O dobrej robocie...

IP: *.p.lodz.pl 18.04.05, 21:12
Nie lubię chwalić, bo nie chcę zapeszać... Ale pierwszy raz odkąd chodzę na
Wisłę ( a będzie już ze 12 lat ) widzę że wszyscy ciągną ten wózek w tę samą
stronę. Zobaczymy co będzie gdy przestanie iść, trafi się remis lub porażka.
Mam nadzieję, że i wtedy będziemy silni...

Pozdrawiam
    • Gość: Zbyszek Re: O dobrej robocie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 08:25
      Słaby ten felieton- poziom red.A.W.
      • Gość: PIN Re: O dobrej robocie... IP: *.zep.com.pl 19.04.05, 10:02
        A mi się podoba :)
    • Gość: Kibic Panie piszący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 22:09
      Czemu nie ma słowa o jednej z elementarnych przyczyn takiego sukcesu - nowym
      boisku bocznym. Każdy kto regularnie gra w piłkę wie, jak słabo się gra po
      dłuższej przerwie. Tymczasem Wiślacy naprawdę mieli gdzie trenować. Oczywiście
      trafione transfery też.
    • Gość: Zbyszek Re: O dobrej robocie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 13:54
      No i masz tą dobrą robotę:
      Wisła 0 Górnik 1
Inne wątki na temat:
Pełna wersja