Gość: tolo
IP: *.plocman.pl
13.07.05, 08:18
Przeciwko takim specjalistom od prawa komisja przeciwstawia opinie pani
magister "specjalistki" zasiadajacej przy komisji. Przeciwko takim
specjalistom pan posel miodowicz mowi ze te ekspertyzy sa "do kosza". Co to
za komisja co to za kraj? Pana prof. Winczorka chyba tez nie nalezy
przedstawiac? a pani "ekspert" jednak podwaza ze to pan prof. Winczorek i
reszta prawnikow wymienionych ponizej nie maja racji tylko ona. Jesli dobrze
pamietam to ta pani jest magistrem, to tak dla pokazania jak przestrzega
prawo komisja.
Gazeta Wyborcza:
Wczoraj Cimoszewicz przedstawił ekspertyzy potwierdzające jego interpretację
przepisów. - Komisja nie powinna głosować wniosków, decyzja należała do
Prezydium Sejmu - uznali dr Hanna Gajewska-Kraczkowska, prof. Mirosław Granat
(kierownik Katedry Prawa Konstytucyjnego UMCS) i prof. Andrzej Szmyt
(kierownik Katedry Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Gdańskiego).
- Uchwały komisji odrzucające mój wniosek były nieprawne i są nieważne -
powiedział Cimoszewicz. Powtórzył, że zarzuca stronniczość trzem posłom:
Romanowi Giertychowi (LPR), Zbigniewowi Wassermanowi (PiS) i Antoniemu
Macierewiczowi (RKN), którzy publicznie podawali nieprawdziwe informacje o
jego teczce z IPN i o tym, że rzekomo należy do głównych akcjonariuszy
Orlenu. - Co do bezstronności do pozostałych członków komisji wyraziłem
jedynie wątpliwość, którą w tej sytuacji powinno rozstrzygnąć Prezydium
Sejmu - stwierdził marszałek.
Zycie Warszawy
Natychmiast potem opuścił salę posiedzeń. Rozwścieczeni posłowie uznali, że
wniosków nie musi rozpatrywać Prezydium Sejmu. Domagał się tego Cimoszewicz.
Zdecydowali, że mogą przegłosować je sami. Wszystkie odrzucili. Jednak pięciu
prawników, w tym konstytucjonalista prof. Piotr Winczorek, potwierdziło racje
marszałka.