Gość: Plocczak
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.06.05, 14:55
Zastanawia mnie czy nie jest mozliwe, zeby policjanci zamiast mundrow, mieli
cywilne ubranie. Podam przyklad - wzywam policje do grupki podblokowych
lobuzow, ktorzy nie daja zyc, drac mordy, rozbijajac butelki, bluzniac. Po
czym obserwuje taki schemat (taka sytuacja miala miejsce pare razy):
1) juz z daleka widoczny jest samochod policyjny
2) trzy sekundy pozniej pod blokiem nie ma zywej duszy
3) po jakims czasie od pojawienia sie zaobserwowanego radiowozu dochodzi
dwoch policjantow w swiecacych na kilometr kamizelkach (chyba ostrzegawczych)
4) przechadzaja sie po okolicy i wracaja do radiowozu
5) odjezdzaja
6) za 10 minut grupka lobuzow pojawia sie znowu
Nawet nie wyobrazacie sobie jakie to irytujace...