Dodaj do ulubionych

Peklimar- znacie? co myślicie?

04.10.13, 11:48
Nie ma w necie żadnych opinii, ludzie wiedzą że istnieje, ale nie do końca mają jakieś zdanie, a to w końcu lokalny producent. Kupujecie jego wędliny? Smaczne? a jak cenowo? Warto spróbować?
Obserwuj wątek
    • Gość: kanapka Re: Peklimar- znacie? co myślicie? IP: *.plock.mm.pl 05.10.13, 09:47
      Znam te wyroby i ich NIE kupuje. Mają złą receptury i technologię. np. żadnej wyrobów podrobowych nie ma smacznych (kaszanka gdzie w krwi pływa kasza) , niejadalna śląska itd. jak przesolone i nawodnione (aż kapie) szynki itp.), wstrętne białkowe osłonki Nie smakują mi żadne wyroby . Mam swoich dwóch producentów gdzie się zaopatruję w mięso i wędliny. A tam jest jakość oraz smak.
        • Gość: kanapka Re: Peklimar- znacie? co myślicie? IP: *.plock.mm.pl 08.10.13, 15:01
          Ależ to proste! Jem te wędliny, które
          -nie są czerwone od soli peklującej;
          - wędliny podrobowe z jak najmniejszą ilością galarety i krwi. Przy czym parówek i pasztetowej o raz wątrobianki nie jem bo po prostu nie ufam no i te składniki MOM.... Nie jem tez tzw kiszki krwistej ( tu mało znanej);
          - wybieram wędliny półtrwałe i trwałe oraz dojrzewające;
          -szynki i szynko podobne oraz schaby wybieram jak najbardziej blade i naturalnie wędzone a nie moczone w słynnym "syropie";
          - wole wędliny pieczone i gotowane;
          - wszystkie ww oczywiście jak najmniej tłuste i nasączone wodą ( aż kapie).

          Z mięs wybieram mięsa dobrze wykrwawione i nie peklowane jak np. golonka . To nie jest prawda, że golonkę należy peklować. Są doskonałe przepisy na ten smakołyk.

          Reasumując wolę kupić mniej ale lepsze gatunki, a jak mnie już nie stać to zjem z przyjemnością jajeczko na twardo lub twarożek z pomidorkiem lub miodem czy z rzodkiewką, a nawet położony na sałacie. .
          Przy okazji podam świetny pomysł na jeszcze lepszą kanapkę. Kromka chleba posmarowana majonezem ( np. kieleckim) przykryta wymoczonym ( w 3 wodach ca 30 min) matiasem i krążkami cebulki np. Robusta, czy Wolska - byle była miękka i miała smak słodki. Takie kanapki sprzedaje się w niektórych barach i sklepach w Poznaniu.
          Proste i aż szalenie smaczne!
          ----------------------------------------------------------------
          Nie zadawaj podstępnych pytań lovefood.
      • pompowy Re: Peklimar- znacie? co myślicie? 08.10.13, 10:44
        Często śmierdzi wewnątrz sklepu,oszczędza się na klimatyzacji a i towar jakby mało świeży potrafi w lodówce spleśnieć po 3 dniach.
        Wybór wędlin mało urozmaicony a ceny wysokie.Te same produkty w PSS są tańsze.
          • Gość: kanapka Re: Peklimar- znacie? co myślicie? IP: *.dynamic.mm.pl 11.10.13, 08:38
            Możesz jeść co chcesz i kupować gdzie chcesz - to rzecz smaku (wyrobionego smaku), troski o zdrowie i też gustu.
            Dobrego kiełbaśnika poznaje się szczególnie po wyrobach podrobowych i oczywiście po wszystkich wyrobach wędliniarskich. Nie chce robić reklam nikomu czy antyreklamy Peklimarowi ale chodzi o to, żeby było nasze polskie jedzenie smaczniejsze i zdrowsze.
            Dam ci przykład. Co roku podczas Dni Płocka przybywają z całej Polski i zza granicy ludzie z rożnymi wypiekami i z wędlinami. Przy nich ustawiają się duże kolejki kupujących. Oferowane wyroby przewyższają o niebo jakością i smakiem to co na codzień można kupić w naszych sklepach. Chyba tylko ślepy i ktoś bez nosa tego nie widzi i nie czuje Tajemnica tego smaku i zdrowej żywności tkwi w tym , że nie zastosowano tam "wolności europejskiej w recepturze wyrobów). W Polsce zniesiono tzw. NP czyli Normy Polskie gdzie opisani jak się robi i czym poszczególne wyroby. UE tak nie ma. Więc się robi tak by był jak najwyższy zysk. A przecież można więcej zapłacić by mieć coś zdrowszego i smaczniejszego. To dotyczy nie tylko Peklimaru ale piekarzy, mleczarzy ( słynne "maślane" mixy, wędliniarzy, a nawet przetwórców jarzyn i owoców (patrz dżemy), także miodu. Znikają nasze rodzime smaki nie tylko w sklepach ale i w restauracjach. Zobacz jak się męczy z restauratorami (tam kucharzy itp.) bez kwalifikacji słynna Magda. Taka Magda powinna też działać w masarniach i piekarniach. W piekarniach? - zapytasz. Tak ! Czy nigdy nie kupiłaś wstrętnego chleba "razowego" farbowanego na brązowo i smakiem wcale nie przypominającego prawdziwy , zdrowy chleb razowy? Takich przykładów jest bardzo wiele. Nie dotyczy to chleba razowego Piekarni nr 10, która od dawna wypieka dobry taki chleb,
            My płacimy prawdziwymi pieniędzmi, a w zamian otrzymujemy wstrętne nie jedzenie a żarcie, szkodliwe dla zdrowia o czym często dowiadujesz się w mediach. I taki skandaliczny stan trwa mimo uwag i wniosków nie tylko zwykłych zjadaczy chleba ale specjalistów dietetyków i nie tylko. Więc temat nie dotyczy t y l k o Peklimaru, który może nie jest, aż taki zły ale całości produkcji żywności w kraju gdzie można spotkać bardzo dobre wyroby i nadziać się na te wstrętne i trujące.
            Dziwne też jest to, że się minimalizuje skutki złego jedzenia.
            Pozdrawiam i życzę zdrowia tobie i rodzince.
            • lovefood Re: Peklimar- znacie? co myślicie? 11.10.13, 09:06
              Troche się rozejrzałam, poczytałam i popróbowałam. Oczywiście zgadzam sie z Kanapką :) co do tego że każ dy ma prawo do wyboru poziomu jakości spożywanego jedzenia. Wiadomo, że wszystko co jest zrobione domowym sposobem zawsze było i będzie najlepsza, ale ja na przykład (i pewni jest nas więcej) absolutnie nie znajdę czasu na zabawę w robienie domowej wędliny. Dlatego musze bazować na tych dostępnych w sklepach. I tak np w Peklimarze zauważyłam dużą różnorodność cenową np wśród szynek. Są tam też informacje o składach (na tych karteczkach z cenami) i można popatrzeć że jedne szynki mają 70% mięsa a inne 100%. Uważam, że to już coś, trzeba tylko poprosic o podanie tej kartki i się wie co się je. W smaku musze powiedzieć fajne (kupiłam szynkę własnego wyrobu- 39,99/kg)- mocno uwędzona, pachnąca. Skusiłam się tez na taką krakowską z serem- no i znów miłe zaskoczenie. Powoli zaczynam się chyba przekonywać, że niczego sobie ten Peklimar :) Podobno ma też pyszną białą kiełbasę, ale jeszcze nie próbowałam...
    • Gość: rumianek Re: Peklimar- znacie? co myślicie? IP: *.146.66.111.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.12.15, 20:54
      A mnie smakują szynki ,kiełbasy nowe Góralskie z szynki i zwyczajna lepsza niż nie jedna podwawelska (wiem co mówię ,jestem wybredna ,sama 12 lat prowadziłam sklep mięsny) a po za tym byłam w zakładzie na wszystkich działach produkcyjnych ,jest wzorcowo czysto i świeżo ,nawet podłogi są bardzo czyste i suche na rozbiorze mięsa ,mnie się bardzo podoba zakład i jego wyroby.Dziwię się też negatywnym opiniom o warunkach pracy bo zastałam tam miłą rodzinną atmosferę ,większość ludzi w tym zakładzie łączy pracę z pasją .Z czystym sumieniem polecam wyroby,może ceny nie są zbyt niskie ,ale idą w parze z jakością .

        • Gość: Jozio Re: Peklimar- znacie? co myślicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.20, 20:16
          O jakiej jakości mowa...??? Jakości nie ma!!! Odeszła z poprzednim właścicielem... Produkcją dowodzą amatorzy bez jakichkolwiek kwalifikacji do tego, surowiec nie wiadomo skąd... I żeby było tanio i wydajnie... Wędzonki wszystkie na jedno kopyto, kiełbasy bez smaku.... A wszystko to wzięło się stąd że doświadczonych fachowców zastąpili się kolesiami bez pojęcia... I zakład który zatrudniał 500 osób praktycznie przestał istnieć...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka