Będzie mamą? To co! Dlaczego nie szanujemy cięż...

26.07.12, 21:04
Sama niedawno byłam w ciąży z drugim dzieckiem, starsze miało 1,5 roku. W sklepie z ogromnej kolejki zareagował jeden mężczyzna w średnim wieku, choć kobiet nie brakowało i powiedział aby mnie obsłużono bez kolejki. Niestety starsze kobiety nie są "przyjazne" młodym w ciąży.
Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy :)
    • Gość: aer Re: Będzie mamą? To co! Dlaczego nie szanujemy ci IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.12, 21:19
      świat zwariował
      • Gość: pozdro Re: Będzie mamą? To co! Dlaczego nie szanujemy ci IP: *.opera-mini.net 26.07.12, 21:29
        Ale myśmy nie zwariowali, dzięki za przypomnie o tak ważnej sprawie jak macierzyństwo. Będę uważał.
    • Gość: mama Re: Będzie mamą? To co! Dlaczego nie szanujemy ci IP: *.plock.mm.pl 26.07.12, 21:41
      Ja też niedawna byłąm w ciąży i także poznałam na własnej sórze podobne zachowania, zwłaszcza kobiet w średnim i starszym wieku. Wiele razy rezygnowałąm ze zrobienia zakupów w sklepie, gdyż będąc w zagrożonej ciąży po prostu nie miałam siły stać w kolejkach. Pamiętając jednak, że czas ciąży to nie jest sielanka zawsze, kiedy jest okazja staram się pomóc ciężarnym kobietom. To takie drobne dobre uczynki, które często zawstydzają tych co to udają, że nic nie widzą i nie słyszą. Trzymajcie się ciężarne dziewczyny, na szczęście ten stan sie kiedyś kończy, a później też nie będzie lżej, bo matki z wrzeszczącym w wóżku dzieckiem też nikt nie przepuści w kolejcie, że nie wspomnę o barierach architektonicznych, np. w Mazovii, gdzie nijak się nie da wejść samemu z wózkiem.
      • Gość: ojciec Re: Będzie mamą? To co! Dlaczego nie szanujemy ci IP: *.class97.petrotel.pl 26.07.12, 21:51
        A ja roztyłem się po drugim dziecku...
        i nie mogę zwalić brzucha...
        • Gość: do ojca Re: Będzie mamą? To co! Dlaczego nie szanujemy ci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 22:23
          to zacznij karmić piersią, przerzuć się na gotowane żarcie i odstaw piwo, a szybko zobaczysz efekty
          • Gość: ojciec Re: Będzie mamą? To co! Dlaczego nie szanujemy ci IP: *.class97.petrotel.pl 26.07.12, 22:40
            OK, zaraz po wakacjach zaczynam.
            Dzięki za wskazówki. O piwie i żarciu to wiedziałem. Spróbuję z tą piersią. Chociaż będzie trudno, bo dzieciaki mają 14 i 17 lat. Może ich przekonam.
            • Gość: do ojca Re: Będzie mamą? To co! Dlaczego nie szanujemy ci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.12, 00:37
              eeeeeee widać że spoko z ciebie gość więc dasz radę - polecam herbatki laktacyjne i może podłączyć jeszcze żonę w charakterze ssaka
              Pozdrawiam
              • Gość: gość Re: Będzie mamą? To co! Dlaczego nie szanujemy ci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.12, 07:19
                Ludzie ( ojcowie) co wy wypisujecie? Takie zachowanie to niestety efekt dzisiejszego nowoczesnego państwa. Rodzicielstwo nie jest w cenie! W pracy ciężarna kobieta jest wrogiem pracodawcy, bo on widzi problemy ze zwolnieniami, a nie widzi człowieka. W społeczeństwie, bo tyle mówi się o związkach bez dzieci i zobowiazań ( za to tylko z samymi przyjemnościami - no bo przecież chodzi tu o prawo do szczęścia osobistego), że społeczeństwo juz kompletnie zgłupiało! Brak szacunku dla rodziny bo i komu rodzina jest potrzebna? Co do reakcji kobiet w starszym i średnim wieku - one wcześniej przeszły to samo i być może tym samym odpłacają, ale gdzie mężczyźni? Gdzie personel sklepów, który powinien obsłużyc ciężarna bez kolejki? Świat stanął na głowie, o przepraszam - unowocześnił się !!! Pozdrowienia dla Kamili
    • Gość: 1kierownik Stare baby IP: *.c152.petrotel.pl 27.07.12, 07:58
      Tak to prawda z tymi starymi wiecznie niezadowolonymi babami. Wiele z nich to zgnuśniali ludzie, którzy do całego świata mają pretensję o wszystko.
      Do ciężarnych też, chociaż to z pewnością można nazwać ZAZDROŚCIĄ. Tym staruszkom już się czas kończy a tutaj nowe życie, szczęście się dopiero zaczyna. I tego nie mogą ścierpieć, no i gadaja głupoty...
    • Gość: ona do Kamili IP: 78.250.213.* 27.07.12, 10:13
      sorki ale Pani Kamila troszke jest sobie sama winna, skoro wychodzi do miasta w ciazy i z wozkiem, powinna poprosic by poszla z nia jakas kolezanka/siostra/brat/kolega zeby jej pomoc z wozkiem ,bo sama nie moze dzwigac, teraz jest taka znieczulica, ze nie mozna liczyc na czyjas pomoc, mozna liczyc tylko na siebie, wiec nie powinna wybierac sie z dzieckiem, zeby cos sie nie stalo jej badz malenstwu w brzuchu od ciezaru wozka.
      • Gość: Ania Re: do Kamili IP: *.gdynia.mm.pl 27.07.12, 14:05
        Hahahaha! Widać, moja droga, że całkowicie obcy jest ci ten temat. Może nie wypowiadaj się jeśli nie masz świadomości jak to jest naprawdę. Widzisz, czasem jest tak, że nie ma nikogo znajomego w pobliżu, bo np są wakacje, albo koleżanki są w pracy...

        Ja też mam dwójkę dzieci, a kiedy byłam w drugiej ciąży i mąż całe dnie pracował przydarzyła mi się podobna sytuacja. Musiałam jechać do lekarza i chcąc, nie chcąc musiałam pojechać tam tramwajem, z wózkiem i brzuchem... Pomógł mi starszy pan, a reszta tłumu w tramwaju głupio się przyglądała...
      • Gość: gosc Re: do Kamili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.12, 16:40
        hahahaa, no tak. jak kobieta jest w ciazy to ma juz wychodzic tylko z opiekunem albo siedziec w domu?? - droga PAni- niewiele PAni wie na ten temat, a Pani Kamila ?brawo- ktos wreszcie ruszyl ten temat!
        • Gość: ona Re: do Kamili IP: 78.250.219.* 27.07.12, 19:02
          wez sie odwal, czy ja napisalam cos krytycznego wobec Kamili? moze naucz sie czytac ze zrozumieniem downie? jasne ze kobieta w ciazy nie musi siedziec w domu ani wychodzic z opieka, ale skoro wychodzi jeszcze z dzieckiem w wozku to zaczyna sie problem, bo ludzie generalnie maja gdzies innych i beda patrzyc jak cieleta w malowane wrota zamiast pomoc dziewczyne wniesc wozek, a kierowca autobusu....szkoda slow. nie ma siedziec w domu ale niestety musi sie liczyc z tym, ze nikt jej nie pomoze a jeszcze bede obgadywac, tylko ze matki tych obgadujacych tez kiedys byly w ciazy.... a ty sie naucz czytac.
      • Gość: JA Re: do ona IP: *.ip172.fastwebnet.it 27.07.12, 21:52
        NAprawde nie wiesz co piszesz dziewczyno,najpierw ze ma kogos poprosic kolezanke siostre itd... a pozniej ze nikt nikomu nie chce pomagac...zastanow sie nad tym jak napisalas! Wedlug ciebie co ma zrobic,jesli ma potrzebe wyjscia z domu,ma sie ukrywac i nic nie robic bo jest w ciazy?! Bez rozsadku jestes!!! Poczekaj az bedziesz sama w ciazy, bo nie wiesz o czym mowisz, a ludzie a zwlaszcza polacy to chamy! Kiedy dziecko przychodzi na swiat, wszyscy trzeszcza do niego oczy mowiac jakie piekne i te stare prukwy,czemu matki nie traktuja w ten sposob, ona jest w blogoslawionym stanie, bardziej wrazliwa na ludzkosc nieprzychylnosc i narazona na stres!!!
        Kurwica bierze do durne wypowiedzi jak i twoje! i lepeij nie odpisuj,poszukaj sobie inne forum,moze o gumisiach!
    • Gość: mama Re: Będzie mamą? To co! Dlaczego nie szanujemy ci IP: *.bilfinger.pl 27.07.12, 10:24
      Dokladnie....... ja też niedawno byłam w ciąży i co najciekawsze, że częściej właśnie panowie mi pomagali czy przepuszczali bez kolejki, ale to nie norma. W czasie ciąży zarówno od pań jak i panow doświadczyłam dużo złośliwości i komentarzy w rodzaju "by się nie pchała"... to smutne, bo nie wymagałam nie wiem czego...tylko mając przed sobą już spory brzuszek czasami trudno mi było stać w kolejce niewiadomo ile czasu albo jechać autobusem, gdzie kierowca "wozi kartofle" a nie pasażerów.... mamy chętnie zachodzić w ciążę, rodzić, wychowywać dzieci i nie narzekać.... oj trudny to czas żeby tak było, skoro człowiek zostawiony jest sam sobie....
    • Gość: aga Re: Będzie mamą? To co! Dlaczego nie szanujemy ci IP: *.029.c82.petrotel.pl 27.07.12, 11:14
      Ja na szczeście mam miłe wspomnienia z ciążowego czasu, zarówno pierwszego jak i drugiego. Pamietam kiedys jechałam autobusem, mając juz spory brzuszek, ale czułam się na tyle dobrze, ze mogłam stac. I nagle jakas Pani mowi mi zebym usiadła...ja zdziwiona, dopiero po chwili do mnie dotarło, ze z racji mojego stanu zaproponowała mi miejsce. Myślę, ze we wszystkim pomaga też uśmiech, a przyszłej mamie jest jak najbardziej wskazany, mimo roznych przeciwności.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja