Napad na kobietę w centrum...-odpowiedz rzecznika

IP: *.plocman.pl 21.03.02, 08:28
Chcialbym odpowiedziec Panu Rene2, ktory zarzucal niewlasciwe podjecie dzialan
przez policjantow. Pragne Pana poinformowac, ze jestem po rozmowie z Pana
znajoma, ktora nie potwierdzila stawianych przez Pana zarzutow. Sprawa zostala
juz wyjasniona, chcac zachowac prywatnosc tej Pani, nie bede na forum
publicznym informowal Pana o szczegolach, tym bardziej, ze sprawa bezposrednio
Pana nie dotyczy. prosilbym jednoczesnie w podobnych tego typu przypadkach -
raczej kierowac osoby bezposrednio do mnie, lub, zeby same osoby zainteresowane
zabieraly glos na forum, gdyz przekazywane przez kogos informacje moga zostac -
tak jak to bylo w tym przypadku - przeklamane.

pozdrawiam

Jaroslaw Brach
    • rene2 Re: Napad na kobietę w centrum...-odpowiedz rzecznika 21.03.02, 10:15
      Napisałem: „...Zgłosiła napad na policji, ale oczywiście nic - poza notatką -
      nie zrobili. Ton beznamiętny, brak szkód, nikt nie ucierpiał itd.”. I uważam,
      że nic nie przekłamałem. Bo co policja zrobiła? Złapała delikwentów? Rzuciła
      tam siły, zorganizowała akcję? Nie, bo dla policji to jedno z wielu błahych
      wydarzeń o znikomej szkodliwości, poza tym nie ma ludzi i środków, by szybki i
      SKUTECZNIE reagować. Sprawa skończy się w papierkach, jestem pewien. Tak, jak
      np. kradzież radia z auta.
      Po dobrych, rzeczowych wypowiedziach w wątku o napadzie bardzo mnie pan
      rozczarował swoją uwagą i zarzutem. Jest pan trochę bardziej ludzki, niż
      przeciętny polski policjant, ale pewnego toku myślenia - jak widać - nie udało
      się panu wyeliminować.
      Ostatnia sprawa - daruje pan, ale to, co JA piszę na Forum (Gazety, nie
      Policji) zależy tylko i wyłącznie ode mnie. Nie opisalem sytuacji, by pan
      interweniowal, lecz by poznac opinię płocczzan o sytuacji w mieście. A pan
      nawet tu nie mieszka. Dlatego dygresje, co mam pisać, a czego nie, proszę
      pozostawić w swojej świadomości.
      Pozdrawiam.
      • Gość: rzecznik Re: Napad na kobietę w centrum...-odpowiedz rzecznika IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 21.03.02, 15:36
        no comments. W tej konkretnej sytuacji, zdanie Pana znajomej, ktora mialem
        mozliwosc poznac, bedzie sie liczylo dla mnie zdecydowanie wiecej, gdyz to Ona
        moze powiedziec jak bylo faktycznie i czy policja cokolwiek zrobila, czy tez nie.
        Pozwoli Pan natomiast, ze nie bede polemizowal z zarzutami " a Pan tu nawet nie
        mieszka".

        pozdrawiam
        Jaroslaw Brach

        ps. oczywiscie, ze jest to forum gazety, i kazdy moze pisac co chce, jak chce.
        wazne by bylo jedna - takie jest moje zdanie, zeby przedstawiac pewne fakty,
        ktore zaistanialy, a nie przeklamania.
        • roman_j Re: Napad na kobietę w centrum...-odpowiedz rzecznika 21.03.02, 16:04
          Gość portalu: rzecznik napisał(a):

          > Pozwoli Pan natomiast, ze nie bede polemizowal z zarzutami " a Pan tu nawet nie
          >
          > mieszka".

          Słusznie. To było zagranie poniżej pasa. Tym bardziej, że jest to forum
          regionalne, a nie tylko lokalno-miejskie.

          • Gość: Pawelvw Re: Napad na kobietę w centrum...-odpowiedz rzecznika IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 21.03.02, 16:25
            Wydaje mi się, że jednak pokrzywdzona wie najlepiej jak wyglądał cała sytuacja.
            Widocznie po rozmowie z rzecznikiem wyszły na jaw wszystkie przekłamania stąd
            reakcja. Co do tego ciosu poniżej pasa to zgadzam się z Romanem.
            • rene2 Re: Napad na kobietę w centrum...-odpowiedz rzecznika 21.03.02, 16:47
              Suchajcie: to, że rzecznik nie mieszka w Płocku, służyło podkeśleniu, że nie
              wie Z AUTOPSJI, co czasami dzieje się w ciemnych uliczkach tego miasta. To
              żaden zarzut, tylko stwierdzenie faktu. Bez cienia aluzji itp.
              Nie głaszczcie więc grzecznie pana rzecznika-prawnika, próbującego mnie
              strofować, bo ja napisałem to, co usłyszalem od rozstrzęsionej koleżanki. Na
              pewno nie powiedziała rzecznikowi DOKŁADNIE tego samego, bo przecież nie sposób
              tego zrobić. Ja nie mam żadnych powodów, by cokolwiek przeinaczać i atakować
              policję. Obruszenie policjanta i czepianie się słówek oraz pokazywanie
              paluszkiem, komu co należy zgłaszać, uważam za przesadę. Nie warto tracić czasu
              na taką polemikę, panie rzeczniku, lepiej coś w tym czasie zrobić.
              • Gość: Pawelvw Re: Napad na kobietę w centrum...-odpowiedz rzecznika IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 21.03.02, 17:02
                rene2 napisał(a):

                > Nie głaszczcie więc grzecznie pana rzecznika-prawnika, próbującego mnie
                > strofować,

                Tu nikt nikogo nie głaszcze tylko wyraża swoją opinię na dany temat. Przecież to
                jest forum.
                Co do tego, że rzecznik nie wie co się dzieje na ciemnych uliczkach to się nie
                zgadzam. Napewno wie o tym o wiele więcej niż wszyscy my razem wzięci na tym
                forum, ponieważ taka jest jego praca od podejrzewam około 10-15 lat.
                • rene2 Re: Napad na kobietę w centrum...-odpowiedz rzecznika 21.03.02, 17:47
                  Nie wie z autopsji, z doświadczenia. To miałem na myśli.
                  • Gość: rzecznik Re: Napad na kobietę w centrum...-odpowiedz rzecznika IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 21.03.02, 20:00
                    > Nie wie z autopsji, z doświadczenia. To miałem na myśli.

                    tak. najpierw Pan wie lepiej od swojej kolezanki,co sie stalo, teraz Pan wie
                    lepiej ode mnie, ze nie znam co sie dzieje w Plocku. Gratuluje wszechwiedzy.

                    pozdrawiam

                    Jaroslaw Brach
                    EOT
                    • rene2 Re: Napad na kobietę w centrum...-odpowiedz rzecznika 22.03.02, 10:14
                      Co niby wiem lepiej od koleżanki? Może pan w końcu konkretnie przedstawić, co
                      tak pana zabolało? Czy tylko moje szpileczki zaczynają pana łaskotać? Trudno,
                      taki los. czyta pan Wyborczą? To niech pan się zapozna z tekstem i
                      wypowiedziami osób z rządu, z których wynika, że w Polsce nie ma szans na
                      program zero tolerancji (jak w Nowym Jorku) dopóki ni będzie prawdziwej, czyli
                      porządnej,lokalnej policji.
                      • Gość: kei Re: Napad na kobietę w centrum...-odpowiedz rzecznika IP: *.sgh.waw.pl 22.03.02, 13:12
                        Najpierw potrzebny jest prawdziwy, porzadny Zarzad...
                        • Gość: Rysiu Re: Napad na kobietę w centrum...-odpowiedz rzecznika IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 02.04.02, 14:54
                          Jaki Zarząd ??? AAAAA Ty zapewne ten polityczny ! NIECH ŻYJE KRZAK !!!
                          • zenobius1 Re: Napad na kobietę w centrum...-odpowiedz rzecznika 02.04.02, 15:31
                            Gość portalu: Rysiu napisał(a):

                            > Jaki Zarząd ??? AAAAA Ty zapewne ten polityczny ! NIECH ŻYJE KRZAK !!!

                            Uważam, że z facetami, którzy wszystkich nie uznających jedynej przewodniej siły
                            narodu Sojuszu Lewizny Demagogicznej uważają za fanów Krzaklewskiego i Buzka
                            dyskutować nie należy.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja