Zgniły (?) kompromis w sprawie obelisku

24.06.02, 10:57
Zacznę od drobnej refleksji. Zauważyliście w jak ekspresowym tempie radni mają
zająć się sprawą postawienia obelisku poświęconego ZMS (może pomysłodawcy
obawiają się, że po wyborach inna ekipa będzie w mieście stawiać pomniki), a
tymczasem pomysł postawienia pomnika Juliuszowi Verne’owi nie wyszedł
praktycznie poza łamy forum. Mając to na uwadze proponuję kompromis pozwalający
połączyć obie inicjatywy: postawmy obelisk ku czci Juliusza, Verne’a! Verne jak
wiadomo był Francuzem, a Francuzi to rusofile, zresztą partia komunistyczna we
była do niedawna we Francji liczącą się silą polityczną (tylko dlatego, że
Francja nie poczuła dobrodziejstwa komunizmu na własnej skórze). Poza tym Verne
był romantykiem i marzycielem (co widać w jego książkach), można więc przyjąć z
dużą dozą prawdopodobieństwa, że idee Lenina byłyby bliskie sercu pisarza. To,
że nie był członkiem ZMS-u jest bolesną konsekwencją faktu, że urodził się zbyt
wcześnie. Jeżeli te argumenty nie przekonały wszystkich, to napiszę jeszcze, że
wśród budowniczych Kombinatu byli także Francuzi, po których zostało niedawno
rozebrane tzw. francuskie miasteczko. Honorując obeliskiem Juliusza Verne’a
uhonorujemy także tych bezimiennych, francuskich budowniczych polskiego
socjalizmu. Będzie to tym bardziej pożądane, że pomniki ZMS-u gdzieś pewnie w
Polsce można znaleźć, a pomnika Verne’a nie ma ani jednego. ;-))))))
    • roman_j Re: Zgniły (?) kompromis w sprawie obelisku 27.06.02, 14:07
      Skoro dostępne mi źródła donoszą, że szanse na wybudowanie obelisku spadły
      niemal do zera, więc może warto rozważyć realizację mojego kompromisowego
      rozwiązania sprawy. ;-))))
      • zenobius1 Re: Zgniły (?) kompromis w sprawie obelisku 27.06.02, 14:54
        roman_j napisał(a):

        > Skoro dostępne mi źródła donoszą, że szanse na wybudowanie obelisku spadły
        > niemal do zera,

        Prawda li to? A jakie to źródło takie cudowne wieści daje?
        • roman_j Re: Zgniły (?) kompromis w sprawie obelisku 27.06.02, 17:16
          zenobius1 napisał(a):

          > roman_j napisał(a):
          >
          > > Skoro dostępne mi źródła donoszą, że szanse na wybudowanie obelisku spadły
          >
          > > niemal do zera,
          >
          > Prawda li to? A jakie to źródło takie cudowne wieści daje?

          Tak wyczytałem w dzisiejszej Wyborczej. Ponoć od pomysłu odciął się zarówno PERN,
          jak i Orlen, więc prawdopodobnie nie będzie za co postawić obelisku. Mam
          nadzieję, że sprawa umrze śmiercią naturalną i nie trzeba będzie jej dobijać. :-))
          • Gość: Mortuus Re: Zgniły (?) kompromis w sprawie obelisku IP: 2.3.STABLE* / 192.168.0.* 27.06.02, 18:43
            Nie, jak nikt na to nie wyłoży pieniędzy, to zarządzimy społeczną zbiórkę. Ten
            obelisk odpowiada żywotnym potrzebom naszego społeczeńswa. On mówi: "My
            potrafimy i stać nas na więcej". Pomożecie, towarzysze?



            ;)
          • pinch Re: Zgniły (?) kompromis w sprawie obelisku 27.06.02, 18:49
            Bardzo dobrze byloby gdyby sprawa umarla smiercia naturalna.
            Gdyby tak sie stalo - to takie "niedokonczenie" swiadczyloby (paradoksalnie)
            tez przeciw "pomyslodawcom".
            Ja cenie sobie ludzi konsekwentnych. A ci panowie cos tam zaczeli,
            narobili "smrodu" na miasto i na kraj i jeszcze fiasko... uehehehe.
            Zludzen co do skutecznosci lokanych "kacyków" nie mialem ;-)
Pełna wersja