.05.12, 23:26
          Rowery płocczanie Rowery! Czas przesiąść się na Rowery- proste, ekonomiczne, zdrowe... Rowery mili państwo, a niech i bilety będą po 5 złotych, Tylko Rowery!
          • Gość: dudek Re: Nie 2,5 a 2,8 zł. Szykuje się podwyżka biletó IP: 95.178.0.* 31.05.12, 00:17
            kochani Płocczanie umówmy się iż przez tydzień nie korzystamy z usług KM - przesiądźmy się wtedy na rowery lub odpalajmy nasze autka, a autobusy niech mają puste przeloty.
            KTO ZAPŁACI ZA TE PRZEJAZDY ?
            Obecnie już bilety nie sa tanie zaś jakość usługi świadczonej przez KM na poziomie dostatecznym a niekiedy ndst .
            Brak dostosowania dojazdów na PKP w godzinach odjazdów pociągu , jak dojechać z Podola do ul. Targowej , Dobrzykowskiej, Jordanowa -trzeba korzystać z dwóch linii.
      • Gość: gość Re: Nie 2,5 a 2,8 zł. Szykuje się podwyżka biletó IP: 213.76.179.* 31.05.12, 07:12
        Do Targowej się nie da dojechać. To po pierwsze. A po drugie, i tak nie ma czym, przynajmniej dla mnie, zaczynam pracę o 6:30, a autobus z przystanku na Miodowej miałem na początku 6:13, 6:07, teraz jest o 5:56. Taka godzina ani nie pasuje tym co maja na 6:00, 6:30 czy 7:00 do pracy. Osobiście jak mam iść na autobus o 5:56 to muszę wyjść z domu o 5:50. A że na pieszo idę 35 minut więc po co mam iść i wydawać na komunikacje miejską? Dla kogo taki rozkład jazdy autobusu? Zresztą, nawet jak poranny autobus miałem o 6:13, to po pracy nie było powrotnego, bo 15-tka odjeżdżała o 14:25, gdzie ja kończę o 14:30. Była 4, ale potem z kolei 2-3 km do domu. A kasowanie 2 biletów, albo może i jeszcze miesięczny na wszystkie linie miałbym kupować. A to tylko 1 autobus ze Skarpy. A pracownicy mieszkający na Podolszycach? Z przesiadką na 15-tkę to by chyba musieli o 5 z domu wychodzić. 6 km w 1,5 godziny, jak w metropolii warszawskiej. Tyle, że tam w sobotę autobusem przejechałem 8 km w 20 minut za 2,60 zł. Kiedy przejadę z Miodowej na Zielony Jar w 20 minut? Kiedy autobusy przestaną kursować stadnie raz na 30-40-50 minut (mówię tu o dniu wolnym)? Nie, nie przesadzam, proszę sobie porównać rozkład jazdy autobusów z przystanku Miodowa - Pszczela w sobotę o godz 20-ej. "26" 20:03, 20:56, "19" 20:06, 20:41. To mam iść pod Petropol na 3-kę, na wielką niewiadoma kiedy ona będzie, czy siedzieć pół godziny czy co robić?
        Przestałem korzystać z komunikacji miejskiej. Tak zresztą i jak część współpracowników z mojej firmy, firmy zatrudniającej ponad 400 osób. Wszyscy jeździmy samochodami, albo na pieszo jeśli mieszkają bliżej. Nie opłaca się po prostu jeździć autobusami o tak niskiej częstotliwości kursowania za taką cenę - cenę niedogodności przede wszystkim. A teraz jeszcze podwyżkę chcą wprowadzić.
    • Gość: o to to właśnie jest tyle sposobów by nie sponsorować złodziei IP: *.class100.petrotel.pl 31.05.12, 07:44
      po co ten lament ? tak jak po bezyne nie jezdzicie gdzie taniej, tak dalej bedziecie jezdzic km zamiast np rowerem/skuterem/pieszo/samochodem
      • Gość: umobserwer Re: jest tyle sposobów by nie sponsorować złodzie IP: *.087.c92.petrotel.pl 31.05.12, 10:01
        Kilka cytatów za komentarz :

        "19 kwietnia 2011 radni miasta dokonali zmian w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej w Płocku. Pierwsza dotyczy cen biletów za przejazd autobusami. Uchwała nr 110/IX/2011 podnosi ceny biletów papierowych jednorazowych w strefie A: normalny z 2,20 na 2,50 zł"

        29.06.11
        Podczas sesji, prezes KM Płock Janusz Majchrzak przedstawił radnym plany rozwoju spółki na lata 2011-2014. Prezes firmy ma nadzieję, że dzięki znacznej poprawie sytuacji transportowej miasta, autobusy staną się skuteczną alternatywą dla samochodów. Wymienił też trzy działania, które mogłyby wspomóc realizację planów. Są to: wprowadzenie płatnych stref parkowania, wyznaczenie tzw. buspasów i możliwość sterowania sygnalizacją świetlną."

        J. Majchrzak - na sesji 28 .06.11 :
        Oczywiście to nie jest tylko zabieg marketingowy, że załóżmy w tym roku i w przyszłym roku nie będzie żadnych zmian w cenach biletów, ale z uwagi na to, żeby jak gdyby wzmóc ten efekt wdrożenia tego projektu, proponujemy, żeby w roku przyszłym utrzymać niezmienność poziomu cen.

        Czy więc komentarz jest potrzebny ?
        • waldo11 Re: jest tyle sposobów by nie sponsorować złodzie 31.05.12, 13:23
          Umobserwer we wpisie powyżej mocno punktuje działania KM i UM ( w stosunku do zapowiedzianych rok temu), i dobrze. Publicznie składane deklaracje do czegoś powinny zobowiązywać.

          Sama natomiast krytyka, choćby i zasadna - niewiele przynosi pożytku, jeżeli nie mamy pełnego obrazu sytuacji. Nie ma go ani w wpisie poprzednika, ani w artykule GW.
          Cały ambaras z KM wbrew pozorom nie polega wcale na tym "ile będzie kosztował bilet jednorazowy".
          Po raz kolejny w artykułach GW porusza się zaledwie "po powierzchni problemu" unikając pełnego przedstawienia stanu rzeczy.
          Miasto tej wielkości jak Płock powinno mieć klarowną politykę transportową:
          sam plan budowy obwodnic to za mało aby rozładować korki, nawet postulowany przez wiele osób plan udrożnienia ulic i skrzyżowań w centrum (nb. ten przedstawiony niedawno przez MZD jest bardzo dobry) to też za mało.
          Jest jasne że aby w przyszłości uniknąć kolejnych problemów komunikacyjnych w mieście - konieczne jest przywrócenie właściwego znaczenia Komunikacji Miejskiej, w tym ZNACZĄCE WZMOCNIENIE OFERTY DLA PASAŻERÓW, tak by więcej osób korzystało z autobusów, a mniej z samochodu. Innej skutecznej drogi uniknięcia korków po prostu nie ma.

          Plan przedstawiony rok temu przez KM rodził spore nadzieje że tak się stanie: mniej linii, za to o dużej częstotliwości, a przede wszystkim wprowadzenie wreszcie biletu miesięcznego na całą sieć jako czynnika mającego uatrakcyjnić KM i przyciągnąć nowych pasażerów.

          Wiele wskazuje jednak na to że skala problemów w KM okazała się większa niż urzędnicy UM, oraz sam Prezes - się spodziewali. Przemawia za tym przesunięcie wprowadzenia nowego systemu linii z kwietnia na lipiec, a teraz na wrzesień. 3-miesięczne opóźnienie w rozstrzygnięciu przetargu na 15 autobusów tylko częściowo tłumaczy powściągliwość w wprowadzaniu tych zmian.
          Najwyraźniej nawet jednorazowy zakup takiej liczby autobusów nie poprawi w wystarczający sposób sytuacji taborowej w KM Płock. W tym miejscu trzeba zauważyć że już od 1996r (!) liczba corocznie kupowanych nowych autobusów jest niższa niż 7-8 szt rocznie, co pozwalałoby zaledwie utrzymać stan posiadania KM.
          Z tego powodu KM zmuszona była od 15 lat do znacznie dłuższej eksploatacji posiadanych pojazdów, niż wynikałoby to z okresu ich amortyzacji. W ciągu tych 15 lat KM zakupiła mniej więcej POŁOWĘ liczby nowych autobusów w stosunku do tego co powinna. W ostatnich latach jak inne tego typu firmy ratowała się zakupem używanych pojazdów z zachodu, ale oczywiście był to tylko półśrodek.
          Realnie w ciągu tych 15 lat w bilansie zakupów KM zabrakło ok. 40-45 autobusów.
          I oczywiście nie sama KM jest tu winna, a kolejne Rady Miasta i Zarządy Miasta: to one ustalają zarówno ceny biletów, jak i wysokość dotacji do KM, czyli to one PLANUJĄ DEFICYT KM.

          Straty finansowe KM wykazywane od lat w sprawozdaniach finansowych były znacznie mniejsze, niż realne, bowiem nie uwzględniały obniżania wartości przedsiębiorstwa poprzez nieodtwarzanie zużytych pojazdów.
          Można zaryzykować stwierdzenie, że Miasto poprzez swoją politykę wyprowadziło w tym okresie z KM (czyli z własnej spółki) ok. 25mln zł netto (licząc wartość "brakujących" pojazdów w dzisiejszych cenach).
          Fatalna sytuacja taborowa w KM jest wiec zjawiskiem narastającym od 15 lat i nie da się jej odwrócić zakupem 15 szt autobusów (tym bardziej że w całym 2011r zakupiono....1szt).
          No i mamy pierwszą przyczynę problemów KM Płock, i całego miasta.

          Drugą przyczyną jest pasywna polityka miasta w dziedzinie transportu miejskiego, a w zasadzie brak takiej polityki. A przynajmniej od 2004r, odkąd notuje się znaczny wzrost liczby samochodów osobowych, oraz spadek liczby pasażerów KM, a tym samym (mimo podwyżek cen biletów) spadek przychodów KM, i wzrastające zatłoczenie ulic - Miasto powinno prowadzić ŚWIADOMĄ POLITYKĘ TRANSPORTOWĄ.

          Rok temu zobaczyliśmy pierwszą jaskółkę wróżącą zmiany we właściwym kierunku:
          Plan przedstawiony przez Prezesa KM przewidywał wzrost liczby kursów, koordynację linii, tani bilet miesięczny na całą sieć. Czyli wzmocnienie oferty i próbę pozyskania (a może odzyskania) klientów przez KM. Chyba ostatni dzwonek na takie działania.

          To co obserwujemy obecnie, czyli próba podwyżki cen biletów jednorazowych, jakkolwiek by jej nie uzasadniać (wzrost kosztów paliwa, a zwłaszcza samych autobusów jest faktem, a jakże) nie przyniesie ani KM ani miastu żadnych korzyści. Liczba pasażerów nadal będzie spadać jak spadała od lat, i KM tylko częściowo, i na krótki okres odczuje wzrost przychodów.
          Miasto natomiast perspektywicznie (kiedyś kryzys się skończy) odczuje wzrost liczby poruszających się samochodów.

          Jest ostatni moment na to aby Miasto zaczęło inwestować w zmniejszenie liczby poruszających się po tymże mieście samochodów. W przeciwnym wypadku w przyszłości zabraknie ulic, ile by ich nie wybudowano.
          KM Płock MUSI otrzymać zadanie przejęcia 15-20% osób jeżdżących obecnie samochodami.
          A więc najpierw: więcej kursów w granicach miasta, koniec ze sponsorowaniem przez Płock linii podmiejskich, wprowadzenie taniego biletu miesięcznego na całą sieć miejską, i przynajmniej rok bez zmian cen biletów bez względu na koszty.
          U Płocczan należy wykształcić nawyk częstszego korzystania z KM, ale najpierw należy stworzyć dla nich atrakcyjną ofertę, czyli zainwestować. Dopiero za rok-dwa zbierać zyski.

          Tymczasem Rada miasta powinna:
          1. Przestać sponsorować linie podmiejskie
          2. Zwiększyć dotacje dla KM na pierwszy rok działania nowego systemu linii i biletów
          3. Policzyć co wynika z 15 lat wyciągania kapitału z KM Płock i podjąć decyzję o dokapitalizowaniu swojej własnej spółki kwotą ok 10 mln zł, co pozwoli wyjść na prostą z taborem (wymienić dodatkowo ok. 15 szt najstarszych pojazdów) i uzyskać perspektywę na najbliższe kilka lat.

          Na działania takie potrzeba jednak sporo odwagi.

          Można oczywiście nic takiego nie robić, podwyższyć ceny biletów i przyglądać się jak Komunikacja Miejska zanika stopniowo w Płocku, budować kolejne ulice i parkingi, "walczyć z korkami", jak kołchoźnicy "walczyli o plony", tyle że efekt takiej walki jest z góry znany.
          • kazio13-net Re: jest tyle sposobów by nie sponsorować złodzie 31.05.12, 14:46
            I o to co napisał przedmówca właśnie chodzi.
            W mojej ocenie również podwyżka o te 30 gr to wyłącznie to "pikuś" w porównaniu z problemem, największym , który dla mnie jest brak tej "klarownej polityki KM" .
            Po prostu po raz kolejny się nie udało - wbrew szumnym zapowiedziom, a skończyło się własnie na działaniach doraźnych , które w zasadzie nic nie wnosza oprócz jakiejś tam ilości gotówki do kasy KM. Gotówki , która znów zostanie "przejedzona" bez żadnego pożytku , gotówki która zrekompensuje jedynie podwyzki np. paliw.
            A przecież nie o to chodzi. Gdy nie będzie tej nowej polityki popartej konkretnymi działaniami , których od prawie roku brak , pomimo zapowiadanych "rewolucyjnych zmian".
            Przyznam szczerze , ze rzadko korzystam z usług tej instytucji , ale nawet jako zwykły obserwator nie widze żadnych zmian, jak jeździły po starych liniach te "kopciuchy" tak jeżdżą.
            Wydaję mi sie więc , że znów "para poszła w gwizdek".
            • hrabiapotocki Re: jest tyle sposobów by nie sponsorować złodzie 31.05.12, 17:03
              Wydaje mi się, że należy dokonać KOMPLEKSOWEGO przeglądu (w tym także pełnego audytu finansowego) zarządów WSZYSTKICH SPÓŁEK MIEJSKICH. Prblemy finansowe ma chyba nie tylko KM. Niech ktoś wreszcie sprawdzi, co się dzieje w MZGM-TBS!! Dlaczego z tej spółki prezydent "spuścił" tylko wiceprezeska Dorotę Zgorzelską, a pozostawił "Pampersa" Kanię? Bo jest kumplem Bednarskiego prezes RYNEX-u) i Kozaneckiego (dyrektor u "Kłobuka")? Zresztą (jak coraz głośniej ćwierkają płockie wróble) do Rady Nadzorczej MTBS został "dołączony" były pretorianin Miluszenki i główny "teoretyk" polityki kadrowej PiS'uarów oraz czołowy "armator" Rynex-u Krzysztof Ławniczak. Oto "polityka miłości" w płockim wydaniu. Nie dziwmy się zatem, że (tradycyjnie) w Płocku NIC NIE DA SIE ZROBIC.
              • Gość: umobserwer bez komentarza IP: *.160.c82.petrotel.pl 31.05.12, 19:16
                Jak w tytule :

                Komunikacja Miejska wydatkowała 50.000 złotych i Urząd Miasta Płocka kolejne 50.000 złotych na nowy plan marketingowy opłacalności linii autobusowych w mieście Płocku wykonany przez firmę z miejscowości Reda. Proszę o informację co wynika z tego planu, za który mieszkańcy Płocka zapłacili 100.000 złotych
                • waldo11 Re: bez komentarza 31.05.12, 22:07
                  Akurat wydatkowanie mniejszych, czy większych sum na, cytuję: "plan marketingowy opłacalności linii autobusowych w Płocku" raczej nie jest tym, z czego można by uczynić poważny zarzut, mimo że na pierwszy rzut oka kwota wydaje się spora.
                  Tym bardziej że ideą tego przedsięwzięcia było bodajże uzyskanie danych na temat realnego obciążenia poszczególnych linii, w tym danych, gdzie i kiedy i w jakich proporcjach z komunikacji miejskiej korzystają grupy płacące 100%, 50% oraz jeżdżące za darmo. Jak dla mnie wiedza taka raczej warta jest wydatkowanych kwot.

                  Natomiast można by postawić zarzut iż wyniki tych badań (a przeprowadzane były zdaje się jesienią zeszłego roku) póki co nie zostały przedstawione do publicznej wiadomości. A powinny być - biorąc pod uwagę że powstały za publiczne pieniądze.
                  I pomimo że mają być podstawą do ostatecznego planu zmian struktury linii (ponoć we wrześniu) - nie zastały poddane, tak samo jak ostateczna wersja tegoż planu - publicznej dyskusji. Nie wygląda to za dobrze.

                  Nie wiadomo więc co UM i KM zrobi w celu dostosowania kształtu linii do zdiagnozowanych (jak sądzę) potrzeb pasażerów tj. jak głębokie będą korekty tras linii.
                  Nie wspomina się już o tym że istotną częścią planu ogłoszonego w czerwcu 2011r i wstępnie zaaprobowanego przez Radę Miasta miała być gruntowna zmiana polityki taryfowej, czyli tani i dostępny dla wszystkich (miało być 60 zł) bilet miesięczny na całą sieć miejską.

                  Nic nie wiadomo o tym, czy KM podejmie działania w kierunku zwiększenia wydajności autobusów na liniach podstawowych - poprzez próbę zwiększenia prędkości handlowej (redukcja czasu przejazdu linii), co w obliczu czasowego spadku przychodów z biletów (skutek taniego biletu miesięcznego) byłoby bardzo korzystne. Taka zmiana jest możliwa i wymagałaby nieznacznych korekt dosłownie trzech- czterech skrzyżowań, na których autobusy linii głównych łapią w szczycie znaczne opóźnienia w zatorach drogowych.

                  Mamy więc wiele niewiadomych, i tak naprawdę trudno zdiagnozować w którą stronę pójdą zapowiadane zmiany. W tym: czy nie pójdą w złym kierunku. Po prostu zapadła o tym cisza i jest to zjawisko bardzo odmienne od atmosfery otwartej dyskusji, jaka panowała od czerwca 2011r.

                  Bardzo niepokojącym symptomem jest sygnalizowana podwyżka biletów jednorazowych, bez wspominania o losie szeroko wcześniej promowanego sieciowego biletu miesięcznego. Można to odczytać jako próbę "gaszenia pożaru" czyli łatania za wszelką cenę bieżących problemów finansowych KM.

                  Jest jeszcze jeden niepokojący symptom: artykuł podaje informację o jeszcze jednym nowym typie biletu, o którym nigdy wcześniej nie było mowy: 5-odcinkowy karnet, dostępny całą dobę u kierowcy - 7 zł (pojedynczy odcinek uprawnia do przejazdu ulgowego, dwa odcinki - do normalnego).. Powstają dwie kwestie:
                  1. po co taki bilet jeżeli właśnie rozstrzygnięto przetarg na automaty biletowe, które mają być zamontowane po 1 szt w każdym autobusię?. Nawet jesli proces dostawy i montazu potrwa kilka miesięcy: po co wprowadzać taki bilet na tak krótki czas?
                  2. Jakim cudem taki bilet ma być dostępny całą dobę u kierowcy - toż to działanie dokładnie odwrotne od koniecznego zwiększania wydajności autobusu. Każdy postój na przystanku na sprzedaż biletu zwiększa czas przejazdu i powoduje znaczne koszty, bo mimo drogiego paliwa - to kierowca i jego czas jest największą składową kosztu 1km przebiegu autobusu, i czas ten powinien być w najwyższym stopniu szanowany, wykorzystany na jazdę, a nie na postoje. Strata czasu na sprzedaż biletów przez kierowcę w intensywnym ruchu miejskim jest czyś na pograniczu sabotażu gospodarczego, pomijając fakt że negatywnie wpływa na bezpieczeństwo.

                  Wszystko to wygląda nieco dziwnie...



                • hrabiapotocki Re: bez komentarza 01.06.12, 14:10
                  Gość portalu: umobserwer napisał(a):

                  > Jak w tytule :
                  >
                  > Komunikacja Miejska wydatkowała 50.000 złotych i Urząd Miasta Płocka kolejne
                  > 50.000 złotych na nowy plan marketingowy opłacalności linii autobusowych w mie
                  > ście Płocku wykonany przez firmę z miejscowości Reda. Proszę o informację co wy
                  > nika z tego planu, za który mieszkańcy Płocka zapłacili 100.000 złotych

                  No nie! A ile mieszkańców ma Reda i czy tam wogóle mjest komunikacjam miejska? Chyba jednak Miluszenko ze swoimi "ubogaceniowymi" koncepcjami miał troche jaśniejsze "wizje".
                  • Gość: mieszkaniec Re: bez komentarza IP: *.243.c78.petrotel.pl 01.06.12, 18:55
                    Niestety przeważnie tak jest że daje się pieniądze na to co nie potrzeba.
                    A molo i projekt tramwaju to są prawdziwe hity.
                    Ile za to mozna by zrobić innych pozytecznych dla miasta rzeczy?
                    Ale nie jak zwykle bzdury i pierdoły.
    • Gość: nowa Re: Nie 2,5 a 2,8 zł. Szykuje się podwyżka biletó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.12, 18:00
      Ważne, zeby na czas jeździli!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja