Wojsko przyjazne rodzinie?

IP: *.ump.pl / *.ump.pl 13.04.05, 11:31
W naszym kraju obowiązki obywatela wobec państwa są różne – mniej i bardziej
obciążające. Jednym z tych drugich jest niewątpliwie obowiązek służby
wojskowej. W ciągu ostatnich lat czas zasadniczej służby wojskowej został
skrócony, ma to jednak swoje konsekwencje.
Nasiliły się bowiem powołania rezerwistów, ludzi którzy mają rodzinę, chodzą
do pracy, mają życie osobiste przerwane gwałtownie wezwaniem na tygodniowe
lub dłuższe szkolenia.
Wojsko wypłaca za ten okres żołd uważając, że w ten sposób załatwia sprawę. A
tak nie jest.
Co ma zrobić żona z małymi dziećmi, której udaje się pogodzić pracę z życiem
rodzinnym jedynie dzięki pomocy męża?
Dlaczego przez „obowiązek wobec państwa”, który jest kpiną (wszyscy chyba
wiedzą jak wyglądają takie „szkolenia” - picie i leserowanie) rozdzielana
jest rodzina? Dobrze jeszcze, jeśli kobieta może wziąć urlop, ale chyba nie
tak powinien wyglądać urlop WYPOCZYNKOWY !!!
Czy nie lepiej zorganizować zawodowe wojsko – ludzi, którzy chcą być
żołnierzami, których to pasjonuje, a nie zmuszać wszystkich? Przecież w
wypadku wojny i tak nie będziemy w stanie się obronić po takich „ćwiczeniach”.
Chciałabym, aby ludzie którzy decydują o życiu innych, zastanowili się nad
konsekwencjami swoich decyzji.
    • maciek.zwany.jajem Re: Wojsko przyjazne rodzinie? 13.04.05, 11:40
      Gość portalu: Żona napisał(a):

      > Dlaczego przez „obowiązek wobec państwa”, który jest kpiną (wszyscy
      > chyba
      > wiedzą jak wyglądają takie „szkolenia” - picie i leserowanie)

      Nie rób plot!!. Byłaś? Widziałaś? Weź się za pracę!

      Jajo
      • Gość: Żona Re: Wojsko przyjazne rodzinie? IP: *.ump.pl / *.ump.pl 13.04.05, 11:46
        A ty byłeś? Widziałeś?
        A przeczytałeś dokładnie?
        • maciek.zwany.jajem Re: Wojsko przyjazne rodzinie? 13.04.05, 11:50
          Gość portalu: Żona napisał(a):

          > A ty byłeś? Widziałeś?
          > A przeczytałeś dokładnie?

          Byłem i widziałem. I widzę że zamiast się wziąć do roboty marnujesz pieniądze
          podatników!
          • Gość: Żona Re: Wojsko przyjazne rodzinie? IP: *.ump.pl / *.ump.pl 13.04.05, 12:03
            Masz rację, nie powinnam pisać w pracy.
            Będąc jednak totalnie załamana, liczyłam na zrozumienie.
            Błędnie jak widać.
    • preparat_plock Re: Wojsko przyjazne rodzinie? 13.04.05, 12:34
      a ja popieram i podpisuję się pod twoją wypowiedzią. Też jestem za armią zawodową -
      lepszy jeden żołnierz dobrze wyszkolony i uzbrojony, niż setka poborowych, w pocerowanych
      mundurach i zagrzybionych butach. Bo jaka jest nasze wojsko każdy widzi.
      Wojsko tylko psuje w głowach młodym ludziom - choć podobno każdy facet po wojsku umie
      ścielić łóżko? :) Jedyna korzyść

      A wypowiedzi maćka.zwanego.jajem zwyczajnie olewaj, bo gościu jeszcze niczego mądrego
      na forum nie napisał. No, ale przyznał się, że "był i widział", więc już widomo dlaczego ma
      tak nasrane w głowie he he :)

      pozdrawiam!
      • Gość: Żona Re: Wojsko przyjazne rodzinie? IP: *.ump.pl / *.ump.pl 13.04.05, 14:24
        Dzięki za przychylną wypowiedź :-)
Pełna wersja