Pytanie (drugie podejście)

23.05.02, 17:56
Próbowałem wyciągnąć odpowiedź drogą mniej oficjalną, ale się nie udało, więc pytam oficjalnie: Czy jazda na rowerze po chodniku jest wykroczeniem? Proszę o krótką odpowiedź (tzn.: TAK, NIE, NIE WIEM) i bez "ale,...". :-))))))
    • Gość: ●Werdan● Re: Pytanie (drugie podejście) IP: *.tpnet.pl / *.petrotel.com.pl 23.05.02, 18:15
      > Czy jazda na rowerze po chodniku jest wykroczeniem?

      Nastepujace informacje znalazlem w Internecie:
      [...]
      Zgodnie ze zmianami zatwierdzonymi przez Sejm w dniu 6 września, 1 stycznia 2002
      r. wchodzą w życie nowe przepisy Prawia o Ruchu Drogowym.
      [...]

      "Rower przejeżdżający przez jezdnię."

      Zgodnie z nowymi przepisami kierowca musi zachować szczególną ostrożność przy
      zbliżaniu się do przejazdu dla rowerzystów. Tak jak dotychczas powinien ustępować
      pierwszeństwa rowerom przejeżdżającym przez przejazd.
      Kierowca skręcający w drogę poprzeczną ma pierwszeństwo, przed rowerzystą
      przejeżdżającym przez jezdnię, z wyjątkiem sytuacji, gdy rowerzysta znajduje się
      na wyznaczonym przejeździe.

      "Jazda rowerzysty po poboczu."

      Wjazd rowerzysty z drogi rowerowej na pobocze jest włączeniem się do ruchu.

      Wjeżdżając na pobocze rowerzysta musi zachować szczególną ostrożność i ustąpić
      pierwszeństwa innym uczestnikom ruchu poruszającym się po poboczu.

      "Zasady korzystania z drogi przez rowerzystę."

      Rowerzysta ma obowiązek korzystać z istniejącej drogi dla rowerów lub drogi dla
      rowerów i pieszych.

      Gdy nie ma drogi dla rowerów, wówczas rowerzysta powinien w pierwszej kolejności
      korzystać z pobocza, jednocześnie pamiętając o wciąż obowiązującej zasadzie
      nakazującej zrezygnować z jazdy poboczem, o ile jazda rowerem utrudniałaby
      poruszanie się pieszych lub gdy pobocze nie nadaje się do jazdy.
      Dopiero w ostateczności, gdy nie ma drogi rowerowej i gdy rowerzysta nie może
      skorzystać z pobocza możliwa jest jazda prawą stroną jezdni.
      Kierujący rowerem powinien jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni, a w
      przypadku gdy jedzie więcej niż jeden rower, powinny one poruszać się jeden za
      drugim.

      "Jazda rowerem po chodniku."

      Tak jak dotychczas, rowerzysta może wyjątkowo skorzystać z chodnika. Zmieniły się
      jednak warunki, które musza być spełnione, aby mógł on wjechać na chodnik.
      Rowerzysta może jechać po chodniku, gdy:

      - dozwolona prędkość dla pojazdów na jezdni przekracza 60 km/h,

      - szerokość chodnika wynosi co najmniej 2 m.
      • roman_j Re: Pytanie (drugie podejście) 23.05.02, 18:39
        Gość portalu: ?Werdan? napisał(a):


        > Tak jak dotychczas, rowerzysta może wyjątkowo skorzystać z chodnika.
        > Zmieniły się jednak warunki, które musza być spełnione, aby mógł on
        > wjechać na chodnik. Rowerzysta może jechać po chodniku, gdy:
        >
        > - dozwolona prędkość dla pojazdów na jezdni przekracza 60 km/h,
        > - szerokość chodnika wynosi co najmniej 2 m.

        Dzięki za wyczerpujące informacje, z których zacytowałem tylko końcówkę, gdyż nie wiem, czy wymienione warunki muszą być spełnione jednocześnie, czy nie i jak należy rozumieć słowo "wyjątkowo". To wbrew pozorom ważne pytanie, bo jeśli warunki powyższe nie muszą być spełnione jednocześnie, to drugi z warunków jest spełniony prawie zawsze i słowo "wyjątkowo" nabiera wyjątkowego znaczenia.
    • Gość: rzecznik Re: Pytanie (drugie podejście) IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 19:57
      > Czy jazda na rowerze po chodniku jest wykroczeniem? Proszę o k
      > rótką odpowiedź (tzn.: TAK, NIE, NIE WIEM) i bez "ale,...". :-))))))

      w Płocku? TAK, jest wykroczeniem, gdyz:

      art 33 prawa o ruchu drogowego pkt. 5
      "5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem
      jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:

      1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub

      2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów dozwolony jest z
      prędkością większą niż 60 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brak jest wydzielonej
      drogi dla rowerów."

      - a wiec najistotniejsze jest, by na drodze ruch pojazdow byl dozwolony z
      predkoscia wieksza niz 60km/h i dopiero wtedy rozpatrujemy warunek szerokosci
      chodnika.

      pozdrawiam
      Jaroslaw Brach



      • zenobius1 Re: Pytanie (drugie podejście) 24.05.02, 08:36
        Może i ja nie jestem zbyt inteligentny (zdarza się) ale wychodzi na to, że w
        naszym mieście (max 60 km/h wg przepisów buahahaha)jak nie chcę wpaść pod koła
        tirów i szybkich wozów królów szos oraz wąchać spalin to musze działać wbrew
        prawu lub jeździć tylko samochodem.
        Scieżek rowerowych oprócz jakiś tam zapamiętanych resztek (o ile jeszcze
        istnieją) nie zauważyłem.
        Jest to dla mnie tym ważniejsze, że po iluś tam latach dorosłem do myśli
        kupienia pojazdu typu rower w celach zdrowotnych, oszczędnościowych itd. Ale
        nie chciałbym dodatkowo dostać mandatu.
        • dzwonnik Re: Pytanie (drugie podejście) 24.05.02, 10:07
          Czesto jezdze rowerem i jak wiekszosc mi podobnych napotykam na podobne
          problemy. Chcialbym zapytac o pewien specyficzny odcinek drogi, mianowicie
          miedzy Zakladem Energetycznym a Salonem Forda.

          Jak wszyscy doskonalee wiedza jest tam czteropasmowa jezdnia (łącznie w obie
          strony), lecz pasy ruchu sa dosc waskie. Kiedy jednym z pasow jedzie
          rowerzysta, zeby go bezpiecznie wyprzedzic - trzeba zmienic pas. Nie zawsze
          jednak jest to mozliwe i wtedy mozna zaobserwowac dosc ciekawe kombinacje
          kierowcow. Nie wspomne juz od tym, ze jezdza tamtedy autobusy, tiry, a
          samochody osobowe nie tylko nie jezdza tym odcinkiem 60km/h, ale czasem nawet
          ponad 100.

          Ale do rzeczy:
          wzdluz tego odcinka drogi jest chodnik. Moze nie jest no zbyt szeroki i zbyt
          wygodny dla rowerzystow i poza tym przechodza tedy pielgrzymki piesze z
          Auchana... ale jazda rowerem po tym chodniku z pewnoscia jest bezpieczniejsza
          od jazdy po ulicy. Jezeli zatem jest tak jak jest, to czy nie mozna by dopuscic
          na tym odcinku maksymalnej predkosci dla samochodow np. 80 km/h? Z pewnoscia
          jeszcze dlugo nie bedzie w tym miejscu porzadnej drogi dla rowerow, a
          skorzystanie z chodnika moze nastapic [tak mozna bylo wyzej przeczytac]
          dopiero, gdy dopuszczalna predkosc samochodow wynosi powyzej 60km/h.

          [uhhhhhhh]

          Ale sie rozpisalem... mam nadzieje, ze mi wybaczycie :)

          Dzwonnik
      • roman_j Re: Pytanie (drugie podejście) 24.05.02, 09:48
        Dzięki. :-))
      • bzq Re: Pytanie (drugie podejście) 24.05.02, 16:41
        Szanowny Panie Rzeczniku, imo 'lub' oznacza: spelniony warunek pierwszy lub
        spelniony warunek drugi lub spelniony warunek pierwszy i drugi.
        Myle sie?
        • Gość: rzecznik Re: Pytanie (drugie podejście) IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 17:40
          > Szanowny Panie Rzeczniku, imo 'lub' oznacza: spelniony warunek pierwszy lub
          > spelniony warunek drugi lub spelniony warunek pierwszy i drugi.
          > Myle sie?

          nie, nie myli sie Pan. mamy do czynienia z alternatywa zdan.Alternatywa dwóch
          zdań jest prawdziwa, gdy co najmniej jedno ze zdań jest prawdziwe, a fałszywa,
          gdy obydwa zdania są fałszywe. ja nie mowilem inaczej
          pozdrawiam
          jaroslaw Brach
Inne wątki na temat:
Pełna wersja