Niechciane przejście na Podolszycach.

05.04.02, 10:49
Chciałbym poruszyć sprawę przejścia koło stacji paliwowej Orlenu na
Podolszycach. Kierując się względami bezpieczeństwa MZD podjął decyzję o jego
likwidacji, ale życie pokazuje, że mieszkańcy nic sobie nie robią z braku pasów
i ze słupków na chodniku nadal przechodząc przez jezdnię w niedozwolonym
miejscu. Można tę praktykę zakończyć niewielkim nakładem sił i środków.
Wystarczy do tego koparka, wywrotka i nie więcej jak jedna godzina pracy. A
pomysł sprowadza się do odtworzenia rowu, który biegnie na tym odcinku między
jezdniami, a który został zasypany podczas tworzenia przejścia. Wystarczy teraz
odtworzyć stan pierwotny, a liczba osób przebiegających jezdnię w tym miejscu
spadnie znacząco, bo nie można oczywiście wykluczyć, że znajda się jacyś
kaskaderzy lub ryzykanc. :-))))))
    • Gość: ●Werdan● Re: Niechciane przejście na Podolszycach. IP: *.petrotel.com.pl 07.04.02, 14:22
      Roman, ty to masz glowe do takich bardzo prostych, a zarazem skutecznych pomyslow.
      Przyznam, ze pomysl jak najbardziej przedni.
      • bzq Re: Niechciane przejście na Podolszycach. 07.04.02, 16:19
        rotfl. ale bedzie smiesznie teraz wygladal taki gosc, ktoremu bedize sie
        chcialo forsowac 'transzeje romana'.
    • Gość: ●Werdan● Re: Niechciane przejście na Podolszycach. IP: *.petrotel.com.pl 11.04.02, 18:08
      Romanie, nie wiem, bo nie widzialem, ale slyszalem, ze dol zostal wykopany :))
      Prosimy o wiecej takich prostych, a zarazem genialnych pomyslow.
      • roman_j Re: Niechciane przejście na Podolszycach. 12.04.02, 13:03
        Aż nie chce mi się wierzyć, ale postaram się wkrótce sprawdzić to osobiście. A
        na moje pomysły możecie zawsze liczyć, ale nie gwarantuję regularności dostaw,
        bo to kwestia twórcza, a tutaj wszystko zależy od weny. :-))))
        • Gość: ●Werdan● Re: Niechciane przejście na Podolszycach. IP: *.petrotel.bptnet.pl 12.04.02, 13:21
          Sprawdzilem dzis osobiscie jak jechalem na uczelnie, dol zostal wykopany :))
          • Gość: rzecznik Re: Niechciane przejście na Podolszycach. IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 12.04.02, 16:40
            i jak tu nie cieszyc sie z pomyslow Romana? gratulki Panie Romku. kolejna sprawa,
            ktora dzieki panu poprawia bezpieczenstwo. a o to przeciez chodzi. pozdrawiam i
            zycze nadal tworczej weny.

            Jaroslaw Brach
    • roman_j Re: Niechciane przejście na Podolszycach. 15.04.02, 17:24
      VENI! VIDI! VICI?
      Obejrzałem sobie pobieżnie miejsce po przejściu na Wyszogrodzkiej, ale według
      mojej orientacji prace zostały wykonane tylko częściowo, bo wydaje mi się (było
      dość ciemno, więc nie mam pewności), że na dnie rowu pozostał przepust, który
      powoduje, że nadal łatwiej jest sforsować rów właśnie w tym miejscu. Ale nie
      będę się czepiał. Ja jestem tylko od podsuwania pomysłów. Realizacja to już nie
      moja broszka.
      Chciałbym tylko uniknąć zarzutu o nieskuteczności rozwiązania. Częściowa
      realizacja owocuje częściową skutecznością. Liczba osób forsująca jezdnię w tym
      miejscu niewątpliwie spadła, ale nadal znajdują się tacy, którzy to robią, o
      czym świadczą ślady butów na świeżej uformowanej skarpie wykopu.
    • roman_j Re: Niechciane przejście na Podolszycach. 04.05.02, 17:34
      Zauważyłem, że to forum działa nieraz jak złota rybka spełniająca życzenia.
      Napisałem o pozostawionych przepustach w miejscu zlikwidowanego przejścia i
      jadąc któregoś dnia do Warszawy widziałem, jak je usuwano.
      Z jednej strony cieszę się, że ktoś traktuje poważnie moje sugestie, ale z
      drugiej strony wolałbym, żeby więcej inicjatywy wykazywały odpowiednie
      instytucje. Skoro jednak jest jak jest, to w moim ostatnim (mam nadzieję)
      wpisie na ten temat zaproponuję usunięcie resztek przejścia od strony stacji
      Orlenu i odtworzenie w tym miejscu trawnika. Swoją drogą dziwię się, że nikt
      nie wykonał tych prac zaraz po likwidacji przejścia. Mnie się to wydaje
      naturalne, ale może tylko mnie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja