Strefa bezprawia

02.07.02, 12:53
Jeżeli ktoś śledzi moje wątki może zauważył, że jestem mieszkańcem "słodkich".
Rzeczy dziejące się na ulicach tej dzielnicy czasami mrożą krew, nie wpływają
pozytywnie na poczucie spokoju i bezpieczeństwa.
Kilka przykładów:
Wczoraj wieczorem jakiś zmotocyklistowany debil podjechał po swoją wybraną (ul.
Jaśminowa) i przez ok 15 min. wył silnikiem bez żadnego widocznego powodu.
Mój przyjaciel taksówkarz przekazał mi opowieść jego klienta. Około godz. 23 po
wyjściu z nocnego na Miodowej zajechał mu drogę mercedes z którego wysiadła
ekipa mutantów i "poprosiła" go o oddanie zakupów wraz z portfelem. Oddał,
przecież go uprzedzili, że tak będzie lepiej dla niego (bo i tak wezmą a on
dostanie łomot, oni mogą mieć kłopoty).
Niektóre ulice dzielnicy (a na pewno "moja" Jaśminowa) stanowią tory próbne
pseudotuningowców rozkręcających silniki na maksimum wycia i nakładających na
układy wydechowe elementy dające głośny "sund" (ponoć maluch brzmi rasowo czy
co?). Na Jaśminowej jest tylko 1 szykana nie tylko moim zdaniem nie
ograniczjąca zapędów miłośników łamania prawa do przekraczania prędkości na
ulicach osiedlowych.
Niestety bardzo rzadko widzę przedstawicieli policji patrolujących "słodkie".
Radiowozy widzę głównie gdy jadą do lub z komendy na Słowackiego.
Pamiętam przypadek dziewczyny wyrzuconej/wypchniętej z okna i deklaracje
przedstawiciela płockiej policji w telewizji TVN na temat dozorowania właśnie
ul. Jaśminowej.
Spodziewam się odpowiedzi rzecznika płockiej policji, co się będzie działo w
kierunku normowania bezpieczeństwa w regionie "słodkich". Mam głęboką nadzieję,
że obecny stan nie jest kresem możliwości służby mundurowej.

Miałem wątek rozpocząć tytułem dopisując "pod nosem policji". Stwierdziłem
jednak, że ktoś mógłby posądzić mnie o podżeganie i prowokację, a i tak wiadomo
gdzie jest komenda policji.
    • Gość: rzecznik Re: Strefa bezprawia IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 02.07.02, 17:13
      > Wczoraj wieczorem jakiś zmotocyklistowany debil podjechał po swoją wybraną (ul.
      > Jaśminowa) i przez ok 15 min. wył silnikiem bez żadnego widocznego powodu.

      wczoraj byl zatrzymany przezn nas pewien taki "dowcipnis", choc bardziej
      pasowaloby okreslenie takie, ktorego Pan uzyl. mimo wszystko wracam do sowjej
      wielokrotnie podawanej prosby. skoro on jezdzil przez 15 minut - mogl Pan
      wytrzymac tyle czasu? czy po 5 minutach nie warto byloby wykrecic 997....

      > Niektóre ulice dzielnicy (a na pewno "moja" Jaśminowa) stanowią tory próbne
      > pseudotuningowców rozkręcających silniki na maksimum wycia i nakładających na
      > układy wydechowe elementy dające głośny "sund" (ponoć maluch brzmi rasowo czy
      > co?). Na Jaśminowej jest tylko 1 szykana nie tylko moim zdaniem nie
      > ograniczjąca zapędów miłośników łamania prawa do przekraczania prędkości na
      > ulicach osiedlowych.

      Ponawiam prosbe. telefon 997...

      > Niestety bardzo rzadko widzę przedstawicieli policji patrolujących "słodkie".
      > Radiowozy widzę głównie gdy jadą do lub z komendy na Słowackiego.
      > Pamiętam przypadek dziewczyny wyrzuconej/wypchniętej z okna i deklaracje
      > przedstawiciela płockiej policji w telewizji TVN na temat dozorowania właśnie
      > ul. Jaśminowej.
      > Spodziewam się odpowiedzi rzecznika płockiej policji, co się będzie działo w
      > kierunku normowania bezpieczeństwa w regionie "słodkich". Mam głęboką nadzieję,
      > że obecny stan nie jest kresem możliwości służby mundurowej.

      Pana nie musza obchodzi nasze problemy finansowo - sprzetowe, Pan musi czuc sie
      bezpoiecznie na swoim osiedlu. skoro Pan tego poczucia w pelni nie ma - wniosek
      jeden - jest jeszcze duzo przed nami.nie chce tlumaczyc juz dlaczego nas nie ma
      wszedzie. Uwagi przyjmuje, przekaze je Komendantowi.

      pozdrawiam
      Jaroslaw Brach
      • murzin Re: Strefa bezprawia 04.07.02, 15:54

        "Pana nie musza obchodzi nasze problemy finansowo - sprzetowe, Pan musi czuc sie
        bezpoiecznie na swoim osiedlu...."
        pozdrawiam
        Jaroslaw Brach

        Ja mam takie pytanie. Miałem ostatnio przyjemność porozmawiania sobie z
        policjantami podczas ich patrolu (na zgłoszonej osiedlowej imprezce). Stwierdzili
        oni, że komisariat nie ma kasy na benzynę i dlatego nie są wszędzie gdzie by
        chcieli. To my razem z mieszkańcami owego osiedla wymysliliśmy, że jesteśmy w
        stanie...złożyć się na paliwo dla policji. To nie jest duży wydatek a problem
        policjanci przecież mają. Zaznaczam, że to nie żart. Czy policja poszłaby na taki
        układ z mieszkańcami ? W zamian za to radiowóz częsciej odwiedzałby dane rejony.
        Generalnie kwestia organizacji takiego przedsięwzięcia jest do omówienia. Czy
        jeśliby mieszkańcy wystosowali taki monit to policja mogłaby na coś takiego
        pójść ? Przecież chodzi o nasze wspólne dobro.
        • plockier Re: Strefa bezprawia 05.07.02, 13:16
          To my razem z mieszkańcami owego osiedla wymysliliśmy, że jesteśmy w
          > stanie...złożyć się na paliwo dla policji. To nie jest duży wydatek a problem
          > policjanci przecież mają. Zaznaczam, że to nie żart. Czy policja poszłaby na ta
          > ki układ z mieszkańcami ? W zamian za to radiowóz częsciej odwiedzałby ...
          rejony

          Pomysł popieram. Sam chętnie zapłacę za 2-3 litry paliwa dla płockiej policji
          miesięcznie gdyby częściej odwiedzała moją dzielnicę, a nie tylko przejazdem.
          Niestety w świetle obowiązujących przepisów policji chyba nie wolno takiej pomocy
          przyjmować?
          Jeżeli jest inaczej przyłączę się do akcji.
          • Gość: rzecznik Re: Strefa bezprawia IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 05.07.02, 17:14
            > Niestety w świetle obowiązujących przepisów policji chyba nie wolno takiej pomo
            > cy
            > przyjmować?

            Ma Pan racje.

            pozdrawiam

            Jaroslaw Brach
      • bzq Re: Strefa bezprawia 07.07.02, 23:01
        Panie Rzeczniku.
        Sugeruje Pan wykrecenie numeru 997 jako panaceum na nasze bolaczki. Jednak nie
        wiem co o tym myslec (troche odejde od tematu).
        Jadac wczoraj wieczorem w okolicach centrum nad wisla utknalem na 5 minut z
        powodu samochodow zaparkowanych przy zakazie postoju - z naprzeciwka sznur aut
        ciagnal w kierunku Sobotki. Po owych 5 minutach postanowilem wykrecic 997 i tam
        bardzo mila pani powiadomila mnie, ze wysle kogos 'jak tylko bedzie miala wolny
        patrol'. Z jednej strony to dobrze, bo moze Policja wlasnie udaremniala jakis
        rozboj, z drugiej jednak ogarnia czlowieka dziwne uczucie bezsilnosci... Moze
        Pan powie, ze takimi sprawami powinna sie zajmowac Straz miejska, ale po kilku
        telefonach i wysluchiwaniu o tym, jak malo samochodow maja po prostu nie chce
        juz z panami rozmawiac.
        Parkowanie w Plocku to dosc ciekawa sprawa - dzisiaj w uliczce kolo ZOO (nie
        pamietam nazwy) samochody staly poustawiane doslownie wszedzie - trwanik,
        chodnik, zakaz - tylko latarnie byly wolne. I znowu dziwne uczucie, ze ktos
        jest bezkarny.
        Przepraszam, ze pozwolilem sobie na dygresje odbiegajaca od watku, ale cos mnie
        do tego podkusilo :)

        bzq
        • Gość: rzecznik Re: Strefa bezprawia IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 08.07.02, 07:09
          > Sugeruje Pan wykrecenie numeru 997 jako panaceum na nasze bolaczki.

          nie sugeruje i nie twierdze, ze wykrecenie nr 997 jest lekarstwem na wszelkie
          zlo. w wielu jednak przypadkach pomaga. najwazniejsze jednak to osoby, ktore ten
          numer wykrecaja. jesli one sa, to znaczy, ze jako ludzie nie zatracilismy jeszcze
          wrazliwosci na jakies nieszczescie, na przestepstwo, ze potrafimy jeszcze
          zareagowac, gdy dzieje sie komus krzywda.

          >Jednak nie
          > wiem co o tym myslec (troche odejde od tematu).
          > Jadac wczoraj wieczorem w okolicach centrum nad wisla utknalem na 5 minut z
          > powodu samochodow zaparkowanych przy zakazie postoju - z naprzeciwka sznur aut
          > ciagnal w kierunku Sobotki. Po owych 5 minutach postanowilem wykrecic 997 i tam
          > bardzo mila pani powiadomila mnie, ze wysle kogos 'jak tylko bedzie miala wolny
          > patrol'. Z jednej strony to dobrze, bo moze Policja wlasnie udaremniala jakis
          > rozboj, z drugiej jednak ogarnia czlowieka dziwne uczucie bezsilnosci... Moze
          > Pan powie, ze takimi sprawami powinna sie zajmowac Straz miejska, ale po kilku
          > telefonach i wysluchiwaniu o tym, jak malo samochodow maja po prostu nie chce
          > juz z panami rozmawiac.
          > Parkowanie w Plocku to dosc ciekawa sprawa - dzisiaj w uliczce kolo ZOO (nie
          > pamietam nazwy) samochody staly poustawiane doslownie wszedzie - trwanik,
          > chodnik, zakaz - tylko latarnie byly wolne. I znowu dziwne uczucie, ze ktos
          > jest bezkarny.
          > Przepraszam, ze pozwolilem sobie na dygresje odbiegajaca od watku, ale cos mnie
          > do tego podkusilo :)

          ujawnianie wykroczen nalezy do obowiazkow policji, tak wiec nigdy nie powiem,ze
          to nie nasza sprawa, ze tematem powinna zajac sie straz miejska. Prosze rowniez
          nie przepraszac, za poruszenie tematu. jest jak najbardziej pozyteczny i nie
          ukrywam, ze oczekuje ich wiecej. To Panstwo - jako mieszkancy musicie mowic "co
          was boli" i egzekwowac m.in. od policji wykonywania takich dzialan, by bylo
          bezpieczniej.

          pozdrawiam
          Jaroslaw Brach
      • Gość: duch Re: Strefa bezprawia IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 08:56
        Czytając Pańskie odpowiedzi na list ogarnia mnie przerażenie.
        Cytowany przez Pana telefon 997 już dawno nie spełnia swojej roli, ale za to daje
        poczucie "bezpieczeństwa" obywatelom (???!!!!). Jedyna rola jaką w takich
        wypadkach spełnia to poczucie "dobrze spełnionego obowiązku" przez Dyżurnego
        Policji.
        Nie jest to bezpodstawne stwierdzenie: dzwoniłem kilka razy ze względu
        na "mutantów" na motocyklach i w samochodach poruszających się po Podolszycach ,
        i co? - I NIC - Dyżurny odpowiedział grzecznie, że zajmie się tym. Niestety bez
        efektu.
        Może by tak podjąć jakieś działania, a nie w lakoniczny sposób odsyłać obywateli
        pod "997" ?????
        • Gość: Duch Re: Strefa bezprawia IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 17:43
          >•Re: Strefa bezprawia adres: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl
          >Gość portalu: duch 09-07-2002 08:56

          >Czytając Pańskie odpowiedzi na list ogarnia mnie przerażenie.
          >Cytowany przez Pana telefon 997 już dawno nie spełnia swojej roli, ale za to
          >daje poczucie "bezpieczeństwa" obywatelom (???!!!!). Jedyna rola jaką w takich
          >wypadkach spełnia to poczucie "dobrze spełnionego obowiązku" przez Dyżurnego
          >Policji.
          >Nie jest to bezpodstawne stwierdzenie: dzwoniłem kilka razy ze względu
          >na "mutantów" na motocyklach i w samochodach poruszających się po
          >Podolszycach , i co? - I NIC - Dyżurny odpowiedział grzecznie, że zajmie się
          >tym. Niestety bez efektu.
          >Może by tak podjąć jakieś działania, a nie w lakoniczny sposób odsyłać
          >obywateli pod "997" ?????

          Powyzszy wpis nie posiada mojej autoryzacji-Duch!
          Zwracam sie z takowym apelem, do autora powyszego tekstu, czytaj uwaznie,
          wszystkie wpisy i podpisy, nastpnie sam stukaj, a dobre stukanie to nielatwa
          sztuka-taka i moja dla Ciebie nauka.
          Duch forum straszy i znika ;)
          • roman_j Re: Strefa bezprawia 09.07.02, 17:59
            Gość portalu: Duch napisał(a):

            > >•Re: Strefa bezprawia adres: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl
            > >Gość portalu: duch 09-07-2002 08:56
            >
            > >Czytając Pańskie odpowiedzi na list ogarnia mnie przerażenie.
            > >Cytowany przez Pana telefon 997 już dawno nie spełnia swojej roli, ale za t
            > o
            > >daje poczucie "bezpieczeństwa" obywatelom (???!!!!). Jedyna rola jaką w tak
            > ich
            > >wypadkach spełnia to poczucie "dobrze spełnionego obowiązku" przez Dyżurneg
            > o
            > >Policji.
            > >Nie jest to bezpodstawne stwierdzenie: dzwoniłem kilka razy ze względu
            > >na "mutantów" na motocyklach i w samochodach poruszających się po
            > >Podolszycach , i co? - I NIC - Dyżurny odpowiedział grzecznie, że zajmie si
            > ę
            > >tym. Niestety bez efektu.
            > >Może by tak podjąć jakieś działania, a nie w lakoniczny sposób odsyłać
            > >obywateli pod "997" ?????
            >
            > Powyzszy wpis nie posiada mojej autoryzacji-Duch!
            > Zwracam sie z takowym apelem, do autora powyszego tekstu, czytaj uwaznie,
            > wszystkie wpisy i podpisy, nastpnie sam stukaj, a dobre stukanie to nielatwa
            > sztuka-taka i moja dla Ciebie nauka.
            > Duch forum straszy i znika ;)
            >

            Całe szczęście, że prawdziwy Duch się odezwał, bo już miałem napisać, że Duch z
            wrażenia zaczął pisać prozą i to nieco chropawą. Czułem, że coś tu nie gra, ale
            liczyłem, że policyjny nos Rzecznika wytropi naśladowcę. ;-)))
        • Gość: rzecznik Re: Strefa bezprawia IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 19:34
          > dzwoniłem kilka razy ze względu
          > na "mutantów" na motocyklach i w samochodach poruszających się po Podolszycach
          > i co? - I NIC - Dyżurny odpowiedział grzecznie, że zajmie się tym. Niestety bez
          > efektu.

          wiele razy prosilem, prosze i bede prosil. naprawde nie interesuja mnie ogolniki.
          jesli ma Pan zarzuty, uwagi pod adresem dyzurnego, prosze podac kiedy, o ktorej
          godzinie pan dzwonil - wowczas moge sie ustosunkowac. natomiast przy ogolnikach -
          nie jestem w stanie. tresc, ktora Pan przekazal - nie jest przestepstwem. i co z
          tego, ze jak pan nazwal "mutanci" jezdza na motocyklach po Podolszycach, w
          samochodach. nie bardzo wynika zarzut z jakim Pan wystepuje.

          pozdrawiam
          Jaroslaw Brach
          • Gość: R Re: Strefa bezprawia IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 15:24
            Przeczytałem wątek i ja spełnię prośbę:
            10.07.2002 godz.15:08 - 15:09 - zgłosiłem na tel 997 niebezpieczną jazdę
            kierowców na przejściu ze światłami na ul. Piłsudskiego ( niedawno potrącono tam
            kobietę z dziećmi). Kilku kierowcom nie chciało się hamować na czerwonym świetle,
            więc pojechali dalej. Dyżurny uświadomił mnie, że nie sposób obstawić wszystkich
            świateł w Płocku( nic bardziej odkrywczego !!!) i zakończył słowami cyt." dobra,
            dobra podjedziemy" po czym odłożył słuchawkę.
            Na marginesie - gratuluję dobrze ułożonej załogi.
            Pozdrawiam
            • roman_j Re: Strefa bezprawia 13.07.02, 16:53
              Gość portalu: R napisał(a):

              > Przeczytałem wątek i ja spełnię prośbę:
              > 10.07.2002 godz.15:08 - 15:09 - zgłosiłem na tel 997 niebezpieczną jazdę
              > kierowców na przejściu ze światłami na ul. Piłsudskiego ( niedawno potrącono
              > tam kobietę z dziećmi). Kilku kierowcom nie chciało się hamować na czerwonym
              > świetle, więc pojechali dalej. Dyżurny uświadomił mnie, że nie sposób obstawić
              > wszystkich świateł w Płocku( nic bardziej odkrywczego !!!) i zakończył słowami
              > cyt." dobra, dobra podjedziemy" po czym odłożył słuchawkę.
              > Na marginesie - gratuluję dobrze ułożonej załogi.
              > Pozdrawiam

              Widzę, że nie tylko ja zauważyłem problem kierowców nierespektujących świateł na
              włączanych przez pieszych. Nie wiem, co odpowie na to Rzecznik, ale od siebie mam
              dobrą radę, której On też mi w tej sprawie udzielił: trzeba było zapisać numery
              samochodów. :-))
              A swoją drogą, to co prawda nie można obstawić wszystkich świateł, ale można
              zainstalować kamery w ramach monitoringu. W końcu w Płocku są tylko 3 przejścia
              ze światłami poza skrzyżowaniami. Na skrzyżowaniach takie rzeczy nie mają
              miejsca, bo ryzyko zderzenia z innym pojazdem jest wystarczająco zniechęcające. W
              przypadku przejść dla pieszych kierowcy wychodzą z założenia, że pieszy i tak
              musi ustąpić. :-((
            • Gość: rzecznik Re: Strefa bezprawia IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 19:33
              > Kilku kierowcom nie chciało się hamować na czerwonym świetl
              > e, więc pojechali dalej.

              zdecyduje sie Pan byc swiadkiem w tej sprawie? jesli tak to prosze o kontakt ze
              mna w poniedzialek. mam nadzieje, ze nr rejestracyjne tych pojazdow zostaly
              przez Pana zapisane.

              pozdrawiam

              Jaroslaw Brach
            • Gość: mruczusia Re: Strefa bezprawia IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 13:19
              Przeczytałem wątek i ja spełnię prośbę:
              10.07.2002 godz.15:08 - 15:09 - zgłosiłem na tel 997 niebezpieczną jazdę
              kierowców na przejściu ze światłami na ul. Piłsudskiego ( niedawno potrącono
              tam
              kobietę z dziećmi). Kilku kierowcom nie chciało się hamować na czerwonym
              świetle,
              więc pojechali dalej. Dyżurny uświadomił mnie, że nie sposób obstawić
              wszystkich
              świateł w Płocku( nic bardziej odkrywczego !!!) i zakończył słowami cyt."
              dobra,
              dobra podjedziemy" po czym odłożył słuchawkę.
              Na marginesie - gratuluję dobrze ułożonej załogi.
              Pozdrawiam

              W takim wypadku nie polecam dzwonic pod 997:) Ostatnio sama dzwonilam, jakis
              pijany kierowca chcial mnie staranowac :) Poinformowalam duzyrnego policjanta,
              ze kierowca prawdopodobnie bedzie kierowal sie w strone wyjazdu z Plocka,
              podalam numery rejetracyjne. Policjant przyjal zgloszenie i powiedzial, ze juz
              sie tym zajmuja :) Zdarzenie mialo miejsce obok stacji STATOIL. Dojechalam do
              Auchan, kierowca tamtego samochodu pojechal gdzies w srone Podolszyc
              Poludniowych. Nie bylo mi dane ujrzec Policji :))Widzac prace plockiej POLICJI
              nie predko tam zadzownie :)
              Pozdrawiam
        • Gość: rzecznik Re: Strefa bezprawia IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 19:38
          > Cytowany przez Pana telefon 997 już dawno nie spełnia swojej roli, ale za to da
          > je poczucie "bezpieczeństwa" obywatelom (???!!!!).

          i jeszcze w tej kwestii. mysli sie Pan i to znacznie. dzieki temu telefonowi
          udalo sie zatrzymac wielu sprawcow. byc moze wiec dla Pana nie spelnia on roli,
          ale sa osoby - i na szczescie, ze takie sa, ktorzy telefonuja.w minionych kilku
          nastu dniach byli to wlamywacze do samochodow, oraz sprawcy napadu rabunkowego.
          prosze zapytac sie tamtych pokrzywdzonych, czy telefon 997 spelnia swoja role.
          pozdrawiam
          Jaroslaw Brach
          • sluchawki Do wszystkich 11.07.02, 11:48
            Moim zdaniem jak ze wszystkim należy zachować umiar. Jest kupa problemów i na
            pewno telefon 997 i reakcje na problemy zostawiane pod tym numerem nie są
            idealne. Słusznie zauważył rzecznik, że zarzut musi być konkretny. Dlatego ZAWSZE
            O TYM PAMIĘTAJMY. Może rzecznik byłby uprzejmy w paru punktach przekazać swoją
            wiedzę zwykłym ludziom jak powinni się upominać o swoje prawa - zarówno w walce z
            przestępcami jak i biurokracją i ślamazarnością policji. Chodzi o prawa Nam
            przysługujące. Gdzie się szybko odwołać, co zrobić, kogo poprosić, zapytać,
            opieprzyć itp. Telefony, - GENERALNIE CAŁĄ ŚCIEŻKĘ, którą obywatel powinien
            przejść zanim rozłoży bezradnie ręce :))
            Wtedy będziemy mieć jasną sytuację. Wielokrotnie spotykam się z problemami, które
            wynikają z niewiedzy ! A można tego uniknąć. Proponuję żeby rzecznik wypisał na
            podstawie zebranych problemów w oddzielnym wątku co i jak należy robić ! To
            znacznie ułatwi pracę rzecznika i ludziom życie. (tym którzy odwiedzają to forum,
            a pewnie i innym też). Czy to jest wykonalne ?
            P.S. Nie można generalizować - 997 ma swoje niezaprzeczalne zalety. Teraz czas na
            nauke rzecznika jak z niego prawidłowo korzystać. (są też inne numery !!!)
            • Gość: rzecznik Re: Do wszystkich IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 19:26
              > Może rzecznik byłby uprzejmy w paru punktach przekazać swoją
              > wiedzę zwykłym ludziom jak powinni się upominać o swoje prawa - zarówno w walce
              > z przestępcami jak i biurokracją i ślamazarnością policji. Chodzi o prawa Nam
              > przysługujące. Gdzie się szybko odwołać, co zrobić, kogo poprosić, zapytać,
              > opieprzyć itp. Telefony, - GENERALNIE CAŁĄ ŚCIEŻKĘ, którą obywatel powinien
              > przejść zanim rozłoży bezradnie ręce :))

              niestety nie da sie tego uczynic w paru punktach. zupelnie inaczej wyglada
              sytuacja prawna pokrzywdzonego, zupelnie inaczej osoby, ktora sklada np. skarge
              na czynnosic administracyjne. Prawa i obowiazki stron w postepowaniu
              administracyjnym, w postepowaniu karnym, reguluja ustawy - prawo administracyjne,
              prawo karne procesowe, tryb postepowania skargowego itp. tak wiec, jesli beda
              jakies problemy, zapytania prosze o poruszanie ich na forum.

              pozdrawiam
              Jaroslaw Brach

      • Gość: mruczusia Re: Strefa bezprawia IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 13:01
        Dzwonic pod 9997? Przeciez to jest smieszne. Czy cos by to zmienilo? Tez
        mieszkam na "slodkich" ulicach, jakis czas temu dzwonilam pod 997.
        Poinformowalam dyzurnego policjanta o wlamaniu do samochodu pod moim blokiem.
        Na radiowoz czekalam przed blokiem (oczywiscie wystraszylam zlodziei). Po paru
        minutach przyjechal radiowoz i co? Policjant nawet nie raczyl wysiasc z
        samochodu. Ja, wraz z kilkoma innymi osobami szukalismy wlasciciela samochodu
        aby go poinformowac o zaistniales sytuacji. Moim zdaniem nie my powinnismy
        szukac wlasciciela, wiec kto? Policja? Oni sobie pojechali, zaraz po tym jak
        przyjechali. Moze oni tez sie boja?? Mozna powiedziec, ze radiowoz wiezdzajac w
        ulice mijal sie ze zlodziejami .. Czemu mnie nie dziwi, ze nic nie zrobili,
        nawet nie ruszyli tylka z samochodu? Pozdrowienia i gratulacje dla plockiej
        POLICJI.
    • murzin Re: Strefa bezprawia 08.07.02, 08:31
      No skoro nie można pomóc (np. wieksza grupą zrzucając się na benzynę dla
      patrolu) to po co się w ogóle użalać, że jest źle. Jest źle i będzie źle, bo
      wszystko jest robione na sztywno i bez pomysłu. Czasami warto dać szansę
      niekonwencjonalnym sposobom. Ale nie w tym kraju...
      • Gość: rzecznik Re: Strefa bezprawia IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 08.07.02, 09:55
        > No skoro nie można pomóc (np. wieksza grupą zrzucając się na benzynę dla
        > patrolu) to po co się w ogóle użalać, że jest źle. Jest źle i będzie źle, bo
        > wszystko jest robione na sztywno i bez pomysłu. Czasami warto dać szansę
        > niekonwencjonalnym sposobom. Ale nie w tym kraju...

        Prosze sie dobrze zastanowic nad ta propozycja, ktora Pan wysunal. podejrzewam,
        ze dojdzie Pan do podobnego wniosku co ja. Policja nie powinna korzystac z
        mozliwosci sponsorowania od osob prywatnych.

        pozdrawiam
        jaroslaw Brach
        • murzin Re: Strefa bezprawia 08.07.02, 11:17
          Ja to doskonale rozumiem. To obudziłoby śpiące potwory korupcji i mogłoby zostać
          źle odebrane. W konsekwencji opozycja stołkowa wykorzystałaby to w walce o
          posady :)))
          Wiem, wiem, wiem Panie rzeczniku. Ja tylko drążyłem temat. Jednak nadal pozostaje
          problem pieniędzy na sprzęt i paliwo. Moim zdaniem dopóki nie da się tego
          rozwiązać odgórnie, należy szukać pomocy niekonewncjonanej. Może mieszkańcy
          powinni anonimowo podrzucić od czasu do czasu jakiś pełny kanisterek pod
          komendę :)) ?
          A tak by the way to może jest jakiś inny sposób (legalny) na pojawienie się
          większej ilości patroli ?
          I tak źle i tak niedobrze.
          Dziękuję za cierpliwość.


          Gość portalu: rzecznik napisał(a):

          > > No skoro nie można pomóc (np. wieksza grupą zrzucając się na benzynę dla
          > > patrolu) to po co się w ogóle użalać, że jest źle. Jest źle i będzie źle,
          > bo
          > > wszystko jest robione na sztywno i bez pomysłu. Czasami warto dać szansę
          > > niekonwencjonalnym sposobom. Ale nie w tym kraju...
          >
          > Prosze sie dobrze zastanowic nad ta propozycja, ktora Pan wysunal. podejrzewam,
          >
          > ze dojdzie Pan do podobnego wniosku co ja. Policja nie powinna korzystac z
          > mozliwosci sponsorowania od osob prywatnych.
          >
          > pozdrawiam
          > jaroslaw Brach

      • roman_j Re: Strefa bezprawia 08.07.02, 17:53
        murzin napisał(a):

        > No skoro nie można pomóc (np. wieksza grupą zrzucając się na benzynę dla
        > patrolu) to po co się w ogóle użalać, że jest źle. Jest źle i będzie źle, bo
        > wszystko jest robione na sztywno i bez pomysłu. Czasami warto dać szansę
        > niekonwencjonalnym sposobom. Ale nie w tym kraju...

        A może jest sposób na ominięcie tych trudności. Ciekaw jestem, czy policję mogą
        sponsorować fundacje? Można przecież na konto takiej fundacji włacić pieniądze i
        wyraźnie zaznaczyć, że mają iść na paliwo dla policji.
        A poza tym może Orlen pobawiłby się w sponsora. Przecież policja wielokrotnie
        nakrywa złodziei paliw. Jedna czy dwie cysterny to dla takiego giganta niewielka
        różnica, a o ile więcej przejechałyby na tym paliwie policyjne radiowozy. ;-)
        Ostatecznie możemy też (jak to ktoś już tutaj pisał) zostawiać kanistry koło
        komendy na Słowackiego. Tylko trzeba duzymi literami napisać "DLA POLICJI OD
        ANONIMOWEGO DARCZYŃCY". W Płocku jest tylu samochodziarzy, ze jeśli każdy
        ufunduje jeden kanister rocznie, to i tak o niebo poprawi sytuację. :-)))) Puste
        kanistry mozna by odbierać na drugi dzień w tym samym miejscu. ;-))
Pełna wersja