babcie na sciezkach dla rowerow

09.11.04, 09:06
chcialam zwrocic uwage na niezwykle istotna sprawe
czyli na tłumy staruszkow pspacerujace po swierzo wtbudowanych sciezkach
rowerowych
przeciez to wlasnie oni najglosniej domagali sie ich wybudowania z racji
tego, ze rowerzysci utrudniali im cgodzenie po chodniku.
dotychczas bylo tak tez, ze za jazde rowerem po chodniku mozna bylo otrzymac
mandat, co wiec z ludzmi korzystajacymi ze sciezek rowerowych?!
problem ten dotyczy szczegolnie ul. Lukasiewicza.
prosze o przemyslenie tej sprawy, poniewaz w takim wypadku masa pieniedzy,
ktore przeznaczono na budowe sciezek rowerowych poszla w bloto. To tak, jakby
Ci ludzie spaderowali po szosie.
naprawde starasznie denerwuje mnie slalom jaki musze uskuteczniac kluczac na
sciezce rowerowej pomiedzy babciami a ludzmi wyprowadzajacymi pieski na
spacer.
beznadzieja, nieraz widzialam policjantow lub straznikow miejskich, ktorzy
niejednokrotnie miajali te osoby bez zadnego komentarza
zrobcie cos z tym, bnapiszcie o tym, moze niektorzy zmadrzeja!
dzieki z gory :)
    • Gość: bzyka_87 Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.c155.petrotel.pl 25.02.05, 15:22
      rozumiem cie i popieram. jest to szczegolnie uciazliwe w lato, kiedy szczesliwe
      babcie wychodza na spacer ze swoimi wnuczetami i chodza,,o zgrozo.. po
      sciezkach rowerowych. nie jeden raz mialam chec zatrzymac sie i zwrocic takiej
      rodzince uwage, ze sciezka ROWEROWA jak sama nazwa wskazuje jest dla rowerow, a
      nie dla ludzi. cholera czlowieka bierze jak to widzi.
      • little_missy Re: babcie na sciezkach dla rowerow 27.06.05, 23:56
        jedyna rada to kupic jakis porzadny klakson i trukac za kazdym razem :)
        • Gość: K-Paul Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 19:22
          Może lepiej przejechać bez ostrzeżenia?
          • Gość: K-Paul Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 19:23
            Oczywiście miałem na myśli przejechanie tych babci i wnusiów...i całej reszty!
            • Gość: Rover Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.076.c72.petrotel.pl 16.04.08, 12:43
              Żarty żartami ale w praktyka jaka jest każdy widzi, ja tam "dryndnę" i przejeźdżam obok, znowu jadąc po chodniku mam świadomość że pieszy ma pierwszeństwo.
      • Gość: mesalka Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 15:27
        troche to ryzykowny pomysl-zwroc uwage babci-a krzyk podniesie, ze ja zabic
        albo zgwalcic chcesz-a staruszce wszyscy wierza
    • Gość: mmm Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.c153.petrotel.pl 25.10.05, 15:49
      mam ten sam problem, jest to szczegolnie denerwujace na podolszycach. Nie raz
      sie juz zdazylo ze matki z malymi dziecmi ida na spacer mimo iz obok chodnik
      jest pusty. Nie raz od calych rodzin spacerujacych wyluchiwalem uwag zebym sobie
      jezdzil gdzie indziej, a jezeli juz sie na kogos zadzwoni badz kaze przejsc na
      chodnik to od razu krzyki i awantury - ludzie ale wies
      • Gość: karpio Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 15:53
        ... hahaha kolejny spoko temat... ale skoro już jest to warto nadmienić że
        najbardziej sympatyczne na ścieżkach rowerowych są małe ujadające pieski które
        mają w zwyczaju tuż przed przejeżdżającym rowerzystą przebiec na drugą stronę
        ścieżki rozciągając w poprzek swoją czarodziejską rozwijaną smycz... i like it :D
        Oto przykład jak bardzo może przydać sie bunny w codziennym życiu :D
        • Gość: hehe Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.c153.petrotel.pl 30.10.05, 13:23
          kiedys hamowalem przed takimi pieskami...
      • Gość: tesa6 Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 20:55
        Masz rację-to jest problem nasz wszystkich.BABCIE i nie tylko chodzą jak chcą i
        gdzie chcą.Co tam ścieżka rowerowa niech uważają roweżyści.Poprostu jesteśmy
        przekorni.Może kiedyś czegoś się nauczymy."Inna"babcia
    • Gość: rowerzysta Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.c155.petrotel.pl 04.05.06, 12:45
      zrobić babci z dupy garaż, a jazgotliwedo fafika przejechać i niech się drze
      babsztyl ile chce.Kto będzie starej wariatki słuchał? Po co wlazła tam gdzie
      nie trzeba?
      • g.dziwota Re: babcie na sciezkach dla rowerow 04.05.06, 16:57
        W innych miastach karze się grzywną 50 zł za chodzenie po ścieżkach rowerowych.
        Z innej strony patrząc, to może te babcie nie wiedzą, że to są ścieżki rowerowe
        tylko chodniki dla "ruchu spowolnionego" ??
        • Gość: DOMIN Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 23:43
          Tak czytam i czytam i nie wiem o czym piszecie? O jakich ścieżkach? O tych paru metrach? W płocku nie ma ścieżek! Nie można nawet rozpędzić się rowerem! Kończą się i urywają bez sensu! Tak naprawdę to próbujmy nakłonić nasze władze do wybudowania długich odcinków. A jest gdzie w mieście nad Wisłą, do Łącka, do Soczewki. Uwielbiam jazdę rowerem i chciałbym dożyć dziesiątek kilometrów ścieżek.
          • cichy_32 Re: babcie na sciezkach dla rowerow 21.07.07, 07:04
            Do Łącka i grabiny to mamy do dyspozycji szerokie asfaltowe bobocze , od
            kościoła do gór dla zwolenników jazdy terenowej też jest ładny odcinek, tylko
            trzeba jeździć rowerem żeby otym wiedzieć. Jaką satysfakcje może dać Ci jazda
            do Łącka przy trasie krajowej o takim ruchu? JEDNO JEST PEWNE BABCIE ZE Z TRAS
            ROWEROWYCH MUSZĄ ZNIKNĄĆ!!! A na koniec czy jeździsz troszkę po tumach jeżeli
            nie to polecam jest gdzie poszaleć;)
    • Gość: karpio Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.plock.mm.pl 23.05.06, 16:18
      Tak naprawdę to ten temat nie jest bez sensu dlatego, że to bzdura takie
      żalenie, ale dlatego że bardzo ładnie każdy dużo mówi na temat pieszych na
      scieżkach rowerowych, którzy są złem koniecznym i nie wiedzieć czemu idą ścieżką
      a nie krzywym jak kolejka w lunaparku chodnikiem... Proponuję wszystkim
      rowerzystom popatrzeć na swoje zachowanie na drogach publicznych gdzie czują się
      równie bezkarnie i lekkomyślnie jak piesi na ścieżkach rowerowych... pozostaje
      tylko pytanie gdzie taka lekkomyślność może się gorzej zakończyć. Odpowiedź
      pozostawiam Wam i przemyślcie czasem sprawę zanim założycie taki durny temat...
    • Gość: Stefan Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 12:25
      To nie tylko babcie. Wiekszosc ludzi zamiast spacerowac po chodnikach, chodza
      wlasnie po sciezkach rowerowych. Co wiecej, sa wielce oburzeni, gdy rowerzysta
      na nich "zadzwoni".
    • Gość: ja Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.c153.petrotel.pl 20.07.06, 09:28
      Dajcie babciom z 5 lat może zkumają jak trzeba chodzić ulicą ;)
    • Gość: fejotka Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.c241.petrotel.pl 04.08.06, 17:38
      Jeszcze parę lat i z Ciebie też będzie staroć.....młodość nie
      wieczność !!!!!!!!! A następne, młode pokolenie będzie Ciebie zganiać ze
      ścieżek rowerowych.
      Pozdrawiam wszystkie babcie i.....rowerzystów.
      Tak na marginesie - prawdziwy rowerzysta powinien umieć poruszać się po ulicach
      a nie po " łatwiźnie "
      • Gość: komendant perszing Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.plock.mm.pl 22.08.06, 10:13
        Niestety umiejętność poruszania się po ulicach podczas gdy do dyspozycji jest
        ścieżka dla rowerów naraża rowerzystę na średnio przyujemną konsekwencję w
        postaci mandatu...
        • Gość: ja Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.c155.petrotel.pl 15.10.06, 14:22
          A czemuz to temat sie urwal,pierwszy razn tu zajrzalam.Rowniez jezdze na
          rowerze,i znam temat.Babciom wygodniej dreptac po gladkiej powierzni,niz
          zdezelowanych chodnikach,no i jak cos nowego to i przyjemniej.Problem jest duzy
          w dwie strony,kiedy nagle sciezka sie urywa trzeba kozystac z chodnika dla
          pieszych...Ja potrafie jezdzic b.dobrze ale co do poruszania sie ulicami...brak
          slow-jeszcze mi zycie mile,choc rozami nie uslane...Pozdrawiam kierowcow!
          • Gość: karpio Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: 89.229.147.* 09.11.06, 14:04
            Umiesz jeździć b.dobrze... radzisz sobie na ulicy, ścieżce, a czasem nawet
            ogarniasz jazdę po chodniku... prawdziwy kozak z Ciebie, ale żebyś mógł nazywać
            siebie mistrzem kierownicy to musisz nadal dopier...... na rowerze z komunii bo
            inaczej jesteś zwykłym doniem. Boże nie zatapiaj znowu ziemi... na pewno są też
            inteligentni ludzie...
            • Gość: agniecha Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 09:35
              to co czytam to poprostu szok. Widać tu ogromy brak szacunku do osób starszyh
              typu zrobić z d... garaż. To okropne niewiem jak tak mozna pisać. Ale jestem
              pewna ,że pisały to osoby niedojrzałe bo inteligentny człowiek wyraża sie z
              szacunkiem o osobach starszych. Babciom na gładkiej powierzchni faktycznie
              może być się łatwiej poruszać szczególnie tym schorowanym. Albo osobie na wózku
              inwalidzkim jest atwiej przejechać po gładkiej powierzchni. Dla mnie to żaden
              problem ominąć. Babcie nie są częścią społeczeństwa którą spisujemy na straty.
              Bo z tego co tu czytam to odnosze wrażenie, że miasto Płock powinno sie
              dostosowywać pod względem osób młodych sprawnych. A babcie to w domu niech
              siedzą. Straszni egoiści z niektórych a co do ścieżek to są tak długie że
              naprawde problem jest ogromny. Może jakieś lekcje kultury i toleracncji by się
              przydały.
              • Gość: karpiowy Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.plock.mm.pl 12.03.07, 12:51
                Niestety wielki odsetek tak zwanych starszych ludzi swoim zachowaniem i
                niewybrednym słownictwem napewno żadnej lekcji kultury i tolerancji nie
                przekazują. Jednokierunkowe ścieżki są tak szerokie że ominięcie kogokolwiek
                jest rzeczywiście łatwe (czyt: niemożliwe), ale za to jak dojdzie do jakiegoś
                potrącenia to wariatem nazwany zostanie Bogu ducha winny rowerzysta który z
                szaleńczą brawurą dokonał zamachu na życie schorowanej babci. Zacznij od siebie
                super inteligentna kobieto, bo Twoje podejście rodem z wolontariatu zasługuje na
                pochwałę, ale dlaczego bronisz jednych kosztem drugich...
                • Gość: agniecha Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 15:27
                  hehe no to jeśli ścieżki są tak szerokie to chyba łatwo ominąć pozatym to nie
                  kwestia wolontariatu tylko sztuka życia w społeczeństwie gdzie postrzegam
                  potrzeby innych a nie że ścieżka rowerowa jest moja a reszta spadać. super
                  inteligentny mężczyzno pozdrawiam
                  • Gość: karpiowy Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.plock.mm.pl 13.03.07, 11:37
                    Posłuchaj sama siebie, krytykujesz i piszesz dokładnie to samo. Jednym słowem
                    dostrzegasz potrzeby jednych, a w reszte wbita... Jeden pies ogrodnika który sam
                    korzysta ze ścieżki rowerowej dwa razy do roku zakłada taki idiotyczny temat, a
                    drugi pies ogrodnika wygrzebuje jakieś z d... wzięte argumenty, żeby pokazać
                    pierwszemu psu ogrodnika że tamten nie ma racji... Ambitne.
                    • Gość: ) Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 12:24
                      ile ty masz właściwe lat bo sądząc po tym co piszesz to wnoskuje że mało
                      • Gość: Zbyszek Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: *.plock.mm.pl 24.05.08, 14:06
                        Badz wyrozumiały. Czy Ty nigdy nie jechałeś chodnikiem? - a jest on
                        przeznaczony wyłącznie dla pieszych.
    • Gość: reka boska Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: 89.101.13.* 20.07.07, 21:30
      problem pieszych jest kłopotliwy, mozna sobie z tym poradzić, tyle że jeden
      rowerzysta nie nauczy rozumu wszystkich przechodniów.

      ktoregos ranka spieszyłem sie na stadion i od alei kobyliśnskiego po sam
      stadion zrobiłem prawdziwa szarże na rowerze.
      pedziłem ile mogłem a zbliżajac sie do pieszego "darłem ryja" jakbym leciał w
      przepaść "UWAGA!!!!!!!!!!!". ludze wyskakiwali ze ścieżki jak rybki z wody.

      a zebyście widzieli ich miny ;) musiałęm być bardzo przekonujący - ze sie nie
      zdarze zatrzymać ;))))
      • cichy_32 Re: babcie na sciezkach dla rowerow 21.07.07, 07:07
        JA WAS POPIERAM BABCIE I PSY ZE ŚCIEŻEK MUSZĄ ZNIKNĄĆ!!!

        A ROWERZYŚCI MUSZĄ ZNIKNĄĆ Z ULIC!!! chociaż tych przy których ścieżki sa:)
      • Gość: ja Re: babcie na sciezkach dla rowerow IP: 80.48.4.* 13.06.08, 19:10
        Ja robię dokładnie to samo.Rozpędzam się,drę mordę a jak nie poskutkuje to
        wyprzedzam-bardzo blisko.Pomaga.....czasami :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja