List. Bazarek na Podolszycach tak, ale w innym ...

15.01.13, 17:18
Idiotyzm, kretyństwo...inaczej tego nazwać nie można. Jak można planować taki obskur jak bazar na zielonym placu, który nadaje temu miejscu klimat. Od dawna zastanawiałem się do kogo należy plac przy stacji benzynowej Orlenu. W końcu by go można zagospodarować a bazar pasowałby idealnie jak klocek do muszli klozetowej.
    • Gość: marcin Proszę nie rynek!!! IP: *.ip.netia.com.pl 15.01.13, 18:45
      Naprawdę musi im się nudzić i wymyślają takie niemądre projekty. Wystarczy porównać ceny warzyw, owoców z np Auchan i kilku ryneczków w Płocku....i wiadomo po co tam mają taki wielki parking.
      Ale co, molo stoi wbrew zdrowemu rozsądkowi to i ryneczek można trzepnąć byle jak, byle gdzie.
      Proszę przypilnujcie dziennikarze tej sprawy, kto projektuje, kto buduje, kto materiały dostarcza itd (coś mi tu śmierdzi co najmniej kolesiostwem).
      Proszę nie rynek a przedłużenie ścieżki, chodniczków, ławek takich jak na Kutrzeby do jaru Rosicy w stronę akademii ruchu (ktoś to obiecywał). Przyjemniej będzie tam przeprowadzić gości, rodzinę z innych miast czy krajów, pokazać Płock od tej lepszej strony.
      • Gość: AD-2011 Re: Proszę nie rynek!!! IP: *.dynamic.lte.plus.pl 15.01.13, 20:44
        Osobiście nie sądzę żeby tam teraz było piękne, zielone miejsce. Ten rynek pewnie nie zająłby i tak tego całego miejsca, a za nim , czy obok, niech będzie ścieżka i połączenie z akademią ruchu (mógłby się do tego rynex dorzucić). Po co z tego całego placu robić następny skwer skoro naprzeciwko przy gimnazjum już jest, korzyści z tego będzie zaledwie przez kilka m-cy w roku.
    • Gość: gosc1111 Re: List. Bazarek na Podolszycach tak, ale w inny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.13, 19:06
      Bazarek na Podolszychach ? Nie!!! Lepiej zrobić w tym miejscu parking samochodowy, bo z parkingiem przy blokach jest fatalnie ... Nie ma gdzie parkować !!!
    • Gość: domonster_truck Re: List. Bazarek na Podolszycach tak, ale w inny IP: *.177.c83.petrotel.pl 15.01.13, 19:07
      Tak, tak "idiotyzm, kretynzm" bo zapewne Ty obok mieszkasz :).
      Kazda lokalizacja bedzie budzic kontrowersje ale jesli ten teren obok Orlenu to plac na ktorym kiedys mial powstac mini-motel dla kierowcow, zaraz przy JP2, to gorszej lokalizacji wyobrazic sobie nie mozna. Z jednej Stacja benzynowa, galeria handlowa, kilka m obok ulica a nastepnie wylot na Warszawa a miedzy tym wszystkim stragany. :) Schowac gdzies to a nie ladowac przy samej ulicy zeby budzilo wstret u przejezdzajacych(przy okazji mieszkancow calego miasta a nie 2-3 blokow).
      • monster_truck Re: List. Bazarek na Podolszycach tak, ale w inny 15.01.13, 20:38
        Gość portalu: domonster_truck napisał(a):

        > Tak, tak "idiotyzm, kretynzm" bo zapewne Ty obok mieszkasz :).
        (...) Schowac gdzies to a nie ladowac przy samej ulicy zeby budz
        > ilo wstret u przejezdzajacych(przy okazji mieszkancow calego miasta a nie 2-3 b
        > lokow).

        Oczywiście że mieszkam w bloku obok i nie chcę żebyś przyjeżdżał ze swoim kramem w niedzielę rano i dzwonił używanymi garnkami. A może sprzedajesz fajeczki zza wschodniej granicy albo podrabiane perfuma ;)
        Założę się że mieszkańcy tych 2-3 bloków w większości głosowali na Nowakowskiego więc lepiej niech przemyśli swoje plany ;P
        • Gość: do monster_strucla Re: List. Bazarek na Podolszycach tak, ale w inny IP: *.biznes-host.pl 15.01.13, 21:03
          Nie mendź że wiesz jak ludzie głosowali. Po za tym nie każdy ma taki układ jak ty, że "tyściowo" z Ciućkowa przywozi ci "jojka" i "syr"
    • nx11 List. Bazarek na Podolszycach tak, ale w innym ... 15.01.13, 22:06
      Bazarek na Zielonym Jarze bardzo potrzebny, może lepiej byłoby schować go w miejscu bardziej ustronnym, niekoniecznie w środku osiedla przy głównej jego ulicy.
      • Gość: pony Re: List. Bazarek na Podolszycach tak, ale w inny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.13, 22:36
        Plac jest duży, a bazarek powinien być mały. Bazarek nie bazar. No to dać go w głębi. A bliżej ulicy parking. Już nic gorszego nie powstanie niż pawilony w pobliżu Panoramy. Skończone brzydactwo, każde innego wzrostu i byle jak sklecone. A bazarek bezwzględnie potrzebny. To lepiej wygląda, jak kobitka w krzakach handluje jajkami, a inna chodzi od domu do domu z towarem?. A jeszcze inni stawiają skrzynki na ziemi, to estetyczniej? Prawda jest taka, że ten plac dotychczas służy za sralnię dla psów. Ktoś pisze, że to miejsce rekreacji. Śmiechu warte! Jak chłopaki chcą kopnąć piłkę, to mają parę metrów dalej miejsce, przy Bat. Parasol.
      • Gość: z miasta Re: List. Bazarek na Podolszycach tak, ale w inny IP: *.plock.mm.pl 16.01.13, 09:23
        Ludzie, szerzej oczy!
        Na targowiskach w mieście panują handlarze a nie producenci tacy np. jak działkowicze, ogrodnicy czy sadownicy. Handlarze ci zaopatrują się w towar na giełdzie przy Bielskiej oraz w hurtowniach odzieżowych i tp. Ten towar jest sprzedawany potem na stoisku po cenach ( bywają i wyższe) jakie są w sklepach. W zasadzie tam się chodzi z nawyku lub po to że jest łatwiej niż w sklepie wybrać świeższe owoce lub warzywa. Bluzkę czy portki też można tam kupić o czym wszyscy wiemy.

        Mówiąc o "bazarku" (sic) na myśl przychodzi uporządkowanie handlu przysłowiową pietruszka przez babcię czy jakieś kwiatki z ogródka też truskawki lub ziemniaki przez plantatorów jak to ma miejsce vis a vis apteki Zielony Jar czy na placu Polo Marketu. To tu powstaje bałagan i konflikt z właścicielami placów i Strażą Miejską.

        Istniej potrzeba, wzorem innych miast, stworzenia warunków dla handlu tym ludziom o których mówiłem wyżej, a także stworzenia mieszkańcom możliwości zakupów wspomnianych produktów. Więc nie bazar (brzmi i sugeruje jakieś duże targowisko), a miejsce wyznaczone i przystosowane dla tego handlu. Miejsce to ma być "bliżej" dostępne, takie "pod ręka" ,a nie za stacją ORLEN-u gdzieś w kącie osiedla.
        Przecież o to chodzi a nie o handel garnkami czy gorzałą lub fajkami bez akcyzy. Tego handlu nie chcemy bardzo!

        Jeżeli miasto nie ma stosownego miejsca to proponuję wejść w porozumienie z którąś ze spółdzielni mieszkaniowych by ta odstąpiła na ludzkich zasadach (dla swoich mieszkańców przecież) płachetek ziemi by tam można iści i kupić świeże warzywa czy owoce ale od producenta a nie handlarza. W miejsce handlarza niech będzie otwarty nowy sklep. Nie róbmy w mieście, tu w Osiedlu obrzydliwości.

        Przecież to wszystko wydaje się bardzo proste.
        • Gość: Nick Re: List. Bazarek na Podolszycach tak, ale w inny IP: *.098.c71.petrotel.pl 16.01.13, 10:37
          Zostałem przez Twój post miło zaskoczony... Myślę o tej sprawie tak jak Ty. Małe, klimatyczne miejsce, gdzie można kupić wiosną, latem, pod chmurką warzywo, jajka, kwiaty itp. Wstają rano w sobotę, biorę koszyk i spacerkiem idę na taki bazarek. Ma to być ponoć inicjatywa skierowana do okolicznych mieszkańców, po co więc od razu parkingi itp. Obawiam się tylko, że to zaraz rozrośnie się ponad miarę, powstaną drewnopodobne budy, wylane asfaltem parkingi itp. ustrojstwa.
          • Gość: ewa Re: List. Bazarek na Podolszycach tak, ale w inny IP: *.185.c71.petrotel.pl 04.02.13, 16:00
            poroniony pomysl z bazarkiem pod oknami blokow a potem wodzia i papierosy zza wschodu na pewno nie bedzie tanio a drozej niz w sklepach . Bazar blisko glownej ulicy z dodatkami metali ciezkich.Dzieci nie maja gdzie grac w pilke. Same spalimy i halas od rana do wieczora w domu. Juz w ogole zrobcie sciane betonowa dla kwiatkow pietruszki i jajek bio.Kto i ile za to dostanie.
            • Gość: `babciaewa Re: List. Bazarek na Podolszycach tak, ale w inny IP: 95.178.0.* 05.02.13, 08:13
              pozdrawiam p.ewe
              a co chcesz ewo mieszkać w getcie chcesz żeby cię od świata dzieliły mury betonowe . Jedź do Bydgoszczy gdzie jest dużo zieleni ale istnieją bazarki osiedlowe i nikomu nie przeszkadzają obok markietów czy sklepów osiedlowych ceny są nizsze i swieży pachnący towar .
    • Gość: mieszkaniec 19stki Re: List. Bazarek na Podolszycach tak, ale w inny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.13, 13:31
      zróbcie coś z tym pustym placem, albo bazarek albo parkingi bo nie ma gdzie stawiać samochodów i stawiamy sąsiądom pod domkami,, a potem już tylko straż miejska

      • Gość: ewa Re: List. Bazarek na Podolszycach tak, ale w inny IP: *.153.c68.petrotel.pl 04.02.13, 18:04
        "jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził",,,,mi osobiście taki bazarek by się przydał ,kilka razy byłam w gostyninie na targu i zawsze byłam zadowolona z zakupów świeże pachnące owoce,warzywa i cała reszta a miło ,,,,i do tego ceny niskie ,szkoda tylko że już nie istnieje
        • Gość: ewa Re: List. Bazarek na Podolszycach tak, ale w inny IP: *.040.c70.petrotel.pl 04.02.13, 21:09
          czy chcesz miec widok na bazar a nie na tereny zielone bo ja napewno nie Na pewno większość mieszkańców będzie przeciw budowie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja