Kisiel: Nasza nieskuteczność i dobra gar bramkarza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 19:32
Krzysiek jesteśmy z wamina dobre i na złe!!Trzymajcie się i dajcie z siebie
wszytsko w sobotę!!
    • Gość: jaro Re: Kisiel: Nasza nieskuteczność i dobra gar bram IP: *.milenium.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 21:47
      pewni.krzysiu kibice plocka zawsze z wami na dobre i nz zle.wy na to
      zaslugujecie nie to co te fiuty z noznej.powodzonka w sobote .trzymamy kciuki i
      wierzymy
    • Gość: Krzysiek Pan redaktor chyba nie ma słuchu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:16
      Nie wiem skąd szanowny pan redaktor to sobie wymyslił bo o ile sobie
      przypominam nie było sytuacji w której ktoś złośliwie krzyczałby pod adresem
      naszego trenera. Nerwowość o której była mowa wynikała z kilku kontrowersyjnych
      decyzji sędziwskich (głównie p.Góralczyka). Sędziowie niestety mieli słabszy
      dzień ale jak słusznie podkreślał nasz trener o te kilka sytuacji
      niewykorzystanych mozna mieć żal.Pozdrawiam serdecznie
    • Gość: Krzysiek A gdzie byli w środę kibice?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:23
      Byłem zaskoczony tak małą frekwencją na meczu. Wiem że jest to wspaniały efekt
      decyzji klubu co do ujednolicenia cen biletów. Niestety na tym cenniku
      skorzystały tylko osoby dorosłe,a przecież to głównie młodzież ze szkół pojawia
      sie na hali Chemika.
      A druga sprawa Ci co pojawili sie w na meczu w tym dniu mieli chyba lenia, bo
      tak naprawdę wszyscy siedzieli jak na kazaniu, by dopiero w ostatnich 5
      minutach przypomnieć sobie o tym ze można bardzo pomóc naszym chłopakom. A
      myslę że w tym słabszym dla nich dniu bardzo by im się to przydało.

      W niedzielę o 12:30 mecz we Wrocławiu. Tam przydałby sie doping. Może ktoś sie
      wybiera?? Bardzo chetnie bym sie przejechał.
      • Gość: Szczyp.. Re: A gdzie byli w środę kibice?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 11:49
        Oczywiście Krzychu: jesteśmy z Wami!

        Na nożną już dawno przestałem chodzić. Szkoda nerwów. Nigdy nie bedziemy mieli
        drużyny, dobrej drużyny... Już straciłem wiarę.

        Co innego piłka ręczna :) Chłopakom chce się grać! I to jest właśnie zawodostwo.

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja