venerabilis
13.07.12, 08:10
Przestańcie ględzić o "ścieżkach" rowerowych. Ścieżki niczego nie załatwią. Potrzebne są DROGI dla rowerów, specjalne pasy w obrębie drogi, na których obowiązują ogólne zasady ruchu drogowego. Wtedy kierowcy zrozumieją, że rowerzyści to nie intruzi ale równorzędni użytkownicy dróg, płacący podatki.
Od wielu lat tak jest w Niemczech i innych krajach zachodnich. Tam na ulicach jest wielu rowerzystów, wiele rowerów na specjalnych dla nich placach. Przez to ruch samochodowy nie jest tak intensywny jak u nas.
Zacznijmy w końcu traktować rowerzystów po ludzku, może korki zmniejszą się.
Budowanie "ścieżek" skutkuje takimi patologiami jak to kuriozum przy ul. Mazura. Na długości 700 m dwukrotnie trzeba przekraczać jezdnię, zresztą całkiem ruchliwą. Na szczęście nie widziałem rowerzystów głupszych od projektanta ścieżki i nikt tego nie robi. Jadą po prostu po chodniku, który jest prawie pusty.