14.12.98r.Krzyż Bohaterów Powstania Styczniowego

14.12.12, 13:50
Dzisiaj jest 14 rocznica poświęcenia KRZYŻA BOHATERÓW POWSTANIA STYCZNIOWEGO 1863R.
Jak zwykle w Płocku, wszystko co dotycz gen.Z.Padlewskiego, niknie, ginie musi być wyciszane…
10 grudnia, razem z dyr. PULu, p.Tadeuszem Kaczyńskim, mieliśmy swój program w TV Płock, jako ‘’Gość Dnia.’’ Tematem, było poszanowanie Miejsca Straceń 1863. 11 grudnia – nadszedł wielki dzień. Pojechaliśmy po Krzyż z p..........., gorącym patriotą, od wielu lat pracującym, dla potrzeb pamięci przodków. fotowideo Z.D.

Krzyż wykonał nieodpłatnie p.Wiesław Magnuszewski z Wyszogrodu. Dębinę, ofiarowało, Nadleśnictwo Płock. Wielki dar serca i wyraz patriotyzmu. Nie było, żadnego zalecenia, nie stawiania Krzyża na Mogile. Ponieważ, wszystko szło bardzo dobrze – wydałem decyzję postawienia KRZYŻA WG. WCZEŚNIEJSZYCH USTALEŃ. Jak, się okazało, Zarząd Miasta Płocka, na 4 dni, przed uroczystością, wysłał faks do Wojewody, żądając dopełnienia czynności urzędniczych w sprawie postawienia Krzyża. Było już za późno, żeby odwołać 150 zaproszonych gości... Podawano również, nieprawdziwą datę poświęcenia Krzyża, na dzień 13 grudnia !

Jak widzimy wrogowie Polski mieli tak zakodowane w głowie 13 GRUDNIA 1981r., ze inaczej nie umieli myśleć. A przecież widzimy , jak ta data utrwaliła się w tym roku w M.Mazowieckim i innych Instytucjach……….. podwładni Pana JOURDAIN.

……… Zgodnie z moją decyzją, 11 grudnia 1998r., o godz.15 tej, - 5 metrowy KRZYŻ ZOSTAŁ POSTAWIONY!
NOSI NAZWĘ „BOHATERÓW POWSTANIA STYCZNIOWEGO”.

Z sekretariatu Płockiego Uniwersytetu Ludowego, powiadomiłem o fakcie, rzecznika prasowego wojewody. * Powstała wielka afera. Władze miasta nie żyły w przyjaźni z wojewodą. Psuł im wielkie plany... KRZYŻ ZOSTAŁ POSTAWIONY
    • kwisniewski Re: 14.12.98r.Krzyż Bohaterów Powstania Stycznio 14.12.12, 17:26
      Staraniem działaczy Towarzystwa Ochrony Pomników Historii i Kultury, pod Wilejką we wsi Władyki, stanął drewniany krzyż na mogile powstańców styczniowych 1863 roku. Poświęcił go ksiądz Anatolij z kościoła w Alkowicach.

      Odprawiona zostałarównież msza św. w intencji powstańców. Szef wilejskiego oddziału towarzystwa – Denis Kanickij powiedział, że w latach 90- tych, w tym miejscu harcerze i uczniowie z Mołodeczna ustawili krzyż, ale był już bardzo zniszczony, rozsypywał się, więc działacze z Wilejki postanowili wymienić go na nowy. Chcieli w ten sposób uczcić pamięć bohaterów.

      Kanickij podkreślił, że okolice Wilejki są niezwykle bogate w miejsca związane z powstaniem 1863 roku, i jest zainteresowanie takimi akcjami.

      – Staramy się w ten sposób dać świadectwo naszego stosunku do spuścizny historycznej i pokazać jednocześnie młodzieży, że czas wolny można spędzić bardziej interesująco a przy tym pożytecznie.

      W przyszłym roku minie 150 – rocznica wybuchu powstania styczniowego. Na Białorusi nazywane jest ono Powstaniem Kalinowskiego.
      • Gość: płocczanin 0 Re: 14.12.98r.Krzyż Bohaterów Powstania Stycznio IP: *.151.c83.petrotel.pl 14.12.12, 17:42
        Wobec TAK wielkiego zainteresowania obecnych pokoleń, może się zdarzyć, że Pamięć po Przodkach zostanie na Kresach , bo tam Zawsze kochali Polskę. Z tym trzeba się urodzić.
        Lata deprawacji umysłu przynoszą szkody Narodowi polskiemu.
        • Gość: anzelm bohatyrowic Re: 14.12.98r.Krzyż Bohaterów Powstania Stycznio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.12, 10:15
          gość forum plocczanin0 napisał/a:
          >Ponieważ, wszystko szło bardzo d
          > obrze – wydałem decyzję postawienia KRZYŻA WG. WCZEŚNIEJSZYCH USTALEŃ

          Quźwa a dlaczego przez te wczesniejsze 8 lat nie wydałeś szubrawcu decyzji o godnym upamiętnieniu Pamięci Gen Padlewskiego Bohatera Walki Z Ruskimi w postaci postawienia pomnika i zbudowaniu tam Mauzoleum Pamięci? Wstydź się i oddaj ordery za pozorną opiekę nad Miejscami Pamięci O Bohaterach. Dlaczego dzisiaj nie dbasz o to miejsce?
          • Gość: płocczanin0 Re: 14.12.98r.Krzyż Bohaterów Powstania Stycznio IP: *.151.c83.petrotel.pl 15.12.12, 11:55
            Napisałeś to co zawsze. jak zawsze przepuszcza to xx R>J. w tej sprawie i rzeczonego moderatora toczy się postępowanie urzędowe. Zobaczymy co dalej ....
            Natomiast istnieje jeszcze jeden fakt.
            Przez ostatnie 7 lat nie napisałeś nic godnego, historycznego. Nic o powstaniu styczniowym, płocczanach godnie wykazujących postawy obywatelskie, broniących przed wrogami nasze miasto. Jedynie dawałeś z siebie błoto i pomyje.
            Dajesz również dowody, że Polska jest zniewolona a to co nazywają Prawo.. jest jakąś pomyłką Hammurabiego w przejętym kraju.

            Jak zwykle moderator publikuje na Forum swoje Freudowskie fobie z dzieciństwa, oskarżając Pana Jezusa Chrystusa o swoje nieudane życie, co wyraził w Blogu Gazety , pisząc tzw. ANTY EWANGELIĘ wg. Romana.

            Widzimy skutki tych fobii , choćby w podbijaniu na bieżąco, wątku z opluwaniem Biskupa Płockiego.
            Wasze postępowanie przewidział przed laty ks. Marian Lipski podczas Poświęcenia Krzyża na Kopcu Bratnia Mogiła w 1991r.
            …………………..
            WIDAĆ JEDNOŚĆ KRZYŻA PONAD NAMI I TO JEST DOBRE
            ROZWAŻANIA O OJCZYŹNIE
            KSIĘDZA KANONIKA - MARIANA LIPSKIEGO

            Krzyż jest znakiem zwycięstwa. Znakiem cierpienia. Tym krzyżem naznaczone są dzieje naszego Narodu, od z góra tysiąca lat. Ten Krzyż stanął na polskiej ziemi. Ten Krzyż był stawiany tam, gdzie dokonywały się wielkie poświęcenia. Zawsze stanął na grobach żołnierzy. Ten grób jest również korzeniami naszej historii i naszej przeszłości. Dlatego też, kiedy wracamy do tych korzeni, trzeba żeby wszystko było odnowione. Również by ten teren był odnowiony. Nie był tak zaniedbany i zepchnięty gdzieś na śmietnisko. Również trzeba, żeby i groby tych, którzy złożyli największą ofiarę, były oznaczone tym godłem. Godłem ofiary i godłem zwycięstwa.
            Krzyż w swojej historii przed Chrystusem, był narzędziem tortur.
            Dla Żydów, był to znak sprzeciwu, znak bluźnierstwa dla Boga.
            Było to głupstwo. Dla nas wierzących, kiedy Chrystus wziął to, co było upodlone i przez swoją niewinność i przez swoją ofiarę życia, cierpienia, uświęcił i zwyciężył zło – dobrem i dał tę Moc Kościołowi a więc swoim wyznawcom Moc zwyciężania zła Dobrem. Krzyż stał się naszym godłem.
            Dlatego też i w godle polskim był Krzyż, ten, któremu zawsze się sprzeciwiano. Któremu zawsze się sprzeciwiali ci, którzy albo nic nie mieli z naszym narodem, albo przysługiwali się złu. Tak było w przeszłości, tak również jest i dziś. Ci sami, tak boją się tego Krzyża. Krzyża w godle naszego narodu. Dziwna rzecz. Krzyż dla nich jest znakiem sprzeciwu. I takim pozostanie, dopóki ten sprzeciw nie zostanie z nich usunięty, dopóki nie wrócą do tego narodu, który Bóg wybrał a później Chrystus ustanowił, że wszystkie narody weszły. I ten naród sprzeciwiający się temu Krzyżowi wejdzie ale dopiero, kiedy spadnie wszystka krew, kiedy skazywali Chrystusa na śmierć przed sądem Piłata. Stoi krzyż na miejscu naszych polskich ludzi. Jeszcze z tego pokolenia, którzy złożyli największą ofiarę, ofiarę życia. Swoje cierpienie złączyli z cierpieniem Chrystusa. Dlatego ich cierpienie nie mogło być daremne. Ich cierpienie dało zwycięstwo Polsce.
            Przyczyniło się do tego, żeśmy nie zginęli.
            Działo się to w sierpniu, w 20roku. Bitwa, którą nazwano jedną z 18, największych bitew świata, która uratowała Europę na pewno przed komunizmem, całą Europę, która pokrzyżowała bolszewikom drugi etap rewolucji, gdy miał ogarnąć Europę i później trzeci etap rewolucja światowa i zagarniecie całego świata. To tu w Polsce dokonało się to pierwsze zwycięstwo dobra nad złem, które było dotychczas najgroźniejsze w dziejach ludzkości. Sierpień wszedł w naszą historię. Sierpień 44 roku też przecież wielka ofiara. Ofiara z życia, kwiatu młodzieży polskiej, inteligencji. I znów wydawało by się, że na darmo. A jednak nie.
            Jak śmierć Chrystusa przez wrogów była uznana za ich zwycięstwo a stała się ich klęską a zwycięstwem Chrystusa, tak również i te ofiary naszych braci - nie poszły na marne.
            Sierpień 80 rok. Przecież też zmaganie się z tym samym złem z Mocami Chrystusa, Krzyża i Ofiary aż do własnego życia włącznie.
            Sierpień obecnego roku przejdzie też do historii szczególnie tej w Częstochowie, z Ojcem Świętym i młodzieżą świata. To też zapowiedź zwycięstwa. Zwycięstwa Dobra nad złem. A jednocześnie danie przykładu całemu światu, jak Polska zło zwyciężała Dobrem. Nie na polu oręża, chociaż i takie mieliśmy wielkie osiągnięcia, ale przede wszystkim na polu ducha. To przecież dzięki Duchowi, dzięki Wierze, dzięki zjednoczeniu z Chrystusem i dzięki tej ofierze, jakąś my składali w jedności z Chrystusem, Jego Krzyżem, zwyciężyliśmy potęgę krzyżacką, która się w proch rozsypała. Dzięki również tej wierze i jedności z Chrystusem, z Kościołem, zwyciężyliśmy zło, jakim była carska Rosja, sprawczyni naszych udręk i rozbiorów, gdzie w morzu własnej krwi, zatopiła się w 17 roku. Jesteśmy również dziś świadkami, jak na naszych oczach dokonuje się również zwycięstwo, dzięki Polsce. Nie na polu oręża ale również na polu ducha.
            cdn.
            • Gość: płocczanin0 Re: 14.12.98r.Krzyż Bohaterów Powstania Stycznio IP: *.151.c83.petrotel.pl 15.12.12, 11:58
              Nie na polu oręża, chociaż i takie mieliśmy wielkie osiągnięcia, ale przede wszystkim na polu ducha. To przecież dzięki Duchowi, dzięki Wierze, dzięki zjednoczeniu z Chrystusem i dzięki tej ofierze, jakąś my składali w jedności z Chrystusem, Jego Krzyżem, zwyciężyliśmy potęgę krzyżacką, która się w proch rozsypała. Dzięki również tej wierze i jedności z Chrystusem, z Kościołem, zwyciężyliśmy zło, jakim była carska Rosja, sprawczyni naszych udręk i rozbiorów, gdzie w morzu własnej krwi, zatopiła się w 17 roku. Jesteśmy również dziś świadkami, jak na naszych oczach dokonuje się również zwycięstwo, dzięki Polsce. Nie na polu oręża ale również na polu ducha.
              To przecież SOLIDARNOŚĆ polska, która w tych czasach najtrudniejszych się rodziła i która niczyjej krwi nie przelała, chociaż własną poświęcała, jak Chrystus. I również to zwycięstwo nastąpiło. Wiemy, że różne siły w tym działały w zniszczeniu komuny. Nie tylko te siły prawdziwe, Boże, duchowe. Komuna obróciła się przeciwko jej twórcom. Ci, którzy ją założyli i później umacniali na naszej ziemi polskiej. Dlatego tez ci sami założyciele tego, przeszli do opozycji, weszli do polskiej SOLIDARNOŚCI, jak rak, który wchodzi w zdrowy organizm. Oczywiście nie mogło to być bez skutku i dziś to widzimy. Że tym ludziom i dziś Krzyż przeszkadza. Są w dalszym ciągu, są tym sprzeciwem znaku Chrystusa i Jego Krzyża zbawczego. Dlatego może na razie, za tego Sejmu nie znalazł się krzyż w koronie Orła polskiego. Tak im przeszkadza. Jesteśmy jeszcze doświadczeni poprzez historię bardzo smutnymi doświadczeniami 44 roku, kiedy żeśmy przecież walczyli przeciw wspólnemu wrogowi faszyzmowi a okazało się, że jednak przeciwnicy krzyża, ideologicznie przeciwnicy Boga, komuniści, bolszewicka, sowiecka już Rosja, nawet, dla zniszczenia Polski, potrafiła się w tych trudnych czasach połączyć ze swoim śmiertelnym wrogiem. I to dla nas jest doświadczenie przykre. Mamy jednak nadzieję, że to co się dziś w Rosji dokonuje, nastąpi przemiana duchowa. To może powstanie inna Rosja. Boimy się tylko jednej rzeczy, żeby nie powtórzyło się tam to, co się powtórzyło w Polsce. By usunięta komuna nie pozostawiła lewicy, z którą znów ci sami, którzy z komuną walczyli tu w Polsce, żeby się z nią znów nie połączyli. I żeby nie powiedziano, ze to lewica głosuje tak jak oni i ze to lewica im przecież służy a nie oni lewicy. Tego się obawiamy. Ale mamy nadzieję, że tam przemiany pójdą głębsze a w Polsce przemiany rozpoczęte, raz kiedyśmy weszli w Morze Czerwone suchą noga, może prze to Morze Czerwone komunizmu i całej lewicy z nią związanymi strukturami, może przejdziemy suchą nogą Mamy przecież wybory. Możemy mądrze i rozsądnie wybierać to co polskie, co nasze, co sięga naszych korzeni, naszych przodków a nie dopuszczać tych, którzy w naszej historii, zapisali się straszna rzeczą. Tym rakiem rozkładowym od wewnątrz. I dziś my widzimy, że wrogiem dla nas, już nie stają się obce państwa ościenne ale mamy niebezpieczeństwo zatrutego ducha i to zło, wewnątrz kraju, ze musimy się po prostu wyzwalać z tego. Musimy wrócić do korzeni a nie dopuszczać, by nas od nich odcinano, czy utrudniano nam powrotu do tych korzeni. Krzyż jest tym znakiem, który nas łączy i wszystkie pokolenia Polaków. Jest tym znakiem, który dla naszych praojców i dla nas, nie wyrządził żadnej krzywdy. Kościół katolicki w Polsce, cały czas był zjednoczony z narodem. Od tych czasów najtrudniejszych aż po nasze czasy. I zawsze kościół katolicki cierpiał wtedy, kiedy cierpiał naród. W czasach komunistycznych, tylko kościół katolicki nie miał prawa obywatelstwa. Nie był instytucją prawną. Wszystkie inne wyznania miały i cieszyły się. Wszystkie inne wyznania chwaliły komunę. Kościół był zwalczany. I dla nas dziś, jest chyba jakąś nauką, kiedy lewica i ci, którym lewica służy, tak atakują kościół katolicki, tak go szarpią. Ci sami ludzie z judaizmu, ani słowa nie powiedzą przeciwko rabinowi żydowskiemu. U siebie nie walczą o oddzielenie władzy świeckiej od duchowej. U siebie nie walczą o aborcje. Tam jest wszystko - jedność, tam nie ma rozdzielenia. Bo to jest naród mądry. Ale ci sami ludzie spełnili w przeszłości i na razie spełniają okropną rolę. Począwszy od wszystkich powstań, ileż było zdrad, ileż wysługiwano się obcym mocarstwom. W 39 roku też przecież, jak było, to wiemy. Kto witał najeźdźcę ze wschodu. Kto wydawał polskich rannych żołnierzy. Widzieliśmy też u nas, kto komunę utwierdzał. Kto wydawał wyroki śmierci na najlepszych Polaków. Naród polski nie jest mściwy. Jest wychowany na ewangelii miłości, na przebaczeniu. Na zwyciężaniu zła – dobrem. I dziś, kiedy widzimy w innych krajach postkomunistycznych odwety, bratobójcze wojny – u nas nie ma czegoś podobnego. W stanie wojennym, straszono oficerów polskich i milicję, że Solidarność, będzie wieszać ich dzieci. Nie powiesiła i nie powiesi, bo jesteśmy innego duch, innej kultury. Nasze zwycięstwa od upadku I Rzeczypospolitej, dokonywały się nie na polu oręża, ale na polu ducha. Może też nic dziwnego, że dziś tak uderzyła komuna i ta nacja, jedna z tych mniejszościowych w Kościół w katolicki, zamiast wdzięczności. Gdyby tak rabini żydowscy wsławili się dla narodu, jakże by im pomniki stawiano. Jakże by im drogi otwierano do wszystkich instytucji. Ale wdzięczności kościołowi katolickiemu, który na to zasłużył – nie ma. Kościół katolicki w Polsce, zawsze był z narodem. I z tym narodem jest. I nigdy po władzę nie sięgał i nie sięga, bo cieszy się, jeśli ten naród polski, katolicki, może być wolny i może szczęście budować. Kościół jest tą siłą duchową, która ożywiała ten naród i ożywiać będzie. Święcimy dziś krzyże, które były obalane w przeszłości. Które były niszczone. Powracamy do korzeni naszej historii. Jednym z takich etapów jest i ta Mogiła. Krzyż wzniesiony, na pewno nie przez lewicę i na pewno nie przez Unię Demokratyczną, chociaż nie wiem? Ale jestem przekonany, że nie. Bo dla nich krzyż był zawsze znakiem sprzeciwu i znakiem zgorszenia. Krzyż Chrystusowy zawsze będzie dla zła, znakiem sprzeciwu. Bo tego Krzyża, nigdy nie zwyciężą. I ludzi naznaczonych, tym Krzyżem, nigdy nie pokonają. To jest nasza siła duchowa. I mamy nadzieję, że liczne Krzyże, wznoszone przez następców tych, którzy dawniej je niszczyli - w miejsce milicji dawnej – dzisiejsza policja. W miejsce dawnego żołnierza Polski Ludowej – dziś żołnierza Rzeczypospolitej Polskiej, że to będzie trwałe. I ta Solidarność - Polska, ona się wzmocni. I ona dopiero, da przyszłość III Rzeczypospolitej. Niech tej sprawie również służy i ta dzisiejsza uroczystość i ta moja posługa.

              ............................................

              Niesławni prześladowcy . Siłą nas, Polaków jest Wiara w Boga, Jego Syna, Pana Jezusa Chrystusa i Mocy Ducha Świętego.

          • Gość: wiktor podrobka opiekuna IP: *.privacyfoundation.ch 15.12.12, 12:22
            Wstydź się i oddaj o
            > rdery za pozorną opiekę nad Miejscami Pamięci O Bohaterach. Dlaczego dzisiaj n
            > ie dbasz o to miejsce?[/b]

            Falszywy opiekun miejsc pamieci czyli zenek nie ma na to czasu. Jest zajety pisaniem donosow.
            • Gość: ziggy Re: podrobka opiekuna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.12, 12:53
              Kapuś zawsze pozostaje kapusiem.
              • Gość: podoficer Re: podrobka opiekuna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.12, 13:32
                Jakby nir mieszkajacy na tym terenie oficerowie i podoficerowie LWP plocczanin0 nie znalazłby tego krzyża bo zaniedbany zarósłby zaroślami do kilku pięter. Szkoda, że plocczanin0 nie wydał polecenia coby ten obiekt porzadkowac. Swoją drogą od zawsze powracajace pytanie dlaczego plocczanin0 nie polecił tam zbudowania pomnika z prawdziwego zdarzenia. Teraz wew wszystkim widzi mataczenie wiadomo kogo z mniejszości a sam nic nie zrobił.
    • Gość: do ferdka Re: 14.12.98r.Krzyż Bohaterów Powstania Stycznio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.12, 14:05
      14.12.98r.Krzyż Bohaterów Powstania Styczniowego
      Autor: plocczanin0 14.12.12, 13:50
      Dodaj do ulubionych Skasujcie
      Odpowiedz
      Dzisiaj jest 14 rocznica poświęcenia KRZYŻA BOHATERÓW POWSTANIA STYCZNIOWEGO 1863R.


      >……… Zgodnie z moją decyzją, 11 grudnia 1998r., o godz.15 tej, - 5 metrowy KRZYŻ ZOSTAŁ >POSTAWIONY!

      Cuś ci się Ferdek pomnięszało. Dlaczego rocznicę postawienia krzyża w dniu 11 grudnia o godz 15 tej obchodzisz 14 grudnia?
      • Gość: gość Re: 14.12.98r.Krzyż Bohaterów Powstania Stycznio IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.12, 17:51
        Nie tylko daty się mieszają "opiekunowi", jak sam napisał cyt "wszystko co dotyczy gen.Z.Padlewskiego, niknie, ginie musi być wyciszane" chyba nie wie, że rok 2013 będzie w Polsce rokiem Powstania Styczniowego.
        • Gość: płocczanin0 Re: 14.12.98r.Krzyż Bohaterów Powstania Stycznio IP: *.c154.petrotel.pl 15.12.12, 21:21
          Jak płocczanie widza , piszący tu dyżurnii z mniejszości xx, nie mają żadnej wiedzy dotyczącej Dziejów Płocka. Ci , którzy powinni ją znać , skulili swe skrzydła i jako Słudzy 2 panów, zamilkli.. do 4 pokolenia jak mówią uczeni ze starszych.

          Sejm nie zajmuje się Losem Polaków lecz obcych.

          .......... Gazeta Wyborcza / Depesze
          Kaczyński: Sejm odmówił uczczenia 150. rocznicy Powstania Styczniowego

          PAP
          15.12.2012 , aktualizacja: 15.12.2012 12:45
          A A A Drukuj
          Sejm odmówił uczczenia 150. rocznicy Powstania Styczniowego oraz by rok 2013 był Rokiem Powstania Styczniowego, tradycja niepodległościowa jest tradycją odrzucaną - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas posiedzenia Rady Politycznej partii.
          Zdaniem Kaczyńskiego odrzucanie tradycji niepodległościowej "jest charakterystyczne i niesłychanie groźne". "Można wskazać na filmy antypolskie, wręcz chorobliwie antypolskie, finansowane z kieszeni polskiego podatnika, o awansach ludzi w świecie kultury, którzy demonstrują w tej chwili skrajny antypolonizm. I to demonstrują także poza granicami naszego kraju" - podkreślił prezes PiS.

          Cały tekst: wyborcza.pl/1,91446,13056502,Kaczynski__Sejm_odmowil_uczczenia_150__rocznicy_Powstania.html#ixzz2F9Us1x9P
          .........................................................

          Nadzorujca sejm powiedziała , że takim rokiem ma być rok milszy ich stronnictwu ..jednego z łodzian.

          Znajdujący się pod Opieka swoistego parasola Władzy, napisali niezrozumiałe dla siebie okoliczności postawienia Krzyża.

          Jak wiemy Krzyż jest symbolem CHRZEŚCIJAN.

          Krzyż był postawiony 11 grudnia przy 11 stopniowym mrozie. Z uwagi na podstępy czynione przez komunistów, poświecenie odbyło się 14 grudnia 1998r..;

          ...Postawienie krzyża, było po prostu kolidujące z ich zamierzeniami.

          Niebezpieczny, okazał się końcowy fragment faksu Zarządu Miasta, gdzie stwierdzono, że pomimo, wiedzy o odnalezieniu Mogiły, Władze Miasta, nadal chcą wybudować drogę, po szczątkach Bohaterów narodowych!...*

          Wojewoda płocki, okazał pełne zainteresowanie wyjaśnieniem losów miejsca straceń powstańców styczniowych. Było to czyste w znaczeniu ludzkim. Były mogiły i zniknęły. Dlaczego ktoś zdecydował się na spustoszenie terenu historycznego? Gdzie zostały usunięte prochy ludzi zasłużonych dla kraju?

          Ww. budowa jadłodajni z wyjazdem przez MIEJSCE STRACEŃ POWSTAŃCÓW STYCZNIOWYCH
          do ulicy Powstańców – wymuszała na władzach protesty przeciw postawieniu Krzyża.
          Krzyż psuł interes handlowy.
          Cała kampania skierowana na usuniecie krzyża była przygotowana pod potrzeby jadłodajni. Sprawa musiała być poważna, jeżeli władze miasta zdecydowały się na złożenie skargi na wojewodę płockiego do premiera RP. Tak to biznes usiłował usunąć w cień polską tradycje i wydarzenia historyczne, żeby tylko pozyskać pieniądze.

          Mijają miesiące, lata i nie ma nadal rozwiązania problemów, które zajęły wielu ludziom kilkanaście lat życia. Nie ma nadziei na zmiany systemowe. Pozostaje nadal utopijna potrzeba SŁANIA WICI DO PATRIOTÓW – JAK ZA CARSKICH CZASÓW.
          Tym wrogiem naszych czasów, jest przemiana kulturowa, idąca w złym kierunku. Nowe pokolenia wychowane w rodzinach chłopskich, nagle zamieszkałych w mieście, przejęły styl życia rodziców. Dorastając, wydało swoje potomstwo, kształtowane według mieszaniny zwyczajów i obyczajów miejskich i wiejskich. Siermiężna kultura jest złem naszych czasów. To samo dotyczy tzw. lewicy i prawicy. Trzeba bronić tradycji narodowej cierpliwie, przekazując niezmiennie sprawdzone wzorce od setek lat. Natomiast, bezwzględnie należy chronić miejsca pamięci narodowej dla następnych pokoleń.
          PYTANIA DLA HISTORII?

          - Dlaczego wiadomość o wykopaliskach, nie została podana w zakresie ogólnopolskim?
          - Dlaczego warszawski i płocki WOT, nigdy nie przekazał społeczeństwu, żadnej informacji?
          - Czy Bohater, równy Kościuszce, jest wstydliwą postacią?
          - Czy były, jakieś tajemne ‘’czynniki’’, pilnujące sprawę, żeby nie ujawniać spraw jw. wojskowych?
          - Dlaczego, nie przekopano kabli, które były tak ważne?, że można było zniszczyć ludzkie szczątki? Nie wiemy, czy w wykopie, nie podrzucono znalezione kości w czasie kładzenia kabli. Nigdy się tego nie dowiemy?
          - Dlaczego, nie spisano zeznań świadków, którzy widzieli wyrzucane szkielety?
          Jakie będą losy dalszych badań archeologicznych w nowym województwie, jeżeli do tej pory, nie ma żadnej współpracy z Warszawą? Nie ma ciągłości naturalnego przekazu płockich osiągnięć – do nowej struktury wojewódzkiej? Przecież, to będą nowi urzędnicy, niekoniecznie zaangażowani w ideę powstańczą? Jak było możliwe, sprzedanie lokatorom MIEJSCA STRACEŃ – MIEJSCA PAMIĘCI NARODOWEJ!
          -
          - Stanął KRZYŻ. Odbyła się Sesja o NACZELNIKU. Czy wie o tym POLSKA?
          Czy mamy łączność idei i pamięci z Narodem?

          Jakże wiele nieszczęść, spotkało nasz Naród. Śledząc historię, czy możemy być dumni z siebie, niszcząc jednocześnie dobra kultury materialnej? Tratując mogiły, szlachetnych i wspaniałych przodków, używając je, jako aport do biznesu?

          Moskale, skazali na tułaczkę w mrozach Syberii i śmierć w cierpieniu, tysiące rodaków, którzy żyjąc ze znamieniem Ducha Bożego, stanęli do walki w obronie Ojczyzny. Zaborcy rosyjscy, niemieccy, sowieccy, polscy stalinowcy, wytracili elitę społeczeństwa polskiego. Polskie ziemiaństwo i inteligencję. Nie wszystko, można sprzedać, rozebrać, przekupczyć w czasie, krótkotrwałego dotarcia, do władzy... Polskość, niesie rodzina. Wychowanie w duchu patriotycznym i przekazie BÓG – HONOR – OJCZYZNA. Nie jest to tradycja wymarłej klasy – lecz naturalną droga Wiary i życia, każdego Polaka. Jest nadzieją dla Narodu i jedynym drogowskazem dla tych, którzy nie mieli od kogo, przejąć wzorce inne, jak hedonizm. Kształtowanie postaw młodzieży w duchu patriotycznym, nie może być okazjonalne. Polska jest w okresie kolejnych przemian. Lecz i one odejdą w historię walk frakcyjnych lewicy i prawicy.
          Nie jest to tradycja wymarłej klasy – lecz naturalną droga Wiary i życia, każdego Polaka. Jest nadzieją dla Narodu i jedynym drogowskazem dla tych, którzy nie mieli od kogo, przejąć wzorce inne, jak hedonizm.
          Kształtowanie postaw młodzieży w duchu patriotycznym, nie może być okazjonalne.
          Nie da się jednak uniknąć pytania potomnych:

          CO, DLA TRADYCJI NARODOWYCH UCZYNIŁY OBECNIE PARTIE POLITYCZNE ?

          ww . Są to cytaty z "Epilogu 98" Z.D.
          • Gość: do plocczanina0 Re: 14.12.98r.Krzyż Bohaterów Powstania Stycznio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.12, 08:33
            I znowu pytanie odwieczne. Dlaczego plocczaninie0 drogi w czasie długim bo ponad 8 letnim na różnych ważnych w procesie decyzyjnym dot, miejsc pamięci narodowej nie poleciłeś tam postawić pomnika monumentalnego? Dlaczego?
          • Gość: płocczanin 0 Re: 14.12.98r.Krzyż Bohaterów Powstania Stycznio IP: *.093.c76.petrotel.pl 16.12.12, 10:46
            Zostaną cienie i blaski. Pamięć i infamia. Lecz, kiedy czas przyjdzie..., czy pójdziemy, ‘’jako kamienie rzucane na szaniec”?
            Wyrażam ubolewanie, że praca moja, nie pozwala na szczegółowe wymienianie faktów, że przekazuję stonowane wydarzenia poparte dokumentami. A te, podają suche fakty... Jestem często animatorem, opisywanych wydarzeń. Nawet będąc, spoza układów, nie mogę opisywać wydarzeń, jakimi były rzeczywiście. Istnieje jednak inny, osobisty opis wydarzeń, który często od „kuchni”, opisuje osoby, wydarzenia.

            To koniec poszukiwań szczątków powstańców styczniowych. Została pobrana ziemia z nieznanej Mogiły. Ziemię pobierali; Tadeusz Kaczyński z PULu, Leszek Skierski z TV Płock. Zdjęcia robił, Wiesław Kowalski z TNP. Dokonałem zapisu kamerą wideo. Ziemia jest złożona w PUL. Przeznaczona jest do umieszczenia w urnach. 2 października w UW, odbyła się narada robocza, podsumowująca, dotychczasowe prace. Zebrani, opowiedzieli się za kontynuacją wykopalisk. Znaleziono niszę grobową z ułamkami kości.
            WYKOPY WOJSKOWE POD KABLE – ODCIĘŁY MOGIŁĘ...
            NIE MA PYTANIA I ODPOWIEDZI – KTO TO UCZYNIŁ!
            Pani Ewa Jaszczak, zaproponowała, żeby od żyjących jeszcze świadków, oficerów, zebrać informacje o odnalezieniu szczątków ludzkich... Ksiądz Michał Grzybowski, zaproponował; odkrycie warstwy ziemi z kabli wojskowych, wycięcie rosnącej nieopodal topoli i dalsze poszukiwania Mogił w miejscu, wskazanym przez Panią Danutę Chyczewską. Jak się okazało, oprócz niej, nie ma w naszym mieście osoby, która mogłaby, przekazać, nieznany, nawet historykom, fakt, przeniesienia sztucznie mogiły powstańczej w inne miejsce, z powodu OTWARCIA POŁĄCZENIA ULICY POWSTAŃCÓW Z ULICĄ PADLEWSKIEGO, biegnącą wzdłuż ściany zabudowań folwarku!
            Nie wiemy, kiedy to się stało. Ta rewelacyjna informacja, została przekazana Pani D.Chyczewskiej, w latach 70 tych, przez wiekowego kowala folwarku Kunzmana, J. Jędrzejewskiego, który opiekował się MOGIŁĄ Naczelnika! Wiemy, że kowal, żył 102 lata i dobrze znał miejsce kaźni. Podobne informacje, przekazał Roman Krajewski, posiadacz posesji, obok Miejsca Straceń. Dla potrzeb ulicy, wyznaczono nowe miejsce, które od dziesięcioleci, uważaliśmy za prawdziwe...

            W czasie I Wojny Światowej, w Płocku była okupacja niemiecka. Miastem rządził generał baron von Wangenheim. Z opisów wynika, że starał się dobrze współżyć z Polakami. Poprawne stosunki duchowieństwa i elity towarzyskiej Płocka a Wandenheimem, pozwalały łagodzić zadrażnienia między Niemcami i Polakami. Wojska niemieckie, zajęły koszary rosyjskie. Budynki wzdłuż ogrodzenia jednostki, były stajniami dla koni. Koszary rosyjskie powstały po roku 1875. Rosjanie wydzielając teren, poprowadzili ogrodzenie tuż przed mogiłami powstańców. Miejsce przecież, było oznaczone. Rosjanie byli również chrześcijanami. Każdy człowiek, choćby wróg, zostawia cmentarze w spokoju.
            Niezależnie, czy jest czas pokoju, czy wojny, jednostki wojskowe są zawsze strzeżone. Szczególnie w czasie działań wojennych, gdzie zakradanie się do garnizonu, jakiegokolwiek człowieka, grozi natychmiastowym zastrzeleniem.
            W 1916 roku, koło „Ligi Kobiet Pogotowia Wojennego”, postanowiło uczcić rocznicę wybuchu powstania styczniowego i dodać ducha Polakom. Genia Grodzka, razem z kustosz T.Naukowego, ułożyły treść tablicy z nazwiskami rozstrzelanych powstańców. Tablicę namalował malarz pokojowy Sobociński.
            Nocą 22/23 stycznia, „kilkadziesiąt kroków od koszar niemieckiego wojska, obstawionego wartą”, - peowiacy wbili w zmarzniętą ziemię, krzyż z prostego, okorowanego drzewa.
            Nietrudno wyobrazić sobie tę scenę. Podejście do ogrodzenia koszar, zwłaszcza nocą – to pewna śmierć, ale trzeba wykonać zadanie.
            Wbito krzyż w ziemię, naprzeciw znanego miejsca. I TAK ZOSTAŁO!
            „ MANIFESTACJA UDAŁA SIĘ ZNAKOMICIE.: Z MIASTA I ZE WSI CIĄGNĘLI LUDZIE TŁUMAMI, OBEJRZEĆ KRZYŻ, KTÓRY WYRÓSŁ W NOCY Z NAPISEM WIELE MÓWIĄCYM. BUDZIŁ ODWAGĘ I OPÓR.”
            NIEMCY ARESZTOWALI KILKA OSÓB I WYWIEŹLI. MALARZ SOBOCIŃSKI, PRZY ARESZTOWANIU MIAŁREWOLWER, ZA CO GROZIŁO ROZSTRZELANIE. Z TRUDEM OSOBISTOŚCI PŁOCKIE, UPROSIŁY BARONA VON WANGEHEIMA O ŁASKĘ. W KONCU ARESZTOWANYCH, WYPUSZCZONO.
            Po wojnie, przebito ulicę, łączącą ulicę biegnącą wzdłuż folwarku Kunzmana z późniejszą ulicą Powstańców. Archeolog A.Gołembnik, odkrył wąską drogę z „kocich łbów”, łączącą wcześniej obydwa tereny, folwarku i nowej ulicy.

            Proszę uważnie przeczytać fragment relacji M.Macieszyny;

            Macieszyna pisze; LUDZIE ZEBRALI SIĘ DOKOŁA ZAMARZNIĘTEGO STAWKU...
            Jak wiemy, wzdłuż tego terenu, wykopana była głęboka fosa, oddzielająca zabór pruski od rosyjskiego utrudniający przemytnikom przejście przez granicę. Powstańcy byli rozstrzeliwani na terenie byłej fosy, wzdłuż której posadzono topole. Dlatego też uczestnicy pochodu z 1917r., - otoczyli Mogiłę Z.Padlewskiego z pozostałością po niszy z fosy, która utworzyła stawek.
            Jest to zgodne z relacją kowala, który wskazał D. Chyczewskiej, MIEJSCE MOGIŁ POWSTAŃCZYCH. Archeolog A.Gołembnik, mógł zlokalizować resztki grobu NN powstańca. Znaleziono jw. – drobne szczątki 2 zęby młodego człowieka, drobiny rzemienia. Jak wiemy, Moskale rozstrzelali tu młodych chłopców. Padlewski był rozstrzelany ostatni.! Gdyby archeolog kopał niewiele na zachód, następnym grobem – BYŁABY MOGIŁA Z.PADLEWSKIEGO. Budowniczy, modernizując rurociągi co. do PULu, napotkał kości ludzkie, dalej na zachód od znaleziska arch. A. Gołebnika.
            Fakt ten ukryto przed władzami miasta, żeby nie było kłopotów z budową...
            Zaborca rosyjski, budując koszary, nie przekroczył linii topól z fosy. Mogiły, znane powszechnie ocalały, Kunzman, również nie ruszył grobów. Budując folwark, nie przekroczył zabudową miejsca straceń. Był przecież chrześcijaninem i wrażliwym człowiekiem. Źli ludzie, nie sadzą parków z rzadkimi drzewami... Źli ludzie, wiedząc, że znaleźli stare kości – UKRYLI TO! Koszary zajęło wojsko polskie. Żadne nie toleruje podchodzenia pod płot. Warty stoją również. Gromadzić się i czynić zbiorowiska przy płocie, również nie wolno. Miejsce wyznaczone jako mogiła Z.Padlewskiego, zostało wyznaczone przez peowiaków. ODRODZONA POLSKA, UZNAŁA MIEJSCE WBICIA KRZYŻA W 1916R., ZA WŁAŚCIWE.
            .................... wypisy z "Epilogu 98" - Z.D.
            • Gość: do plocczanina0 Re: 14.12.98r.Krzyż Bohaterów Powstania Stycznio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.12, 11:40
              Suche fakty prawisz... No dobrze to podaj suche fakty dlaczego przez kilka lat jak byłeś ważnym człowiekiem od miejsc pamięci w płocku i województwie nie wydałerś polecenia zbudowania tam jakiegoś extra pomnika. Siłe miałes dużą bo już za władzy postkomunisty Stanisława J. wydałęś polecdenie o postawieniu krzyża. Polecenie zostało wykonane. Dlaczego tak nie postąpiłeś z pomnikiem mając przez wiele lat sojusznika w postaci swojego Prezydenta, swojej Rady Miasta i swojego Wojewody. Dlaczego? Podaj suche suche fakty i nie wspomienia Macieszyny czy innej postaci z zamierzchłej przeszłości tylko fakty dlaczego ty nie załatwiłeś sprawy będąc człowiekiem z układu rzadzacego Płockiem i woj. płockim przez wiele lat.
            • Gość: płocczanin 0 Re: 14.12.98r.Krzyż Bohaterów Powstania Stycznio IP: *.093.c76.petrotel.pl 16.12.12, 14:56
              Obecnie stojący Krzyż BOHATERÓW POWSTANIA STYCZNIOWEGO 1863R, jest następcą Krzyża postawionego w 1923r. przez Płocki Hufiec Harcerski im. Z.Padlewskiego.

              Stał do 100 Rocznicy Powstania, kiedy to został ścięty przez LWP i wywieziony.............
              To samo zrobiono z kośćmi gen.Z.Padlewskiego i jego podwładnych.........wywieziono .......

              Rozumiem , że HARCERZE OBECNI PAMIĘTALI......... były wszak 2 ogarki........ Przedstawiciel PRO zapalił znicze dla pamięci .

              ...............Tu w 1923r., stanął drewniany Krzyż, usunięty w 1963r... Ale żyli świadkowie i oni pokazali p.Danucie Chyczewskiej, prawdziwe miejsce, które znała kustosz Halina Rutska i siostra rozstrzelanego Waleriana Ostrowskiego, pani Lubowidzka. Jakoś w Płocku, dowody, pamiątki, zebrane przez Halinę Rutską, potraciły się…
              Wykopaliska, zostały zasypane. Na moją prośbę, pozostawiono, przez pewien czas, wnękę z Mogiłą... Polska, nadal nie wiedziała o robionych badaniach. Wszystko, zamykało się w środowisku miejscowym. Codziennie, zapisywałem na taśmie wideo, postępy badań. Udzieliłem wielu wywiadów, prasie i w TV kablowej, która systematycznie robiła reportaże z wykopalisk. Nigdy nie było WOTu, telewizji krajowych.
              Nigdy nie było władz miasta...Istnieją dowody starań , żeby kraj dowiedział się o losach GENERAŁA. Nikt, tych wiadomości nie chciał..., było to zgodne z wolą środowiska płockiego... Poprosiłem o pomoc partie polityczne w Płocku. Tego samego dnia; lewicę i prawicę... Jest zapis telefoniczny.. * Pani poseł Maria Żółtowska, ustaliła dla mnie spotkanie z wiceministrem Obrony Narodowej – R. Szemierietiewem – 3 listopada. Niestety z powodów intrygi politycznej, wyjazd nie był możliwy. .......

              24 października 1998r., Płocki Uniwersytet Ludowy, zorganizował spotkanie poświęcone pamięci Naczelnika. Z zaproszonych gości, był Wojewoda Płocki, Pan A.Drętkiewicz. Historyk ks. M.Grzybowski, wygłosił wykład o Generale. Przedstawiłem filmy – ‘’Jest Takie Miejsce, Taki Kraj...’’ i ‘’Epilog 98’’.

              Według zamierzeń Wojewody, przed rocznicą 11 Listopada, na naradzie w UW, przekazałem zebranym, propozycje; postawienia w tym dniu, Krzyża na odnalezionej Mogile i przedstawienia widowiska, w wykonaniu aktorów Teatru Płockiego pt. ‘’Płonące Cyfry 1863’’. Inscenizacja miałaby, być wystawiona na terenie wykopalisk w miejscu Straceń. Na tym samym spotkaniu, przedstawiłem Wiceprezydentowi Miasta, wykonaną w sekretariacie Wojewody, kopię pisma archeologa A.Gołembnika z wynikami badań.

              Z uwagi na krótki czas, do realizacji ww. zamierzeń, nie doszło... Były już przygotowane inne plakaty... 11 Listopada, 1998r., o godz. 10 tej, odbyła się dodatkowa, skromna uroczystość, na odnalezionej Mogile. Po raz ostatni, Wojewoda Płocki, składał hołd – Wojewodzie powstańczemu. Przybyły, zaproszone, przeze mnie władze Miasta. Byli kombatanci, uczniowie SP 10. Klerycy z Seminarium Duchownego. Ponieważ, nie zaproszono księży ze ‘’Stanisławówki’’, poprosiłem, młodego diakona o modlitwę... Wszyscy, modlili się ze wzruszeniem. Ta chwila, połączyła zebranych. Zdawano, sobie sprawę z doniosłości wydarzenia. To, tu a nie przy Odwachu, było dane zaznać jedności Polaków z Ojczyzną... Jakże ulotna to chwila. Młodzież, przekaże ją potomnym. Nie było prasy, kamery. Cmentarzysko, uporządkowali sami, pracownicy UW...

              wypis z "Epilogu 98" Z.D.

              • Gość: doplocczanina0 Re: 14.12.98r.Krzyż Bohaterów Powstania Stycznio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.12, 08:19
                Pierdu, pierdu ale odpowiedź an pytanie dlaczego przez wiele lat, tak z osiem będąc hiperważną osobą i decydentem w sprawach miejsc pamięci narodowej nie wydałes polecenia jak w przypadku krzyża żeby postawic monumentalny pomnik Pamięci Powstańców i powstania?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja