Sztuka pisania..........czy odchodzi w niepamiec ?

IP: *.mtrlpqpbac07.dialup.ca.telus.com 21.04.02, 19:12
Jeszcze nie tak dawno jednym z najpowszechniejszych srodkow komunikacji byla
korespondencja listowa. Sam uprawialem ja intensywnie piszac sporo do krewnych i
znajomych rozsianych tu i owdzie po swiecie. Obecnie, w dobie rozwoju telekomunikacji
komorkowej i internetu pisanie listow zeszlo do poziomu marginesowego; z bliskimi i
przyjaciolmi komunikujemy sie glownie przez komorke lub internet. Co stanie sie ze sztuka
pisania ( rowniez listow ), czy pojdzie w zapomnienie ??? Czy za kilkanascie lat, z
nabozenstwem i......... nostalgia, bedziemy ogladali jak relikty przeszlosci pozolkle stare listy
ktore nam sie jeszcze ostaly gdzies na dnie szuflady biurka ??
    • hiubi Re: Sztuka pisania..........czy odchodzi w niepamiec ? 21.04.02, 22:38
      Niestety, chyba będzie jak piszesz. Chociaż nie do końca. Listy może i
      będziemy jeszcze wysyłać pocztą tradycyjną, ale będą one i tak wydrukowane...
      cóż, to się nazywa cywilizacja, rozwój czy jak tam jeszcze inaczej :-(

      Ale nostalgia pozostanie. I jak pokażesz wnuczkowi jakiś list (wyjęty z
      bombonierki) od miłości z podstawówki, to będzie w szoku ;-)
      Hiubi
      • naka Re: Sztuka pisania..........czy odchodzi w niepamiec ? 22.04.02, 13:50
        I to jeszcze jakim szokiem!!! jak zobaczy pozókła papeterie i zwiedniety
        kwiatuszek i te literki pisane drobnym maczkiem :))
        A swoja drogą korenspodencja papierowa zanika, moze nie wszyscy mamy komputery
        i nie wszyscy kontaktujemy sie ta droga, ale za to wszyscy posiadamy telefony i
        to telefon jest głownym kontaktem z rodzina , przyjaciółmi i ze swiatem.
        Naka.
        • hiubi Re: Sztuka pisania..........czy odchodzi w niepamiec ? 22.04.02, 18:48
          > I to jeszcze jakim szokiem!!! jak zobaczy pozókła papeterie i zwiedniety
          > kwiatuszek i te literki pisane drobnym maczkiem :))

          chlip, chlip, chlip ;-(
          A ja takiego listu z kwiatkiem nigdy nie dostałem ;(

          Chociaż ostatnio dostałem maila (w HTMLu) gdzie w tle była piękna różyczka...
          ale kurcze lipa, ona nigdy nie zwiędnie... a może i lepiej, zawsze będę mógł
          powiedzieć, że dostałem go wczoraj ;-))
          Hiubi
          • Gość: Blady Re: Sztuka pisania..........czy odchodzi w niepamiec ? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 20:19
            Czytajac to co napisaliscie to mozan odniesc wrazenie ze chodzi wam raczej o
            kaligrafie a nie o pisanie.
            Istnieje moze jusz "troszke zapomnina forma komunikacji" w dobie dominujacych
            ICQ i Gadu-Gadu nazywa sie ona e-mail.
            To nic innego jak listy tylko zmienilo sie medium przekazu.
            A to w jaki sposob wygladaja i w jaki sposob sa pisane to jusz inna sprawa i
            zalezy glownie od tego kto i co pisze :)

            Ja mam powazne problemy, jestem dyslektykiem (mam na to papiery :>) i dla mnie
            wspaniala rzecza jest slownik sprawdzajacy pisownie (niech Bog blogoslawi tym
            co to wymyslili). Teraz ortografia nadaza za tesca listu nie musze spedzac
            godzin nad sprawdzanie pisowni poszczegolnych wyrazow.

            A co do samej kaligrafi to ta sztuka akurat zanika ... gdy popatrze na pismo
            ludzi w wieku emerytalnym to az sie lezka w oku kreci .. cos pieknego w
            zanakomitej wiekszosci przypadkow. Az oczy lgna do tekstu.

            Kartki na swieta wysylkac bedziemy ta tradycja razczej nie zaginie.
            Na listy do rodziny nie mamy czasu wszystko do okola przyspiesza wiec sposoby
            komunikacji nie moga stac w miejscu. Coraz wiecej skrotow pojawia sie w naszym
            zyciu nawet mowimy coraz szybciej.

            Cala nadzieja w dniu siwtego Waletego ... i jednym (lub kilku, kilkunastu w
            zaleznosci od popedu ;)) liscie do ukochanej osoby. Ale to juz nie to co
            kiedys.
            • hiubi Re: Sztuka pisania..........czy odchodzi w niepamiec ? 22.04.02, 22:55
              > Kartki na swieta wysylkac bedziemy ta tradycja razczej nie zaginie.
              W moim domu zaginęła jakieś 15 lat temu. W tej chwili siadamy przed telefonem i
              po godzinie boli ucho, a po drugiej kieszeń ;-)

              Hiubi
              • Gość: Blady Re: Sztuka pisania..........czy odchodzi w niepamiec ? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 01:43
                Mam nadzije ze twoj przypadek to niechlubny wyjatek :)))
                U mnie sie nadal wysyla zwlaszca do dalszj rodziny bo blizsza sie spotyka.
                Iraczej ta tradycja nie zaginie.
                A moze to my jestesmy wyjatkiem :)))
                • Gość: Blady Re: Sztuka pisania..........czy odchodzi w niepamiec ? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 01:49
                  A zapomnialem dodac ze telefony i internet jest dostepny dla czlonkow mojej
                  dalszej rodziny w 99% :))
                  Zawsze moglem kogos pominac dlatego 99% :)))
                  A kartka to taka mala rzecz co cieszy.
                  • Gość: Maciek Re: Sztuka pisania..........czy odchodzi w niepamiec ? IP: 154.5.39.* 23.04.02, 02:59
                    Blady,
                    Ujmujaco przedstawiles swoja filozofie. U nas, podobnie jak w Waszej rodzinie, tez
                    wysylamy tradycyjnie kartki bozo-narodzeniowe do bliskich. Ale poza tym, szkoda gadac:))
                    Gdzie sie tylko da, slemy e-maile. A gdzie sie nie da, slemy pisane juz od wielu lat w " word
                    processing" listy, ktore sa, musze przyznac, doprawdy coraz rzadsze. Slowem, sztuka
                    pisania tradycyjnych listow nieuchronnie odchodzi w niepamiec.
                    Naka i Hiubi, obnazyliscie swoj romantyzm; czy nie stalo sie to przypadkiem wbrew woli ?:))
                    • polk1 Re: Sztuka pisania..........czy odchodzi w niepamiec ? 23.04.02, 07:57
                      Sztuka pisania listów-jakichkolwiek-to dar niezwykle rzadki.W życiu nie
                      czytałem tak dobrych listów miłosnych,których autorem był Jan III,a i
                      Chodkiewicz też wiedział do czego służy gęsie pióro.Celowo nie piszę o znanych
                      przedstawicielach literatury,wielkich aktorach,ludziach nauki czy sztuki.
                      Kapitalne listy pisał T.Kraszewski,brat znanego pisarza,a który był
                      zwyczajnym poleskim hreczkosiejem.
                      Dzisiaj też niektórzy z nas umieją czarować słowem.W głównym forum GW
                      cudowne posty zamieszczała pewna dziewczyna z Łodzi.Niestety przepłoszyli ją
                      ludzie pokroju Chrobrego.

                      • Gość: Malinka Re: Sztuka pisania..........czy odchodzi w niepamiec ? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 11:57
                        Macie rację , że sztuka ręcznego pisania listów odchodzi w niepamięć , ale
                        poczta elektroniczna ma również wiele zalet i może wywoływać ciepłe uczucia ,
                        bo np.:
                        1. list zawsze trafia do adresata i to bardzo szybko , więc korespondencja może
                        być dużo częstsza
                        2. internet dysponuje olbrzymią ilością pięknej papeterii , dlatego każdy list
                        może byc niepowtarzalny
                        3. zawsze do takiego listu można dołączyć jakąś fajną piosenkę .
                        Natomiast jeśli chodzi o kartki z okazji świąt , to chyba jednak wiekszość
                        ludzi nadal wysyła te tradycyjne , chociaż też często idziemy na łatwiznę
                        kupując z wydrukowanymi już życzeniami pod którymi się tylko podpisujemy . A z
                        drugiej strony jak się powstrzymać i dodatkowo nie wysłać znajomym niesamowicie
                        zabawnej animowanej kartki elektronicznej :))
                        • hiubi Re: Sztuka pisania..........czy odchodzi w niepamiec ? 23.04.02, 12:44
                          Co do piekoności maili, to jednak coraz więcej adminów zabezpiecza swoje sieci
                          w ten sposób, że mail może byc wysłany tylko jako tekstowy (i słusznie). Zatem
                          żadne upiększanie papeteriami czy muzyczkami w grę nie wchodzi.

                          Ale i tak najważniejsza jest treść!!!
                          Co za róźnica czy Sobieski pisał przez posłańca czy by wysyłał to mailem i tak
                          były super!!!
                          Hiubi
                          • naka Re: Sztuka pisania..........czy odchodzi w niepamiec ? 24.04.02, 09:01
                            Troche romantyzmu nikomu nie zaszkodzi i mysle Maciek, ze ty w podstawowce tez
                            takie listy pisałes ?? Poszperaj w tych swoich archiwalnych dokumentach a
                            napewno cos ci sie zachowało. Ja ostatnio znalazłam romantyczny list pisany
                            wierszem. I pomimo, ze data taka odległa to papeteria ( niebieska) nie starciła
                            koloru, a literki tak wyrazne, jakby były pisane wczoraj - szkoda ,że nie było
                            w niej kwiatka ??
                            Naka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja