Sumtno mi 4:0 :-((

10.06.02, 15:53
och smutno mi chlip chlip chlip ;-(
Chociaż i tak lepiej przegrać w takim stylu 4:0 niż 2:0 w stylu jak z Koreą.
Pocieszam się, że jeszcze jest szansa pożegnać się honorowo z mundialem i
poczekamy na mundial w niemczech. A poo drodze jeszcze ME.
Hiubi
    • |konrad| Re: Sumtno mi 4:0 :-(( 10.06.02, 15:57
      u mnie smutek przechodzi raczej we wściekłość !! wrrrrrrrrr
      • Gość: Dreso Re: Sumtno mi 4:0 :-(( IP: *.petrotel.bptnet.pl 10.06.02, 18:22
        w czasie meczu mialem ochote zaje... kazdemu polskiemu pilkarzowi!!!!
        • |konrad| Re: Sumtno mi 4:0 :-(( 10.06.02, 18:49
          któremu najbardziej ???
    • Gość: jarek a ja sie ciesze.... IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 19:20
      > Chociaż i tak lepiej przegrać w takim stylu 4:0 niż 2:0 w stylu jak z Koreą.

      uwazasz ze dzis bylo stylowo? jedynie Dudek zasluguje na plus. obrona do kitu,
      pomoc tak samo. nie wygramy meczu jesli napastnicy musza sami zdobywac pilke i
      ciagnac ja od jednej do drugiej bramki. a tak z drugiej strony to chyba
      powinnismy sie chyba cieszyc.... ze nie wbili nam co najmniej 6. widac, ze juz im
      sie nie chcialo nas poglebiac.
      • hiubi Re: a ja sie ciesze.... 10.06.02, 19:54
        Dudek??? A co on takiego zrobił? owszem nic nie spieprzył, ale nie zachwycił
        też niczym. Ten zachwyt Dudiek to troche przesada. Już nie można nic złego o
        nim powiedziec. Owszem w Anglii jest super w eliminacjach też, ale nie w Korei.

        Poza tym obrona do dupy. No i A. Bąk do bani totalnie!!!

        Hiubi
        • Gość: jarek Re: a ja sie ciesze.... IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 20:00
          > Dudek??? A co on takiego zrobił? owszem nic nie spieprzył, ale nie zachwycił
          > też niczym. Ten zachwyt Dudiek to troche przesada.

          hiubi nie popadaj z jedenj skrajnosci w druga. gdzie ja sie zachwycalem Dudkiem?
          napisalem tylko, ze to jedyny plus naszej reprezentacji. uwazam ze nie popelnil
          bledow przy bramkach. od pozytywnej oceny do zachwytu jest jeszcze pewena
          odleglosc...

          > Poza tym obrona do dupy. No i A. Bąk do bani totalnie!!!

          podpisuje sie. do Baka dolacze Haito. szkoda, ze nie zagrali oni tak jak sie
          madrzyli przed mistrzostwami

          • hiubi Re: a ja sie ciesze.... 10.06.02, 20:33
            Ale np. Kryszałowicza bym wyróżnił. Nie można go traktować na równi z innymi.
            Chyba poczuł się niepewnie jak wychodzil za niego Żuraw (grał beznadziejnie) i
            wziął się do roboty. Oli też w 1 połowie był dobry. Szkoda 1 zmiany :-( może
            wyglądałoby to zupełnie inaczej...
            Hiubi
            • naka Re: a ja sie ciesze.... 11.06.02, 07:38
              Zastanawiałam sie rano co tak mokro na dworzu, teraz juz wiem, bidula Hiubi
              łezkami sika w koło aż Wisełka wylała i podmywa wzgorze !!!!
              Hiubi ??? moze podesłac ci chusteczki :))?
              Naka.
        • Gość: WK Re: a ja sie ciesze.... IP: *.pw.plock.pl 12.06.02, 12:09
          hiubi napisał(a):

          > Dudek??? A co on takiego zrobił? owszem nic nie spieprzył, ale nie zachwycił
          > też niczym. Ten zachwyt Dudiek to troche przesada. Już nie można nic złego o
          > nim powiedziec. Owszem w Anglii jest super w eliminacjach też, ale nie w Korei.

          Ja wiem czy nie spieprzyl? A pierwsza bramka Portugalii? Czy w takiej sytuacji
          nie powinien stac przy krotkim slupku? Wg mnie powinien i nie powinien tego
          puscic. Tylko czy mogl sie spodziewac takiego zagrania T. Hajto? Wg mnie mogl :-)

          > Poza tym obrona do dupy. No i A. Bąk do bani totalnie!!!

          A tu zgoda. Mniej celnych podan niz Rząsa. A gral "troche" dluzej ;-)

          Wojtek

    • pinch wesolo nie jest, ale taki jest sport... 11.06.02, 08:05
      No coz, stalo sie. Nie jest mi smutno - nie robilem sobie zludzen ze
      mistrzostwa beda "bulka z maslem" dla druzyny. Zagrali jak umieli. Zreszta
      powinni sie wypowiedziec ci ktorzy rozdmuchali nadzieje przed udzialem w
      mistrzostwach. Przykre jest to jak teraz narasta zniechecenie do reprezentacji.
      W dzienniku pojawil sie tytul "osmieszeni i skompromitowani". Widac szefowie
      TVP zapomnieli jak to oni wygrali mecz o mundialowe transmisje :>

      pinch- wierny kibic i w chwilach kleski
      • Gość: jarek Re: wesolo nie jest, ale taki jest sport... IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 12.06.02, 06:23
        > No coz, stalo sie. Nie jest mi smutno - nie robilem sobie zludzen ze
        > mistrzostwa beda "bulka z maslem" dla druzyny. Zagrali jak umieli.

        zagrali jak umieli? moze i masz racje. a moze tylko zagrali jak chcieli zagrac,
        bo to co pokazali napewno nie mozna powiedziec ze dali z siebie wszystko.chyba ze
        to wszystko na co ich stac w tych dniach...jestem jak najbardziej za
        reprezentacja i to jest wiadomo sport, czasem potrzeba troche szczescia. ale
        podobno szczescie sprzyja lepszym...dla mnie te mecze skonczyly sie po 20
        minutach - w tych wlasnie pierwszych minutach mozna powiedizec, ze Polska grala
        bardzo dobrze/mimo utraty bramek/pozniej to juz bylo straszne. jakby grali z
        pasem olowiu pozyczonym od pletwonurkow, brak jakiejkowliek koncepcji gry. i nie
        jest tak, ze krytykuje, bo przegrali i latwo dobijac lezacego. Ci, ktorzy mieli
        mozliwosc ogladania meczu Polska RFN we Frankfurcie przegranego przez druzyne
        Gorskiego 0:1 powinni wiedziec co mam na mysli. tak przegralismy, ale nie mozna
        powiedizec, ze nie dalismy wowczas wszytskiego z siebie. tam zabraklo nam
        szczescia.teraz Korea i Portugalia pokazala nam - gdzie jestesmy.

        >Zreszta
        > powinni sie wypowiedziec ci ktorzy rozdmuchali nadzieje przed udzialem w
        > mistrzostwach.

        a czy nie uwazasz ze w duzej czesci nadzieje te rozdmuchali sami pilkarze? moze
        ogladales, sluchales wypowiedzi Haito, i innych przed mistrzostwami? zreszta nie
        ma o czym mowic. miejmy tylko nadzieje, ze na ME zostanie stworzony zespol
        mlodszych pilkarzy, ktorym zalezec bedzie na grze w reprezentacji.
        • pinch Re: wesolo nie jest, ale taki jest sport... 12.06.02, 08:10
          Gość portalu: jarek napisał(a):

          > moze ogladales, sluchales wypowiedzi Haito, i innych przed mistrzostwami?

          Cos tam slyszalem ;-) Z tym, ze ja nie sugeruje sie opiniami ludzmi o delikatnie
          mowiac skromnej bazie intelektualnej.
    • Gość: B Lugosi Re: Sumtno mi 4:0 :-(( IP: 217.67.196.* 11.06.02, 08:33
      Generalnie Dudek nie zachwycił. Parę strzałów mógł spokojnie wyjąć ale tego nie
      zrobił. Obrona wiadomo. Selekcja ? Gdzie był Rząsa, który zdobył Puchar, więc
      raczej sroce spod ogona nie wypadł ? (nie mówiąc o Wichniarku), dlaczego nie
      zagrał Kucharski ? Dlaczego nie wszedł Zieliński (przy tak kompromitującej
      obronie moim zdaniem powinien). I tak dalej. Teraz to już nie ma znaczenia. Ja
      dalej jestem za Polską reprezentacją i dzisiaj idę sobie kupić biało czerwoną
      koszulkę z Orłem. Bo uwielbiam piłkę nożną.
    • Gość: Chętkoś Re: Sumtno mi 4:0 :-(( IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 12:54
      Hiubi, czy wiesz dlaczego nasi przegrali? Jeśli nie wiesz, to w kilku punktach
      wyjaśnię Ci problem ;
      1. Sędziowie byli stronniczy.
      2. W meczu z Koreą było za gorąco, w meczu z Portugalią było za mokro.
      3. Piłkarze (reprezentanci) zbyt mało zarabiają, gdyby dostali np. po one
      milion dollars na głowę, to wtedy taki Hajto, Wałdoch, Świerczewski pokazaliby
      klasę światową, a tak to za głupie 170 tys dolarów na twarz to oni kopać piłki
      nie będą ( i słusznie - ja też za takie pieniądze nie kopałbym ).
      4.Brakowało w kadrze Tomasza Iwana, o którego dopominali się jego kumple. Brak
      tego zawodnika to duży błąd towarzyski Engela.
      5. Media były źle nastawione do wybitnych polskich piłkarzy i w niewybrednym
      stylu kwestionowano genialność polskich futbolistów.
      6. Polacy mieli wiele sytuacji i gdyby padła pierwsza bramka niechybnie
      zdobylibyśmy mistrzostwo świata.

      Ale nic straconego, przed nami jeszcze wiele sukcesów, oczywiście z udziałem
      wspaniałych piłkarzy z koreańsko-japońskiego mundialu.
      "Kasa misiu, kasa" - kto to powiedział ...?
      • hiubi Re: Sumtno mi 4:0 :-(( 12.06.02, 03:38
        Ech...
        to ne to

        Francuzi mają kasę i wszystko i... wracają razem z nami.
        Mistrzowie świata i Europy strzelili 0 (ZERO!!!) bramek na mundialu
        Hiubi
        • Gość: B Lugosi Re: Sumtno mi 4:0 :-(( IP: 217.67.196.* 12.06.02, 11:01
          No mają kasę i dlatego póki co są mistrzami świata. Nieprawdaż ? Potknięcia się
          zdarzają najlepszym. Ale najpierw trza być najlepszym :)). Kasa to jest jednak
          główny motor napędowy. A Zinedina nie eksploatowano w tych mistrzostwach, na
          wskutek nacisków kierownictwa jego klubu. Wiadomo - musi być zdrowy żeby
          nakręcać koniunkturę w miejscu swojej pracy.
          • Gość: WK Re: Sumtno mi 4:0 :-(( IP: *.pw.plock.pl 12.06.02, 12:17
            Gość portalu: B Lugosi napisał(a):

            > A Zinedina nie eksploatowano w tych mistrzostwach, na
            > wskutek nacisków kierownictwa jego klubu. Wiadomo - musi być zdrowy żeby
            > nakręcać koniunkturę w miejscu swojej pracy.

            Ja nie wiem czy go nie eksplowatowano? Jak patrzylam na jego gra to mi bylo na
            prawde bardzo przykro. To nie byl ten sam zawodnik co w fimale LM. Nie wydaje mi
            sie, ze byla to sluszna decycja wystawienie go w meczu z Dania i wg mnie nie
            powinien w ogole grac.

            Wojtek

            • Gość: B Lugosi Re: Sumtno mi 4:0 :-(( IP: 217.67.196.* 12.06.02, 14:00
              Jego słabszy występ to sprawa braku kontaktu z piłką przez jakiś czas. Ale co
              tu dużo gadać Francuzi dali ciała. O Polakach zaś lepiej się nie
              wypowiadać. :))) Na pocieszenie dołączyła do grona Argentyna...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja