Auchan i molestowanie frytek

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 19:15
Chciałem dzisiaj w Auchanie kupić trochę frytek na wagę, podchodzę do
lodówek, patrzę, a tam jakieś grube babsko pochylone nad lodówką napierdala z
wypiętą dupą frytki do reklamówki, ale nie łopatką - nawet dwie tam były - do
tego przeznaczoną, tylko łapami !!!!
Myślałem, że rzygnę!
Mam apel do oszołomów z Oszołoma - postawcie jakiegoś człowieka do ważenia
właśnie przy lodówce z mrożonkami, żeby baczył i resocjalizował takie właśnie
prymitywy!!!
Ja już więcej frytek u was nie kupię, chyba że wprowadzicie właśnie kogoś do
ważenia - tak jak kiedyś, na początku było. Rozumiem, że zawsze będzie stała
jakaś tam kolejka do frytek, klusków śląskich, pierogów itd. ale ja wolę
trochę postać i mieć pewność, że żaden brudas nie molestował wcześnieś moich
frtek.
Pozdr!
    • Gość: achaSerwis Re: Auchan i molestowanie frytek IP: *.c148.petrotel.pl 13.09.04, 21:08
      te dziadzie to jak człowiek kupuj frytki w opakowaniu oszołomie
      • qtasek Re: Auchan i molestowanie frytek 13.09.04, 21:26
        Gość portalu: achaSerwis napisał(a):

        > te dziadzie to jak człowiek kupuj frytki w opakowaniu oszołomie

        czyli te na wagę są dla bydła?
        kiedyś we Włoszech kumpel opowiadał mi zasłyszany od Niemca :) dowcip, którego
        puenta była mniej więcej taka, że przy lodówce przyczepiono tabliczkę: Polaków
        prosimy o używanie łopatki do nakładania frytek" - to nie były dokładnie
        frytki, ale też towar tego rodzaju - do nakładania "nie ręcami".
        Może Francuz z Auchana też powinien zastosować tę metodę - ciekawe czy dowcip
        zna? :)
        No bo wciąż wśród nas wielu takich, co to jak mu dasz do ręki nóż i widelec to
        i tak będzie jadł "łapami".
        Wczoraj Maleńczuk u Wojewódzkiego powiedział, że to wszystko przez szlachtę, co
        to pierprzyła się ile wlezie z wieśniaczkami, pomieszała się krew arystokracji
        z krwią plebejską i dzisiaj w każdym z nas jest torchę z chama.
        Ni ma rady :(
        Ja tam apeluję o tabliczkę, w której każdy będzie się mógł przejżeć jak w
        zwierciadle :)
        • Gość: andy Re: Auchan i molestowanie frytek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 21:35
          dobrze napisane, q-tasku :))
    • Gość: Rafał Re: Auchan i molestowanie frytek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 00:29
      Parę lat temu pracując w wakacje w zakładzie przetwórstwa owoców i warzyw
      przywieżli nam Starem wywrotkę "trochę" zgniłych frytek (oczywiście
      rozmrożonych). Panie odżuciły te co już się rozpływały w rękach, a resztę (90%)
      zamrożono nie w temp.-40 lecz -50 stopni. I poszły do hipermarketu na luz. Ale
      wcale nie szkoda mi tych półmózgów co to wpierdalają. W końcu tyle się o tym
      mówi i pisze. Smacznego!!!
      • Gość: Tokar Re: Auchan i molestowanie frytek IP: *.class146.petrotel.pl 14.09.04, 00:43
        Gość portalu: Rafał napisał(a):

        > Parę lat temu pracując w wakacje w zakładzie przetwórstwa owoców i warzyw

        Nie popisuj się bo wiadomo że wywalałeś wtedy gnój na pole u sąsiada.
Pełna wersja